17lipiec1976 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 19:01 rzadko, ale bywam szczesliwa. jest coraz lepiej, a czas naprawde leczy rany. Odpowiedz Link
frip0 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 19:11 Jaka jest Twoja recepta na szczęście w chwili obecnej?? Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 19:18 w chwili obecnej? patrzec z nadzieja w przyszlosc, nie ogladac sie za siebie, nie przezywac przeszlosci, nie wspominac, nie myslec o tym co bylo. to pomaga mi czuc sie lepiej a nawet czasem przez sekunde lub dwie byc szczesliwa. zapelniac czas zajeciami, rzeczami ktore lubie, otaczac sie ludzmi na ktorych mi zalezy i ktorym zalezy na mnie, rozmawiac, spotykac sie, leniuchowac, byc dobra dla siebie. Odpowiedz Link
frip0 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 19:23 Ja najchętniej bym nie wracał do domu, bo wtedy sie dołuje Odpowiedz Link
frip0 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 19:31 17lipiec1976 napisała: > Frip a co robisz 11 listopada? W sumie to nie wiem jeszcze, ale pewnie będe laske bajerzył Odpowiedz Link
mappi Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 19:45 frip0 napisał: > 17lipiec1976 napisała: > > > Frip a co robisz 11 listopada? > > W sumie to nie wiem jeszcze, ale pewnie będe laske bajerzył Odpowiedz Link
mappi Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 20:03 ale zrobisz a spróbuj nie....zrobić!!!! Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 20:00 bardzo dobry pomysl i mam nadzieje, ze go wcielisz w zycie Odpowiedz Link
frip0 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 20:08 Lipcowa czekam, że tak sie wyraże na ful kontakt Odpowiedz Link
aglajaaa Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 20:16 Ładna(?) Metalówa(?) Ile ma w nadgarstku(?) Fripek, nooooo mów(!) Odpowiedz Link
frip0 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 20:23 Ale to tylko koleżanka Nadgarstka nie będe mierzył, przeciez mnie za czubka uzna Odpowiedz Link
aglajaaa Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 20:30 Nieeeee noooo, mam się powtarzać(?) Ładna(?) Metalówa(?) Ile ma w nadgarstku na oko chociaż(?) noooo Nie bądź taki, ja Ci wszystko opowiadałam o tych filozofach Odpowiedz Link
frip0 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 20:37 Podoba mi sie jej sylwetka. Twarz przeciętna. Biust średni pasujący do reszty. W nagarstku chyba ma coś koło 15-16 na oko Od metalu nie stroni, ale ubiera sie normalnie Oczy mi sie podobają, ale powtarzam to tylko kumpela do celów towarzyskich Odpowiedz Link
frip0 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 19:09 hehe czasem musze przyznać,że tak Ale to rzadko Ciągle wierze, że mi sie uda Odpowiedz Link
rude_z_poznania Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 19:10 czy jestem szczęśliwa? hmmm pomyślmy: jestem zdrowa, chodzę, biegam, skaczę bez wysiłku spełniam marzenie dzieciństwa i uczę się jeździć konno, mam dobrą pracę z suuuuper ludźmi, zarabiam tyle, że mi starcza-gdybym zarabiała więcej sodówa by mi odbiła cały wolny czas mogę przeznaczyć dla siebie-robię to co lubię i to co mi się chce, gotuję to na co mam ochotę.... co jeszcze...hmmmmmmmm..... jak pomyślę o dzieciństwie to mordka mi się uśmiecha-a więc rodzice o mnie dbali, byłam kochana i wychowywana.... nie wiem jak to napisać, ale chodzi mi o to, że jestem szczęsliwa, bo wiem, że mam w życiu szczęście, że jestem tym kim jestem i mam co mam! jak dopada mnie dolina to myślę, że inny nie mają co jeść, gdzie spać a co najgorsze nie mają nadziei na lepsze jutro jestem wdzięczna za to co mam! Odpowiedz Link
frip0 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 19:17 Udane dzieciństwo to podstawa na udane życie Odpowiedz Link
singielka33 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 19:38 jestem szczęsliwa - mam pracę, zdrowie, mieszkanie, studiuje, mam stypendium....mam powody do bycia szczęśliwą ale nie ukrywam że do pełni szczęścia brakuje mi partnera życiowego i to jest powód który mnie w jakiś sposób dołuje..tak samo jak relacje między rodzicami jak jade ich odwiedzić Odpowiedz Link
frip0 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 19:41 Mnie w rodzinie to tylko tata rozumie. Odpowiedz Link
singielka33 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 19:43 mnie rozumie mama rodzeństwo i na swój sposób pewno tata chodzi mi o relacje ich jako małżeństwa eh....szkoda pisania bo popadne w dołek Odpowiedz Link
frip0 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 19:50 u mnie też rodzice nie mogą sie dogadać tragiczna atmosfera Odpowiedz Link
singielka33 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 19:54 i może w tym tkwi problem iż nie potrafie (nie potrafie - bo źle trafiam) ułożyć sobie życia ale koniec marudzenia i smęcenia zbliża sie weekedn długi przynajmiej dla mnie - cieszę sie - choć planów nie mam, wyjałałabym - ale nie mam z kim i pogoda nie fajna a z drugiej strony gdyby było z kim to i pogoda by nie przeszkadzała Odpowiedz Link
frip0 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 20:03 A ja to pogode uwielbiam chyba jako jedeny w Polsce A ja sam wyjeżdżałem wielokrotnie i nigdy nie żałowałem, więc może warto spróbować Odpowiedz Link
singielka33 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 20:45 ja nie moge powiedzieć że nie lubię bo uwielbiam spacery jak pada deszczyk...tyle że ostatnio życie mnie przytłacza a pogoda mi nie pomaga racja może warto spróbować...cały czas myśle o tym gdzie wyruszyć i "chce i boje sie" Odpowiedz Link
frip0 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 20:57 Najgorsze jest tkwienie w 4 ścianch Jak masz pomysły i czas na ich realizacje to do dzieła Za krótkie jest życie... Odpowiedz Link
singielka33 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 21:03 masz racje nie ukrywam że gdzieś tam czasami "dobija" mnie pustka w mieszkaniu ..czasami brakuje kogoś kto by dał kopa albo pociągnął za ręke i na siłe wyciągnął...czesto jest tak że obcym łatwiej pomóc dawać dobre rady niż samej sobie pomóc czy samej gdzieś wyjść Odpowiedz Link
frip0 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 21:08 Ale co stoi na przeszkodzie zeby wyjśc samemu?? Czy to obciach jakis ?? Odpowiedz Link
singielka33 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 21:12 wyjść to nie, ale jakoś wyjechać do innego miasta by spedzić samotnie dwa dni to jakoś nie napawa mnie to radością.. Odpowiedz Link
frip0 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 21:17 hehe to zasponsoruj mi ten wyjazd ja z przyjemnościa skorzystam Odpowiedz Link
singielka33 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 21:24 hahaha baaaardzo śmieszne ja też bym chętnie skorzystała jak by ktoś mi zasponorował...np weekend w SPA Odpowiedz Link
frip0 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 21:31 hehe a widzisz Więc wyjedź jak masz okazje nie zastanawiaj sie Odpowiedz Link
singielka33 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 21:33 bardziej chęci pomysłu brak (myślałam o Toruniu) ale może Ty mi coś podpowiesz Odpowiedz Link
frip0 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 21:41 Metalmania w spodku rammstein No ale może ten Torun będzie lepszy Odpowiedz Link
singielka33 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 21:51 no chyba tak a gdzie "wyląduje" to się okaże.. Odpowiedz Link
aglajaaa Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 21:20 Przecież na ten weekend mozesz się umówić z jakimś ludkiem z forum chociażby, na wspólny wyjazd, albo na spotkanie w obcym dla Was obojga mieście... faaaajna zabawa z tego wychodzi Odpowiedz Link
frip0 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 21:32 hehe Agla a co miałas na myśli piszac faaaajna zabawa?? Odpowiedz Link
aglajaaa Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 21:47 hmm... chyba nie to o czym myslisz, Żabek Wspólne poznawanie uroków obcego miasta... zgubienie się w nim (w tym jestem mistrzem) to jest faaaajna zabawa, noooo(!) ooooo(!) Toruń dobry pomysł... piękne miasto i Zaro pewnie zgodzi się być przewodnikiem Odpowiedz Link
frip0 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 21:55 > ooooo(!) Toruń dobry pomysł... piękne miasto i Zaro pewnie zgodzi się być > przewodnikiem Raz byłem i miło wspominam, powtórzyc musze > hmm... chyba nie to o czym myslisz, Żabek No przeciez nie o muskaniu nadgarstków Odpowiedz Link
aglajaaa Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 22:03 A ja tam wiem o czym Ty myslałeś(?) Nie wiem... ale z pewnościa Twoje musli nie krążą tam gzdie moje, oooo(!) Ale muskanie nadgarstków to też chyba faaajna zabawa, co(?) Szczególnie jak jakaś metalówa się przytrafi Tylko raz w Toruniu(?) To Ty nawet miasta nie poznałeś... Odpowiedz Link
frip0 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 22:20 aglajaaa napisała: > A ja tam wiem o czym Ty myslałeś(?) Nie wiem... ale z pewnościa Twoje musli nie > krążą tam gzdie moje, oooo(!) hehe już ja wiem, gdzie Twoje krążyły jak tego posta pisałaś Aż paluszki drgały > Tylko raz w Toruniu(?) Ani razu Alemiasto ładne Odpowiedz Link
singielka33 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 22:00 a tak sie nie umawiam z nikim z forum i to jeszcze w innym miescie ale poznałam dwie kumpele z netu z forum z którymi się trzymam Odpowiedz Link
b.wicia Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 21:25 wreszcie się odezwałaś, bo już myślałam, że coś nie tak. Co do szczęścia...bywam szczęśliwa i staram się bywać jak najczęściej Odpowiedz Link
kawamija Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 19:40 bywam szczęsliwa.....bywam i to mnie cieszy ..... Odpowiedz Link
zabelina Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 20:01 chyba tak mi się dzisiaj uzbierało... przeziębienie, od dwóch miesięcy praca od rana do wieczora i jeszcze poddanie w wątpliwość mojego (podpisanego!) grudniowego urlopu... Odpowiedz Link
mappi Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 20:07 urlop nie zając....zawsze może być styczniowy...albo marcowy przeziębienie mija....zwykle mija a praca....cóż....jak to praca rzadko się ma to co się lubi ale ogólnie nie jest źle...co Zabelina???? Odpowiedz Link
claire.ampres Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 19:54 Usilnie się staram i od paru miesięcy zazwyczaj jestem szczęśliwa. Bo żyję, bo mam rodzinę, przyjaciół. Bo moje życie się zmienia, bo nareszcie nabiera sensu. Bo zachwycają mnie drobiazgi. Jestem na swój sposób szczęśliwa, choć do pełni szczęścia brakuje mi miłości. Ale zdarzają się takie dni, jak dzisiaj, kiedy płaczę. Dowiedziałam się parę chwil temu, że jedno ważne dla mnie dziecko ma nowotwór... Tak bardzo bym chciała umieć oddać połowę swojej siły tej dziewczynce i jej rodzicom... Odpowiedz Link
frip0 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 20:14 Nowotwór wywraca życie nie rozumiem czemu dotyka to dzieci Odpowiedz Link
claire.ampres Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 20:22 Bo trudne to do pojęcia, Fripku... Odpowiedz Link
enya3 Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 22:07 czasami się zdarza, ale to ulotne chwile Odpowiedz Link
evikon Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 22:56 To dobre pytanie. Dla różnych osób pod tym pojęciem ukrywają się różne sprawy, przeżycia, emocje. A może napiszmy co to znaczy być szczęśliwym? Odpowiedz Link
zabelina Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 23:13 tego nie trzeba opisywać - to się czuje... Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Jesteście szczęśliwi? 09.11.09, 23:04 Kiedyś gdzieś czytałam/słyszałam o szczęściu hehe a tak poważnie szczęście to pojęcie względne... Odpowiedz Link
pannaredd Re: Jesteście szczęśliwi? 10.11.09, 08:30 Na razie połowicznie... mam nadzieję że za jakiś czas będę mogła powiedzieć - 'no.. jestem naprawdę szczęśliwa' Odpowiedz Link
kasia.to.ja Re: Jesteście szczęśliwi? 10.11.09, 09:22 Czy można być szczęśliwym, gdy człowiekowi dokucza samotność. Niestety nie jest to łatwę. Ale jestem pełna nadziei. Mam nadzieję, że niedługo to się już zmieni. Odpowiedz Link
pannaredd Re: Jesteście szczęśliwi? 10.11.09, 11:01 Myślę że jeśli ktoś jest prawdziwym 'singlem' to może czuć się szczęśliwym będąc 'samym' - nie chcę użyć słowa 'samotnym' bo chyba niezależnie od tego czy preferuje się bycie w związku czy tez nie to jednak samotność jest czymś czego każdy unika - no chyba że jest się typem samotnika... Odpowiedz Link
martijn87 Re: Jesteście szczęśliwi? 10.11.09, 14:57 Ja nie jestem szczęśliwy, a jeśli już zdarzy mi się poczuć choć przez chwilę to wspaniałe uczucie to muszę za to zapłacić bardzo długimi chwilami smutku Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Jesteście szczęśliwi? 10.11.09, 18:35 Wczoraj byłam, ale dzisiaj juz jestem trzeźwa ;p A tak poważnie to staram cieszyć się z małych/zwykłych rzeczy i to daje mi namiastkę szczęścia Odpowiedz Link
martijn87 Re: Jesteście szczęśliwi? 10.11.09, 19:39 Ja też staram się cieszyć z takich małych zwykłych rzeczy ale i tak za te krótkie chwile szczęścia płacę wysoką cenę Odpowiedz Link
siamese67 Re: NIE JESTEM SZCZĘŚLIWA DZISIAJ!!!! 10.11.09, 23:54 Oj, Mappi... A jak można Cię pocieszyć? Odpowiedz Link