Dezinformacja

01.04.10, 19:31
Który to już raz zdarzyło mi się usłyszeć takie pytanie: "Co na to twoja żona?". Tak jakby mój rozmówca z góry zakładał że mam żonę. W tym wieku jest to przecież nader oczywiste. Nie lubię takich pytań, to też odpowiadam na nie zawsze krótko i od niechcenia. Przyszła mi wszak do głowy pewna myśl. Zdaję sobie sprawę, że jestem okazem niemalże tak unikalnym jak jednorożec albo biały kruk. Jak wobec tego oznajmić światu o fakcie swojego istnienia? Bardziej interesuje mnie to, jak odnaleźć w tłumie mężatek samotną kobietę? Czytałem kiedyś o obrączkach dla singli, temat już chyba poruszony, nie cieszyłyby się wzięciem. Należy przyjąć, że wśród tego bardzo nielicznego odsetku singli 90% chciałoby pozostać przy swoim statucie. Jak jednak rozpoznać pozostałą część? Jeśli mam być szczery podchodzę do tematu w równie schematyczny sposób, widząc kobietę w wieku na oko powyżej lat 25-ciu z góry zakładam, że jest mężatką. Jeśli do tego jest atrakcyjna, kwestia nie wymaga dalszych dywagacji. Ja jako osoba samotna, zatem w moim odczuciu gorsza od ogółu, nawet nie próbuję podejmować jakiegokolwiek kontaktu. Myślę, że gdybym wiedział, iż napotkana kobieta jest samotna, zapewne zdobyłbym się na większy gest odwagi. Bynajmniej nie dlatego, że taka kobieta również jest w jakiś sposób gorsza od ogółu - ta zasada tyczy się tylko mężczyzn. Z drugiej strony wiem, że taka kobieta mogłaby stanowić jednocześnie "obiekt zabawy" wszelkiej maści żonatych podstarzałych playboyów. Nie muszę chyba pisać o tym, że żaden z moich zamężnych/żonatych znajomych nie nosi obrączki, zwłaszcza w miejscach uczęszczanych przez płeć przeciwną.
    • mortis74 Re: Dezinformacja 01.04.10, 19:52
      poświęć życie fizyce kwantowej od razu poczujesz się lepiej
      • noajdde Re: Dezinformacja 01.04.10, 20:19
        Fakt, zdałem sobie sprawę, że mój tekst może być mało czytelny dla bardziej ułomnej części forumowej społeczności. Czasem jak piszę to mnie poniesie. Prawdą jest, że słowa są niczym innym jak zapisem matematycznym. Niektórzy jednak zatrzymali się na dodawaniu.
        • mortis74 Re: Dezinformacja 01.04.10, 20:28
          dobre przemyślane warte zapamiętania
          zapiszę sobie jak można
          a wracając do twojego tekstu to jest bardzo jasny i czytelny
          to proste
          podane na tacy jaśnie panu musi być bo inaczej szkoda ruszyć szlachecki
          wykształcony tyłek (w siłowni również)
          i tak normalnie pomijając swoje kompleksy zagadać do obiektu zainteresowania
          bez plakietki singiel lub tatuażu na czole "jestem samotna"
          no to sorry dziewczyny
          zero szans u tego pana (a tyle kieszeni ma przy spodniach że ech...)
        • mortis74 Re: Dezinformacja p.s. 01.04.10, 20:34
          przepraszam zapomniałem zapytać
          a co na to deska (wiesz ta więź emocjonalna między wami)
          czy ona wie że ją oszukujesz i chcesz zdradzić ?
          mam nadzieję że jej to wszystko wytłumaczysz bo żal by było deseczki
          • marrie38 Re: Dezinformacja p.s. 02.04.10, 20:30

            Mnie pytają co na to mój mąż wink. Oczywiście osoby, które mało mnie
            znają...
            Już jak byłam mała myślałam jak to będzie...jak wśród takiego
            mnóstwa ludzi na ziemi znaleźć kogoś kto będzie moją połówką i skąd
            będę to wiedziała...? Niestety już wtedy to wydało mi się to bardzo
            trudne do wykonania...
    • mi-l-ja Re: Dezinformacja 02.04.10, 21:02
      > Który to już raz zdarzyło mi się usłyszeć takie pytanie: "Co na to
      twoja żona?"

      może ja mam prymitywny sposób myślenia, ale czy tego pytania nie
      należy przypadkiem interpretować jako: "wydajesz się być całkiem
      sympatyczny, ale jeśli zaraz ma się okazać, że jesteś żonaty, to ja
      dziękuję"?
    • gyubal_wahazar Re: Dezinformacja 02.04.10, 21:38
      Chłopaki,

      1) święta
      2) koleżanki się płoszą
      3) harmonia i symbioza cierpi
      4) wspólnota niedoli się kruszy
      5) takie tam

      Jest sens się atakować ? Może lepiej nie komentować ? Przecież się tu lubimy
      wszyscy i będzie żal kiedy kogoś ubędzie.

      No. To po śniadanku zrobimy po 2 głębsze i ogólna buźka !
      • pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: Dezinformacja 02.04.10, 21:56
        Jestem za. A zwłaszcza za tymi rzeczami z ostatniego zdania.
        • gyubal_wahazar Re: Dezinformacja 02.04.10, 23:23
          To łap krówkę ! Dobra, z Milanówka smile
    • tapatik Re: Dezinformacja 02.04.10, 21:52
      Albo zlewam albo żartuję. Ostatnio tak miałem w Urzędzie Skarbowym.

      > Jeśli mam być szczery podchodzę do tematu w równie schematyczny
      > sposób, widząc kobietę w wieku na oko powyżej lat 25-ciu z góry
      > zakładam, że jest mężatką. Jeśli do tego jest atrakcyjna, kwestia
      > nie wymaga dalszych dywagacji.

      Wyjdź ze schematu. Zacznij zakładać, że każda napotkana kobieta (szczególnie ta
      atrakcyjna) jest do poderwania. Jeśli trafisz na mężatkę, to podziękuj i podejdź
      do następnej, która Ci się spodoba. W końcu trafisz wolną.

      Czytałeś Robbinsa?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja