Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami?

30.11.09, 22:07
Chciałbym się dowiedzieć dlaczego tak jest, że kobiety nie liczą się
z uczuciami innych ludzi, dbają jedynie o własne dobro i szczęście,
a coś takiego jak empatia jest im znane co najwyżej z książkowych
definicji? Proszę o szczere wypowiedzi.
    • aglajaaa Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 30.11.09, 22:15
      (?)
      Kobiety powiadasz...
      Egoistkami...
      Nie wiedzą co to empatia...

      I piszesz to bo... bo co poznałeś już wszystkie(?)

      Ejże... to jacy w takim razie są mężczyźni(?) Kilka negatywnych cech można im przypisywać... ale czy wszystkim(?)
      To tak jakbym napisała, że wszyscy mężczyźni to skur... Bo kilku takich poznałam... ale ilu jeszcze nie znam... Nie chcę myśleć, że wszyscy mężczyźni są tacy... Już nie chcę tak myśleć... Chcę wierzyć, że są inni...
    • rude_z_poznania Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 30.11.09, 22:16
      a dlaczego tak jest, że mężczyźni postępują podobnie? co tu ma płeć do rzeczy?
      ludzie się dzielą na dobrych i złych, na egoistów i tych, którzy oddadzą Ci
      ostatnią koszulę!
    • finka9 Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 30.11.09, 22:56
      brakuje mi tu jednego słowa -(niektóre) kobiety.Poza tym
      piszessz:"(...) kobiety nie liczą się z uczuciami innych
      ludzi".Zabrzmiało tak jakby kobiety nie były ludżmi. Domyślam
      się ,że piszesz to pod wpływem emocji.Coś się stało ? Naprawdę
      jesteśmy takie złe ?
      • fuks0 Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 01.12.09, 00:00
        Tak by brzmiało gdyby napisał: "Nie liczą się z uczuciami ludzi".
    • claire.ampres Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 01.12.09, 00:08
      A ten znowu swoje... Nie mam do Ciebie cierpliwości Martijn.
    • hellish.monster haaaaaaaaaaaaaaalo!! 01.12.09, 03:15

      co, dupy nie dała czy jak? albo dała i nie chce związku? a faceci to inaczej?
      proszę Cię! Nie generalizuj bo to najgorsze co może być. Nie każda kobieta jest
      beznadziejna tak jak nie każdy facet jest skurwysynem. i tego się trzymajmy i
      miejmy wciąż nadzieję!
      • rude_z_poznania Re: haaaaaaaaaaaaaaalo!! 01.12.09, 06:56
        zgadzam się wink
      • finka9 Re: haaaaaaaaaaaaaaalo!! 01.12.09, 09:52
        "Dupy nie dała"??? No ,gdybym ja to napisała od razu rozległby się
        złowieszczy syk zniesmaczonych forumków.Ale widać nowi mają fory....
        • robert.83 Re: haaaaaaaaaaaaaaalo!! 01.12.09, 10:38

          Zazdrosna? suspicious

          Masz u mnie gratis talon na jedno... niech stracę - dwa "dupy nie dała" bez syku zniesmaczenia z mojej strony.
          • finka9 Re: haaaaaaaaaaaaaaalo!! 01.12.09, 10:48
            Troszeczę. Nie będę się powtarzać,ale pozwolę sobie rzucić coś w
            podobnym stylu w stosownej chwili.Ps.ten talon to tak z okazji
            zbliżającej się gwiazdki ?
            • robert.83 Re: haaaaaaaaaaaaaaalo!! 01.12.09, 10:55

              Po prostu rozczuliło mnie Twojej dążenie do sprawiedliwoścismile.
              Co byś chciała na gwiazdkę?
              • finka9 Re: haaaaaaaaaaaaaaalo!! 01.12.09, 12:26
                Małego ptaszka ,żeby mu powyrywać wszystkie piórka. A tak na
                poważnie to chciałabym ,żeby choć raz cała moja rodzina zebrała się
                przy wigilijnym stole ,niczego więcej mi nie trzeba.Marzenia....
    • mgliste.marzenie No tak 01.12.09, 11:01
      okropne z nas egoistki i "zimne dranie" smile Ech... Za młody na....
      • uny Re: No tak 01.12.09, 11:13
        nie nie nie, zimny drań to jestem ja.
        a kobiety są "takie miętkie" o!
        • mgliste.marzenie Re: No tak 01.12.09, 11:17
          Uny smile Za to "miętkie" masz u mnie batonika albo ... co tam chcesz smile
          • robert.83 Re: No tak 01.12.09, 11:20

            Uny. Wybierz "...co tam chcesz". Batonika sam sobie kupisz suspicious
            • mgliste.marzenie Re: No tak 01.12.09, 11:22
              Męska solidarność? smile
              Panie R. Pan przeciwko mnie? suspicious
              • robert.83 Re: No tak 01.12.09, 11:33

                "Przeciwko?". Naprzeciwko chybasmile. Zaczepiam Cię to też chcę batonika tongue_out.
                • mgliste.marzenie Re: No tak 01.12.09, 11:39
                  Chciałbym chciałbym.... Egoista tongue_out
                  • robert.83 Re: No tak 01.12.09, 11:52

                    Nom tongue_out.
                    • mgliste.marzenie Re: No tak 01.12.09, 12:28
                      I tylko tyle?smile
                      • robert.83 Re: No tak 01.12.09, 12:39

                        Nomtongue_out.
            • uny Re: No tak 01.12.09, 11:34
              w zasadzie słowo sie rzekło... zatem ja to bym chciał... (batonika sobie kupie sam! hehehe)
              • mgliste.marzenie Re: No tak 01.12.09, 11:41
                Się rzekło .... Się stanie smile Tylko .... szczegółów nieco więcej....

                Co za niezależność... Sami, sami...
    • martijn87 Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 01.12.09, 11:47
      Wszystkie kobiety są takie same. Te „wartościowe” które niby nie są
      egoistkami i starają się pokazać, że mają uczucia robią to tak
      naprawdę z fałszu i zakłamania albo są chore psychicznie. Prawdziwa
      kobieta to tylko bezduszne ciało. Taki chodzący kalkulator który
      zimnie kalkuluje co się opłaci, a co nie. Kiedyś myślałem, że jest
      inaczej ale teraz wiem, że byłem naiwny.
      • hellish.monster Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 01.12.09, 11:54
        martijn87 napisał:

        > Kiedyś myślałem, że jest
        > inaczej ale teraz wiem, że byłem naiwny.

        a tak naprawdę to co Cię boli? wątroba?

        nie możesz się pogodzić z tym, że nie możesz sobie znaleźć kobiety? albo że
        dostałeś kosza? weź się w garść, przestań szukać na siłę - a fajna babka
        sama się znajdzie. o ile taka jest Ci w ogóle pisana. bo wiesz, czasami jest
        tak, że niektórym pisana jest samotność. byłeś w weekend u wróżki może?


        wink
      • hellish.monster GENERALIZACJA to ZUO! [n/t] 01.12.09, 11:55
      • b.wicia Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 01.12.09, 11:57
        Aż nie chce się odpowiadać na Twoje "bezczelne" postyuncertain
        • claire.ampres Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 01.12.09, 12:12
          Nie wyrabiam nerwowo z tym gościem uncertain
          I przykre jest to, że żaden facet mu nie wygarnie i żaden zdecydowanie się nie
          sprzeciwi.
          Co jest z wami, panowie? sad
          • robert.83 Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 01.12.09, 12:22

            No a o czym tu rozmawiać? Nikt nie lubi kopać się z koniem.
            Nie wierzę mu i tylesmile.
            • claire.ampres Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 01.12.09, 12:34
              Mnie to, co on wypisuje, obraża. No nie mogę tego spokojnie przyjąć na klatę.
              Obraża też Twoją siostrę i Twoje przyjaciółki. Wszystkie kobiety obraża, bo
              podkreśla, że wszystkie są takie jak napisał.
              Gdyby na żywo, np. na forumowym spotkaniu też głosił takie hasła, tez byś się
              uśmiechał i dystansował?
              Ech sad
              • robert.83 Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 01.12.09, 12:46

                Wiem, że liczysz na jakąś spektakularną reakcję ale to się nie stanie.

                Wielu jest zgorzkniałych facetów mówiących głupoty. Mam go zlać dlatego, że nie wie o czym mówi? Jak przedszkolak powie, że jesteś "guupia" to też dostanie w twarz?

                Na głupotę reaguje się współczuciem a nie agresją. Ja tak reaguję, sorry.
                • claire.ampres Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 01.12.09, 12:53
                  Nie sorruj, nie ma za co. Po prostu w sytuacji gdy ktoś tak pieprzy od rzeczy i
                  atakuje kobiety, chciałabym usłyszeć ze strony facetów stanowcze NIE. Nawet bez
                  rozpisywania się, byle by było stanowczo. Nie dlatego, żeby zmienić jego
                  pojmowanie świata i ludzi, bo na to nie ma szans, tylko żebym ja i podejrzewam
                  parę innych kobiet, które się tym przejęły, poczuły się bezpieczniej i... dobra
                  tam, nieważne. Idę ochłonąć.
                  • claire.ampres Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 01.12.09, 12:54
                    PS. Agresja i stanowczość to dwie różne sprawy. A, i wybacz, że Ci zajęłam czas.
                    Serio, głupio mi. Dobrego dnia.
                    • robert.83 Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 01.12.09, 13:03

                      Nie złość się na mnie. Dlaczego to robisz? Powinienem był dodać tą buźkę na
                      końcu zdania w nawiasie. Była, ale skasowałem.

                      Winisz mnie za to, że wolę poświęcić 3 minuty na rozmowę np. z Tobą a nie na
                      pisanie czegoś co nie dotrze, wiesz?

                      Zauważ kto teraz dostaje Twój smutek "na klatę".
                      • claire.ampres Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 01.12.09, 13:13
                        Robert, ja się na siebie teraz złoszczę. Naprawdę przepraszam, bo wygląda,
                        jakbym była wściekła na Ciebie. A ja sama na siebie jestem wnerwiona, bo z
                        półtora miesiąca temu tu, na tym forum pisałam, że mnie nie obchodzą czyjeś
                        opinie na mój temat i mam je totalnie gdzieś. I wierzyłam w to. A teraz co
                        robię? No, widać, co robię. Muszę jeszcze mocno zmądrzeć. Oj, muszę...
                        • robert.83 Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 01.12.09, 13:19

                          Nie mów tylko, że "przepraszasz za poświęcony czas" a zapanuje między nami co najmniej rozejm smile.
                          • claire.ampres Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 01.12.09, 13:22
                            Nie może być między nami rozejmu. Przykro mi.
                            Bo nie było działań wojennych tongue_out wink
                            Ech, te emocje...
        • hellish.monster Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 01.12.09, 12:14
          b.wicia napisała:

          > Aż nie chce się odpowiadać na Twoje "bezczelne" postyuncertain

          Wicia, ale trochę cierpliwości i wyrozumiałości. chłopak zawiódł się na jakiejś babce i musi się tutaj nam uzewnętrznić. ja też na chłopów tutaj jadę, ale nie na wszystkich. bo wierzę w to, że są jeszcze tacy w porządku, a generalizacji nienawidzę...

          mnie przeraża jedno. podejrzewam, że 87 w loginie to rocznik, czyli chłopak ma 22 lata. rany! jak ja miałam 22 lata to cieszyłam się życiem, spotykałam się ze znajomymi i nie szukałam na siłę. miłość mojego życia sama mnie odnalazła [ale później ta miłość sobie odeszła, bo miłość właśnie to ma do siebie, że odchodzi zawsze] i było pięknie. a teraz? jakieś takie dziwne czasy nastały, że coraz młodsi ludzie przed tymi kompami siedzą i użalają się nad sobą. a ruszyć tyłki i do ludzi wyjść! przesiadując przed kompem to już na pewno się nikogo nie znajdzie suspicious
          • b.wicia Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 01.12.09, 13:02
            Dziś chyba wyrozumiałości mi zabrakło, a poza tym jak trzeba uważać, co się pisze pod wpływem chwiliuncertain też nienawidzę wrzucania wszystkich do jednego worka...chce się nad sobą użalać, że wszystkie są okropne jak On w porządku?ok...ale niech nie ma pretensji do kobiet, że potem wszystkie Jego tak traktują...z takim podejściem, to ciężko zyskać normalne kobietywink
            Martijn, trochę pokory i wiary w ludzi...i wybacz jak niemiła byłam, ale chyba ciężki dzień mam...
      • finka9 Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 01.12.09, 13:06
        A ja jestem pewna ,że spotkasz jeszcze kobietę ,która sprawi ,że
        Twoja teoria legnie w gruzach....
    • robert.83 Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 01.12.09, 12:35

      (Ehh.... Claire, przez Ciebie zmarnuję 3 minuty)

      Martijnie, Kolego.

      Kobiety mają duszę. To, że ich nie rozumiemy nie znaczy, że nie mają uczuć. To wolny kraj i Tobie wolno myśleć co chcesz... ale weź poprawkę na to, że wygarniając wszystkim jak leci paniom, że składają się tylko z ciała i materializmu po prostu je denerwujesz.

      Opcje są dwie:
      1. Mówisz to chociaż tak naprawdę tak nie myślisz. Mówisz to po to, żeby wyrzucić z siebie smutek i zawód z powodu jednej/kilku/kilkunastu (?!) podłych lasek, jakie poznałeś. W takim razie uważaj, żeby sobie tego nie wmówić, bo będzie Ci ciężko z nimi żyć. A one się plączą tu i tam, jest ich nawet trochę więcej.

      2. Mówisz to, bo w to wierzysz. Jesteś przekonany o swojej racji bo albo miałeś zajebistego pecha, albo jesteś mistrzem naginania faktów do teorii. Nie zasłaniasz przypadkiem wszelkich porażek tym, że "ona nie ma serca"? Jeśli nie lubisz kobiet to omijaj je i tyle.
      • hellish.monster Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 01.12.09, 12:39
        robert.83 napisał:

        > (Ehh.... Claire, przez Ciebie zmarnuję 3 minuty)

        jeżeli autor wątku zrozumie chociaż 50% tego, co napisałeś, to ja uważam, że to
        nie są zmarnowane minuty.
      • claire.ampres Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 01.12.09, 12:39
        > (Ehh.... Claire, przez Ciebie zmarnuję 3 minuty)

        wybacz, mam Ci je zrekompensować? jak cenne są Twoje minuty, trzy na dodatek?
    • just_ania Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 01.12.09, 13:12
      Ponieważ tak już jest. Kobiety są zimne i egoistyczne, dlatego, że
      tak je zahartowało życie i... mężczyźni. Rzadko kiedy kobieta jest
      sama z siebie zimna i egoistyczna. Trzeba wiele żeby się zmieniła.
      Ale co ja Ci będę oczy mydlić skoro sama jestem egoistką? Czy zimną
      nie wiem. Jeszcze nikt mi nie powiedział że jestem zimna, raczej
      mówią że miła. Uczucia innych są dla mnie ważne, ale nie wtedy gdy
      to ja obrywam.
    • finka9 Przyznam ,że trochę nie rozumiem 01.12.09, 13:27
      o co ten raban ? Chłopak stracił wiarę ,coś mu się w życiu
      posypało,jest zrezygnowany.Pod wpływem chwili napisał kilka
      ostrzejszych słów.Ja mu osobiście współczuję.Na tym forum mieliśmy
      okazję "podziwiać" wyczyny już kilku chamów,w tym jednego (którego
      imienia nie będę wymieniać nadaremno),który obrażł kobiety na każdym
      kroku a pod względem języka nie jeden menel mógłby brać u niego
      korepetycje.Wtedy co poniektóre panie wcale się nie oburzały tylko
      zbywały wszystko żartami i jeszcze kokietowały tego przygłupa ze
      słomą w butach.Bardzo się dziwię....
      • claire.ampres Re: Przyznam ,że trochę nie rozumiem 01.12.09, 13:39
        Finko, raban był o to, że się zdenerwowałam, bo nie jest to tylko kilka
        ostrzejszych słów z jego strony. Mam nieprzyjemność czytać jego ataki na obu
        forach dla samotnych, więc mi się już po prostu uzbierało tej złości na niego.
        Skończyło się to też złością na samą siebie. I Robertowi się dostało, bo sam
        został na placu boju... indifferent

        Co do reszty - brak reakcji nie jest tak zły jak wchodzenie w pyskówki z kimś
        takim. Straciłabym do siebie szacunek gdybym zaczęła go wyzywać od najgorszych.
        • finka9 Re: Przyznam ,że trochę nie rozumiem 01.12.09, 13:45
          Myślę ,że on jest poprostu nieszczęśliwy.I choć rzadko to
          mówię:naprawdę mi przykro.
          • claire.ampres Re: Przyznam ,że trochę nie rozumiem 01.12.09, 13:49
            Wczoraj u sąsiadów napisałam, że chciałabym żeby chłopak otrzeźwiał i był
            szczęśliwy. Nikomu nie życzę źle.
            Naprawdę już zmykam.
          • b.wicia Re: Przyznam ,że trochę nie rozumiem 01.12.09, 16:03
            hm. może i jest nieszczęśliwy, ale ciekawe co próbuje zrobić, żeby to
            zmienić..jeśli to jest tylko użalanie i siedzenie na tyłku i robienie z siebie
            ofiary, to tego nie rozumiem..a jeśli próby są i rzeczywiście miał takiego pecha
            w życiu, że to ciągle On był wykorzystywany..to przepraszam...ale ma dopiero 22
            lata, jak Mgliste napisała, w tym czasie gdy jesteśmy młodzi mamy najwięcej
            powodów do radości (zazwyczaj)...z czasem jest ich mniej...zaczyna się życie
            dorosłe, zaczynają się schody...korzystać trzeba, póki można, póki jest czas...
            • finka9 o rany... 01.12.09, 19:02
              Wicia,powiedz a jak człowiek ma dwadzieścia dwa lata to nie cierpi ?
              Za smarkaty ,żeby przeżywać rozczarowanie ? Czy młodość zoobowiązuje
              do tego żeby być radosnym i szczęśliwym? Bo co taki gówniarz może
              mieć za problemy?Od razu przypominają mi się słowa mojego ojca :"Ty
              masz dosyć,nie masz cierrpliwości ?Ty? to co ja stary mam
              powiedzieć?" -"rany człowieku,nie wiem co masz powiedzieć ?Wiem co
              czuję,i wiem ,że mam do tego prawo"Kolejna sprawa o której
              piszesz:"ciekawe co próbuje zrobić,żeby to zmienić". Wybacz ,ale
              zwróć uwagę ,że jak człowiek jest w dołku ,to raczej nie ma
              motywacji do działania i zmian.Może potrzebuje się wyżalić i żeby
              ktoś poklepał po ramieniu i zapewnił ,że jeszcze wszystko się
              ułoży.Tak trudno to zrozumieć? Jest na forum jęczy-dusza którą cały
              czas trzeba pocieszać i nikt jej nie krytykuje.Może i ten chłopak
              tego potrzebuje a może nie .Może chce wylać całą gorycz ,która w nim
              się zgromadziła.Może jest mu to potrzebne ?
              • b.wicia Re: o rany... 01.12.09, 19:24
                nie, ja nie mówię, że jak jest młody, to nie ma problemów, bo nie jeden pewnie
                nastolatek ma ich więcej niż wiekowy człowiek, tylko że On strasznie
                generalizuje, jakby w swoim wieku wiedział już wszystko o kobietach i My
                wszystkie jesteśmy złe...nie podoba mi się Jego podejście do tematu, ot co.
                Problemy może mieć, jak każdy z Nas, mniejsze czy większe, ale "ma do nich
                prawo"...nie wiem, wybacz Finka ale nie mam dziś nastroju do tłumaczenia tegouncertain
                Pewnie nie wszystkich mogę zrozumieć choćbym chciała, więc przepraszam raz jeszcze
                • finka9 Re: o rany... 01.12.09, 19:33
                  Wicia nie przepraszaj,bo nie masz za co.Jesteś naprawdę w porządku
                  babka z którą "idzie"się dogadać.Chcę tylko pokazać tego chłopaka w
                  innym świetle.Wyobraż sobie tą burzę i gniew w jego sercu a zarazem
                  zwątpienie.Tak zwątpienie to dobre słowo.Pomyśl- spotykasz kolejnego
                  drania (teoretycznie).Nie masz wrażenia ,że wszyscy są tacy , że
                  tylko o jedno im chodzi? że nie zaufasz już żadnemu,bo nie warto? No
                  więc chłopakowi się zebrało i pojechał.Młody jest ,trzeba mu
                  wybaczyć....
                  • b.wicia Re: o rany... 01.12.09, 19:39
                    młodość go tłumaczysmile nie wiem, ja w realu na stopie damsko-męskiej nie mam w
                    ogóle prawie do czynienia z facetami, jedynie kumple i kumplesmile a jak zdarza się
                    jakaś niemoralna propozycja to ją zbywam i nie przejmuję się takimi facetami, bo
                    wiem, że gdzieś muszą istnieć Ci Nasi prawdziwi mężczyźni, tylko jeszcze żadnego
                    z Nich nie spotkałamuncertain
    • martijn87 Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 01.12.09, 22:27
      Przepraszam jeśli uraziłem którąś z Pań. Tak naprawdę wcale tego nie
      chciałem. Nie powinienem tak pisać bo w sumie nie miało to żadnego
      sensu. Ludzie są jacy są i takie gadanie tego nie zmieni. Macie
      rację, że napisałem tak pod wpływem emocji. To nie z kobietami jest
      coś nie tak tylko ze mną i nawet wiem co. Jestem dewiantem
      nieprzystosowanym do życiowych realiów. Ślepo wierzę w dobroć,
      bezinteresowność i życzliwość. Muszę się tego wyzbyć ale jeszcze nie
      wiem jak. Sam nie wiem skąd mi się to wzięło bo tak naprawdę w cały
      swoim życiu spotkałem naprawdę niewielu ludzi (nawet wśród
      najbliższych) którzy byliby dobrzy, bezinteresowni i życzliwi. Chyba
      jestem jedynym frajerem który wierzy w takie pierdoły, a co gorsza
      je praktykuje i myśli, że spotka drugą taką popapraną osobę. Jeszcze
      nie tak dawno myślałem, że mi się udało, że chociaż ona jedna jest
      inna ale nie była. To chyba był główny powód wybuchu mojego gniewu.
      Niestety naprawdę wiele czynników go spowodowało. Wiem, że zamiast
      użalać się nad sobą powinienem się bawić i cieszyć życiem ale nie
      potrafię bo nie mam powodów. Niewiele ich w życiu miałem. Nie mam
      zamiaru być taki przez całe życie bo wiem, że to do niczego dobrego
      nie doprowadzi. Żyjemy w czasach konsumpcji i materializmu gdzie
      liczy się tylko kasa i nienaganny wygląd, a dobroć i
      bezinteresowność można roztrzaskać o kant dupy. Buntując się
      przeciwko temu i mając żal do innych za to, że nie są podobni do
      mnie dowodzę jedynie swej niedojrzałości. Próbuję się zmienić ale
      tak z dnia na dzień raczej mi się to nie uda.

      Jeszcze raz przepraszam jeśli kogoś uraziłem.

      Pozdrawiamsmile
      • finka9 o to to .... 01.12.09, 22:50
        A nie mówiłam (znaczy pisałam). Martijn z całej tej dyskusji
        powinieneś wyciągnąć następujący wniosek-nie wszystkie kobiety to
        zimne materialistki.Uwierz,zaufaj jeśli nie teraz to za jakiś czas
        bo warto.Właśnie -daj sobie czas.Na złość,na przemyślenia ,na
        rozmowy z przyjaciółmi i.....otrząśnij się.Nie zamykaj się w
        sobie,bo skrzywdzisz nie tylko siebie ale i osoby którym na Tobie
        zależy.Kiedyś spotkasz kobietę ,która udowodni Ci jak bardzo się
        myliłeś.Ja z całego serca Ci tego życzę....
        • martijn87 Re: o to to .... 01.12.09, 23:18
          Dzięki Ci za te słowa. Oczywiście, że jeśli spotkam taką kobietę to
          zmienię swoje zdanie. Do tej pory nie spotkałem takiej która
          wyprowadziłaby mnie z tego błędu, a wręcz przeciwnie dlatego myślę
          tak, a nie inaczej. Na pewno nie zamknę się w sobie bo zrobiłem to
          dawno temu. Teraz zaczynam się powoli otwierać. Co do osób którym na
          mnie zależy to na razie takich nie ma więc na pewno ich nie
          skrzywdzęsmile
      • robert.83 Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 01.12.09, 23:03

        To miło z Twojej strony, ale...

        Powiedziałeś coś w rodzaju "przepraszam, nie chciałem nikogo obrazić ale jest mi smutno bo na świecie tylko ja przejawiam oznaki dobroci i szlachetnej bezinteresowności a cała reszta to nic nie warci materialiści". To przepraszasz czy nie?

        A ustosunkowując się do Twojej opinii na temat świata.

        W rzeczywistości funkcjonują jakby dwa wymiary... Jakby dwa równoległe światy. W każdym z nich funkcjonuje inna waluta. W każdym z nich możesz przebywać w pewnej części.

        Pierwszy świat to świat pieniądza. Walutą jest kasa a celem jest władza i dostatek materialny. Możesz tu odnosić sukcesy bez moralności, bez etyki czy dobra - te zabawki nie należą do tego "wymiaru"... nic tu nie znaczą. Walutą są zdolności manipulacyjne, socjotechnika, strategia, finezyjne zagrywki i gruba skóra.

        W drugim świecie walutą jest... coś w rodzaju ludzkiej jakości. Cel nie jest już tak dobrze namacalny... trochę się wymyka "ilościowemu" podejściu - może ilość osób, które ciepło o Tobie myślą? Może samo Twoje własne zdanie o sobie? Może miłość, albo wdzięczność, albo czyste sumienie? Ciężko powiedzieć ale pewnie dobrze wiesz o czym mówię.

        Zauważ. Każdy z nas może swobodnie funkcjonować w obydwu wymiarach. Każdy ma pewne cele/zachcianki z obudwu grup. Ale kiedy trzeba wybierać - czasem stajesz po jednej bądź drugiej stronie. Każdy z nas inaczej "wycenia" obie waluty - tą jakość i "sukces".

        Niektóre kobiety i niektórzy mężczyźni żyją prawie całkowicie w świecie kasy. Nie cenią wartości moralnych... zależy im na twardej walucie. Niektórzy po prostu nie ogarniają tego drugiego świata.

        I to co TY TERAZ ROBISZ to stwierdzenie, że ten materialny świat jest ważniejszy. Stwierdzasz to bo spotkałeś kogoś kto tak właśnie podchodził. I jeśli zdecydujesz - będziesz "inwestował" w tych właśnie obszarach kosztem tych "duchowych". To Twoja decyzja, Martijn. Nikt Ci tego nie zabroni.

        Tylko wiesz... w świecie "jakości człowieka" zdobycie jakiegoś bogactwa jest tak samo trudne jak w świecie materializmu. Tam też możesz być bankrutem, też możesz mieć dług, kredyt.. też musisz z czegoś żyć. Bo nie da się żyć ani bez pieniędzy, ani bez podstawowego poczucia własnej godności.

        W telewizji nie mówią Ci za często, żebyś był dobrym kumplem... że warto szanować ludzi... że jak komuś pomożesz to poczujesz się jak po dobrych prochach. Nie mówią bo to nie ich problem!

        Ale co? Myślisz, że tego nie potrzebujesz? Że szczęście da Ci tylko nowy telefon/bryka/ogrodzone osiedle?

        A jeśli chodzi o Twój smutek... W stosunku do tej panienki zaoferowałeś inną walutę niż oczekiwała. Ty dałeś jej kamyki a ona chciała muszelek. Ty dałeś jej szlachetność a ona chciała Audi Q7.

        Tylko niech nie zmięknie Ci faja... jeśli okaże się, że na Twojej drodze stanie extra laska, która będzie chciała dobroci... a Ty będziesz miał wszystko... pełen garaż, ale już nie to.

        Jesteś facetem. Kontroluj to. Ustawiaj się tak, żeby być do przodu pod każdym względem! Nie zaniedbuj ani kwestii kasy, ani kwestii honoru.
        • martijn87 Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 02.12.09, 00:32
          Zgadzam się z tym co napisałeś. Doskonale wiem, że należy zachować
          odpowiedni umiar w stosunku do pierwszego jak i drugiego świata. Tak
          naprawdę główny problem tkwi w mojej osobowości i psychice na
          kształt których wpłynęło bardzo wiele złych rzeczy. No i oczywiście
          w wyglądzie zewnętrznym. Jeśli chodzi o tę dziewczynę to tak
          naprawdę nie wiem dlaczego tak się zachowała wobec mnie. Może
          dlatego, że kobiety są złe z natury, a może dlatego, że to ja jestem
          taki beznadziejny. Mówiła, że jestem dobrym i wartościowym
          człowiekiem, że cieszy się że mnie poznała itd., a pewnego dnia dała
          mi do zrozumienia, że jestem nic nie wartym zerem choć nic złego nie
          zrobiłem.
    • azja76.net Re: Dlaczego kobiety są zimnymi egoistkami? 03.12.09, 22:57
      Wcale nie prawda, ja taka nie jestem i mysle ze jest wiele kobiet podobnych do
      mnie!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja