lolcia-olcia
03.12.09, 06:37
Wstajemy śpiochy

kawka już się parzy, a wokół roznosi się zapach
tostów i jajecznicy z bazylią i pomidorkami

komu komu bo do pracy
mam na 8;p
Jak ktoś nie musi to niech lepiej poczeka z wyjściem z domu, bo nie
wiem jak u Was ale u mnie w nocy był mróz brrrr już mi zimno jak
myślę o wyjściu ;p