Opowiem Ci

01.10.09, 14:03
Często rozmawiasz o samotności.
Opowiem Ci o swojej. O samotności porzuconej kobiety. O pragnieniu pustki
miast bólu. O strachu i bezsilności. O uczuciu, które nocą nie pozwala na sen
i na uśmiech za dnia.
Chcesz usłyszeć jak to jest walczyć ze sobą, żeby wstać? I przegrywać tę walkę?
Opowiem Ci jak to jest, kiedy umiłowany człowiek odwraca się, a ze słownika
znika słowo MY.
Zostajesz sam, wiesz?
Nie słyszysz rodziny, znajomych, bo nikt nie brzmi ukochanym głosem. Zamykasz
się w ciszy, próbując jeszcze raz przywołać najsłodsze: "tak, słyszę". I znów
czujesz ten szarpiący ból.
Cicho, serce, cicho...
Próbowałeś modlić się o zapomnienie?
Ja tak.
Każdej nocy modlę się o sen.
I każdego ranka przeklinam Boga za powrót świadomości.
Bo mnie już nie ma. Odeszła kobieta z uśmiechem pełnym łagodnej miłości. Mój
dzień znaczą palące łzy, a nocami zapijam rozpacz. Nie będzie dobrze.
Skamieniałam.
Chcę umrzeć.
    • ugly_bad Re: Opowiem Ci 01.10.09, 14:08
      znam to doskonale.
      ale ja JUŻ wiem jedno - BĘDZIE DOBRZE.
      JA JUŻ nie chcę umierać. Każdy ma złe chwile, ale te złe chwile w końcu
      przemijają...
      Skamieniałaś? W tym też nie jesteś osamotniona. Wiem, że to żadne pocieszenie...
    • wariatka13 Re: Opowiem Ci 01.10.09, 14:30
      Skamieniała proszę wejdź na @.
    • kawamija Re: Opowiem Ci 01.10.09, 18:34

      Pani Skamieniała, przeczytałam jak ładnie napisałaś o samotności.....
      i pomyślałam sobie ....echh....jeśli zostawia sie kobiety, które tak
      ładnie piszą....to dla jakich kobiet się je zostawia ??

      które jeszcze ładniej piszą ?

      a może tak pięknie można pisać dopiero jak się jest nieszczęśliwym ?

      a może po prostu nie ma Miłości....a wtedy zupełnie nie ma
      znaczenia, jak ktoś pisze.....

    • raf.1 Re: Opowiem Ci 01.10.09, 20:42
      aaa111aaa.wrzuta.pl/audio/6fbbA52Wfrd/22.nie_ma_szczesliwych_milosci
      "Nie ma szczęśliwych miłości

      Włodarzem nie jest człowiek ni siły swego ducha
      Ni swej słabości ani serca A kiedy ufa
      Że ramion krąg otwiera
      Cień jego krzyżem straszy
      A kiedy swoje szczęście chce objąć
      To je miażdży bolesnym życie losem
      I dziwnym jest rozwodem

      Nie ma szczęśliwych miłości

      Podobne jego życie żołnierzom tym niezbrojnym
      Co wystroiło się dla jakiejś innej doli
      Na co dzień wstawać rano z blaskiem pierwszych promieni
      Wieczorem oto są bezradni zagubieni
      Szepnijcie ach mój losie i łzy zaduście w porę

      Nie ma szczęśliwych miłości

      Miłości moja piękna Ty moja moje rozdarcie
      Unoszę Ciebie w sobie jak ranną w pierś turkawkę
      Co nic nie wiedząc o tym spogląda wciąż za nami
      I wiernie powtarzając te słowa me o Pani
      Co wnet spłonęły w ogniu ogromnych Twoich oczu

      Nie ma szczęśliwych miłości

      Gdy tylko życie nauczyło, za nami już jest życie
      Niech płaczą serca nasze wśród nocy zgodnym rytmem
      Ileż wyrzutów trzeba, by spłacić odczarowanie
      Ileż wymaga nieszczęść byle zaśpiewanie
      Ileż ma szlochów w darze melodia na gitarę

      Nie ma szczęśliwych miłości"
    • r-dam Re: Opowiem Ci 02.10.09, 01:21
      ach, pięknie piszesz.
      Piszesz o moich myślach?
      Pozdrawiam
      Pa
Pełna wersja