robert.83
05.10.09, 14:40
Drive, energia do działania, chcenie się chcieć, pobudki, impulsy, marzenia...
Tak się zastanawiam nad światem (no co? mam za dużo kawy)...
I myślę o tym jak to było te 2500 lat temu w Grecji, te 500 lat temu w rozwiniętych systemach społecznych Średniowiecza i renesansu...
Co MYŚLELI ówcześni ludzie. O co im chodziło, kiedy otwierali rano oczy. Co ich pchało do działania z dnia na dzień. Pieniądze? Walka z głodem? Boża chwała?
A może chęć potwierdzenia własnej wartości? Imponowanie kobietom? Zaspokajania doczesnych i bardzo przyziemnych (horyzontalnych wręcz) żądz? Może też byli wśród nich tacy, co zadają za dużo pytań? Co się wtedy z nimi działo? Rozmnażali się?
I dochodzę do wniosku,... że to MUSIAŁO zawsze chodzić o kobiety.
A mans world (by Seal)