jan_owy
28.03.10, 12:47
Czy w Warszawie można spotkać jeszcze fajną, wolną kobietę, która posiada
zbiór cech potrzebnych do spędzenia ciekawie wspólnego czasu, ciekawej rozmowy
- która jest taka jakaś... normalna.
Przyznam, że jak mieszkałem w moim rodzinnym (dużo mniejszym) mieście, to
kobiety, dziewczyny były że tak powiem bardziej "normalne", bezinteresowne, i
mniej zapracowane.
Czy w Warszawie kobiety patrzą, interesując się głównie pracą-robieniem
kariery/sponsoringiem/kasą?
P.S. Proszę, obalcie tę moją opinię, wyrobioną po 9 miesiącach mieszkania w
Warszawie.