Nie ma prawdziwych mężczyzn?

23.02.10, 21:50
Coraz częściej atakują mnie artykuły prasowe, o tym że nie ma prawdziwych mężczyzn, że giną, wyginęli...
Myślę, że to wina tego iż prawdziwych kobiet też jest coraz mniej, zatem po co prawdziwi mężczyźni, nie ma ich.. no.. to znowu po co prawdziwe kobiety?
Tak to się zamyka.
A prawdziwa kobieta... to matka i żona, a prawdziwy mężczyzna to ojciec i mąż.
Tak mnie wzięło na refleksjesmile
    • mappi Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 23.02.10, 21:51
      a mnie wzięło na refleksie ...kto to jest ten prawdziwy mężczyzna
      hmmm....

      muszę się zastanowić
      • listopad02 Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 23.02.10, 21:53
        Nie kombinuj za mocno kobietosmile
        • mappi Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 23.02.10, 21:58
          ale jak to?....ja muszę wiedzieć!!!!
          ...wiedzieć...żeby nie przegapić...muszę!!!

          hmm...



          zresztą....właściwie to ja nic nie muszę

          smile
          • listopad02 Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 23.02.10, 22:32
            Nic nie musisz, masz rację.
    • claire.ampres Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 23.02.10, 22:08
      Nie lubię określenia "prawdziwy mężczyzna, prawdziwa kobieta". Myślę, że nakłada
      ogromną presję na nas.

      Staram się rozróżniać ludzi dobrych, mądrych, interesujących od tych po
      drugiej stronie, niezależnie od płci. Chociaż oczywiście zauważam pewne
      prawidłowości w obrębie płci.
      • adamek-2 Dlaczego prawdziwi wygineli ?? 23.02.10, 22:20
        Bo prawdziwa kobieta nigdy nie wychodzi za prawdziwego mężczyzne.
        Bo prawdziwa kobieta nie zgodzi się za pierwszym razem, a prawdziwy
        mężczyzna nigdy nie poprosi po raz drugismilesmile
    • fripo Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 23.02.10, 22:11
      echhhhhh trzeba się na facetów przerzucicsmile
    • z_malej_litery Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 23.02.10, 22:22
      jak nie ma? !!!

      SĄ!

      prawdziwi mężczyźni, prawdziwy mężczyzna.


      dobry, ciepły, czuły, wyrozumiały, spokojny, cichy, delikatny.
      bliski.
      • claire.ampres Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 23.02.10, 22:31
        > prawdziwi mężczyźni, prawdziwy mężczyzna.
        >
        > dobry, ciepły, czuły, wyrozumiały, spokojny, cichy, delikatny.
        > bliski.

        Więc pełen energii i konkretny, mówiący donośnym głosem nie jest prawdziwy? wink
        Takie wyliczanki zabawne nawet są. Potem wszyscy krzyczą, że za wysokie wymagania się ludziom stawia wink
        • z_malej_litery Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 14:37
          smile


          mówiący donośnym głosem nie jest prawdziwy?
          dla mnie nie jest - nie cierpię głośnych, szumnych, gadatliwych,
          paplających, pewnych siebie facetów. liczą się tylko spokojni i
          delikatni. o energii bądź jej braku nie wspominałam!

          a! i bardzo ważne jest to, by był erudytą, mistrzem dla mnie. tak się
          nauczyłam i chyba już inaczej nie potrafię. raz próbowałam być prof.
          Higginsem dla pewnego chłopaka no i on nie wytrzymał, a nasza wspólna
          znajoma mówiła mi: niedługo byś go kopała pod stołem w kostkę bo
          drażniłby ciebie jego sposób rozumowania. i chyba miała rację.

          smile

          a co! nie wolno rezygnować z wymagań! smile za to nie patrzę na wygląd
          smile
      • lesher Znalezione na necie :-) 23.02.10, 23:31
        Uszczęśliwienie kobiety nie jest trudne...
        Należy tylko być :
        1. przyjacielem
        2. partnerem
        3. kochankiem
        4. bratem
        5 ojcem
        6. nauczycielem
        7. wychowawcą
        8. spowiednikiem
        9. powiernikiem
        10. kucharzem
        11. mechanikiem
        12. monterem
        13. elektrykiem
        14. szoferem
        15. tragarzem
        16. sprzątaczką
        17. stewardem
        18. hydraulikiem
        19. stolarzem 20. modelem 21. architektem wnętrz 22. seksuologiem 23. psychologiem 24. psychiatrą 25. psychoterapeutą. Ważne też są inne cechy. Należy być : 1. sympatycznym 2. wysportowanym 3. inteligentnym ale 4. silnym 5. kulturalnym 6. twardym ale 7. łagodnym 8. czułym ale 9. zdecydowanym 10. romantycznym ale 11. męskim 12. dowcipnym i 13. wesołym ale 14. poważnym i 15. dystyngowanym 16 odważnym ale 17. misiem 18. energicznym 19. zapobiegawczym 20. kreatywnym 21. pomysłowym 22. zdolnym ale 23. skromnym i 24. wyrozumiałym 25. eleganckim ale 26. stanowczym 27. ciepłym ale 28. zimnym 29. namiętnym 30. tolerancyjnym ale 31. zasadniczym i 32. honorowym 33. szlachetnym ale 34. praktycznym i 35. pragmatycznym 36. praworządnym ale 37. gotowym zrobić dla niej wszystko [np. skok na bank] czyli 38. zdesperowanym [ z miłości ] ale 39. opanowanym 40. szarmanckim ale 41. stałym i 42. wiernym 43. uważnym ale i 44. rozmarzonym 45. ambitnym 46. godnym zaufania i 47. szacunku 48. gotowym do poświęceń i, przede wszystkim, 49. wypłacalnym. Jednocześnie musi mężczyzna uważać na to, aby : a) nie był zazdrosny, a jednak zainteresowany b) dobrze rozumiał się ze swoją rodziną, c) pozostawił kobiecie swobodę, ale okazywał troskę, zainteresowanie gdzie była i co robiła d) ubierał się w garnitur, ale był gotów przenosić ją na rękach przez błoto po kolana i wchodzić do domu przez balkon, gdy on zapomni kluczy, lub gonić, dogonić i pobić złodzieja, który wyrwał jej torebkę, w której przecież miała tak niezbędne do życia lusterko i szminkę. B. ważne jest aby nie zapominać jej : 1. urodzin 2. imienin 3. daty ślubu 4. daty pierwszego pocałunku 5. okresu 6. wizyty u stomatologa 7. rocznic 8. urodzin jej najlepszej przyjaciółki i ulubionej cioci Niestety, nawet najbardziej doskonałe wykonanie powyższych zaleceń nie gwarantuje pełnego sukcesu. Kobieta mogłaby się bowiem czuć zmęczona obecnością w jej życiu idealnego mężczyzny oraz poczuć się zdominowaną przez niego i uciec z pierwszym lepszym menelem z gitarą, którego napotka. A teraz druga strona medalu. Uszczęśliwić mężczyznę jest zadaniem daleko trudniejszym, ponieważ mężczyzna potrzebuje 1. seksu 2. jedzenia Nawet biorąc pod uwagę, że część mężczyzn umie gotować, większość kobiet jest oczywiście tak wygórowanymi męskimi potrzebami mocno przeciążona. Zaspokojenie tych potrzeb przerasta siły naszych pań Wniosek : Harmonijne współżycie można łatwo osiągnąć, pod warunkiem, że mężczyźni wreszcie zrozumieją, iż muszą nieco ograniczyć swoje zapędy pohamować swoją roszczeniową postawę !
    • uny to nie byli mamuty!!! 23.02.10, 22:34
      że wygineli
    • czarny.onyks Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 23.02.10, 22:45
      nie ma prawdziwych mężczyzn...
      pozostali jęczący, narzekający albo zamykający się w domach....
      bo mają taaakie wymagania....
      bo chcą cichych kobiet, które zajmą się domem, mężem,zarabianiem...
      będą zawsze miłe, śliczne i subtelne...

      takich już nie ma....
      zapomnijcie o nich...

      na świat wychodzą harpie, modliszki, które zjadają mężczyzn...

      dziwicie się nam kobietom??
      że mamy wymagania?
      taaa...
      bo od nas wymaga się tylko ...bycia żoną, matką, dobrym pracownikiem ...


      ciekawe co dla Ciebie znaczy prawdziwy mężczyzna i prawdziwa kobieta....

      kobieta siedząca w domu, zajmująca się domem
      ( a więc niepracująca...i nie zmęczona;>wink, dziećmi, mężem, nie mająca własnego zdania....
      i ojciec, przychodzący po pracy...bardzo zmęczony....


      a my chcemy facetów, którzy na równi z nami zajmą się obowiązkami domowymi
      którzy mają w sobie siłę, by razem z nami wieść wspólne życie i rozwiązywać problemy ....
      którzy potrafią kochać siebie i swoje kobiety zdrową miłością...

      to temat rzeka....
      kobiety zaczepy więcej wymagać...a mężczyźni spotulnieli, wycofali się...
      może kiedyś się odnajdą...
      • mappi Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 23.02.10, 22:50
        lepiej bym tego nie ujęła....i będziemy tak się odnajdywać....znowu
        zakopywać.....i oddnajdywać....i ponownie gubić



        a życie sobie....kap...kap....kapu...kap

        ech
        • czarny.onyks Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 23.02.10, 22:58
          bo mam wrażenie, że się zaczynamy rozmijać....
          i cholera mnie bierze...

          panowie się wycofują...wystarczy poczytać forum..
          brak wiary, jęki....

          my chcemy opiekuńczych ramion, chcemy być zdobywane...
          i szukamy partnerstwa w związkach...

          a mężczyźni chcą powrotu do dawnych czasów...
          a to se ne wrati...
          tymczasem życie nam upływa w samotności...

          zaczynam być drażliwa...
          wskutek nieszczęśliwego upadku mam obolałe to i owo....
          mam tylko nadzieję, że nie złamane...bo nadal chodzę...

          coby nikogo nie urazić lepiej zamilknę;P
          • lesher Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 23.02.10, 23:22
            > my chcemy opiekuńczych ramion, chcemy być zdobywane...
            > i szukamy partnerstwa w związkach...

            A czy to trochę nie jest wzajemnie sprzeczne??
            • czarny.onyks Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 23.02.10, 23:23
              wiedziałam, ze to pytanie padnie
              i że zada je mężczyzna...

              nie, nie jest sprzecznewink
              prawdziwy, kochający mężczyzna podoławink
              • lesher Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 23.02.10, 23:25
                Ehhh, kobieca logika wink
                • czarny.onyks Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 23.02.10, 23:29
                  echhh....męskie poczucie humoru
                  ale tak ważne w codziennym życiuwink

                  nie możemy wszyscy jednakowo widzieć świat...tak jest barwniejwink
          • samysliciel Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 00:11

            > my chcemy opiekuńczych ramion, chcemy być zdobywane...
            > i szukamy partnerstwa w związkach...

            O tak zdobywane ... Facet, który nastawia się wyłącznie na zdobywanie kobiety
            wpierw ją zdobywa, później co chce z niej wydobywa a na końcu rzuca ...

            Jeśli ludziom naprawdę na sobie zależy to od początku znajomości inicjatywa
            powinna być rozłożona równomiernie. Tak jak "prawdziwych" rycerzy już nie ma
            podobnie jest z księżniczkami - inne czasy inna "bajka" nastała.

            Miłe Panie jeśli macie adoratora warto czasem wyjść z okienka i zejść do połowy
            wieży a nie czekać aż wielbiciel przy próbie dotarcia do Waszego serca złamie
            sobie kark... Wam korona z głowy nie spadnie a mężczyzna poczuje się
            dowartościowany i nabierze "męskości" której tak bardzo szukacie...
          • z_malej_litery Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 14:39
            Onyksiczko - brawo! big_grin

            normalnie tęskniłam za twoimi słowami big_grin
      • listopad02 Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 23.02.10, 23:01
        Więcej wymagać, ale czego.
        Nikt nie oczekuje tego że ktos będzie pomocą domową, bo ja nawet takich czasów nie pamiętam.
        Hehe
        A Ty jesteś taka super kobietą, że tak bezkrytycznie się wypowiadasz:]
        • listopad02 Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 23.02.10, 23:03
          Krytyczniesmile, powinno być, a bezkrytycznie chyba o swoich zaletachsmile
          • czarny.onyks Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 23.02.10, 23:11
            oczywiście...oczywiście...
            super samica alfa....


            ech....
        • czarny.onyks Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 23.02.10, 23:10
          krytycznie?
          tak Was niektórych!!! mężczyzn widzą kobiety...
          takimi się pokazujecie....

          zapytaj panów, czego szukają....a co sami dają....

          czy trzeba być super kobietą, by krytykować?
          pytasz ....to możesz usłyszeć różne zdania....
          milutkie słówka...i mniej miłe, lecz prawdziwe

          i umiej przyjąć krytykę...jak mężczyznawink
          zwłaszcza, że nikt nie krytykuje Ciebie osobiście...
          • listopad02 Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 23.02.10, 23:23
            Ja sie zastanawiam jaki jest prawdziwy mężczyzna i prawdziwa kobieta i wiem jedno, że nie da się przeskoczyć naszych naturalnych biologicznych cech i predyspozycji, bo własnie próbując grać role z seriali skazujemy się na męczenie i wymarcie.
            Ja chce mężów i żony a nie partnerów, kochanków, przyjaciół.
            Według mnie w ten sposób można w pełni sie zrealizować.
            Z ciekawości zajrzałem sobie teraz w anonse, kobiety szukają mezczyzn, ale nie miłości, a przyjaźni, oczywiście nie wierzę wszystkim tym dziewczynom.
            • czarny.onyks Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 23.02.10, 23:27
              wszyscy szukamy miłości....tylko czasem trudno pewne rzeczy nazwać ....


              a ja szukam przyjaciela mej duszy, partnera na trudy życia, kochanka ...wiadomo i męża do ślubu wink
              takie 3 w 1 smile
              • samysliciel Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 23.02.10, 23:54
                czarny.onyks napisała:

                > wszyscy szukamy miłości....tylko czasem trudno pewne rzeczy nazwać ....
                >
                >
                > a ja szukam przyjaciela mej duszy, partnera na trudy życia, kochanka ...wiadomo
                > i męża do ślubu wink
                > takie 3 w 1 smile

                Ja od "zawsze" o swej dziewczynie, późniejszej żonie myślałem tak jak Ty napisałaś i nie widziałem w takim myśleniu niczego nadzwyczajnego.

                Z upływem czasu dostrzegłem, że w dzisiejszych czasach promuje się inne podejście, powinno się mieć:
                * najlepszego przyjaciela/ciółkę, który/a zawsze doradzi we wszystkim (oczywiście od serca)
                * kochanka/kę (ba nawet kilku/a), który/a sprawi że czujemy się kochani i dowartościowani,
                * męża/żonę, który/a sprawi iż poczujemy się ustatkowani i bezpieczni.
                W żadnym razie ww. funkcji nie powinna pełnić jedna osoba.

                Mimo iż podany schemat relacji jest niezmiernie wygodny ja jednak zostaję niezmiennie przy swojej wersji postrzegania partnerstwa...

                • belcia26 Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 01:42
                  Nie ma prawdziwych mężczyzn jak i kobiet,świat schodzi na psywink
                  • timiy2 Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 10:59
                    ha... wreszcie jakieś mądre słowa... wink
    • piorex12 Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 07:12
      Bo wszyscy są wirtualni!
    • anirat Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 08:36
      Oczekiwania... lepiej nie oczeiwac, człowika trzeba zwyczajnie
      poznac, potem się zastanowić, co w nim jest do zaakceptowania, a co
      nie, czy może coś sie uda zmnienic, idealów nie ma!
      Ludzie zaczęli sie oszukiwac, jedni, ze są super facetami/idealnymi
      kobietami, inni, ze szukają ideału. Nie ma ideałów. Poza tym
      nauczliwsmy sie oszukiwac siebie wzajemnie i samych siebie tez.
      To co mnie ostatnio przeraza, to fala przelewających się artukulów,
      o wykorzystanych, oszukanych- to jedno. Nie pisze, się, ze oszukani
      są tez męzczyzni, o nich jednak, jako o ofiarach sie nie pisze, nie
      wypada.
      Drugi temat, to kompletny brak higieny, tutaj dostaje się facetom,
      nie wiem, pewnie słusznie i ukryc się nie da , ze wielu samotnych,
      to zaniedbani, niegustownie, wrecz niedbale ubrani, podobno tez sie
      zadko myją, tego, raczej staram się nie sprawdzac wink
      To co mnie ostatnio 'zabiło' to, to, ze komus udało sie mnie poznac
      przez net smile to jest super! Bzdura niestety.
      No i tak, zblizam sie do tego, ze wolę spać sama smile
      • listopad02 Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 10:40
        Nie myślę o oczekiwaniach, komu daleko od siebie jest to i będzie,
        charakterów nie da się przeformatować.
        Może nie oszukujemy na wielką skalę, takie skrajne przypadki są
        rzadko, raczej ukrywamy się, gdyż boimy reakcji innych jak otworzymy.
        Co do myciasmile, myjemy naprawdę myjemy, chodze do fryzjera co 3
        tygodnie, albo częściejsuspicious, byłem wczoraj.
        A nie ubieramy gustownie i masz rację, wynika to z tego że nie ma
        nam kto doradzić, samotne chodzenie po sklepach jest też męczące.
    • kolczasty_nemo Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 11:25
      W dzisiejszych czasach występują w przyrodzie. Mężczyźni , Kobiety , faceci i facetki. Z przykrością stwierdzam, że przewagę liczebną mają faceci i facetki.

      Mężczyzna to Ktoś, kto reprezentuje sobą pewien przynajmniej minimalny poziom. To Ktoś mający i stosujący w życiu pewne zasady i wartości.
      Ktoś komu nie są obce takie pojęcia jak honor, odpowiedzialność, szacunek do innych, troskliwość, kultura bycia itp.. To ktoś, kto dotrzymuje obietnic, rozumie co to partnerstwo w związku / kobieta to nie służąca/, nie stosuje przemocy......

      Mężczyzna rozumie związek jako dobrowolną umowę między dwojgiem kochających się osób, które postanowiły być/ żyć ze sobą. Związek, który nie sprowadza się do walki o "przywództwo" w 2 osobowym stadzie, tylko do wspólnego realizowania marzeń... stworzenia rodziny, wychowania dzieci, osiągnięcia sukcesów finansowych i zawodowych. Taki związek na dobre i złe, zwłaszcza na złe, gdy trzeba dać od siebie zdecydowanie więcej niż gdy wszystko idzie lekko, łatwo i przyjemnie.

      I w końcu mężczyzna to Ktoś, komu nie obca jest czułość, troskliwość... oraz zdolność od okazywania tych uczuć...

      Można co nieco jeszcze dodać ale uważam, że mężczyznę i faceta dzieli przepaść.

      To tylko takie tam moje "gdybanie"...smile
      • z_malej_litery Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 14:49
        ....och, Kolczasty smile - święte słowa:


        I w końcu mężczyzna to Ktoś, komu nie obca jest czułość,
        troskliwość... oraz zdolność od okazywania tych uczuć...


        szkoda tylko, że to dość rzadka cecha. a bez tego kobieta więdnie,
        smutnieje, marnuje swoje życie z panem, który nie potrafi zrozumieć,
        jak tkliwość, czułość i mądra zmysłowość jest ważna smile


        • kolczasty_nemo Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 20:47
          > szkoda tylko, że to dość rzadka cecha..

          Myślę, że nie jest z tym aż tak źle. Wielu to potrafi i w dodatku nie uważają
          takich "ludzkich" odruchów za... ujmę..smile
      • 17lipiec1976 Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 16:48
        Kolczasty, jesteś moim idolemsmile serio.
        pozdrawiamsmile
        • kolczasty_nemo Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 20:49
          Ojjj...Lipcuś..smile

          Żeby nie było za słodko to powiem, że jak trzeba to potrafię...
          "Walnąć" pięścią w stół i ...postawić na swoim..winksmile
          • 17lipiec1976 Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 20:57
            kolczasty_nemo napisał:

            > Ojjj...Lipcuś..smile
            >
            > Żeby nie było za słodko to powiem, że jak trzeba to potrafię...
            > "Walnąć" pięścią w stół i ...postawić na swoim..winksmile

            hehehhewink jakoś sobie tego nie wyobrażamwink
            • kolczasty_nemo Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 21:01
              > hehehhewink jakoś sobie tego nie wyobrażamwink

              No ładnie, Lipcuś "widzi" mnie w roli ...pantoflarza..smilebig_grin
              • 17lipiec1976 Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 21:04
                kolczasty_nemo napisał:

                > No ładnie, Lipcuś "widzi" mnie w roli ...pantoflarza..smilebig_grin

                heheheh, ależ niesmile już Ci kiedyś pisałam, widzę Ciebie w roli Mędrca z długą
                siwą brodawinksmile
                • kolczasty_nemo Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 21:11
                  Hehe..pamiętam, że nawet "fotkę" wrzuciłaś...big_grin

                  Póki co , moje zdecydowane NIE dla brody, długich włosów, że o wąsach nie
                  wspomnę...smile
                  Takie "wynalazki" chyba by mnie "udusiły"...smile
                  • 17lipiec1976 Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 21:21
                    wiem, wiem, wąsy są okropnesmile
                    ale rzeczywiście długa siwa broda nie pasuje do... garnituruwink
                    • kolczasty_nemo Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 21:25
                      Ojj, nie pasuje, zasłania ...krawat..smile
                      • 17lipiec1976 Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 21:41
                        kolczasty_nemo napisał:

                        > Ojj, nie pasuje, zasłania ...krawat..smile

                        tak myslałam;P
    • waganiemama Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 13:43
      ciekawy temat, choć dość przygnębiający

      zgadzam się z wieloma wypowiedziami, zwłaszcza onyks - świat się zmienia i
      wymusza zmiany też na nas
      wydaje mi się, że kobiety jakoś lepiej się do tych zmian przystosowują,
      mężczyźni... cóż, chcieliby by zostało tak, jak było 'od zawsze', ale tak już
      NIGDY nie będzie

      nie wiem, czy to dobrze, czy źle się dzieje, ale tak się dzieje i już
      w mojej opinii można albo przyjąć to 'na klatę', wziąć życie za rogi i starać
      się być szczęśliwym, tworzyć nowe rozwiązania, jak choćby układy partnerskie, na
      które niektórzy tak alergicznie reagują, albo... siąść i płakać, zamknąć się w
      swoim wyobrażeniu, jak być powinno, i narzekać, ze wokół wszystko jest takie do du..

      • lesher Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 17:09
        I pomyśleć, że kiedyś wystarczyło tylko zwierza upolować, tudzież wroga utłuc....

        Nasi dziadkowie to mieli dobrze wink
    • anirat Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 17:23
      Pięknie, naprawde pięknie piszecie, ach jak sie rozmarzyłam, jak
      bardzo chciałabym spotkac takiego męzczyzne przez duże M, chcoiażby
      z połowa tych cech o których piszecie. A jakże czesto jest tak, ze
      dzwigam cos sama na swoich barkach i myślę, słowami Danuty Rin smile
      Pomarze sobie smile
    • salsa13only Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 17:58
      A ja wiem, że tacy są i mało tego, nawet wierzę, że takiego spotkamsmile

      Tylko wkurza mnie jak czytam posty facetów w stylu, gdzie te kobiety spragnione miłości? Dodatkowo narzekających na swoje partnerki byłe czy obecne i oczywiście nie może być inaczej, wychwalających się jak nie wiem co. A może co poniektórzy powinni się troszkę nad sobą zastanowić. Nie pamięta wół jak cielęciem był? A może z pamięcią kłopoty? Trzeba pamiętać o jednej zasadzie: to co czynimy i jak postępujemy, zawsze do nas wróci. Jeśli ranimy, nas też ktoś zrani. To zazwyczaj działa w dwie strony.
      I jeszcze coś, wydaje mi się, że z każdej sytuacji zawsze jest jakieś wyjście. Dlatego rozmawiajmy ze sobą, to, że Ktoś nie przypadł nam do serca - zawsze da się wytłumaczyć i ta osoba na pewno to zrozumie i prędzej czy później to zaakceptuje...
      Wiem, odbiegłam od tematu - wybaczcie ale musiałamsmile

      Wracając do tematu, przecież każdy z nas jeśli jest w związku, to oczywista oczywistość, że tylko z prawdziwym mężczyzną lub prawdziwą kobietąbig_grin Prawda? Nie może być inaczejsmile
      • anirat Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 18:22
        Niestety Salso nie masz racji !
        • salsa13only Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 18:42
          Na szczęście każdy z nas odpowiada za siebie i dobrze jak ma swoje zdaniesmile
          Każdy z moich partnerów był prawdziwym facetem a to, że nie było nam po drodze, to już inna bajka. Jeszcze coś, ludzie po latach się zmieniają. Inaczej nie byłoby rozstań i rozwodów. A to, że akurat Ten mężczyzna trafia na Tą kobietę, oznacza, że siła przyciągania zadziałała. Porozumienie dusz, to jest to, co lubięsmile
          • anirat Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 18:50
            Może i lubisz, może czasem i jest, ale nie jest regułą, uogólniłaś
            dosyc mocno, bo oprócztego, ze nie zawsze tak, jest, a nawet coraz
            rzadziej wśród partnerów heteroseksualnych, to zapomiałaś o
            mniejszościach seksualnych, tranwescytach itd, a to sa ludzie, jak
            my, maja potrzeby seksulane jak my, a jednak Twoje słowa tutaj nie
            działają big_grinbig_grinbig_grin
            • salsa13only Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 19:03
              anirat napisała:

              tranwescytach itd, a to sa ludzie, jak
              > my, maja potrzeby seksulane jak my, a jednak Twoje słowa tutaj nie
              > działają big_grinbig_grinbig_grin

              Pisałam o prawdzwiych mężczyznach odnośnie tematu: Nie ma prawdziwych mężczyzn? Nie bardzo rozumiem powiązania Twojej wypowiedzi z moją ale nie wnikam w szczegółysmile
              • anirat Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 19:08
                widzę, że nie rozumiesz smile Nic nie szkodzi, myślę, ze czasem ktoś
                przeczyta i będzie wiedział o co chodzi smile A jeśli nie, to też nic
                nie szkodzi, ja tak mam , ze czasem dotykam problemu z pogranicza,
                czegoś co sie nie miesci w schematach, bo zwyczajnie poza te
                schematy lubie wychodzić smile
      • z_malej_litery Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 18:46
        Salsik smile))) - jasne, że są! smile Tylko należy uważnie przyglądać się
        panom i nie rzucać na każdego, jakiego los przydryfuje w naszym
        kierunku smile

        I samej też trzeba się starać, wiele ofiarować, wiele spraw pomijać.
        trzeba być kimś interesującym. dobrym. mądrym. starać się dobrze
        wyglądać smile

        i bardzo, ale to bardzo podobają mi się te słowa:
        Nie pamięta wół jak cielęciem był? A może z pamięcią kłopoty? Trzeba
        pamiętać o jednej zasadzie: to co czynimy i jak postępujemy, zawsze
        do nas wróci. Jeśli ranimy, nas też ktoś zrani. To zazwyczaj działa w
        dwie strony.

        po prostu moja osobista Schadenfreude big_grin
        • salsa13only Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 18:54
          Kobieto wszak zawsze się rozumiałyśmy no nie?smile
          • z_malej_litery Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 18:56
            TAK!

            a kiedy TO zobaczyłam, z radości podskoczyłam na krześle. Trudno, może
            i podła jestem, ale należało się big_grinDD
            • salsa13only Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 19:05
              z_malej_litery napisała:


              > i podła jestem, ale należało się big_grinDD

              Bo my jesteśmy podłe ale kochamy naszych prawdziwych mężczyznbig_grin
              Pozdrawiam pora na mnie.
              • adamek-2 Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 19:42
                Jak nigdy przeczytałem wszystkosmile
                I co? Wiem że nie wiemsad
                Co znaczy prawdziwy, prawdziwa??
                No właśnie ??
                Znowu szufladkisad
                Mnie nie odpowiada taka prawdziwośćsadsad
                Dla mnie prawdziwość, to człowiek
                tak, być człowiekiem
                brzmi to trochę jak slogan, ale w tłumie ludzi
                być człowiekiem... naprawdę jest trudno
                Ja przynajmniej się staramsmile
                i za to wczoraj bym dostał mandat, bo rzekomo utrudniałem ruch w
                mieście.
                Trąbiły na mnie zarówno panie jak i panowie, aż w końcu zjawiły się
                misie,big_grin a wszystko przez to, że nie chciałem ochlapać przechodniów
                Może trochę nie na temat, ale już mi kiedyś ktoś powiedział że
                jestem dziwnym człowiekiemsmile więc mi wolno zboczyć, oby nie na
                manowcesmilesmile
                Żeby się ludzie
                kochali nie potrzeba wielkich wydarzeńsmilesmile
    • b.wicia Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 20:07
      Pewnie że są!!! i prawdziwi mężczyźni i prawdziwe kobietywink
      • listopad02 Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 20:09
        Poprawiłaś mi humorsmile tym stwierdzeniem.
        • b.wicia Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 20:16
          Ba! Listek, przecież mamy tu żywe przykładywinkidę lulu, ale Wam życzę miłego wieczorkuwink wiem...jest dopiero po 20tongue_out ale ostatnio lubię sobie pospaćbig_grin
          • listopad02 Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 20:25
            Dobranoc, zazdroszcze, czasem fajnie tak wczesnie się położyćsmile
    • ruda.ryba Re: Nie ma prawdziwych mężczyzn? 24.02.10, 22:41
      oooo, jakby ktoś wiedział gdzie są to dajcie cynk, ja bym tam poszła
      pooglądać sobie smile
Pełna wersja