Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ !

15.08.10, 23:11
Basia, Bellka, Morti, Uny,

Każdemu zdarzy się jakaś niezręczność. Nie wierzę by ktokolwiek chciał
źle, ale czasem przy najlepszych chęciach coś wyjdzie nie tak.

Jak mawiał Jelcyn 'chcieliśmy jak najlepiej a wyszło jak zawsze'

Chłodniej już po burzy (dosłownie i w przenośni), więc machnijcie proszę
ręką na ten detal i wychylcie ze mną Jabola Pokoju.

Basia, Bellka - poznałem Was trochę nawet poprzez same literki i wiem, że
jesteście WYJĄTKOWYMI DZIEWCZYNAMI. Wracajcie, bo zacznę zbierać podpisy
na Krakowskim !

Ten zgrzyt dotyczył 2-3 osób a zebrać mamy wszyscy ? Nie wolno Wam odejść
! Wracajcie, baaardzo ładnie proszę. Mogę powiedzieć wierszyk albo wica (o
szkle). Co wybieracie ?
    • gyubal_wahazar Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 15.08.10, 23:12
      Wiem co mówię, bo też przez w sumie pierdółkę rozpadła się fajna i zgrana
      paczka na Nieśmiałkach. Nazad ! smile
      • uny Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 15.08.10, 23:19
        życie składa sie z takich "pierdółek" -niestety
      • robert.83 Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 15.08.10, 23:26
        Gubi, w pale mi sie nie mieści,
        że do takich dupereli można podchodzić
        z takimi emocjami.
        Dziś naprawdę mało podczytuję
        i w zasadzie pewnie wszystko to nie moja
        rzecz... Ale luuudzie, poluzujcie
        paski i staniki i wymyślcie czy
        chciałoby się Wam na jesieni wyskoczyć
        do jakiegoś domku/domków na weekend w plenersmile.
        • bursztynula Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 15.08.10, 23:29
          Robi...
          do jesieni nikogo tu nie będzie... nikt się nie będzie kłócił o
          gaszenie światła...

          mówiłam, że jestem optymistką?? mówiłam
          wink
          • robert.83 Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 15.08.10, 23:40
            Nie takie rzeczy odchodziły.
            Kłótnie z tyt. nieporozumień nie trwają
            długo. Weź też pod uwagę, że forum
            istnieje bo odpowiada na jakąś potrzebę,
            a ta potrzeba sama z siebie nie znika (potrzeba
            kontaktu). Takie czy inne, będzie nadal
            bardziej łączyć i czasem trochę dzielić.
            Samo życie, czego byście chcieli?!smile

            a jeśli nikt nie będzie zainteresowany
            - pojadę sobie sam, choć byłoby
            mi milej z takimi osobami, jak Ty i jak "Wy".
            • bursztynula Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 15.08.10, 23:47
              z tym Ty i Wy nie załapałam chyba do końca, kto jest kto...

              ale tak w sumie to ja po swojemu pytałam, kiedy i dokąd się trzeba
              zbierać??wink
              • aretah Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 15.08.10, 23:54
                Ulala, a Krak aktualny?
                no bo trza mój nowy aparat wypróbować

                Ps. Podeślij mi na @ swój nr tel, jeśli oczywiście wyrazisz na to zgodę.
                • bursztynula Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 15.08.10, 23:57
                  od kilku dni już miałam zapytać... smile
                  no ba, pewnie, że aktualny, na kupowanie biletów i takie tam się
                  trzeba umówić smile
                  aż mi na tę myśl poniedziałek, co za 4 min się zacznie mniej
                  paskudny się wydajesmilesmilesmile
              • robert.83 Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 00:05
                "Ty" znaczy, że Ty najkonkretniejsmile, "Wy" że ludzie z forum.
                A gdzie i kiedy? Po 30 IX, wszystko jedno w którym kierunku
                byleby było kilka łóżek, miejsce na ogień i coś ładnego za oknem.
                Domek jakiś lub ze dwa - w zależności od potrzeb i preferencjiwink.
                Hasło jest bardzo wstępne, ale może komuś się spodobasmile
                • aretah Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 00:09
                  mnie się podoba, wstępnie oczywiście smile
                  • bursztynula Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 00:16
                    miało mnie wtedy nie być, ale plany mi się trochę zmieniają,
                    wstępnie zakonotowane
                    smile
                • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 00:15
                  Ja to bym miała takie miejsce nawet...
                  Na zadupiu, nad Narwią...
                  Domek na wsi, takie niby-agroturystyczne gospodarstwo mojej znajomej.
                  Około 35 zł od łebka.
                  Miejsc noclegowych ma kilka, ma grilla na podwórku, ma kominek w domu, las blisko, rzeka.
                  Pytać wstępnie?
                  • robert.83 Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 00:39
                    Pytać. Myślałem o jakichś beskidach może, ale to wtórna sprawa. Jeśli
                    byłoby kilka osób to kwestie logistyczno/dojazdowo/docelowe
                    dogadalibyśmy myśle bez problemu.
                    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 01:09
                      Znaczy tak - Beskidy i inne górki to fajny pomysł, ale jeśli wiekszość by była z W-wy i okolic, to dojazd jest nie najgorszy i dość blisko.
                      Pociągi do Białego są co 2 godziny, jedzie się 2,5 godz., potem ok. 50 min. autobusem. Ostatni jest o godz. 18.00, tylko musielibyście jechać o 15.40 z W-wy najpóźniej.
                      Ale to do rozważenia.
                      • bell.lka Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 10:41
                        aaa... czyli tylko wawa brana pod uwagę...
                        Przynajmniej człowiek z góry wie, że to nie dla niego i nie bedzie się wpieprzał niepotrzebnie tam gdzie go nie chcą.

                        ee... to ja se idę kajakarzy poprowadzać gdzieś, łydki mają zgrabne, dziwne bo rękami pracują.

                        --
                        I proszę nie bierzcie mnie zawsze tak śmiertelnie poważnie... bo czasami mam odpały niesamowicie niepoważne.
                        • robert.83 Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 10:58

                          Bella, nie fochuj mi tu bo akurat ze mną nie masz tytułu, jasne?
                          Miejsce nie jest wcale ustalone i akurat dla mnie im dalej od wawy
                          tym lepiej. Jeśli będziesz miała ochotę to pewnie komuś będzie miło,
                          że jesteś, więc nie drażnij mnie - mówię to z usmiechem ale mówię
                          serio.
                          • bell.lka zbiorczo 16.08.10, 12:46
                            No bo mi smutno, że mnie nikt nie chce, nigdzie...
                            I nie chodziło mi o to, że wawa brana pod uwagę jako miejsce, tylko że jako grupa docelowa ludzi, którzy się w świat puszczą... noo tak to wyczytałam, a czytać jeszcze potrafię, jedna z nielicznych moich zdolności.
                            Faktycznie, z Tobą to się nie da pogryźć, i nie chcę się do Ciebie przyczepiać.

                            Dobra Wahazar, daj spokój z trybem warunkowym, faktycznie jeszcze okolice wawy brane pod uwagę, nie mieszczę się w pojęciu okolic choćbym nie wiem jak bardzo chciała...

                            Aneta, w piątek będę przypadkiem blisko i pomyślałam o tym, ale na spontaniczność miałam za mało info, po prostu nie wiedziałam gdzie i kiedy, z lasu jestem, ale moje doświadczenia z Krakowem wskazywały, że to jednak duże miasto i nie to co u mnie, że jedna mordownia na cały laswink
                            Nie doszukuję się problemu, tylko nie lubię być w miejscach i wśród ludzi, gdzie nie jestem mile widziana... tyle. I czasami wolę się zapytać, upewnić niż pchać się w coś na siłę, tam gdzie mnie nie chcą, i pewnie gdybyś mnie poznała szybko byś dostrzegła, ze nie lubię być w centrum zainteresowania, nie lubię "błagania" mnie o coś, i kokieteria jest mi całkowicie obca, a takie sytuacje najzwyczajniej mnie peszą.

                            A jeżeli spotkaniem byłby zainteresowany ktoś spoza okolicznych warszawskich czy znających się już z Wami? Spójrzcie, są na forum jacyś nowi, skoro ja poczułam się wykluczona z mozliwości spotkania się z Wami to może inni także jeśliby chcieli nie poczują się zaproszeni...
                            Noo nie wiem, ja się nie znam... moja wrażliwość na punkcie "niechcenia" mnie jest duża, może inni mają inaczej...

                            --
                            I proszę nie bierzcie mnie zawsze tak śmiertelnie poważnie... bo czasami mam odpały niesamowicie niepoważne.
                            • bursztynula Re: zbiorczo 16.08.10, 13:05
                              jakaś skrzynka jest aktualna???
                            • ane-tal Re: zbiorczo 16.08.10, 13:07
                              > No bo mi smutno, że mnie nikt nie chce, nigdzie...

                              Czy ktoś Ci to wprost powiedział?

                              miałam za mało info, po prostu nie wiedziałam gdzie i kiedy

                              Bell.lka - Waga pisała w wątku, że informacje szczegółowe wysyła na
                              priva- i ja takie dostałam- z mapką itp.
                              Ja też jestem z małej miejscowości i duże miasta mnie stresują- mam
                              słabą orientacje w terenie( może dlatego moje prawo jazdy leży od 5
                              lat w segeregatorze) Tylko że ja będę jechać z dziewczyna samochodem
                              w sobotę, więc jakoś sobie musimy dać rade.

                              Nie doszukuję się problemu, tylko nie lubię być w miejscach i
                              wśród ludzi, gdzie nie jestem mile widziana... tyle


                              Ja też bym pewnie tak nie chciała,ale myśle że nie jest tak jak
                              piszesz i będą tam osoby, które już poznałaś - powinno być łatwiej-
                              ja pewnie z 3 osoby poznam teraz, bo reszta siedzi cicho i nawet
                              człowiek nie wie kto sie zjawi.
                              Nie masz pojęcia jak ja bardzo sie cieszę, że ludzie wyszli poza
                              wirtualność...
                            • aretah Re: zbiorczo 16.08.10, 13:20
                              Bellko droga, dlaczego sądzisz, ze nie jestes miło widziana?

                              Z tego co pamiętam (poprzednie Twe wcielenie) ludziska Ciebie namawiali na spotkanie, z Tobą chcieli sie poznać i cieszyli się, że się udało.
                              Mnie zawodowe względy nie pozwoliły na to.

                              Tak, jestes przewrażliwiona.

                              Spotkanie w Krakowie nie było zaklepane wyłacznie dla grupy ludzi już znającej sie. Z resztą co to za znanie? To, ze ja spotkałam się z kimś trzy razy na piwie, a nie raz?
                              Uważasz, że to już zamknięte środowisko? Nic bardziej mylnego.
                              Kraków był rzucony spontanicznie, dla wszystkich którzy chcą. Dla Ciebie też. Tylko pytanie, czy TY chcesz się z nami spotkać?
                              Bo mam wrażenie, ze sama doszukujesz się się czegoś, czego nie ma.
                              Jeśli będziesz w okolicy, jeśli będziesz się chciała spotkać, będzie mi bardzo miło.
                              Tylko proszę Cię, nie uogólniaj. Wkurza mnie to określanie Warszawa i reszta. Nikt nikomu nie broni spotkać się w innym miejscu, nikt nikomu nie broni przyjechać do Wawy.

                              Warszawa to też Tygryska z Białego i Waga z Krakowa?

                              Chodzi o ludzi, a nie miejsca, w których aktualnie żyją.
                              • ane-tal Re: zbiorczo 16.08.10, 13:39
                                Warszawa to też Tygryska z Białego i Waga z Krakowa?
                                I Anecia z Głogówka smile

                                • aretah Re: zbiorczo 16.08.10, 13:45
                                  sorki anecia wink
                                  mam nadzieję, ze wybaczysz, tą niewybaczalną gafę?
                                  • ane-tal Re: zbiorczo 16.08.10, 13:46
                                    Pewnie smile
                                • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: zbiorczo 16.08.10, 13:47
                                  I Zaro z Torunia - przyjechał chłopak na spotkanie, choć tylko herbatę z nami wypił, powiedział kilka zdań i zmył się na pociąg, bo miał ostatni. Ale tak, to też Wawa.
                                  I jeszcze powiem, w sekrecie - żałuj, Agla, że Cię wtedy już nie było...
                        • gyubal_wahazar Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 11:01
                          Bellka,

                          ' ale jeśli wiekszość by była z W-wy i okolic '

                          > aaa... czyli tylko wawa brana pod uwagę...

                          No proszę Cię, tryb warunkowy bije przecież po oczach ... Starajmy się
                          szukać punktów wspólnych, pls ...
                        • ane-tal Re: bell.lka 16.08.10, 11:56
                          Miałam się nie odzywać bo ja to poważnie /za poważnie wszystko tu
                          biorę , ale czytam Cię bell.lka i naprawdę nie wiem o co Ci chodzi-
                          przytoczyłam poniżej dwa Twoje wpisy odnośnie spotkań forumowych-
                          nie że Cię inwigiluje - ale popatrz.

                          Re: to kto do Krakowa?
                          Autor: bell.ka 12.08.10, 21:16
                          hahahaha, w sobotę? 20? A czy ktoś ze śląska się może wybiera?
                          A ta "impreza" to zamknięta chyba bardziej? Bo pomimo zapewnień,
                          że "nie tylko dla jakiejś Grupy Już Się Znającej i Coś Trzymającej"
                          to jednak widzę zero info dla doskakiwaczy...
                          To można czy nie można, jakby ktoś akurat w sporym pobliżu wówczas
                          był?
                          Re: to kto do Krakowa?
                          Autor: ane-tal☺ 12.08.10, 21:24
                          czytaj - opolskie to może nie śląskie ale blisko.I jadą stąd dwie
                          osoby.W sobote 21.Nic nie jest zamkniete.JEDZIESZ?


                          Nie zareagowałaś w ogóle sad


                          Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ !
                          Autor: bell.lka 16.08.10, 10:41
                          aaa... czyli tylko wawa brana pod uwagę...
                          Przynajmniej człowiek z góry wie, że to nie dla niego i nie bedzie
                          się wpieprzał niepotrzebnie tam gdzie go nie chcą.

                          ee... to ja se idę kajakarzy poprowadzać gdzieś, łydki mają zgrabne,
                          dziwne bo rękami pracują.


                          Tu powyżej znowu doszukujesz się problemu.
                          Czego potrzebujesz - błagania o Twoje uczestnictwo w spotkaniu,
                          wyjeździe?
                          Było kilka spotkań (na jednym się pojawiłaś, ja z przyczyn
                          zdrowotnych nie mogłam się pojawić- do dziś żałuję) Teraz szykuje
                          się wyjazd…

                          Nie wystarczy hasło- „kto do Krakowa?”- i po prostu spontanicznie
                          się zachować i przyjechać?

                          Możliwe, że to co piszesz to kokieteria , której nie dostrzegam.
                          • gyubal_wahazar Re: bell.lka 16.08.10, 12:06
                            Anetka smile

                            Kurczę, bo znowu się zacznie ... Jestem pewien, że to jakieś szczegóły,
                            detale, przejęzyczenia o które w tej skwarce (35+) nie trudno.

                            Wychylisz ze mną jabolka pokoju ? smile kiss

                            Z dedykacją dla Ciebie i Wszystkich Fantastycznych Dziewczyn z tego foruma
                            smile

                            www.youtube.com/watch?v=r4p8qxGbpOk
                            • ane-tal Re: bell.lka 16.08.10, 12:47
                              Ale co sie ma zacząć? Ja sie z nikim kłócić nie chce - próbuje
                              zrozumieć..tylko tyle...

                              Jabola ? - są jeszcze jabole ? Takie wiesz wiśniowe?
                              • gyubal_wahazar Re: bell.lka 16.08.10, 17:06
                                No ba. Co powiesz na takie (zorałem dla Ciebie pół neta, ale warto było) ?

                                www.winka.net/wino/mocna-o-smaku-wisni-2671.html
                                Górna półka (5 pelenów), ale dla takiej ambrozji, zaraz dzwonię do
                                providenta czy innej ośmiornicy.

                                To co, jak zwykle po zmroku przy trzepaku ? smile
                                • ane-tal Re: bell.lka 16.08.10, 19:00
                                  smileoki
                                  Nie jak zwykle.. to będzie nasz "pierwszy raz" smile
                      • a_day_before_tomorrow Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 11:12
                        Autorka prawdopodobnie napisała "Warszawa i okolica" bo trasę
                        Warszawa - Białystok zna doskonale i wiadomo, że dojazd jest spoko
                        (co i ja potwierdzam, bo byłam w Białymstoku 3 razy od maja i
                        ostatniego słowa nie powiedziałam wink ). I to tylko pewnie o to
                        chodziło.

                        pzkpfw-vi-b-konigstiger napisała:

                        > Znaczy tak - Beskidy i inne górki to fajny pomysł, ale jeśli
                        wiekszość by była
                        > z W-wy i okolic, to dojazd jest nie najgorszy i dość blisko.
                        > Pociągi do Białego są co 2 godziny, jedzie się 2,5 godz., potem
                        ok. 50 min. aut
                        > obusem. Ostatni jest o godz. 18.00, tylko musielibyście jechać o
                        15.40 z W-wy n
                        > ajpóźniej.
                        > Ale to do rozważenia.
                        >
    • mi-l-ja Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 15.08.10, 23:16
      'chcieliśmy jak najlepiej a wyszło jak zawsze'

      dokładnie tak uncertain
    • bursztynula Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 15.08.10, 23:27
      się zgapiłam, nie obraziłam, nie wykasowałam...
      i teraz nikt mnie nie woła...
      to ja może też, to co w sygnaturce...
      sad
      • mi-l-ja Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 15.08.10, 23:39
        ULAAAAA!!

        (no i obudziłam psa wink
        • bursztynula Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 15.08.10, 23:42
          obudzić psa to niewybaczalne...
          i jeszcze przeze mnie...
          żebym w depresję nie popadła upraszam o wygłaskanie, wyczochranie i
          wydrapanie tam gdzie lubi smile
          ode mnie ofczyfiście smile
          • mi-l-ja Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 15.08.10, 23:50
            zrobi się wink
            • bursztynula Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 00:07
              smilesmile
      • gyubal_wahazar Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 10:14
        Ula smile

        Przecież wiesz, że jesteś nam absolutnie niezbędna i niezastępowalna !
        kiss smile)
    • gyubal_wahazar Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 15.08.10, 23:48
      Basia, Bellka,

      Nie było mnie parę godzin i nie wiem dokładnie o co poszło i - szczerze -
      nie palę się, żeby wiedzieć. Za to palę się byście zostały. Obie.
      Jest tu ze 2 tuziny ludków a podpadły Wam pojedyńcze egzemplarze. Wiem, że
      pewnie Was coś zabolało, ale przecież nie ma relacji bez zgrzytów.

      Tu jest jeszcze gorzej (lepiej ?), bo nie widać gry ciałem a ta odpowiada
      za 4/3 przekazu. Nie uwierzę, że ktoś z premedytacją chciał źle. Zawiodły
      po prostu nerwy, ale wszystko jest do wyprostowania.

      Nie podchodźcie proszę ambicjonalnie. Uwierzcie mi, że jak wrócicie, za
      parę dni o zgrzycie nie będzie nikt pamiętał, a zainteresowani jestem
      pewien już wyciągnęli wnioski z tej lekcji życia.

      Potrzebujemy siebie nawzajem. Nie róbmy tego sobie ! Come home, Angels smile
      • bell.lka Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 10:39
        Apeluj do Baśki, Wahazar, bo uciekła...
        Wcześniej już kilka osób taki zmasowany atak też zmusił do opuszczenia forum lub przeniesienia się na inne..

        Sorki, nie wiem o co chodziło wczoraj z jakimś żartem bo nie czytałam, ale to co sie działo później to żenada taka jak zwykle, nie pierwszy to raz i z pewnością nie ostatni. I Pan Admin jak zwykle przebojowością się wykazał, dobra fakt, nie wiem o co poszło więc nie powinnam się wypowiadać, ale sądzę, ze było tak jak zawsze.
        Trochę luzu jest wskazane nie maksymalnie poważne podejście do wszystkiego, i wrażliwości troszkę... myślenie o drugim człowieku, nie tylko o sobie, bo to tu dominuje, nawet wśród tych, którzy wytaczają ciężkie działa by walczyć z egoizmem innych a nie dostzregaja własnego zapatzrenia w siebie... /jak to z tą belką w oku szło(?)/

        Ja się z nikim nie zgrzytałam, napisałam tylko co mi się nie podoba. Niektórzy tu jednak nie zwracają uwagi na wrażliwośc innych i nazywają ich przedszkolem... echhh, dzieci.. właśnie dostrzeganie w tym drugim ludziu Człowieka dojrzałością jest, a nie dowalanie uwagami, które mogą zaboleć... a które czasami mam wrażenie już w zamyśle autora zaboleć miały... smutne to, bo niektórych wyżej oceniałam...
        • gyubal_wahazar Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 11:08
          Dzięki Bellka, że jesteś. No to brakuje tylko Basi.

          Z wieloma rzeczami o których piszesz się zgadzam, ale osobiście
          radykalniejszy ton rezerwuję na ekstremalne sytuacje, których na szczęście
          albo prawie nie ma, albo chroni mnie przed ich widokiem zez rozbieżny

          Może warto wszelkie wątpliwości tłumaczyć na korzyść i wierzyć w jakiś
          flower-power nawet jeśli od czasu do czasu się człowiek natnie ?

          Ehhhhh, chyba gadam jak własny dziadek, ale starość nie radość smile
          • gyubal_wahazar Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 12:00
            Ups, 'tylko' ale i 'aż', bo teraz ja zostanę źle zrozumiany wink
        • uny Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 12:01
          Agla, Agla polecam innym to co napisałaą:
          " ...i wrażliwości troszkę... myślenie o drugim człowieku, nie tylko o sobie..."
          jakby żartownisie troszkę pomyśleli o innych, pewnie nie było by sprawy.
          Poza tym nie ja wyciąłem oryginalny wątek (ten od którego się zaczęło). to tyle. Zatem odczep się odemnie i mojego adminowania.
          • gyubal_wahazar Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 12:18
            Uny smile

            Odwalasz kawał wspaniałej roboty i bez Ciebie nie przeżylibyśmy tu wielu
            fajnych chwil. Mimo, że piszę tylko za siebie, jestem pewien, że wielu z nas
            myśli podobnie.

            https://obrazki.joe.pl/sub_images/pacyfka.gif
            • aretah Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 12:32
              Gubi, wygląda na to, ze wyrastasz na forumowego negocjatora smile

              Pokój z Tobą smile
              • gyubal_wahazar Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 17:10
                Aretka smile

                Zaspokajam tylko instynkt tacierzyński smile Czysta prywata wink
                • aretah Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 17:14
                  oki
                  Tato wink
          • bell.lka Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 12:51
            Dlaczego? Mogę Pana krytykować, Pana jako admina, a właściwie Pana decyzje(!) Nie mogę? Zbanuje mnie Pan? Sam Pan napisał żebym pisała o tym co mi się nie podoba, noo to ośmieliło mnie to lekko.

            A do Pana wcale się nie przyczepiłam(!) Nie pierwszy raz piszę, że mi się nie podoba to adminowanie, ale wcale nie twierdzę, ze ktoś inny na Pana miejscu poprowadzi to lepiej. I nie piszę o żadnym oryginalnym wątku, od którego się zaczęło, bo go na oczy nie widziałam, a Pan wykasował ten drugi (a może trzeci czy którys tam, nie wiem już jaka liczbę porządkową mu przypisać) nie wiadomo właściwie z jakich przyczyn, Pan albo następny ktoś z wrodzonymi predyspozycjami do racjonalnego i obiektywnego adminowania.
            A powyżej napisałam tylko, że Pan Admin przebojowością się wykazał, nie wie Pan w jakim świetle ja tą Pańską przebojowość widzę, więc nie ma powodu do czucia się urażonym.

            --
            I proszę nie bierzcie mnie zawsze tak śmiertelnie poważnie... bo czasami mam odpały niesamowicie niepoważne.
            • uny Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 13:15
              Agla znając Twoje zdanie co do sposobu adminowania mogę domniemywać co do przebojowości jaką mi zarzucasz.
              Tak wykasowałem, mam do tego prawo i jak kiedyś napisałem nie będę sie z tego tłumaczył. najczęściej wywalam wątki łamiące regulamin i netykietę. ten dodatkowo był na żenującym poziomie. tyle.
              • bell.lka Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 13:21
                Ale ja nie byłam na żenującym poziomie w tamtym wątku, tak się starałam chociaż
                raz ambitnie, bez ortów i nawet błędy stylistyczne dałam sąsiadce do
                sprawdzenia, jak Pan może, Panie Adminie o żenującym poziomie, zapłaczę się
                normalnie, nooo...
                • uny Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 13:24
                  wiesz dobrze że nie chodzi mi o Ciebie. ten wątek byłby podziurawiony jak ser gdybym wywalał tylko to co trzeba. co za tym idzie Twoja odpowiedź nie miała by sensu. poleciało wszystko jak leci.
                  • czarny.onyks Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 20:25
                    popieram Twoje adminowanie
                    ktoś, kto nigdy nie był adminem tudzież administratorem forum nie wie jak trudno
                    czasem stać z boku....
                    decydować o kasowaniu lub nie...

                    i myślę, że dobrze zrobiłeś...
                    watek rósłby....padałyby kolejne słowa, zarzuty...narastałaby agresja....żale....

                    nie rozumiem tylko tej rosnącej ....nienawiści?....
                    ktoś zażartował...
                    głupio lub nie...każdy ma swoje zdanie....
                    ale czy warto się obrażać...obrażać innych?
                    przecież jesteśmy dorośli;>
                    mnie żart nie bawił...a raczej brak zrozumienia, że może nie bawić....


                    przecież to jest tylko lub aż forum....
                    pamiętajmy, że słowa tutaj mogą być różnie odbierane....
                    czasem zupełnie na opak
          • m.o.r.t Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 20:34
            uny napisał:

            > Agla, Agla polecam innym to co napisałaą:
            > " ...i wrażliwości troszkę... myślenie o drugim człowieku, nie tylko o sobie...
            > "
            > jakby żartownisie troszkę pomyśleli o innych, pewnie nie było by sprawy.
            > Poza tym nie ja wyciąłem oryginalny wątek (ten od którego się zaczęło). to tyle
            > . Zatem odczep się odemnie i mojego adminowania.

            kumasz adminie liczbę mnogą
            bo chyba nie bardzo
            zjebaliście i zaszczuliście dziewczynę a mnie nie
            o co cho? się pytam
            która (słowo niecenzuralne) jest aż taką fanką
            żeby takie @ puszczać co ?
            do jej wiadomości
            prędzej jeża przez lejek
            i tu też ciąg słów od których wasze mózgi pełne inteligencji stylu i dobrego
            tonu by eksplodowały
            cze
            • bugelka Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 16.08.10, 20:42
              No nie wyczymie!!!!

              Mort, czy musze grubaśnymi literami napisać, że są żarty i żarty? Wasz był taki
              se...
              A że mmm któraś ma niewyparzoną gębę...
              ha,
              żałosna jest...

              A poza tym: Uny ma parszywą robotę, ale jest ok.
              Qwa! Luuudzie, zakończcie juz temat!

              uncertain

              Chyba się napiję. Ja pi.dole! tongue_out

            • uny Re: Jabol pokoju - Dziewczyny WRACAĆ ! 17.08.10, 00:05
              a widzisz mort jak chcesz to potrafisz.
              a ktora to ...... musisz zapytac baski wszak ona tego @ dostala.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja