uny
15.03.10, 12:54
"one wszystkie są takie same, jak im za duzo pozwolisz to ci na głowe wejdą" -rzekł mój kolega dzisiaj, w odniesieniu do kotki (srebrna syberyjska) co to mamy ją w firmie.
skubana przyłazi do mnie (nie wiedzieć czemu) uwala mi sie na klawiaturze i oczekuje głaskania. nie da sie jej przegonić, generalnie nic sie nie da.
pomalu czuje sie już jak jej personel do głaskania.
eszzzzzz.