Kiedy facet podbiera Ci.....pomadkę.

13.11.09, 23:29
Oglądałam program dokumentalny o transwestytach.Na co dzień prowadzą
normalne życie.Mają własne firmy,domy ,żony ,dzieci.Noszą dobrze
skrojone garnitury,chodzą z synami na mecze piłki nożnej,piją piwo z
kolegami.Stu procentowi faceci.A jednak ,kiedy zapada zmrok taki
Piotr ,czy Krzysztof zakłada sukienkę ,robi makijaż i przemienia się
np.w Annę.Czasami zdarza się ,że gdy nie ma w domu dzieci mąż
zasiada z żoną do porannej kawy mając na sobie halkę i
szpilki.Zastanawiam się jak daleko może się posunąć nasza (kobieca)
tolerancja w imię miłości?
    • frip0 Re: Kiedy facet podbiera Ci.....pomadkę. 13.11.09, 23:36
      Finka ja chyba wróce do starego hobbybig_grin
      • finka9 Re: Kiedy facet podbiera Ci.....pomadkę. 13.11.09, 23:39
        Jakiego?
        • frip0 Re: Kiedy facet podbiera Ci.....pomadkę. 13.11.09, 23:41
          hehe ja byłem Rejczelbig_grin
    • frip0 Re: Kiedy facet podbiera Ci.....pomadkę. 13.11.09, 23:44
      Finko jeśli coś sie robi i nie krzwdzi innych, tylko, że tak sie
      wyraże bawi z samym sobą to nie jest to szkodliwe.
      • finka9 Re: Kiedy facet podbiera Ci.....pomadkę. 13.11.09, 23:52
        To czy się nie krzywdzi ,to sprawa dyskusyjna.Rozumiem żona
        pogodziła się z sytuacją,to jej wybór.Ale załużmy ,że pan Krzysztof
        (Anna) ma syna.Syn wraca wcześniej z np.obozu i napotyka w domu ojca
        w frywolnym szlafroczku i szpileczkach.Jak to się odbije na jego
        psychice ?
        • to.ja.kas Re: Kiedy facet podbiera Ci.....pomadkę. 14.11.09, 00:18
          Mój Goral w szpilkach i halce????!!!???
          Nieeeeeeeeeeeee
          Umarłabym nawet jakbym udawała ze sie pogodziłam w imie wielkiej
          miłosci big_grin
    • listopad02 Re: Kiedy facet podbiera Ci.....pomadkę. 14.11.09, 00:17
      Powinien się leczyć, albo zrezygnować z małżeństwa.
      • finka9 Re: Kiedy facet podbiera Ci.....pomadkę. 14.11.09, 00:21
        Leczyć ,ale jak ? Ps.Listopadzie,znowu cierpisz na bezsenność tak
        jak ja?
        • listopad02 Re: Kiedy facet podbiera Ci.....pomadkę. 14.11.09, 00:28
          Nie wiem.
          Bezsenność, może chwilowa, słucham nieustannie kilku piosenek i spac nie mogę.
          Wiesz kiedyś miałem autentyczną bezsenność, nie mogłem spać, pamietam jak wygladałem przez okno i byłem swiadkiem kradzieży auta, ale nie miałem śwadomości że to kradzież, dopiero po fakcie.
          Chyba lekko rozregulowałem sen, przyzwyczaiłem organizm do takiej poźnej pory.
          Na szczęście nie wyszedłem dziś, ani jutro nie idę nigdzie i położę się wcześniej tzn. nie o 3, czy 4.
          A Ty Finko, nie spisz, dlaczego, ogladasz filmy?
          • finka9 Re: Kiedy facet podbiera Ci.....pomadkę. 14.11.09, 00:33
            Nie oglądam .Siedzę na forum w nadzieji ,że poczuję się
            senna.Próbowałam wszystkigo .Wzięłam aromatyczną kąpiel,piłam
            melisę,próbowałam nawet liczyć dresiarzy przechodzących pod moim
            oknem .Wszystko na nic.Może dlatego ,że miałam ciężki
            dzień,prawdziwy piątek trzynastego(jak w tym horrorze)i jeszcze
            nerwy mnie trzymają.
            • listopad02 Re: Kiedy facet podbiera Ci.....pomadkę. 14.11.09, 00:45
              Na senność dobra jest jakaś książka, jak człowiek złapie klimat to mozna fajnie i szybko odlecieć.
              Może radio, muzyka, kiedyś często zasypiałem ze słuchawkami na uszach.
              Co Cie zdenerwowało?
              Mnie dzis nic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja