valentina-vava
10.10.09, 19:54
Takich wątków jak ten pewnie już były setki, ale ja ten temat jeszcze raz poruszę z wielką nadzieją, że znajdą się na forum osoby (szczególnie płci męskiej), które mi coś podpowiedzą...
A więc, mam 29 lat i szukam partnera/męża/kogoś na całe życie. Jestem normalną dziwczyną, inteligentną, ładną, porządną, może trochę nieśmiałą. Tak mi się w życiu ułożyło, że jestem sama, ale bardzo bym chciała mieć rodzinę: dom, męża, dzieci itp...
Tylko pozostaje jedno: jak go spotkać?
Na prawdę, zupełnie nie mam pojęcia, gdzie pójść, żeby spotkać kogoś sensownego?
internet - odpada, niestety na portalach randkowych za dużo jest oszustów, zresztą jakoś nie potrafię nawiązywać znajomości na chatach,
kurs tańca, kurs językowy itp. - gdzie nie pójdę, same kobiety
imrezy u znajomych - moi znajomi to same pary

wyjście z przyjaciółką na kawe - w warszawie nie ma zwyczaju, że nieznajomi się do siebie dosiadają więc zupełnie nie wiem, jak w trakcie takiego wyjścia kogoś poznać.
kluby, dyskoteki - takie miejsca mnie męczą, zresztą to nie mój klimat
W takim razie zostaje mi tylko czekać na to, że mnie jakiś książe z bajki zaczepi na ulicy? Jak tak, to chyba całe życie będę sama
I stąd moje pytanie: gdzie mam wyjść, żeby kogoś spotkać?