morituri.te
19.04.10, 19:55
to tak za siebie mogę
dlaczego rude ?
bo ta pierwsza prawdziwa (choć nie była ruda na początku) była...
Słońcem lśniącym na moim niebie
i dale jest...
Słońcem które już nigdy nie wzejdzie
a każda następna (jeżeli taka się trafi) zawsze będzie ukryta w cieniu
nigdy nie pozna tego co może być w pełnym świetle Słońca
bo może dostać tylko małą część tego co czułem do rudej
i dlatego każdy chyba szuka tej swojej w każdej innej spotkanej
a ja się chyba znowu ujebałem