Czy nie idealizujemy zbytnio miłości?

12.02.10, 22:35
Taka tam luźna myśl - pytanie.
    • kawamija Re: Czy nie idealizujemy zbytnio miłości? 12.02.10, 23:06

      długi artykuł, ale przynajmniej z w 90% zgadzam się z tym
      spojrzeniem na naturalną ewolucje wzajemnych relacji między kobietą
      a mężczyzną ............

      www.wprost.pl/ar/181553/Na-co-nam-milosc/?I=1404


      *****************
      "gdybyś był a nie bywał
      gdybyś miał a nie miewał"
      *****************
      • claire.ampres Re: Czy nie idealizujemy zbytnio miłości? 12.02.10, 23:26
        Faktycznie, ciekawy tekst. I tyle kwestii godnych obgadania...

        Dobre podsumowanie, chociaż nie jest stricte na temat:
        "Miłość zmienia się, bo taka jest jej natura, bo składające się na nią uczucia
        są zmienne. Po drugie, kiedy dzieje związku wyjdą poza fazę miłości
        romantycznej, procesy, które dzieją się w nim „same" (to znaczy bez świadomych
        wysiłków zmiany ich przebiegu), działają raczej na szkodę niż na korzyść uczuć.
        Wszystko wskazuje na to, że zdanie się tylko na odczuwanie doprowadza partnerów
        prostą drogą do fazy związku pustego, podczas gdy przemyślane wysiłki obojga
        partnerów stwarzają szansę na jej uniknięcie i utrzymanie związku w fazie
        przyjacielskiej."

        Złapałam się na tym, że marzę nie tyle o tych początkowych fazach miłości
        opisanych w artykule, tylko tych środkowych smile
        • kawamija Re: Czy nie idealizujemy zbytnio miłości? 12.02.10, 23:47

          che,che...........ja o tyle przeczytałam ten artykuł z
          przyjemnością, bo w końcu ktoś uszeregował to co mi się
          wydawało....domyślałam się....ale dopiero ostatnimi czasy...wink


          jednak jeszcze kilka lat temu miałam bardziej romantyczną wizje
          wzajemnych relacji i co najgorsze oczekiwałam, że jak kocham to się
          gary same umyją a rachunki opłacą....dziś wiem, że zmiennośc jest
          naturalna.......że im szybciej i sprawniej się wykona niezbędniki w
          postaci obowiązków życia codziennego, tym więcej czasu pozostaje na
          bycie ze sobą i dla siebie.....


          *****************
          "gdybyś był a nie bywał
          gdybyś miał a nie miewał"
          *****************
          • claire.ampres Re: Czy nie idealizujemy zbytnio miłości? 12.02.10, 23:53
            Mi się podoba koncepcja wspólnego wysiłku, by budować dobry związek. "Związki
            szczęśliwe to takie, w których oboje partnerzy przejawiają podobny poziom
            zobowiązania".
            Ech... (sobie westchłam wink )
            • kawamija Re: Czy nie idealizujemy zbytnio miłości? 13.02.10, 00:13

              no tak dobra koncepcja, tylko............echh potem życie w które
              trzeba ową koncepcję wprowadzić wink

              ja tymczasem pisze: dobranoc....


              *****************
              "gdybyś był a nie bywał
              gdybyś miał a nie miewał"
              *****************
              • marrie38 Re: Czy nie idealizujemy zbytnio miłości? 13.02.10, 00:22

                Chyba idealizujemy skoro autorowi artykułu wyszło spod pióra takie
                zdanie:
                "Romantyczna namiętność to pasja i uniesienie duchowe, które
                podzielamy ze świętymi i aniołami."

                smile
        • robert.83 Re: Czy nie idealizujemy zbytnio miłości? 13.02.10, 09:57
          "...utrzymanie związku w fazie przyjacielskiej."

          Że niby po 3 latach zostaje tylko przyjaźń... popularna teoria... nawet się
          sprawdza.

          Ale co jeśli się na to nie godzę? Zauroczenie i euforia nowości pewnie mijają...
          ale wiem, że miłość - taka pełnokrwista, z bajerami - może zostać. I ani w łóżku
          nie musi być coraz gorzej, ani w żadnej innej sferze.

          To kwestia z KIM.
          • claire.ampres Re: Czy nie idealizujemy zbytnio miłości? 13.02.10, 10:25
            Nie miałam okazji sprawdzić, ale chcę w to wierzyć.
    • listopad02 Re: Czy nie idealizujemy zbytnio miłości? 13.02.10, 09:33
      Nie.
      Za bardzo utożsamiamy ze stanem zakochania, ale nie idealizujemysmile
      • claire.ampres Re: Czy nie idealizujemy zbytnio miłości? 13.02.10, 10:24
        Racja smile
    • magl-owa Re: Czy nie idealizujemy zbytnio miłości? 13.02.10, 12:00
      Nie, nie idealizuję miłości.
      Stąpam twardo po ziemi i wiem i czuję, że miłośc to ciężka praca
      obojga. Na każdej płaszczyźnie życia.

      Może tracę coś przez to? Na pewno wiele.
      He, ale to już "skrzywienie" doświadczeń życiowych...

Inne wątki na temat:
Pełna wersja