claire.ampres
20.02.10, 21:39
Tak wiele od nich zależy w naszym życiu. I tak wiele od nas zależy, jakie
będziemy mieć z nimi relacje, jak dobierzemy znajomych, co im z siebie damy itd.
Potrafią jednym słowem rozwalić nasz świat na strzępy, a innym razem sprawić,
że fruwamy pół metra nad ziemią.
Staram się nie przejmować opiniami nic dla mnie nie znaczących i brać mocno do
serca opinie tych istotnych. Ale czasem nawet te niebliskie mi osoby powodują
moje pozytywne niedowierzanie.
Muszę przyznać, że często nie zdaję sobie sprawy z tego, jaki mam wpływ na
innych i co o mnie tak naprawdę myślą. I nie będzie dziś o zawiści czy
obłudzie. Dziś jestem pozytywnie zastrzelona OGROMEM ludzkiej życzliwości i
tego, jak mnie niektórzy ludzie postrzegają. Akurat dzisiaj, bo byłam na dwóch
przedstawieniach i spotkałam sporo znajomych osób. To, co usłyszałam na własny
temat, to, czego dziś doświadczyłam, przechodzi moje pojmowanie

Jak łatwo jest się zapętlić w marudzeniu, zgryźliwościach, pesymizmie. Znam to
z autopsji. Ale tez wiem, jaką ogromną różnicę robi uśmiech, życzliwy gest,
poświęcenie komuś czasu, podzielenie się własnym wewnętrznym promieniem słońca
z kimś zmęczonym czy smutnym. I wiem, jak silnie to wpływa na tych ludzi.
Czasami mocno wierzę w człowieka. I piszę to w całkowitym zadziwieniu i
zaskoczeniu

bo przecież rozczarowań ludźmi przeżyłam całkiem sporo.
Dzisiaj fruwam
Spróbujcie pomyśleć, jaki wpływ wywieracie na życie innych. Bo jakiś na pewno.