Za co kobiety kochają brutali ?

27.11.09, 10:42
A może to instynkt ?
    • robert.83 Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 11:06
      Kobiety kochają mężczyzn.
      • finka9 Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 14:14
        No tak,ale jednych mniej drugich bardziej.
        • robert.83 Re: Za co kobiety kochają brutali ? 30.11.09, 08:47

          Może jest tak, że kobiety nie lubią, kiedy facet niewiele się od nich różni?
          Wolałabyś, żeby gość ścigał się na ćwierć mili czy żeby hodował kaktusy?smile

          Z tego co widzę kobiety lubią czuć, że facet ma w sobie faceta. Nie jest ich
          koleżanką. Przy bardziej męskim facecie kobiety czują się bardziej kobieco...
          (?) To bardziej pytanie niż odpowiedź.

    • la_rana Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 11:18
      Instynkt? Pierwotny chyba jakiś... suspicious
      Tak mi się przypomniał pewien film "Quest for fire" o neandertalczykach. Było tam kilka scen pokazujących jak mężczyźni [??] traktują kobiety. Może my rzeczywiście mamy to wpisane [w geny?! suspicious], że faceci mają być brutalni wobec nas? Ja to kontrolowaną brutalność toleruję tylko i wyłącznie w tzw. sypialni wink

      A tak na poważnie - kobiety są po prostu głupie [no przepraszam!], że pozwalają ch...m znęcać się nad sobą fizycznie i psychicznie. Ja zawsze podziwiałam kobiety, które miały odwagę wyrwać się z piekła przemocy [w jakiejkolwiek postaci by ona nie była]. Trzeba przestać być biernym i bezwolnym... Już pierwsze sygnały powinny obudzić naszą czujność, a jak coś jest nie tak - to trzeba uciekać jak najdalej i tyle. Ale nie, bo kobiety to zawsze "on się zmieni!" [w sensie - ja go zmienię: dotyczy to przemocy, alkoholizmu i innych nałogów, kobiety zawsze tak myślą...]. I jak często zdarza się, że to kobiety biorą na siebie winę za to, że on zachowuje się tak a nie inaczej?

      Rany, strasznie się nerwowa robię przy takich tematach... I w sumie podobna dyskusja była przy wątku "Sypiając z katem", więc może ja już lepiej się zamknę, bo wrogów sobie zaraz narobię... suspicious
      • ane-tal Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 11:26
        Gdybym widziała podniesioną na mnie rekę, bez fizycznego starcia -
        porzegnałabym gościa.
        tak na poważnie - kobiety są po prostu głupie - fakt nie
        które raczej tak
        , I wypowiadaliśmy sie już w podobnym temacie.
        • ane-tal Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 11:28
          sorki za orta- pożegnałabym.
      • claire.ampres Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 11:27
        Mi by wystarczył raz, jedno uderzenie (chociaż jestem przekonana, że sygnały, że
        facet nie szanuje kobiety zwykle są dużo wcześniej), by odejść. Nie potrafię
        sobie wyobrazić takiej miłości, która usprawiedliwia wszystko. Gdy kocham, na
        wiele spraw mam założone różowe patrzałki, wiadomo, ale tego typu zachowania od
        razu powodują u mnie zimny prysznic.
        I chyba to z domu wyniosłam. Moja mama zawsze mi powtarzała, że jej by
        wystarczył raz, by odejść. Również po to, by ochronić dzieci.
        Trochę później napiszę o mojej próbie pomocy jednej bitej koleżance.
        • claire.ampres Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 14:47
          No to dopiszę tę historię, jak obiecałam.
          Dziewczyna zdolna, wykształcona, śliczna. Niestety kompleksów miała całe mnóstwo, co w dużej mierze wynikało z tego, że wychowała się w w rodzinie, którą porzucił ojciec, a matka zaczęła się "źle prowadzać". Pierwszy raz związała się z chłopakiem, który w niczym jej nie dorównywał, ale była tak zachłyśnięta tym, że komuś się spodobała, że nie zauważała tego, że on ją psychicznie niszczy, doprowadzając do poważnych zaburzeń zdrowotnych i postrzegania swojej osoby (początki anoreksji). On z nią zerwał, ona kilka lat szalała z rozpaczy, tocząc się emocjonalnie w totalny dół. Jednak zdobyła wykształcenie, zawód, poważanie u ludzi. Spotkała drugiego gościa. Po zawodówce, nie kryjący faszystowskich zainteresowań, chcący narobić tyle dzieci, ile się da (już zaczął realizować tę wizję zanim ją spotkał). Więc znowu związała się z kimś tylko dlatego, że on zechciał z nią być. Agresja w tym związku była zawsze, jednak apogeum sięgnęła w momencie, gdy była w zaawansowanej ciąży. Wspierałam tę dziewczynę jak własną siostrę, zaangażowałam i moją rodzinę i odpowiednie instytucje, by tylko pomóc jej się wyrwać z tego piekła. Pieniądze, czas, energia, ludzie, wsparcie... żadna pomoc nie zadziałała. Gdy wyleczyła obrażenia, wróciła do niego. Wtedy otrzeźwiałam. Zobaczyłam, że nie jestem w stanie jej pomóc. Strasznie to przeżyłam, ale odpuściłam. Nie mogłam zrobić inaczej.
          Pamiętam jedną z naszych ostatnich rozmów, spytałam, dlaczego wróciła, przecież go nie kocha, a on niszczy ją i jej dzieci. Odpowiedziała, że nie potrafi być sama i skoro on chce być z nią, to znaczy, że on ją kocha, więc ona też go będzie kochać.
          Nawet nie mam siły tego komentować... indifferent
          Dodam jeszcze, że półtora roku temu planowali się pobrać. Odmówiłam udziału w tej ceremonii. Gdy tylko o tym skurw...u myślę, to mam ochotę go gołymi rękoma utłuc. Nie umiałabym się cieszyć czy udawać, że to piękna miłość. Dziś małżeństwem nadal nie są, dzieci się kolejne rodzą, brutal nadal jest brutalem, a ona twierdzi, że go i kocha i nienawidzi jednocześnie.
          • finka9 Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 14:55
            Nie wiem jak to napisać ,żeby nie było żle odebrane.Wydaje mi
            się ,że problem tkwi nie w tych facetach,ale w kobietach ,które na
            to wszystko się godzą.
            • claire.ampres Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 15:06
              Też tak sądzę, chociaż faktycznie źle wygląda to twierdzenie, bo jednak obwinia
              kobiety za sytuację kontrolowaną przez facetów.
              Ale sobie też myślę, że to sprawa wychowania, wpojenia pewnych wartości i
              umiejętności radzenia sobie w życiu. Te kobiety są bezwolne, bezradne, bezsilne
              a o asertywności nigdy nie słyszały. Nie potrafią działać inaczej, bo może nikt
              ich tego nie nauczył, nie wiem. I one swoich dzieci tez tego nie nauczą. To
              naprawdę bardzo złożony problem i sporo fachowej literatury na ten temat
              powstało. Ale jakoś nie mam siły się w nią zagłębiać. Tak, jak wczoraj w ten
              artykuł, który zalinkowałaś.
              • finka9 Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 15:12
                Wychowanie i wartości wyniesione z domu to podstawa.Mnie na
                szczęście rodzice nie wychowali na gejszę.Wiem ,że sobie poradzę.
          • puzzle33 Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 19:15
            Szkoda, że nie sięgnęłyście po profesjonalną pomoc dla ofiar
            przemocy w rodzinie. Osoba, o której piszesz, jest potężnie
            współuzależniona od przemocy. Nie istnieje jako odrębna istota
            ludzka a jedynie część pary. To jest chore.
            • claire.ampres Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 19:20
              Próbowałaś sięgać po profesjonalną pomoc, gdy ktoś, kogo to dotyczy stanowczo
              się na nią nie zgadza nie wspominając o bardziej ostrych reakcjach? Nie zbawisz
              nikogo na siłę.
              • puzzle33 Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 19:22
                claire.ampres napisała:

                > Nie zbawisz
                > nikogo na siłę.
                Masz rację, każdy ma prawo pójść na dno.
                • finka9 Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 19:32
                  Ja też uważam ,nic na siłę.
    • aglajaaa Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 11:18
      eeee tam... zaraz brutali...
      A może filozofów, hmmm(?)

      Deficyt jest, wiadomo... ale może warto czekać na takiego(?) Warto przemyśleć sprawę, nieeee(?)
      wink
      • uny Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 12:47
        agla a Ty myślisz, że filozof to nie może przy...szyć?
        swego czasu siedząć u takiego "mieszanego" fryzjera (damsko-
        męskiego) usłyszałem rozmowe pań. jedna z nich stwierdziła, że facet
        jak przystojny to zawsze bije. pozostałe przytkanęły.
        szukajcie małoprzystojnych -wniosek taki.
        • aglajaaa Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 13:01
          Filozof... nie przypieprzy, bo on ma być czuły, delikatny, wrażliwy, łagodny,
          ciepły...
          noooo i brzydal, oczywiście...
          • puzzle33 Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 19:18
            aglajaaa napisała:

            > noooo i brzydal, oczywiście...
            Niekoniecznie, zdarzali się przystojniacy w wydaniu Tatarkiewicza ze
            zdjęciami.
          • el-lute Re: Za co kobiety kochają brutali ? 03.12.09, 13:20
            ja myślę, że taki Nietzsche to by się nie krępował gdy by Cię uznał za
            Untermensch.......
        • la_rana Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 13:14
          uny napisał:


          > [...] jedna z nich stwierdziła, że facet
          > jak przystojny to zawsze bije. pozostałe przytkanęły.
          > szukajcie małoprzystojnych -wniosek taki.

          o qrczę! to ja muszę się teraz poważnie zastanowić!

          <ROTFL>
      • vidmo76 Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 14:42
        aglajaaa napisała:

        > eeee tam... zaraz brutali...
        > A może filozofów, hmmm(?)

        Filozoficzna przemoc no ciekawe?
        Ale zapewniam Cię, że boli pewnie bardziej niż ta prostacka.
        Filozoficzna potrafi uderzyć tak by bolało długie lata!
        Skaleczyć tak, by krwawić po wsze czasy

        Ci najbrutalniejsi, nie są w cale najgłupsi.
        • aglajaaa Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 16:40
          "Ci najbrutalniejsi, nie są w cale najgłupsi."
          Wiem...

          Przemoc filozoficzna(?)
          Fizyczna, psychiczna, owszem... znam... Ale to nie o to chodzi...

          To nie tak...
          Nie chodzi o poziom wykształcenia, podział na mądrzy i głupi... Niszczyć potrafią jednakowo jedni i drudzy..

          Filozof... stawiam go w opozycji do pana maczo – zdobywcy świata...
          Już pisałam, że dla mnie "Filozof" to nie tylko ktoś godzinami dyskutujący o filozofii Nietzschego czy badający strukturę rzeczywistości... Przypisałam mu zestaw cech, których szukam w potencjalnym(?) partnerze... (pisałam o tym wielokrotnie)
          Wykluczyłam wszystkie te, których się boję...
          Bo się boję... tak zwyczajnie... (może bardziej niż zwyczajnie)
          Wiem, wyidealizowałam... I dlatego pewnie trudno takiego znaleźć...

          /A może to i lepiej, że takich Filozofów nie ma w moich przestrzeniach... Nikt nie zniszczy ich piękna.../
          doooooobra, spadamwink
      • puzzle33 Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 19:16
        aglajaaa napisała:

        > eeee tam... zaraz brutali...
        > A może filozofów, hmmm(?)
        To to to...
    • kawamija Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 13:39

      .....mysle sobie ze kobiety nie kochaja brutali tylko sie ich boja i
      są od nich patologicznie zależne....

      a kochaja zdecydowanych facetów....bo z ciepłymi kluchami to można
      sie zanudzić....facetów, którzy wiedzą czego chcę i jak to zrobić,
      mimo ze nie zawsze się wszystko udaje.....
    • finka9 Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 14:19
      Kiedyś bardzo imponowali mi faceci którym nikt "nie podskoczy". Tacy
      silni i męscy gotowi w obronie swojej kobiety zmieść z powierzchni
      ziemi każdego .Teraz naznaczona doświadczeniem ,zawsze myślę
      sobie:"A co jeśli ta siła obróci się przeciwko mnie?" "Kto mnie
      obroni?"
      • robert.83 Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 14:56
        To nie zmienia faktu, że gdybyś wiedziała, że ta siła jest zawsze do
        Twojej dyspozycji to nadal by Cię kręciłasmile.

        Moim skromnym zdaniem, kobiety mówią o tym, że facet powinien ich
        wysłuchać i rozumieć i być miły i odpowiedzialny i taki jakiś w
        ogóle fajniutki.... Taaaak... o tym właśnie mówią wink.
        • la_rana Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 15:14
          robert.83 napisał:

          > [...] być miły i odpowiedzialny i taki jakiś w
          > ogóle fajniutki.... Taaaak... o tym właśnie mówią wink.

          tiaaa... smile ideał znaczy się...??
          fajniutki ideał suspicious
    • finka9 Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 15:05
      Kiedyś byłam świadkiem ,jak pewien pan(z mocno przerośniętym
      karkiem) pobił w restauracji kelnera,bo ten niechcący oblał winem
      jego dziewczynę.Mnie by się to nie podobało.Poprostu wyszłabym bez
      słowa i więcej by mnie nie zobaczył.
      • vidmo76 Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 15:26
        Facet który używa przemocy na prawo i lewo, jest co najwyrzej nędzną imitacją mężczyzny!
        I nijak się nie sprawdzi gdy trzeba zadbać o dom, żonę, dzieci itp.
        Wtedy dopiero pokarze jaki on silny, co najwyrzej podkuli ogon i spieprzy, albo weźmie i pójdzie do Opieki Społecznej. suspicious

        No ale on taki amerykański był, bohaterski, silny i waleczny niczym lew. Tylko trochę życia się bał. big_grin
        suspicious
        • finka9 No dobra... 27.11.09, 15:32
          to jakim typem faceta jesteś? Pluszowy miś czy amerykański bohater?
          • vidmo76 Re: No dobra... 27.11.09, 15:39
            Nie wiem jaki ja jestem, nie mi określać wartość mą.
            • finka9 Re: No dobra... 27.11.09, 15:48
              Odpowiedż bardzo dyplomatyczna,jednakowoż enigmatyczna...
              • vidmo76 Re: No dobra... 27.11.09, 15:56
                Na tym polega cały urok mój, vidma tak mają, że nieco tajemniczy są czasami. wink
                • la_rana Re: No dobra... 27.11.09, 16:33
                  vidmo76 napisał:

                  > [...] że nieco tajemniczy są czasami. wink

                  tam, na północy, to chyba Mężczyźni tak mają, że tacy tajemniczy są... smile
                  • vidmo76 Re: No dobra... 27.11.09, 16:40
                    Surowy tu klimat i surowi tu ludzie, ale nie ma tu nic, czego by reszta mogła
                    nam zazdrościć.
                    • la_rana Re: No dobra... 27.11.09, 16:47
                      Nie doceniasz tego piękna, które wokół Ciebie jest. Ja np. zazdroszczę Wam ul.
                      Lipowej. O i wieże ciśnień to też super sprawa smile Jak się poszuka to się
                      znajdzie wiele ciekawych rzeczy, których można by było zazdrościć! big_grin
                      • vidmo76 Re: No dobra... 27.11.09, 19:17
                        No proszę znawczyni nam sie trafiła! big_grin
                        Owszem Mazury są piękne, ale maja też druga stronę.
                        Jest ona, ciemna, mroczna i nie jest tak ładna.
                        Ta strona to wyzysk, bieda i brak perspektyw na życie.
                        Wszyscy co mogą tylko, to wyjeżdżają stąd!
                        • finka9 Re: No dobra... 27.11.09, 19:25
                          No a któż mógłby o tym lepiej wiedzieć niż nasze mroczne vidmo....
                        • la_rana Re: No dobra... 27.11.09, 21:40
                          vidmo76 napisał:

                          > Wszyscy co mogą tylko, to wyjeżdżają stąd!

                          nieprawda. są takie osoby, które chcą się tam wprowadzić! tongue_out i znawczyni od
                          razu... byłam jakiś czas temu w miejscowości G. i spodobało mi się smile i
                          zamierzam tam wrócić, o! wink
    • finka9 Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 15:25
      Fajniutki to może być pluszowy miś,a facet musi być facetem
      (cokolwiek to znaczy).
    • listopad02 Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 16:14
      Aby zrobić na złość niebrutalom.
    • puzzle33 Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 19:10
      Kobiety odchodzą od przemocowców (brutali), bądź przegrywają życie.
    • fuks0 Re: Za co kobiety kochają brutali ? 27.11.09, 21:03
      Na podstawie tego co udało mi się przeczytać (nie żadnych tam naukowych
      książek), to wydaje mi się, że dla ... emocji. Są po prostu od nich uzależnione
      - nie ważne czy pozytywne, czy negatywne, najważniejsze by były.
      • your-beauty Re: Za co kobiety kochają brutali ? 29.11.09, 23:48
        Hm..Brutal..Skurw...i Ci o mrocznej duszy i obliczu, mający w sobie tę ciemną
        duszę, zapowiadającą iż w ciemnościach, tam gdzie zakazane może spotkać Cię to
        czego tak bardzo pragniesz a braku czego się tak obawiasz. Że w życiu z takim
        mężczyzną nie będzie nudy.
        Tak naprawdę My kobiety nie chcemy tego ułożonego, takiego nudnego życia, w
        którym wszystko jest takie same,chcemy emocji,improwizacji, elementów zaskoczenia.
        Ja trafiam na samych postrzelonych facetów,skurwieli..stety lub niestety.Ja
        zawsze grzeczna ułożona dziewczynka i bum...trafiam na narkomana,damskiego
        boksera i typowego skurwiela.Pytanie dlaczego?Tylu mężczyzn a ja wybieram tylko
        takich nie widząc na początku jacy są;p
        A może widzę,ale brakuje już sił na to wszystko.
        I ja taka grzeczna dziewczynka zakochałam się się na amen w
        skurwielu,zwariowałam na jego punkcie tak bardzo że czułam,że żyjęwinkALE..ale na
        dzień dzisiejszy wspominam jakie miał czasami postrzelone pomysły,jaki był
        nieodpowiedzialny,niedorosły DOROSŁY.Jest ojcem mojej córki.Zostałysmy same. I
        chociaż jestem zła i wkurzona na niego, że ma wszystko gdzieś,że się spóźniał,
        że wybrał czasami kolegów a nie wieczór ze Mną, to wciąż wracał z tym bezczelnym
        wyrazem oczu mówiących: „Maleńka, wiem że ja niegrzeczny chłopak jestem i
        czasami Cię wkurzam, ale wiem też że Ty kochasz Mnie i szalejesz za mną a ja nie
        chce innej tylko Ciebie. Ale wiem też, że oboje czasami musimy za sobą
        zatęsknić…”Temat rzeka.Dzisiaj jednak rozprawa nas czeka,alimenty,itp..kłócimy
        się,nienawidzimy,lecz z drugiej strony nigdy się nikomu nie przyznam ze ciagle
        mimo jego wstrętnej natury kocham Go szalenie.On robi Mi pod górkę,jest
        złośnikiem,dzis nienawidzi a potem sobie przypomina ze istnieję,Nigdy już nie
        bedziemy razem ale nie mogę zapomnieć.Czuję na swoj sposob ból,żal ,smutek
        rozczarowanie i..tęsknotę.Jednak już teraz mam dziecko i ono jest dla mnie
        najwazniejszewink)
        • hellish.monster Re: Za co kobiety kochają brutali ? 30.11.09, 07:26
          your-beauty napisała:

          > On robi Mi pod górkę,jest
          > złośnikiem,dzis nienawidzi a potem sobie przypomina ze istnieję,Nigdy już nie
          > bedziemy razem ale nie mogę zapomnieć.Czuję na swoj sposob ból,żal ,smutek
          > rozczarowanie i..tęsknotę.Jednak już teraz mam dziecko i ono jest dla mnie
          > najwazniejszewink)

          robi Tobie pod górkę i innym kobietom też krzywdząc. ale taka już natura
          skurwieli. najgorsze - że wokół takich zawsze jakaś naiwna i kochająca się
          znajdzie. oni stąd chyba właśnie biorą siłę.
          • your-beauty Re: Za co kobiety kochają brutali ? 30.11.09, 17:14
            Pewnie tak jest..
            Jedynie czego dziś chcę to zapomnieć ale nie umiem.
            Naprawdę chciałabym zamknąć ten rozdział raz na zawsze,ale On już zawsze będzie
            moim cieniem.Dziecko mi przypomina o Nim codziennie.
            Być może kiedyś zapomnę,jak zakocham się w Kimś innym wink)
            • hellish.monster Re: Za co kobiety kochają brutali ? 01.12.09, 03:00
              nie zakochasz się w nikim innym, bo wciąż będziesz jego kochała. przykre, co?
              ale ja też tak mam. bo wciąż takich spotykam.
              • your-beauty Re: Za co kobiety kochają brutali ? 01.12.09, 18:10
                Uwierz Mi,naprawdę chciałabym się zakochac ,ale na dzień dzisiejszy nie
                potrafię,nie umiem,bo On ciągle kładzie się moim cieniem.Po rozprawie zamknę ten
                rozdział i postaram się na nowo poukładac swoje zycie.Zdaję sobie sprawę że On
                ciagle bedzie i tak obecny.
                • robert.83 Re: Za co kobiety kochają brutali ? 01.12.09, 18:18
                  Możliwe, że prawie całkiem zapomnisz.
                • hellish.monster Re: Za co kobiety kochają brutali ? 01.12.09, 18:20
                  Przyjdzie odpowiedni moment to może się zakochasz...? Najważniejsze, że chcesz.

                  Kiedy rozprawa? Potrzymam(y) kciuki.
                  • your-beauty Re: Za co kobiety kochają brutali ? 02.12.09, 10:21
                    Chciałabym.. Czasami czuję się bardzo samotnacrying
                    Rozprawa jest 21 grudnia,więc niebawem,pewno będzie dużo nerwów i stresu o ile
                    On zechce przylecieć z Irlandii.
                    Mam nadzieje,że wszystko ułoży się pomyslniewink
                    A potem to już tylko pakowac manatki i w drogę,chociaż jak wyjadę z dzieckiem to
                    i tak będę skazana na widywanie Go.To małe miasteczko,wszyscy się znają..Mam tam
                    jednak dobrą pracę i szkoda wszystko zostawić..I tak źle i tak niedobrze..
                    Pozdrawiamwink
    • frozenman A za co w ogóle kochają? 02.12.09, 10:54
      No za co?
      • hellish.monster Re: A za co w ogóle kochają? 02.12.09, 11:02
        są takie, które nie potrzebują powodów by kochać.
        są takie, które kochają tak po prostu.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja