17lipiec1976 30.11.09, 20:43 spotkac? czy raczej organizowac cos na styczen? i tak w ogole bylby ktos chetny? chce podtrzymac tradycje warszawskich spotkan. ostatnie bylo 2 tygodnie temu i bylo rewelacyjnie Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
madziulka_wawa Re: Warszawa: czy uda sie w grudniu? 30.11.09, 21:04 w jedym z wątków proponowałyśmy kino za 2 tygodnie. Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Warszawa: czy uda sie w grudniu? 30.11.09, 21:08 hmm a moze jakas knajpka, bedzie mozna pogadac itp, albo kregle. to sie bardzo sprawdza jesli chodzi o spotkania forumowe. Odpowiedz Link
madziulka_wawa Re: Warszawa: czy uda sie w grudniu? 30.11.09, 21:31 ja się nie upieramdla mnie ok. Odpowiedz Link
hellish.monster Re: Warszawa: czy uda sie w grudniu? 01.12.09, 03:04 kino albo knajpa ok. ale kręgle to od razu neguję, bo grać nie umiem Odpowiedz Link
b.wicia Re: Warszawa: czy uda sie w grudniu? 01.12.09, 09:16 Też nie umiem, ale chętnie bym spróbowała, bo grałam tylko raz w życiu 19 mam przedstawienie w teatrze same dzieciaczki będą występować A propos teatru...kurcze, na Mayday nie ma biletów w grudniu i muszę czekać aż do stycznia:/wrrrr Odpowiedz Link
gosiak_75 Re: Warszawa: czy uda sie w grudniu? 30.11.09, 21:47 fajnie byle nie przyszły weekend bo jadę szwendać się po górach Odpowiedz Link
ane-tal Re: Warszawa: czy uda sie w grudniu? 01.12.09, 08:23 "baldzo plosim" o termin od 18-20 grudnia mam zamiar być w Warszawie i fajnie by było trafić na spotkanie forumowe - bo ciagle sie mijamy- a ja z południa Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Warszawa: czy uda sie w grudniu? 01.12.09, 09:25 a moze 19 grudnia? macie jakies propozycje co do miejsca? Odpowiedz Link
ane-tal Re: Warszawa: czy uda sie w grudniu? 01.12.09, 09:53 Za bardzo nie znam Warszawy - ale sie dostosuje i będę bardzo szczęśliwa jak sie uda spotkać. Odpowiedz Link
kajmi Re: Warszawa: czy uda sie w grudniu? 01.12.09, 13:40 jestem nowa na forum i chętnie bym Was poznała; nie widziałam nic o spotkaniu 2 tyg. temu? czy to tylko dla wybranych? Odpowiedz Link
ane-tal Re: Warszawa: czy uda sie w grudniu? 01.12.09, 13:56 Chyba nie ma tam ograniczenia.Mnie ogranicza odleglość - ale też chciałabym sie spotkać - a biore urlop od 16 grudnia. Odpowiedz Link
ligea_6 Re: Warszawa: czy uda sie w grudniu? 02.12.09, 15:49 No właśnie dwa tygodnie temu jakies spotkanie było? to nie informujecie o wszystkich czy cos przeoczylam? Odpowiedz Link
hellish.monster Re: Warszawa: czy uda sie w grudniu? 02.12.09, 16:18 może to niby było spotkanie forumowe, ale dla tych, którzy poza forum mają ze sobą kontakt...?? Odpowiedz Link
vidmo76 Re: Warszawa: czy uda sie w grudniu? 02.12.09, 17:06 Poprzednie było, takie jakie było.A jakie będzie następne, to wyłącznie zależy od Was. A potem się jeszcze zobaczy, czy spełniacie kryteria i wymagania i takie tam. Dostaniecie w swym czasie specjalne zaproszenia i przepustki. Odpowiedz Link
hellish.monster Re: Warszawa: czy uda sie w grudniu? 02.12.09, 17:17 vidmo76 napisał: > Dostaniecie w swym czasie specjalne zaproszenia i przepustki. o dzięki Ci Panie! Odpowiedz Link
vidmo76 Re: Warszawa: czy uda sie w grudniu? 02.12.09, 17:18 No dobra towarzystwo, żartowałem z tymi przepustkami i takie tam. Zapomniałem się, że to nie moje forum. Na tym co zazwyczaj pisze i tak nikt by nie wziął tego poważnie. Tak że nie dołujcie się, nie stresujcie się, tylko zjawiajcie się o ustalonym terminie, tam gdzie szefowa Wam wskaże. Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Warszawa: czy uda sie w grudniu? 02.12.09, 22:30 Lolek dobry pomysl, tylko jaki termin, zamowie stolik/stoliki Odpowiedz Link
ane-tal Re: Warszawa: czy uda sie w grudniu? 03.12.09, 09:26 kurna mam wrażenie że nic z tego nie wyjdzie - jak zwykle jak jadę do wawy , jakaś cisza w tej sprawie. Odpowiedz Link
vidmo76 Re: Warszawa: czy uda sie w grudniu? 03.12.09, 10:43 No to sprawa jest jasna. Lolek 19 XII, resztę opracuje się w trakcie. Odpowiedz Link
ane-tal Re: Warszawa: czy uda sie w grudniu? 03.12.09, 10:45 jupiii, nie wiem czy nie cieszę sie zawczasu Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Warszawa: czy uda sie w grudniu? 03.12.09, 15:37 wobec tego zamowie stolik, prosze sie deklarowac kto bedzie, bo musze wiedziec ile mniej wiecej bedzie osob. Odpowiedz Link
ane-tal Re: Warszawa: czy uda sie w grudniu? 04.12.09, 08:24 17lipiec1976 - ja będę - prosze mi tylko powiedzieć czy obowiazuje jakies hasło i od której godzinie start.Już sobie luknełam na ten Pub - ma klimat Odpowiedz Link
madziulka_wawa Re: Warszawa: czy uda sie w grudniu? 03.12.09, 19:13 kurczę ja 17-20.12 - mam wyjazd a tak chciałam przyjść Odpowiedz Link
eusebia :-) 04.12.09, 08:32 Jeśli 19/12 w Lolku, to ja poproszę o wpis mojej osoby na spotkanie z Wami Do zobaczenia Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Warszawa: czy uda sie w grudniu? 04.12.09, 10:54 ok. to widze ze sa 3 osoby chetne zadzwonie po poludniu i zamowie stolik. moze byc 19.00?? Odpowiedz Link
madziulka_wawa Re: Warszawa: czy uda sie w grudniu? 04.12.09, 17:35 to będę z Wami duchem. szkoda. Odpowiedz Link
mappi ale WY to macie dobrze 11.12.09, 18:59 w tej wawie nie to co ja....z tej północy dalekiej albo reszta z południa ech całe życie pod góre ech p.s. i Wy się nie możecie tam jakoś zazębić ...jeden w drugi aż do pary????? no to przecież wykonalne jest ....do cholery Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: ale WY to macie dobrze 11.12.09, 19:05 no właśnie południe też ma pod górkę.... szkoda... ale z Ciebie swatka;P tylko tam ostatnio chyba spotykają się SAME kobiety więc z tym zazębianiem może być trudno;D Odpowiedz Link
mappi Re: ale WY to macie dobrze 11.12.09, 19:09 oooooo....a ja gdzieś juz pisałam Onyksie I JAK BYŁO???? p.s.1 mam zaległości w bytności forumowej..wiec dopiero pytam p.s.2 powiedz że super p.s.3 powiedz że nie tylko zakupy Ci się udały Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: ale WY to macie dobrze 11.12.09, 19:12 aa widziałam...ale ze kilka rzeczy naraz robię i zapomniałam odpisać było super tylko, ze zupełnie nie w tym temacie co myślisz ;PP i nie tylko zakupy mi sie udały;D na to by było ,,super'' pracuję teraz;P Odpowiedz Link
mappi Re: ale WY to macie dobrze 11.12.09, 19:16 cudooooooooownie Pani cudownie wiedziałam że można na Ciebie liczyć Odpowiedz Link
robert.83 Re: ale WY to macie dobrze 11.12.09, 19:26 Co to za półsłówka? Rozumiem, że: -w poprzednim odcinku Mappi naraiła naszemu Onyksowi jakiegoś Romea-zakupoholika. A może jest sprzedawcą w jakimś centrum...? Onyks jest umiarkowanie optymistyczna i jakby wprowadzona na nowy grunt... To może oznaczać tylko jedno. KRAWATY. Krawaty są kolorowe, ładne, fascynujące i zupełnie nieznane kobietom. Tak - to musiał być sprzedawca krawatów. -w tym odcinku Onyks przyznaje się do spędzenia trochę czasu z Romeem, który okazał się "nie w ten sposób, co myśli Mappi" - pewnie jest gejem, albo gojem... raczej nie gnojem, bo Onyks zobowiązała się popracować nad tym, "żeby było super". Dobrze myślę? Chodzi o jakąś instrukcję? Mapę kobiecego ciała i podstawowy słownik? - w przyszłym odcinku... Zapewne Onyks ulegnie złudzeniu, że jej żarliwe uczucie i wysokooktanowa żądza pozwoli rozbudzić heteroseksualny pierwiastek tego krakowskiego sprzedawcy krawatów... A teraz mów o co chodzi, Onyksie, bo katujesz moją wyobraźnię. Odpowiedz Link
mappi Re: ale WY to macie dobrze 11.12.09, 19:32 hahaha pewnie będziesz musiał czekać do nastepnego odcinka no chyba że się mylę Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: ale WY to macie dobrze 11.12.09, 19:44 Katuj, tratuj Ja przebaczę wszystko Ci jak bratu Mecz mnie, dręcz mnie, ręcznie... a i tak nie powiem my kobiety musimy mieć jakieś sekrety wysokooktanowa żądza?? Robert.....doprowadzasz mnie do łez ;DDDDDDDDDDDDDDDDDD mogę tylko uchylić rąbka...jestem testerką;P Odpowiedz Link
robert.83 Re: ale WY to macie dobrze 11.12.09, 19:11 Ale... ale... zazębiać się możemy. Możemy nawet zaprząc resztę ust do tych pojednawczych gestów . Ale... tu nie chodzi o ilość, Mappi. Wystarczyłaby jedna. Odpowiedz Link
czarny.onyks ja Was bardzo proszę!!!! 11.12.09, 19:16 choć jeden dzień na forum bez podtekstów ... klapsy, przekładanie przez kolanko.... a teraz doszły usta w pojednawczym geście... > > Ale... ale... zazębiać się możemy. Możemy nawet zaprząc resztę ust do tych pojednawczych gestów . Ale... tu nie chodzi o ilość, Mappi. Wystarczyłaby jedna. a moja wyobraźnia działa i jak tu wyrzucić krnąbrne myśli z głowy... bo praca czeka...i nauka...ech Odpowiedz Link
mappi Re: ale WY to macie dobrze 11.12.09, 19:21 ależ oczywiście że nie w ilości problem ale Szanowny Kolego pozwolę sobie zauważyć....iż wobec dylematów z serii "mam Cię głaskać czy nie głaskać" .....można się nie doczekać Ty możesz się nie doczekać Ja mogę się nie doczekać Oni mogą się nie doczekać One mogą się nie doczekać .....a czas sobie płynie....kap....kap....kap p.s. bardzoooooo mi się podoba określenie "zaprząc resztę ust"...hmm...chyba to kupię Odpowiedz Link
w_jak_wruda Re: ale WY to macie dobrze 11.12.09, 19:44 Ja postaram sie pojawic, ale to jest tak na 70% bo akurat 19 mam zawody, wiec zalezy w jakim stanie z nich wroce Odpowiedz Link