Dodaj do ulubionych

piątkowy wieczór

12.02.10, 22:38
Witajcie Kochani smile
Jak Wam mija piątkowy wieczór??
Robicie dzisiaj coś szczególnego?
Pozdrawiam Wszystkich!
Obserwuj wątek
    • kawamija Re: piątkowy wieczór 12.02.10, 22:51

      czesc Marrie wink

      gdzie byłaś i z kim, jak u nas nie pisałaś ?
      co dobrego ?

      a wieczór mija spokojnie, herbata z konfiturami i
      cytryną...........a wino w lodówce, ale jakoś dziś nie mam ochoty na
      winko wink

      *****************
      "gdybyś był a nie bywał
      gdybyś miał a nie miewał"
      *****************
      • marrie38 Re: piątkowy wieczór 12.02.10, 23:05
        Witaj!!! Jak dobrze spotkać kogoś znajomego!!

        Starałam się wukurować po nieudanej miłości i właściwie to dopiero
        teraz czuję, że dochodzę do siebie. Długo to trwało.
        Staram się być tylko ze sobą, szukam ludzi i czasem się udaje wink

        Dziś pomyślałam o Tym miejscu i o Was bo choć przecież się nie znamy
        twarzą w twarz to jesteście mi Bliscy.
        Serdeczność ludzi jest najlepszym lekarstwem.

        Pozdrawiam!
        • kawamija Re: piątkowy wieczór 12.02.10, 23:10

          miło Cie czytać, tym bardziej że pamiętam Cię z bardziej smutnych
          postów.....a dziś ......dziś jest przede wszystkim spokój w tym co
          piszesz.....smile


          i dobrze, i pisz czasem wink

          *****************
          "gdybyś był a nie bywał
          gdybyś miał a nie miewał"
          *****************
          • marrie38 Re: piątkowy wieczór 12.02.10, 23:27

            Podobno przepisowo żałoba trwa około roku- to by się zgadzało...
            Choć może ta zadra na zawsze gdzieś zostanie...?

            Ale teraz już zaczynam coś widzieć.
            I tak czuję się spokojna. Byłam ostatnio z dzieckiem w górach-tam
            zdecydowanie nabrałam energii. Tam też się przekonałam po raz
            kolejny jaką moc ma akceptacja i serdeczność ludzi. Uzdrawiającą.
            Szkoda, że tak rzadko się jej doświadcza i pewnie rzadko daje. Za
            rzadko.

            A Ty jak się masz?

            Jejku, prawie nikogo tu teraz nie znam jak popatrzę po nickach...
            Ale Wszystkich pozdrawiamsmile
            • kawamija Re: piątkowy wieczór 12.02.10, 23:38

              che,che też byłam z dzieckiem w górach big_grin

              wiesz ja nie karmię się przeszłością, bywało miło ale też popełniłam
              sporo błędów....był też taki moment gdy tłumaczyłam sobie rozstanie
              tym, że nie kochałam....fatalny sposób tłumaczenia rozstania....dziś
              wiem, że kochałam....i to najważniejsze....bo kochałam a więc i
              pokochać mogę....



              *****************
              "gdybyś był a nie bywał
              gdybyś miał a nie miewał"
              *****************

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka