Aglajaaa! idę po piwko! ;)

15.12.09, 19:58
Wracam za pół godziny i mam nadzieję, że uda nam się rozruszać towarzystwo
pieprząc [głupoty].


Tak więc ok. 20:30 czekam na jakiś odzew. Tylko o jakich głupotach my będziemy
pieprzyć? A może poobgadujemy tu kogoś...? suspicious

hue hue hue big_grin
    • mappi Re: Aglajaaa! idę po piwko! ;) 15.12.09, 20:20
      chyba wszystkich wymiotło...po to piwo
      smile
      • hellish.monster Re: Aglajaaa! idę po piwko! ;) 15.12.09, 20:31
        cholerka!

        I am back!

        i mam nadzieję, że zaraz wszyscy już wrócą z tym piwkiem wink
    • hellish.monster miłość 15.12.09, 20:34

      Cytat na blipie znaleziony:
      "Miłość jest jak znajomy - albo cię spotka, albo cię spotka innym razem, albo
      już nigdy cię nie spotka, albo w ogóle cię nie pozna".
      • aglajaaa Re: miłość 15.12.09, 20:44
        Monster(ko), Ty już też po piffffku, rozumiem(?)

        A z tym obgadywaniem masz na myśli forumki(?) Przecież my tu nikogo nie znamy,
        nieee(?)

        I może nie o miłości, coooo(?)
        Bo ja się nie znam na tymże zagadnieniu... nooo i mówiłam, że nie filozofuję po
        procentach big_grin
        • hellish.monster kominiarze 15.12.09, 20:48

          oj z tą miłością to tak prowokacyjnie chciałam - poruszyć, rozruszać nieco tongue_out

          właśnie sączę piwko. rozkręcam się smile

          nie wiem jak u Was, ale w mojej mieścinie to jest taki zwyczaj, że po mieszkaniach wieczorową porą w okresie przedświątecznym chodzą panowie kominiarze "rozdając" kalendarze. no i dzisiaj byli u mnie. jeden był taki, że hmmmm... nogi się pode mną ugięły! rormalnie mój typ! [w sensie fizycznym]... ja pierdziu... szkoda, że z kolegą był!

          <rotfl>
          • robert.83 Re: kominiarze 15.12.09, 20:54

            Ekhm... znam dosyć dobrze to środowiskosmile. Powiedzmy tyle, że rozważałem, żeby
            tak zarabiać na życiesmile.

            To fajna praca jest. Ciężka (no wiesz... w samo południe otwiera Ci pani w
            stroju prześwitującym dosłownie WSZĘDZIE i zaprasza do środka wink)... ale ma
            swoje uroki (Warszawska stara Praga z dachów - miodzio).
            • hellish.monster Re: kominiarze 15.12.09, 21:01
              robert.83 napisał:


              > Ekhm... znam dosyć dobrze to środowiskosmile. Powiedzmy tyle, że rozważałem, żeby
              > tak zarabiać na życiesmile.

              kiedyś znałam kogoś kto tak zarabiał. nie mogliśmy narzekać wink

              > To fajna praca jest. Ciężka (no wiesz... w samo południe otwiera Ci pani w
              > stroju prześwitującym dosłownie WSZĘDZIE i zaprasza do środka wink)... ale ma
              > swoje uroki (Warszawska stara Praga z dachów - miodzio).

              ciężka czy też nie - ma swoje uroki rzeczywiście wink
              Warszawa to w ogóle piękna jest - ale tylko nocą - uwielbiam big_grin
          • mappi Re: kominiarze 15.12.09, 20:55
            a za guzik złapałaś??? smile

            p.s. a gdyby nie był z kolegą to.....(?)
            wink
            • hellish.monster Re: kominiarze 15.12.09, 20:59
              mappi napisała:

              > a za guzik złapałaś??? smile

              ZAPOMNIAŁAM! sad

              > p.s. a gdyby nie był z kolegą to.....(?)
              > wink

              To bym go zaprosiła do środka i pokazałabym co mam pod moim zajebistym różowym
              szlafroczkiem smile
          • aglajaaa Re: kominiarze 15.12.09, 21:09
            big_grin
            Pamiętam, kiedyś siedziałam sama w pokoju, w pracy, nad stosem czegośtam... Podniosłam głowę znad monitora i zobaczyłam diabła... noooo normalnie diabła... dwa metry wzrostu (niemalże) czaaaaarny caluśki, tylko chytre oczka tak mu błyszczały... boszsz, nawet ogon miał, i takie cóś metalowe big_grin
            I przmówił do mnie. Po naszemu. Dzień dobry, powiedział...
            A ja guuuupia krzyczałam na cały dział (ten cały dział to tylko dwa pokoje, ale nic)
            Cztery sztuki facetów się zleciały by patrzeć co się stało...
            Piątym facetem był kominiarz, którego wzięłam za wysłannika szatana...
            Się śmieli ze mnie... parę miesięcy się ze mnie smieli...
            Boszsz.. jaki wstydwink

            Bo kominiarze... to są fajni faceci... rozsiewaja wokól taką, hmm.. tajemniczość(?) nie potrafię rozkminić dlaczemu oni twarze smarują na czarno...

            aaaa... i tegoż kominiarza spotkałam tydzień później na ulicy... śmiał się ze mnie
            • hellish.monster Re: kominiarze 15.12.09, 21:13
              rany, ale się obśmiałam! wink ja takich przejść nie miałam.

              "mój" dzisiejszy też był czarny. ale nie dlatego, że się wysmarował - po prostu
              taką bardzo ciemną karnację miał. ja to lubię takich wink no i dlaczego oni we
              dwóch zawsze chodzą?! chociaż jak tak sobie myślę... to, że we dwóch... to
              czasami lepiej... smile i wyobraźnia znowu działa...
              • aglajaaa Re: kominiarze 15.12.09, 21:21
                U mnie (gdzie bym nie była) zawsze chodzą pojedynczo...

                to wcale nie było smieszne... wcale... koledzy sie tylko dziwili, ze nawet ogon
                diabła widziałam wink
            • mappi ło taki ????? 15.12.09, 21:17

              https://www.zerojeden.com/1filtry/%202007_06_14_IMG_2398.jpg
              • aglajaaa Re: ło taki ????? 15.12.09, 21:26
                "mój" był zdecydowanie bardziej wysmarowany i o nieeeebo przystojniejszysmile
    • czarny.onyks Re: Aglajaaa! idę po piwko! ;) 15.12.09, 21:22
      gdybyśmy taką komunę stworzyli z tych nicków, które obecnie siedzą i piszą, co im się chce....
      oj, by się działo....

      tylko, że jak jeden pan by sobie w tym tłumie babeczek poradził;P
      bo nas kobiet bez liku;P


      i ciągle jeden temat się przewija...i ciągle te same gęby widać;P
      jakiś nowalijek by się przydał....
      taki po 30- tce, czuły i....;D
      najlepiej z Krakowa;p
      • b.wicia Re: Aglajaaa! idę po piwko! ;) 15.12.09, 21:24
        albo taki tuż przed 30-tką, czuły..i najlepiej z...."koło" Katowictongue_out
        • mappi Re: Aglajaaa! idę po piwko! ;) 15.12.09, 21:27
          a niech on będzie z Krakowa....nawet i choćby i z Katowic
          ale niech mieszka na warmiji mojej (do cholery)!!!!
          wink

          i nie zamierzam się licytować smile
          • b.wicia Re: Aglajaaa! idę po piwko! ;) 15.12.09, 21:30
            A niech będzie i z Krakowa, niech mieszka na Warmii, byleby
            powiedział do mnie: zamieszkaj ze mną kotku!tongue_outwink
            No już...już się nie licytujemywink
            • hellish.monster Re: Aglajaaa! idę po piwko! ;) 15.12.09, 21:32
              b.wicia napisała:

              > A niech będzie i z Krakowa, niech mieszka na Warmii, byleby
              > powiedział do mnie: zamieszkaj ze mną kotku!tongue_outwink

              rzuciłabyś wszystko i zamieszkałabyś?
              [teraz pytam totalnie poważnie]
              • b.wicia Re: Aglajaaa! idę po piwko! ;) 15.12.09, 21:42
                ???? pytanie na poważnie??to chyba ciężko powiedziec nie bedac
                jeszcze w związku, nie znając przyszłościowej sytuacji
                życiowej...pozostaje dużo kwestii...praca chocby, uczuc dziecka,
                pratnera, moich...nie chciałabym teraz odpowiadac na takie
                pytanie...jak wybieraliśmy miejsce zamieszkania z B. ustąpiłam, bo
                dla mnie ważniejsze było to, że będę tam z Nim. Nie chcę się na
                poważnie zastanawiac teraz nad takimi kwestiami...jak znajdę faceta,
                pokocham, to pogadamywink
                • hellish.monster dzięki :) 15.12.09, 21:43

                  Twoja odpowiedź i tak wiele mówi! big_grin
                  • b.wicia Re: dzięki :) 15.12.09, 21:49
                    przyznam, że lubię byc..jak to napisac, że to partner się mną
                    opiekuje, podejmuje decyzje, oczywiście licząc się z moimi
                    uczuciami; tak..jestem uległa i dobrze mi z tym było, może czasem
                    powinnam byc bardziej stanowcza.
            • dr.kunikata Re: Aglajaaa! idę po piwko! ;) 15.12.09, 21:36
              Tam w Katowicach to złe powietrze macie. Doktor Ci to mówi. Zamieszkaj ze mną kotku nad morzem!big_grin
              • hellish.monster b.wicia zazdroszczę! :) 15.12.09, 21:42


                bo ja też bym nad morze chciała! suspicious
                • dr.kunikata Re: b.wicia zazdroszczę! :) 15.12.09, 21:48
                  Monsterze, Tobie to dogodzić! Dopiero kominiarza chciałaśbig_grin
                  • hellish.monster Re: b.wicia zazdroszczę! :) 15.12.09, 22:12
                    Panie Doktorze!
                    Ja jestem Kobietą, która wiele chce od życia.
                    Dlatego tak trudno mi dogodzić! big_grin
              • b.wicia Re: Aglajaaa! idę po piwko! ;) 15.12.09, 21:43
                Ale obok Katowic jest takie małe urocze miasteczko...pomimo jego
                uroku, nie chcę tam mieszkactongue_out
                • dr.kunikata Re: Aglajaaa! idę po piwko! ;) 15.12.09, 21:46
                  b.wicia napisała:

                  > Ale obok Katowic jest takie małe urocze miasteczko...pomimo jego
                  > uroku, nie chcę tam mieszkactongue_out

                  Kupimy sobie psa, będziemy razem z nim biegać po plaży, będę Ci łapał dorsze a Ty je będziesz patroszyć a później kominek, dotyk...co zechceszbig_grin
                  • b.wicia Re: Aglajaaa! idę po piwko! ;) 15.12.09, 21:52
                    do dorsza zapowiadało się intersująco...do dorsza...nie cierpię
                    rybtongue_out

                    P.S. psa już mam...ale jeszcze doadoptuję jak będę miec już swój
                    własny domek...i będzie to dog...2 dogi...3???big_grin i koniki..2, 3??big_grin
                    • dr.kunikata Re: Aglajaaa! idę po piwko! ;) 15.12.09, 22:02
                      Jeżeli zrezygnujesz (chwilowo) z koni to ja zapomnę o dorszach (przynajmniej o patroszeniu)big_grin
                      Mówię poważnie, musisz pooddychać świeższym powietrzem, czuj się zaproszonabig_grin
                      • hellish.monster co tu się dzieje?! :) [n/t] 15.12.09, 22:14

                      • b.wicia Re: Aglajaaa! idę po piwko! ;) 15.12.09, 23:00
                        hohohohohoho! od kiedy "znamy się"?smile od...wczorajsmile więc nie znamy
                        się, nie wiem kim jesteś, jaki jesteśbig_grin więc do wyjazdu w nieznane
                        mi dalekowink...ale widzisz, Monster zazdości, więc może "popatrosi"
                        dorsza, jak Ją ładnie poprosiszsmilebędzie na święta, jak znalazłwink
                        P.S.
                        • b.wicia Re: Aglajaaa! idę po piwko! ;) 15.12.09, 23:03
                          nie wiem co tam robi ten P.Stongue_out
                        • dr.kunikata Re: Aglajaaa! idę po piwko! ;) 15.12.09, 23:31
                          A ja durny już miejsce w szafie dla Ciebie zrobiłembig_grin Porozmawiam z Monsterem o rybach na święta, dobry pomysłbig_grin
                          Jaki jestem? Masz intuicję?big_grin Posłuchaj jej, dobrze Ci radzibig_grin Szczegóły prześlę na privbig_grin
                          • robert.83 Re: Aglajaaa! idę po piwko! ;) 15.12.09, 23:39

                            Tough luck, Doktorku smile.
                            • raf.1 Re: Aglajaaa! idę po piwko! ;) 16.12.09, 00:13
                              "Robert napisał: Tough luck, Doktorku smile.

                              Hahaha big_grin Pewnie badania typu: "pij, pij będziesz łatwiejsza" też prowadzi. wink big_grin
                            • dr.kunikata Re: Aglajaaa! idę po piwko! ;) 16.12.09, 00:20
                              Jak zwyklesmile
                              • b.wicia Re: Aglajaaa! idę po piwko! ;) 16.12.09, 15:22
                                No to wybacz, ja na takie badania nie uczęszczamtongue_out co mi mówi
                                intuicja??z dala od rybtongue_outwink
                                • dr.kunikata Re: Aglajaaa! idę po piwko! ;) 16.12.09, 16:14
                                  To dobrze Ci podpowiadabig_grin
          • hellish.monster Re: Aglajaaa! idę po piwko! ;) 15.12.09, 21:31
            mappi napisała:

            > ale niech mieszka na warmiji mojej (do cholery)!!!!

            nie ma na Warmii fajnych facetów?!

            I can't believe that!
      • hellish.monster Re: Aglajaaa! idę po piwko! ;) 15.12.09, 21:29
        czarny.onyks napisała:

        > i ciągle jeden temat się przewija...i ciągle te same gęby widać;P

        mamy sobie iść?! suspicious

        tongue_out

        a wiesz jak tu by było nudno bez niektórych osób?!
        wink
        • czarny.onyks Re: Aglajaaa! idę po piwko! ;) 15.12.09, 21:35
          tylko wiatr by hulał...puste wątki zakładał...

          nuda ........cisza.....spokój......
          można by się zająć czymś, zamiast co jakiś czas zerkać na forum;P
          • hellish.monster Re: Aglajaaa! idę po piwko! ;) 15.12.09, 21:41
            można się czymś zająć, no pewnie.
            ale po co?!

            tongue_out
    • hellish.monster kiepski zawodnik :> 15.12.09, 21:40

      coraz częściej mam wrażenie, że przy mnie to każdy tak tongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja