Panel : Instytucja małżeństwa - wyniki

27.08.10, 15:22
Razu pewnego, po rutynowym przeglądzie palących zagadnień z obszaru damskiej
anatomii, przy akompaniamencie kojącego szumu wypełniającej musztardówki
żubróweczki, dyskusja zeszła na zady i walety instytucji małżeństwa.

Skład panelu był dość reprezerwatywny, bo tworzyło go dwu aktualnie spętanych
więzami i dwu oddychających wolnością (z czego jeden z odzysku).

Bezpośrednim zapalnikiem, był zaś niedawny ślub jednego z jego członków. Słowo
wstępne, zwyczajowo wygłosił odzyskany onegdaj dla ludzkości Okuń :

- No i jak Dzięcioł, dalej się upierasz, że warto było, hehehe ?
- [Ustawa o ochronie jęz polskiego Dz U z dnia] się, Okuń !

Dzięcioł słynął z przedkładania siły ekspresji, ponad potęgę argumentu.
Zazwyczaj z niezłym skutkiem, ale tego wieczora sprawy miały się zgoła inaczej.

- Hehehe, a mówiłem Ci, mordo jedna, toś nie słuchał, baranie
- A Ty, deklu jeden odróżniałeś kiedy kochanie od dymania ?!
- Uu-uu-u, teraz poleci pewnie Romeo i Julia, a ja zapomniałem jaśka -
odparował z wdziękiem Okuń robiąc do nas teatralne oko.

Ponieważ atmosfera zaczęła się zagęszczać szybciej niż zwykle, niezwłocznie
zarządziłem szybkie 2 kolejki ‘zdrowia Pań’, co dość skutecznie rozładowało
atmosferę i skierowało dyskurs na tory bardziej neutralne.

Koniec końców, Okuń po ojcowsku przygarnął do swej klaty łeb Dzięcioła i po
serii typowo męskich pieszczot werbalnych skonkludował :

- Nie pękaj, dasz radę. Przejdziesz przez to jak przez odrę, ale po tym to już
nic Cię nie ruszy

Oblicze Dzięcioła zajaśniało mieszaniną ulgi, rezygnacji i nadziei. I gdy już
się łudził, że etap robienia dobrej miny do złej gry ma za sobą ...

- Ale co w ogóle baby widzą w ślubie ? - wypalił po dobrej chwili milczenia,
siedzący dotąd cicho Pindor

Po ożywionej, obficie przepojonej męsko-szowinistyczno-świńską estetyką
dyskusji, konsylium uzgodniło w końcu ostateczną hierarchię powodów damskiego
ciągu na bramkę :

1) Szacun na dzielni ex aequo z korzyściami natury merkantylnej

2) Pretekst do bezkarnego mierzenia dziesiątek białych kiecek

3) Odurzająca woń kadzideł

... i rozeszło się do domów z poczuciu wniesienia znaczącego wkładu w dzieło
penetracji zakamarków kobiecej jaźni

A co na to nasze miłe Panie ?
    • blue_phoebee Re: Panel : Instytucja małżeństwa - wyniki 27.08.10, 16:12
      Hm... małżeństwo.

      Mnie się osobiście nie śpieszy devil

      Jednak normalna kobieta stabilizacji w zyciu potrzebuje, poczucia
      bezpieczeństwa i podświadomie zapewne myśli, że ślub to COŚ na stałe
      w jej życiu.

      Otóż po ślubie niewiasta zapomina, że mężczyzna to FACET- nie lubi
      kontroli, nie lubi matkowania i ogólnie pojętej "troski na wyrost".
      Tym też dobitnie wnerwia swego wybranka i doprowadza do szału- a gdy
      pan idzie na piwo z kumplem to niech i ona idzie na piwo, ale z
      przyjaciółką. Nie ma chyba nic bardziej irytującego od głupiej
      kontroli- wiem coś o tym, bo miałam faceta, który bawił się w babętongue_out

      Panie obrzucą mnie tu zaraz mięsem- ale taka jest prawda, wiele z
      nas na własne życzenie psuje coś fajnego z obawy, że facet,
      mężczyzna, mąż, kochanek zwieje. TO BŁĄD drogie Panie! Podejście
      właściwe to "CHCESZ? TO IDŹ!"... bez głupiej kontroli i opieki.
      Natomiast panowie mogliby od czasu do czasu zauważyć, że kobieta
      potrzebuje ich troski i serca.

      MOJE wywrotowe jak na kobietę poblądy.

      P.S. a nic mnie tak do szału nie doprowadza jak rezygnowanie ze
      swoich spraw, hobby itp, bo mamy kogoś.
      • hellish.monster Re: Panel : Instytucja małżeństwa - wyniki 27.08.10, 17:02
        "wiele z nas na własne życzenie psuje coś fajnego z obawy, że facet,
        mężczyzna, mąż, kochanek zwieje. TO BŁĄD drogie Panie! Podejście
        właściwe to "CHCESZ? TO IDŹ!"...

        Święta racja, Siostro!
        Tylko jak ja mam se to wbić do mego pustego łba...?
        To nie jest takie proste...
        • blue_phoebee Re: Panel : Instytucja małżeństwa - wyniki 27.08.10, 17:11
          Tego można się nauczyć... kiedyś dochodzi się do takiej myśli. Każda
          w swoim tempie- byle kiedyś dojść do tego. Na co dzień mam tylu
          facetów od zawsze, że obserwuje pewne ich zachowania- warto więc
          mieć wielu kolegów. To pomaga w zrozumieniu faceta i w trwaniu w
          takim właśnie myśleniu. Nie musisz go pilnować- pilnowany będzie
          broił jeszcze gorzej. Gdy zobaczy, że Ty też możesz w każdej chwili
          znaleźć kogoś lepszego też się nad tym pozastanawiawink Kobieta
          angażuje się bardzo mocno uczuciowo i tym sposobem jest na straconej
          pozycji w statusie 'związek'. Trzeba czasem pomyśleć 'trzeźwiej'.
          Nie robię się tu znawczynią, bo sama jestem po związkach, w które
          wkładałam wiele emocji... ale jestem też po takich, gdzie patrzyłam
          trzeźwiej- te drugie wypadają lepiej. Spytasz dlaczego nie wyszło.
          Najwyraźniej to nie ten chłop, nie ten czas i nie ta połowa jabłka!wink

          Pozdrawiam i życzę powodzeniasmile
          • bursztynula Re: Panel : Instytucja małżeństwa - wyniki 28.08.10, 01:48
            blue_phoebee napisała:

            > > Najwyraźniej to nie ten chłop, nie ten czas i nie ta połowa
            jabłka!wink

            święte słowasmile idę stosowaćwink
            aaa jak szybko należy dochodzić do takich wniosków???
            że niby wiem...
    • gyubal_wahazar Re: Panel : Instytucja małżeństwa - wyniki 27.08.10, 20:18
      PS Aaa i byłbym zapomniał, że ja jeden byłem za (Instytucją), ale mnie zakrzyczeli
      • blue_phoebee Re: Panel : Instytucja małżeństwa - wyniki 27.08.10, 20:28
        Teraz się przymilasz, co?

        Nie mam nic przeciwko małżeństwu, gdy obie strony potrafią o nie
        dbać i kobieta nie robi się matką facetowi, a facet czasem pamięta o
        zoniewink
        • gyubal_wahazar Re: Panel : Instytucja małżeństwa - wyniki 28.08.10, 13:03
          > Teraz się przymilasz, co?

          Lepiej późno niż wcale smile

          > a facet czasem pamięta o zoniewink

          ... i nie jest to żona kolegi - uzupełniłbym wink
    • witrood Re: Panel : Instytucja małżeństwa - wyniki 27.08.10, 21:01
      Nie jestem miłą panią, ale jestem za, aczkolwiek może naiwnie, bo
      nie znam tego stanu z praktyki.
      • jejek11 Re: Panel : Instytucja małżeństwa - wyniki 27.08.10, 22:06
        Ja też jeszcze niezamężna... ale czasem sni mi się mój własny ślub,
        zawsze jako sytuacja, z której rozpaczliwie usiłuję się wyplątać.

        Tu Freud by się przydał.
        • gyubal_wahazar Re: Panel : Instytucja małżeństwa - wyniki 28.08.10, 13:06
          Sen - powiedziałbym - znajdujący dość solidne oparcie w realiach wink
    • pomysl_na_nick Re: Panel : Instytucja małżeństwa - wyniki 27.08.10, 22:12
      >
      > Po ożywionej, obficie przepojonej męsko-szowinistyczno-świńską estetyką
      > dyskusji, konsylium uzgodniło w końcu ostateczną hierarchię powodów damskiego
      > ciągu na bramkę :
      >
      > 1) Szacun na dzielni ex aequo z korzyściami natury merkantylnej
      >

      Czy ja mogę prosić o wytłumaczenie drugiej części punktu pierwszego? Bardzo mnie nurtuje to ze nie rozumiem o co chodzi, trzeba mi z polskiego na nasze przetłumaczyc.
      • wmiesciejakrybytramwaje Re: Panel : Instytucja małżeństwa - wyniki 27.08.10, 22:17
        a to zależy na jakiej dzielni. Natomiast korzysci natury
        merkantylnej równiez mocno wzgledna rzecz. Raz sa, a za mioment może
        ich nie byc smile
        • pomysl_na_nick Re: Panel : Instytucja małżeństwa - wyniki 27.08.10, 22:22
          Wmiesiciejkarybytramwaje: widze ze rozumiesz autora watkusmile co to sa korzysci natury merkantylnej??? bo spac przez to nie bede mogla wink
          • wmiesciejakrybytramwaje Re: Panel : Instytucja małżeństwa - wyniki 27.08.10, 22:24
            no to ten mamut co go facet co wieczór zaciąga ci do jaskini. I juz
            sama polowac nie musisz tylko siedzisz i paznokietki piłujesz całymi
            dnaiami. Oraz podgrzewasz to, no... ognisko domowe, o smile
            • pomysl_na_nick Re: Panel : Instytucja małżeństwa - wyniki 27.08.10, 22:34
              A tam siedze. Zaraz rzuci tekst: Kobieta ugotuj towink a ja w szkole lekcji z gotowania nie mialam i wole bary mleczne smileAle dzieki za wyjasnienie, ze to o habaninę chodzi.
      • gyubal_wahazar Re: Panel : Instytucja małżeństwa - wyniki 28.08.10, 13:07
        Cześć Pomysł smile

        Merkantylny - handlowy, czytaj zakupizm smile
    • bursztynula Re: Panel : Instytucja małżeństwa - wyniki 27.08.10, 22:24
      nie no małżeństwo jest całkiem fajne, można się wspólnie rozliczać i
      płacić niższe podatki... hmmm no nie wiem, co jeszcze...
      a potem się człowiek rozwodzi, zamawia sobie taksówkę, żeby się na
      sprawę nie tłuc komunikacją miejską i jeszcze przypadkiem gdzie nie
      zabłądzić, wystarczy takie możliwości pozostawić sobie na sam
      budynek i szukanie właściwej sali...
      ale wracając do taksówki - zamiast przyjechać jakaś statecznie
      ciemna i długa, przyjeżdża jakieś takie krótkie coś koloru
      piaskowego z piękną reklamą na "plecach" - Show ślubne...
      wink i jak tu się nie uśmiechać do życia...
      • pomysl_na_nick Re: Panel : Instytucja małżeństwa - wyniki 27.08.10, 22:38
        Jeszcze jeden plus przy rozwodzie:

        wyhacz.gazeta.pl/Wyhacz/1,88542,5585398,Rozwodzisz_sie__Zorganizuj_party_i_kup_pakiet_e_rozwodowy_.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja