crunn
02.06.10, 22:32
czuję się jak w horrorze. mam wrażenie że inteligentni zaradni i zabawni faceci nie istnieją. myślę że patrzę tylko na charakter bo wygląd nie ma dla mnie większego znaczenia i nic nic nic. nie mam pojęcia czy ja mam tak wysokie wymagania czy po prostu normalni faceci wymarli z mamutami. spotykam 4 typy facetów, pierwszy-nieśmiały "kujon" który boi się do dziewczyny odezwać, drugi- zakochany w sobie szpaner, trzeci- półgłówek nie potrafiący skleić jednego zdania i czwarty nawet fajny i przystojny ale uwaga-ZAJĘTY. naprawdę ma kogoś innego?