oilbas Re: Panowie.. 07.10.09, 21:13 frip0 napisał: > Mnie kręcą również puszyste to dlaczego tak ciężko takim kobietom jak mi znaleźć faceta, który będzie mnie naprawdę kochał? bo jak na razie to trafiam na takich którzy, albo są kłamcami, albo nie widzą nic więcej poza czubkiem swojego nosa.. Odpowiedz Link
srebrnalza Re: Panowie.. 07.10.09, 21:17 no tak... bo te "szczupłe" to ZAWSZE trafiają na tych niekłamliwych.. Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: Panowie.. 07.10.09, 21:23 tiaaaaa, faktem jest, że nikt przecież nie napisze wprost, że puszyste kobiety nie kręcą, ale jak przychodzi co do czego, to tylko szczupłe przyciągają wzrok. coś w tym jest. kobieta zadbana = szczupła myślę, że otyłość kojarzy się po prostu z negatywnymi rzeczami - choroba, obżarstwo, niedelikatność, ciężkość, wielkość - to nie są przymioty poszukiwane u kobiety. już dawno na tym forum zostało powiedziane, że rządzi fizyczność. bo cóż innego? zalety duchowe liczą się w przyjaźni. a pociąg seksualny to jednak fizyczność. smutne ale prawdziwe ;-# Odpowiedz Link
frip0 Re: Panowie.. 07.10.09, 21:29 Mam kumpele, która jest puszysta i przy okazji ładna i ma ponętne kształty i atrybuty kobiecości. Zapewniam Cie , że przyciąga wzrok facetów i na brak powodzenia nigdy nie narzekała. Gdybym miał mozliwości to dawno bym do niej wystartował Odpowiedz Link
frip0 Re: Panowie.. 07.10.09, 21:41 Delikatnie mówiąc przystojny nie jestem, więc wiem, że ośmieszyłbym się próbując poderwac ładna kobietę i nie ma znaczenia czy jest puszysta, chuda , ruda itd itp... Odpowiedz Link
zarovich Re: Panowie.. 07.10.09, 22:03 Heh pewnie by osiągnął taki "efekt" jak ostatnio ja Odpowiedz Link
rude_z_poznania Re: Panowie.. 09.10.09, 22:08 wiesz co? myślę sobie, że postępując w ten sposób unieszczęśliwisz kiedyś jakąś dziewczynę! bo przecież, skoro nie startujesz do tych które ci się podobają, to widocznie startujesz do tych u których uważasz, że masz szansę, ale wcale nie uważasz ich za atrakcyjne... i po co Ci to, potem będąc ze swoją nieatrakcyjną w swoim mniemaniu partnerką będziesz oglądał się rozmarzonym wzrokiem za takimi ładnymi... Odpowiedz Link
srebrnalza Re: Panowie.. 07.10.09, 21:36 tiaaaaa, faktem jest, że nikt przecież nie napisze wprost, że puszyste kobiety nie kręcą, ale jak przychodzi co do czego, to tylko szczupłe przyciągają wzrok. to jest bardzo prawdziwe i jeszcze bardziej przykre, jakby ludzie nie mieli gorszych zmartwień i musieli dokładać sobie wciąż kolejnych.. albo właściwie innym.. Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: Panowie.. 07.10.09, 21:42 te stereotypy są chore. wytwór kultury popularnej. przeciez w kulturach pierwotnych kobiety z ciałkiem były symbolem płodności. nadal zresztą w wielu kulturach kobiety dobrze wygladające są symbolem matki i żony.... ale nie są symbolami seksu - jak panienki z playboya. Odpowiedz Link
frip0 Re: Panowie.. 07.10.09, 21:56 Rmuńska mnie np nie interesuja stertotypy i to co lansują na dzień dzisiejszy Jak widze kobiete to wiem czy mi sie podoba czy nie I kilogramy nie maja tu znaczenia Odpowiedz Link
oilbas Re: Panowie.. 07.10.09, 21:47 nie wszyscy faceci myślą tak jak Ty... inni twierdzą, że kobiety puszyste to nie są kobiety... przykro mi gdy słucham takich opinii na swój temat, dlatego założyłam taki wątek na forum Odpowiedz Link
frip0 Re: Panowie.. 07.10.09, 21:52 Dlaczego nie?? Jeśli kobieta jest ładna to nie ma znaczenia ile waży Odpowiedz Link
sorrento_8 Re: Panowie.. 07.10.09, 22:00 > nie wszyscy faceci myślą tak jak Ty... Oilbas, a tobie się podobają wszyscy męzczyzni, że się tak wyrażę "jak leci"? Odpowiedz Link
oilbas Re: Panowie.. 07.10.09, 22:13 sorrento_8 napisała: > > nie wszyscy faceci myślą tak jak Ty... > > Oilbas, a tobie się podobają wszyscy mężczyzni, że się tak > wyrażę "jak leci"? nie wszyscy..ja muszę najpierw tę faceta dobrze poznać, musi mieć przede wszystkim fajny charakter, żebyśmy się dobrze dogadywali, bo ja jestem osobą która wiecznie ma uśmiech na twarzy, myślę raczej pozytywnie..gdy widzę, ze facet jest opiekuńczy i naprawdę mu na mnie zależy..to wygląd się dla mnie nie liczy. Bo po co mi jakiś extra koles z wyglądu jak będzie mial pusto w głowie...nie tak nie chce. Dla mnie się liczy to co jest w środku i to jaki facet ma do mnie stosunek.. Odpowiedz Link
raf.1 Re: Panowie.. 07.10.09, 22:31 "jaki facet ma do mnie stosunek do mnie stosunek?" a nie jaki stosunek? , a może kici, kici? ech.. kwiatu pół światu i sobie myślę, że w gustach też jest piesek pogrzebany.. ktoś lubi zdechłego, ktoś pieczonego.. jeszcze inny rosołek z takowego. Odpowiedz Link
oilbas Re: Panowie.. 07.10.09, 22:38 chodziło mi o to jaki jest dla mnie..czy jest czuły, opiekuńczy itp. Odpowiedz Link
sorrento_8 Re: Panowie.. 08.10.09, 19:48 > Dla mnie się liczy to co jest w środku i to jaki facet ma do mnie >stosunek.. OK. Ale faceci są wzrokowcami, żeby chciał Cię poznać, musisz mu się w jakiś sposób podobać, łatwiej jest jeśli dostajesz szanse, że ktoś ma okazję dłużej z Tobą porozmawiać, poznać Cię bliżej, wtedy być można nadprogramowe kg jeśli wcześniej mu przeszkadzały, okaża się błahostką, ale jeśli mówimy o zaczepianiu na ulicy (pozdrawiamy zaro ) to najważniejsze jest w jakich kobietach gustuje. Naprawdę uważasz, że kg są głównym problemem? Nie widzisz wkoło siebie, na ulicy kobiet, które nie mieszczą się w rozmiar 36/38, mają tzw. niepokojący typ urody które mają mężów, partnerów? Może kg to tylko taka dobra wymówka, takie ładne oszukiwanie siebie? Odpowiedz Link
niemalls Re: Panowie.. 08.10.09, 19:52 Nie. Trzeba schudnąć. Nie ma wyjścia! Naprawdę nie ma wyjścia! Odpowiedz Link
sorrento_8 Re: Panowie.. 08.10.09, 20:00 Mówisz? Ja tam uważam, że schudniecie niewiele zmieni, jeśli problem leży gdzie indziej, schudniecie nie odmienia życia, odmienia jedynie szafę . Odpowiedz Link
niemalls Re: Panowie.. 08.10.09, 20:08 Tak, oczywiście każdy może wybrać to, co jemu odpowiada najbardziej. Ale schudnięcie pomaga. Pomaga w przywróceniu dobrego samopoczucia. W zobaczeniu siebie znów interesującej. W mozliwościach ubioru. Przywraca pewność siebie. Mile jest widzieć usmiechniete, meskie oczy, zwrócone na ciebie. Na grubaska tak nie patrzą. Ale niczego nikomu nie wolno narzucać Odpowiedz Link
sorrento_8 Re: Panowie.. 08.10.09, 20:26 Uwielbiam nicki, które nie mają jakikolwiek historii forumowej. Wiec... jeśli jesteś kobieta, w zupełności akceptuje Twój tok rozumowania, a jeśli jesteś mężczyzną, to twoje usmiechnięte oczy lubią patrzeć na szczupłe ciała, które to oczy na jako to określiłeś grubaska nawet nie spojrzą. Watkowczyni czuje się dobrze, uważa się za interesujące, na temat ubioru się nie skarżyła, a jej głównym problem jest brak faceta, co zyska, jeśli schudnie? Będzie sprawniejsza, tak, ale czy to będzie inna kobieta, zyska na wartości? Z ciekawości, że niby tak pomaga- teoretyzujesz czy nie? Odpowiedz Link
robert.83 Re: Panowie.. 08.10.09, 20:57 Mało kto (nie ważne czy kobieta czy facet) całkowicie neguje znaczenie wyglądu zewnętrznego. I tak jak facet korzystający z siłowni moim zdaniem będzie atrakcyjniejszy niż on sam ale niepokalany ćwiczeniami. Dobrze ubrany gość będzie lepiej się prezentował niż źle ubrany. A czy przez to będzie inną osobą? Czy przez to będzie miał piękniejszy umysł? Odpowiedz Link
zarovich Re: Panowie.. 08.10.09, 21:05 Heh a onegdaj czytałem gdzieś historię (czy prawdziwą czy nie tego nie wiem) młodego faceta który miał z powodu wygląda przechlapane u kobiet. Potem w siebie sporo zainwestował i dość mocno się zmienił wizualnie. I nagle okazało się, że panny dla których wcześniej był obiektem drwin mają ochotę się z nim umawiać. A przecież był tym samym człowiekiem co kiedyś. Odpowiedz Link
sorrento_8 Re: Panowie.. 08.10.09, 21:25 Zaro, a on nie powinien tych wszystkich panien, za przeproszeniem w dupę kopnąć, w przenośni oczywiście, bo ja za pokojowym rozwiązaniami jestem . Odpowiedz Link
sorrento_8 Re: Panowie.. 08.10.09, 21:23 Robercie absolutnie nie neguje znaczenia fizyczności, a wręcz przeciwnie, to jest w tej chwili jedyne w co inwestuje, swój czas i wysiłek, w myśl motta, które kiedyś wyklarowało się podczas jednej z rozmów, a ponieważ jest niecenzuralne, to go nie zacytuje. Jedynie na swój sposób, pokrętnie próbuje powiedzieć wątkoczyni, że to prawdopodobnie nie jest jedyna rzecz do rozwiązania. Wiesz, jak głęboko sfrustrowani są ludzie, którzy oczekują, że jedna rzecz odmieni im życie? Odpowiedz Link
mgliste.marzenie Re: Panowie.. 08.10.09, 21:36 Sorrento, czyżbyś walczyła w siłowni? Przyznaję, że się przymierzam, ale brak mi wewnętrznej motywacji. Wygląd, jest ważny, nie mówcie, że nie, ale to jeden z czynników. Poza tym, ile ludzi, tyle ideałów piękna. A propos nadwagi, na studiach, jeden z wykładowców, młody człowiek, niezwykle inteligentny, tłumy na wykładach, fantastyczna osobowość, ale niestety znaczna nadwaga i sam. Na szczęście z dużym dystansem do siebie. Studentki lgnęły do niego, mimo tej nadwagi. Czarujący, ale z dystansem. Wiecznie w towarzystwie. Wyjechał na stypendium, wrócił odmieniony, chudszy o jakąś połowę, ale szczęśliwszy też jakby o połowę mniej. Kilogramy to tylko element. Odpowiedz Link
niemalls Re: Panowie.. 09.10.09, 02:11 Nie nie, jestem kobietą. Nie dopracowałam jeszcze szczegółów imagu I naprawdę uważam, że lepiej jest zmieniać, niż tkwić w tym samym i zastanawiać się, czemu.... Odpowiedz Link
frip0 Re: Panowie.. 07.10.09, 21:25 Wielokrotnie miałem chęć bliższej znajomości z puszyssta kobietą, ale były zbyt ładne i nie miałbym szans najmniejszych Odpowiedz Link
robert.83 Re: Panowie.. 08.10.09, 10:45 Chyba nie pytasz o lubienie. To zależy od faceta - mnie pociągają drobne dziewczyny. Ale znam sporo (naprawdę, powiedzmy 50%) facetów, którzy lubią jak dziewczyna ma na czym usiąść i czym oddychać. Odpowiedz Link
jurand1410 Re: Panowie.. 08.10.09, 11:44 To zależy co można rozumieć przez to pojęcie, wysoka puszysta nie jest odzwierciedleniem piękna ale za to niska mająca troszeczkę więcej niż w standardzie to jest mój typ. Ale Tobie chdziło tylko o lubienie, wydaje mi się że polubić można każdego, wygląd nie jest najważniejszy liczy się też to co się kryje w środku. Moja babcia mawiała tak "każda potwora znajdzie kiedyś swojego amatora" Proszę nie brać tego dosłownie nie chciałem w tym momencie nikogo obrazić to był tylko cytat. Odpowiedz Link
ciamciak-2 Re: Panowie.. 08.10.09, 13:16 A jakie to są kobiety puszyste??? Dla każdego znaczy to przeciez co innego A Ty się kobito tak nie przejmuj, bo Oni zazwyczaj lubią popatrzeć na "wieszaki z wybiegów", a na matki swoich dzieci i na żony wybierają te o bardziej rubensowskich kształtach Wasz Ciamciak w rozmiarze 38/40, mający czym oddychać i na czym usiąść. I bynajmniej nie czujący się ani grubo ani puszysto Odpowiedz Link
robert.83 Re: Panowie.. 08.10.09, 13:43 Nie nooo. "bo Oni zazwyczaj lubią popatrzeć na <<wieszaki z wybiegów>>" Protest. No protest kurde... Istoty z wybiegów nie są dla facetów ideałem seksu. Nie dla tych "zazwyczaj-facetów". "Zazwyczaj" oglądam(y) się za kobietami wyglądającymi zdrowo. Czyli absolutnie normalnymi. Mogącymi poruszać się z gracją, wejść po schodach, ale też nie grzechoczących podczas chodzenia. Nie mamy w oczach miarek dyskwalifikujących panie z nadmiarem tu i niedomiarem tam. Po prostu dziewczyna zadowolona z siebie, zadbana, niezagłodzona i sprawna fizycznie... W naszych głowach (hmm głowach, czujesz dwuznaczność?) pojawia się myśl, że pewnie lubi swoje ciało i cieszy się z niego, to może i my moglibyśmy... cieszyć się razem z nią. Odpowiedz Link