Ludzie.

20.02.10, 21:39
Tak wiele od nich zależy w naszym życiu. I tak wiele od nas zależy, jakie
będziemy mieć z nimi relacje, jak dobierzemy znajomych, co im z siebie damy itd.
Potrafią jednym słowem rozwalić nasz świat na strzępy, a innym razem sprawić,
że fruwamy pół metra nad ziemią.
Staram się nie przejmować opiniami nic dla mnie nie znaczących i brać mocno do
serca opinie tych istotnych. Ale czasem nawet te niebliskie mi osoby powodują
moje pozytywne niedowierzanie.

Muszę przyznać, że często nie zdaję sobie sprawy z tego, jaki mam wpływ na
innych i co o mnie tak naprawdę myślą. I nie będzie dziś o zawiści czy
obłudzie. Dziś jestem pozytywnie zastrzelona OGROMEM ludzkiej życzliwości i
tego, jak mnie niektórzy ludzie postrzegają. Akurat dzisiaj, bo byłam na dwóch
przedstawieniach i spotkałam sporo znajomych osób. To, co usłyszałam na własny
temat, to, czego dziś doświadczyłam, przechodzi moje pojmowanie smile
Jak łatwo jest się zapętlić w marudzeniu, zgryźliwościach, pesymizmie. Znam to
z autopsji. Ale tez wiem, jaką ogromną różnicę robi uśmiech, życzliwy gest,
poświęcenie komuś czasu, podzielenie się własnym wewnętrznym promieniem słońca
z kimś zmęczonym czy smutnym. I wiem, jak silnie to wpływa na tych ludzi.

Czasami mocno wierzę w człowieka. I piszę to w całkowitym zadziwieniu i
zaskoczeniu smile bo przecież rozczarowań ludźmi przeżyłam całkiem sporo.
Dzisiaj fruwam smile

Spróbujcie pomyśleć, jaki wpływ wywieracie na życie innych. Bo jakiś na pewno.
    • fripo Re: Ludzie. 20.02.10, 21:49
      Claire ja też często fruwam. Potrafie poprawić ludziom humor, choc
      może na forum tego nie widać, ale jak wracam do 4 ścian, do pustego
      domu to schodze na ziemie.........Dlaczego??? Bo jestem sam jak
      palecsad
      • claire.ampres Re: Ludzie. 20.02.10, 21:51
        Bo uciekasz od ludzi nawet gdy chcą z Tobą spędzać czas. Nie musisz od razu na
        randki chodzić by nie czuć się samotnym. A Ty piszesz, że ograniczasz kontakty
        do minimum. To jest odpowiedź na Twoje "dlaczego???".
        A to, że potrafisz poprawić humor to wierzę. Bo gdyby nie wiadomo-co, to Ty
        wesoły chłopak jesteś smile
        • marrie38 Re: Ludzie. 20.02.10, 21:54


          Jaka cudowna jaśniejąca energią wypowiedź!

          Właśnie, myślę, że warto się zastanowić nad tym, że my też jakoś
          działamy na innych i jak.

          Ja od siebie dziękuję za ten pozytyw-przywraca wiarę w ludzi
          • claire.ampres Re: Ludzie. 20.02.10, 21:59
            Dziękuję Marrie smile Przez parę tygodni strasznie smęciłam i zapętlałam się we
            własnych mrocznych myślach i tęsknotach. A teraz czuję, że mam nowy motorek w
            tyłku i znowu chcę sięgać wzrokiem za horyzont smile
            I mam zamiar zarażać wink
        • fripo Re: Ludzie. 20.02.10, 21:58
          Za stary jestem na to żeby z dziewczynami spotykac się jako kolegasmile
          To ostani dzwonek na to żeby założyc rodzine, bo nie chciałbym byc
          dziadkiem dla swoich dzieci..............
          • claire.ampres Re: Ludzie. 20.02.10, 22:01
            Głuptas smile Młodziak z Ciebie Fripo, opanuj się! Ja będę miała kolegów i
            koleżanki nawet po 90-tce. Na to nigdy nie jest się za starym.
            • fripo Re: Ludzie. 20.02.10, 22:05
              Młodziak??? Znajomi w moim wieku sa sparowani, niektórzy nawet
              dzieci mają. A ja co ?? Do kiedy mam czekac? do setki?? Powtarzam co
              mi po koleżankach?? Ja chce mieć partnerke życiowąsmile
              • marrie38 Re: Ludzie. 20.02.10, 22:23


                Zarażaj Claire.ampres!!!
                • claire.ampres Re: Ludzie. 20.02.10, 22:32
                  Z Fripem na wiecznie ten sam temat już parę razy dyskutowałam, dzisiaj mu
                  napisałam dość obficie, co myślę i tyle. On nie chce być zarażony.
                  Poza tym głównie real miałam na myśli, choć jeśli kogoś literkami zarażę to też
                  się ucieszę smile Tylko nie wypychaj mnie Marrie do pierwszego rzędu. Ja się
                  najlepiej sprawdzam z pozycji reżysera, nie głównego aktora i działam
                  niepostrzeżenie wink
                  • fripo Re: Ludzie. 20.02.10, 22:53
                    Ja chcę być zarażony smile Problem w tym, że ktoś mnie zaszczepiłtongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja