Aglaaa, obraziłaś się za tego 'kryptolachona' ? :(

28.05.10, 20:46
To taki żart był tylko, PRZEPRASZAM. Walnę skruchę, brzoskwiniowe ciało
swe pokąsam , szatki porwę i tryknę baranka, tylko wracaj, bo smutno bez
Ciebie, ócz Twoich błękitów i tych wszystkich nawiasów.

Wykuję na blachę tego Heisenberga (jest taki w ogóle, czy blefowałaś, jak
zwykle ?). Jak wrócisz to wyszperam jakąś anegdotkę. To jak ?

    • hellish.monster Re: Aglaaa, obraziłaś się za tego 'kryptolachona' 28.05.10, 22:28
      i telefonów nie odbiera... sad
    • rafae Re: Aglaaa, obraziłaś się za tego 'kryptolachona' 28.05.10, 22:30
      big_grin
    • puch_atek Re: Aglaaa, obraziłaś się za tego 'kryptolachona' 28.05.10, 22:51
      gyubal_wahazar napisał:

      > brzoskwiniowe ciało
      > swe pokąsam
      >

      wez Gubis, no zakrztusilem sie to czytajac, chcesz miec ludzi na sumieniu? big_grin
      • gyubal_wahazar Re: Aglaaa, obraziłaś się za tego 'kryptolachona' 28.05.10, 22:57
        No musiałem z trochę wyższego C zacząć, bo sam wiesz jak twarde te
        dziewczyńskie serca, nie ?
        • hellish.monster Re: Aglaaa, obraziłaś się za tego 'kryptolachona' 28.05.10, 22:59
          kurde, Gubiś!!!

          Za miętkie, za miętkie - a nie za twarde!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja