robert.83
08.10.09, 14:00
Na Gazecie pojawił się artykuł o osobach nie przejawiających seksualności. Pamiętacie jak to było w przedszkolu? Właśnie tak

.
To chyba brzydko
dawać linka do artykułu, którego się samemu nie czytało, ale...
Myślę, że to będzie nowy hicior. Obok tych mniejszości, które już wyszły z ukrycia pozostają jeszcze oni. Śmiem twierdzić, że może to być impuls do zmiany głównego "nośnika" cywilizacyjnego... z seksu na coś innego.
Przyjdzie taki dzień, kiedy wszechobecne nawiązywanie do seksu będzie passe, kiedy tematem głównym będzie... no właśnie... co?
Może rozwój duchowy? Może empatia? Taka pozerska i sztuczna, ale zawsze

. Może działalność prospołeczna albo artystyczna?
Co będziemy widzieć na billboardach? do czego będą nas namawiać gwiazdy? Jak się będziemy ubierać i co podkreślać? Oryginalność? Zerwanie z szablonem kulturowym?
A wracając to Asów (osób aseksualnych). To musi być przyjemna rzecz - uwolnić się od tej siły

. Boże, ile energii na to "idzie".