fajnego faceta.

01.10.10, 21:11
fajnego faceta do bzyknięcia (niejednorazowego) szukam.
jestem lekutko popieprzona ale jakie to ma znaczenie?
zasadniczo nadal słłodka, grzeczna i ułożona jestem.
    • czarnooka.temperufka Re: fajnego faceta. 01.10.10, 21:19
      nikt mnie nie chce?
      kurwa no!
      pozostaje się napić!
      • lupus76 Re: fajnego faceta. 01.10.10, 21:26
        Ale to w końcu co pozostaje? Panienka lekkich obyczajów, czy picie?
        • czarnooka.temperufka Re: fajnego faceta. 01.10.10, 21:31
          ależ ja nie szukam panienki lekkich obyczajów ale "porządnego' faceta do fajnego bzykania. big_grin
          • pomysl_na_nick Re: fajnego faceta. 01.10.10, 21:37
            "Porządny" i bzyknięcie?? A myslałam ze to sie wyklucza.
            • czarnooka.temperufka Re: fajnego faceta. 01.10.10, 21:45
              nie gadaj głupot, ja bzykałam tylkko pporządnych facetów.
              albo oni mnie bzykali -na jedno wychodzi.
              ale porządni byli! tylko tacy potrafią porządnie (jak już pozostajemy przy tym słowku) wypieścić.
              • pomysl_na_nick Re: fajnego faceta. 01.10.10, 21:47
                Podoba mi sie ostatnie zdaniesmile Zazdroszcze ze tacy Ci sie trafialismile
                • czarnooka.temperufka Re: fajnego faceta. 01.10.10, 21:48
                  tia, bo to ja jestem popieprzona nie faceci!
                  dokończę butelkę i idę spać, bo nikt mnie nie dopieści a zimno cholernie.
                  • pomysl_na_nick Re: fajnego faceta. 01.10.10, 21:52
                    To chociaz wypieszczonych snów życze.
    • uny Re: fajnego faceta. 01.10.10, 22:14
      no to dawaj namiar!
      a swoją drogą polecam ci panów z józefowa pod warszawą. sam najlepszy sort. raz spróbujesz do konca życia wspominać bedziesz.
      • uny Re: fajnego faceta. 01.10.10, 22:15
        swoją drogą ja też konczę butel. wink hehehe
        • czarnooka.temperufka Re: fajnego faceta. 01.10.10, 22:21
          z józefowa jesteś? wink
          jesteś zainteresowany bzyknięciem? czy facetami zainteresownymi bzyknięxiem?
          • uny Re: fajnego faceta. 01.10.10, 22:24
            kurwa (że zaklnę szpetnie), józefów niech spalą choćby dzisiaj. i tych frajerów razem z tą wiochą.
            facetów? bzykać? żywego chłopa w....? TFU!!!!!!
            • tastefully7 Re: fajnego faceta. 01.10.10, 22:27
              Ooooo, można tu przeklinać? Nie wiedziałam tongue_out
              • uny Re: fajnego faceta. 01.10.10, 22:30
                szanowna pani. od pewniego czasu można... ale radzę nie nadużywać.
                dopuszcza sie joby mające na celu wzmocnienie treści wypowiedzi (tak jak żem to uczynił).
              • gyubal_wahazar Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:09
                Przekleństwa są surowo zakazane. Przechodzą wyłącznie - jak to wybornie ujął imć Wilku - partykuły wzmacniające wink
            • czarnooka.temperufka Re: fajnego faceta. 01.10.10, 22:28
              wykasować!!!!!!!!!!!!! big_grin
              czyli jestes zainteresowany bzykaniem? nie facetami?
              • uny Re: fajnego faceta. 01.10.10, 22:31
                temperufka ja cie prosze! nie rób ze mnie sodomity no!
                • czarnooka.temperufka Re: fajnego faceta. 01.10.10, 22:34
                  madra jestem -lubie tak o sobie mysleć- ale nie wiem co to za dziwo ten sodomita.
                  chcesz mnie, znaczy! to mów od razu, nie tak krążysz nieśmiało. big_grin
                  • uny Re: fajnego faceta. 01.10.10, 22:37
                    fakt jestem bardzo ciekaw twojej osoby. ale muszę sie przyznać, że jest tu jeszcze inna pani com jej ciekaw okrutnie (pzdr wink )
                    • czarnooka.temperufka Re: fajnego faceta. 01.10.10, 22:41
                      kurwa! a mówiłam jaka zazdrosna potrafię być? wink
                      dawaj która to!
                      • uny Re: fajnego faceta. 01.10.10, 22:43
                        szanowna pani, dopóki wolny jestem dopóty szalał będę. tożsamoći owej nie wyjawie. ale zazdrosna być nie musisz, bom jej na oczy me modre nie widział.
                        • czarnooka.temperufka Re: fajnego faceta. 01.10.10, 22:47
                          mnie te3ż nie! na te modre oczy nie widziałeś! od razu poawiedzmy to głośno, bo potem znowu będę się tłumaczyć!
                          ty szalejesz??? sądziłam, że grzeczny jesteś!
                          • uny Re: fajnego faceta. 01.10.10, 22:49
                            łoooo szaleństwo to moje drugie imie, albo trzecie (nie pamiętam)
                    • hellish.monster Re: fajnego faceta. 01.10.10, 22:56
                      uny napisał:

                      > fakt jestem bardzo ciekaw twojej osoby. ale muszę sie przyznać, że jest tu jesz
                      > cze inna pani com jej ciekaw okrutnie (pzdr wink )

                      a która to, zdradź - bom i ja zazdrosna zaczynam być !! wink
                      • czarnooka.temperufka Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:06
                        cholera, ciekawe który mam numerek w tej kolejce. big_grin
                        • uny Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:08
                          milcze jak mogiła. ale jak przyjdzie co do czego to porzucę myśli o innych
                        • hellish.monster Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:09
                          coś mnie się kurde mol zdaje, że daleko przede mną! wink
              • pomysl_na_nick Re: fajnego faceta. 01.10.10, 22:33
                Temeperufka, to Uny chce Cie na bezludna wyspe brac jako jedyna forumke a Ty mu chlopy wmawiasz ? Hehehesmile)
                • czarnooka.temperufka Re: fajnego faceta. 01.10.10, 22:45
                  nie wmawiam mu chłopów lecz ciekawość, bo sądziłam, że ciekawy ktzórzy faceci bzykaniem zainteresowani.
                  ale wolno myslę, dno już praiwie widzę i mogę już zwalniać.
    • robert.83 Re: fajnego faceta. 01.10.10, 22:30
      Nie ma fajnych. Wyginęli.
      smile
      • pomysl_na_nick Re: fajnego faceta. 01.10.10, 22:32
        O! Wróciłes.Fajnie smile
        • robert.83 Re: fajnego faceta. 02.10.10, 11:39
          Wróciłem tak trochę... ale miło mi, że fajniesmile.
      • uny Re: fajnego faceta. 01.10.10, 22:32
        taaa bo to byli mamuty...
      • czarnooka.temperufka Re: fajnego faceta. 01.10.10, 22:41
        pewnie że nie ma, niektórzy na etapie wysłania foty giną!
        • robert.83 Re: fajnego faceta. 01.10.10, 22:52
          To tacy, co nigdy nie byli fajnitongue_out.
          • czarnooka.temperufka Re: fajnego faceta. 01.10.10, 22:58
            ale to JA mam ocenic czy fajny!!!!!
            nie dostałam mozliwości zdecydowania i wyrażenia własnego zdania!!
            • uny Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:01
              no to kij. bo ja adonisem nie jestem.
              a planowałem malutki urlop nad morzem. bym zjechał kawałek na wschód, a tak to po herbacie.
              żegnaj przygodo
              • czarnooka.temperufka Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:05
                tamta panna szuka adonisa? trzeba było na nią nie tracić czasu tylko od razu zapytać! byś wiedział, że tylkko ja wchodzę w grę!!! wink
                • uny Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:07
                  dobra dobra, jak przyjdzie co do czego to wymagania będziesz miała jak frip, wiesz nadgarstek te sprawy...
                  • czarnooka.temperufka Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:18
                    przeciez to naturalne. ciebie też zakręcą cycuchy w wersji makro albo mikro, co kto lubi, i na co mu się miło robi.
                • hellish.monster Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:11
                  adonisa srisa
                  są takie, co nie wiedzą czego szukają, chyba księcia z bajki
                  a najbardziej to chyba lubią się innym wpieprzać między tzw. wódkę a zakąskę wink
                  • czarnooka.temperufka Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:19
                    to tak jak ja. też sie wpieprzam komuś i nie potrafię definitywnie baj powiedzieć.
                    ale ty chyba o czym innym. smile
                    • hellish.monster Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:22
                      heh, jak Ty mnie rozumiesz! normalnie chyba Cię za to kocham! kiss
                      • czarnooka.temperufka Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:49
                        kiedyś powie mi ktos wreszcie bez chyba czy już nie poeiw nigdy nikt? bliżej mi drugiej wersji.
            • robert.83 Re: fajnego faceta. 02.10.10, 11:54
              czarnooka.temperufka napisała:

              > ale to JA mam ocenic czy fajny!!!!!
              > nie dostałam mozliwości zdecydowania i wyrażenia własnego zdania!!

              Tak Ci zależy na jednej konkretnej sztuce? Skoro koleś miał problem z podtrzymaniem konwersacji to pewnie miał ich dużo więcej... Szkoda Twojego czasu, ni?
              • czarnooka.temperufka Re: fajnego faceta. 02.10.10, 12:07
                wszystkie panny tutaj cię napastują? takiś rozchwytywany?
                ale ja lubię dostać to co nie przyszło mi zbyt łatwo. jeżeli jednak mówisz, że szkoda na ciebie czasu, pozostaje odpuscić sobie.
                • robert.83 Re: fajnego faceta. 02.10.10, 12:38

                  Tak, myślę, że szkoda na mnie czasu - za dużo zachodu, skoro możesz nie dostać nic w zamian.
                  Jest wielu koleżków o wiele lepszych i prostszych w obsłudze.
                  • czarnooka.temperufka Re: fajnego faceta. 02.10.10, 13:02
                    nic?
                    fajnego faceta, dużo bliskości, rozmów, pieszczot, moze dobry seks, może przyjaźń.
                    tego też nie dajesz?
                    a czego szukasz w takim razie? czy nie szukasz?
                    czego potrzebujesz? czy nie potzrebijesz?
                    • robert.83 Re: fajnego faceta. 02.10.10, 15:10

                      Hmm... szukam właśnie dokładnie tego i tylko tego (pomijając, że ja nie szukam facetawink).

                      Widzisz... sęk w tym, że kiedy już znajduję kogoś z mim mogę mieć to wszystko, okazuje się, że sprawa się komplikuje, że w pakiecie muszę przełknąć szereg zmian mnie.
                      Takie wiesz... "no fajnie fajnie, nadal bosko, ale mógłbyś zachowywać się tak, a tak nie... ".
                      Może w tym nie ma i nic złego (ba! na bank nie ma). Ale tu i teraz chcę tylko tego co napisałaś. Choć przez chwilę.
                      • czarnooka.temperufka Re: fajnego faceta. 02.10.10, 20:02
                        nie szukasz uczucia, nie oczekujesz zapewnień, że to na zawsze, planów na przyszłość, chcesz kogoś na tę chwilę?
                        jeżeli znajdzie się ktoś, kto nie będzie cię chciał zmieniać -i naturalnie będziecie sie wzajemnie pociągać, dojdziecie do porozumienia nie tylko w tej jednej sferze -zrobicie dila?
                        • robert.83 Re: fajnego faceta. 03.10.10, 11:19
                          Widzisz... Dla mnie z tym uczuciem to jest tak,
                          że zamawianie go i szukanie aktywne nie działa.
                          Po prostu.
                          Mam dość popędzania w tej kestii i naciągania
                          pojęć z tęsknoty za prawdziwą miłością -
                          Jedyne co można osiągnąć to pociachać sobie
                          wzajemnie serca. Ktoś na końcu musi płakać.

                          Uczucie może powstać, ale musi mieć jak...
                          Musi mieć czas i musi mieć jakąś przyjaźń
                          pod spodem. Inaczej to tylko akt desperacji.

                          W związku z powyższym - nie robie anonsu
                          i nie szukam od razu kogoś na stałe.
                          Jeśli to uczucie mnie znajdzie samo...
                          wiesz... byloby pieknie.
                          • czarnooka.temperufka Re: fajnego faceta. 03.10.10, 11:29
                            czyli nie jesteś takim "desperatem' jak ja, he he he.
      • gyubal_wahazar Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:12
        Robert, Mordo jedna, jesteś !! smile))

        Super, bardzo się cieszę. Opowiadaj jak teskniłeś (no nie za mną, przecież) !
        • robert.83 Re: fajnego faceta. 02.10.10, 00:13
          jutro...
          smile
    • tapatik Ja się nie nadaję 01.10.10, 23:11
      Niestety.
      Ja innych bzykam, ale inni mnie już nie.
    • post_mortem.666 Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:20
      no to dawaj wjazd na chatę mi rób i wszystko w temacie tongue_out
      • czarnooka.temperufka Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:28
        oł jes! jes! jes!
        chociaż jeden wali konkretnie, bez tych całych podchodów! ale koza nie wymiękniesz jak przyjdzie co do czego. tongue_out
        • post_mortem.666 Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:31
          530299690
      • hellish.monster Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:30
        buahahahahahahaha
        właśnie się sturlałam pod biurko ze śmiechu
        a teraz aż z tego wszystkiego muszę iść zapalić
        i chyba na blipie zaraz jakoś to skomentuję wink
    • flirting.shadow Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:34
      czarnooka.temperufka napisała:
      > fajnego faceta do bzyknięcia (niejednorazowego) szukam.

      To ogłoszenie o poszukiwanej fajnej pannie już nieaktualne? Odnalazłaś się? wink
      • uny Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:37
        rafal??? no nie może być.
        • flirting.shadow Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:39
          uny napisał:
          > rafal??? no nie może być.

          Masz rację. Nie może wink
          • post_mortem.666 Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:43
            tia jasne
            • flirting.shadow Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:51
              Ale się uparłeś smile) Nie Rafał. Chyba, że masz coś innego na myśli.
              • uny Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:52
                cośinnego? hmmmm może rafallus?
                • gyubal_wahazar Re: fajnego faceta. 02.10.10, 00:11
                  Jeśli Uniak ma dostęp do logów to ile to roboty ? wink
                  • flirting.shadow Re: fajnego faceta. 02.10.10, 00:24
                    Panowie, zwykle nie wzbudzam takich emocji u facetów. Sprawiacie, że zaczynam się czuć trochę nieswojo big_grin
                    • post_mortem.666 Re: fajnego faceta. 02.10.10, 00:29
                      kastracja podobno pomaga
                    • uny Re: fajnego faceta. 02.10.10, 00:35
                      jesteśrozsądnym facetem. pewnie nie obrazisz sie jak zabanuje ten nick do 19-go?
                      • flirting.shadow Re: fajnego faceta. 02.10.10, 00:59
                        uny napisał:
                        > jesteśrozsądnym facetem. pewnie nie obrazisz sie jak zabanuje ten nick do 19-go
                        > ?

                        Ten tzn który?
      • czarnooka.temperufka Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:40
        tam były 3 opcje, chociaż tak naprawdę chodziło tylko o babkę dla faceta.
        facet znalazł kobietę, albo jest na dobrej drodze do jej znalezienia.
        ja kobietę wyczaiłam, ale co dalej zobaczymy, lekutko sie wstydzę.
        tylko mnie nikt nie znalazł.
        • post_mortem.666 Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:41
          oj Temp coś już chrzanisz
          • uny Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:45
            rzekłbym pieprzysz....
          • czarnooka.temperufka Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:47
            nie chrzanię, ani nawet nie pieprzę, odpowiadam na pytanie zgodnie z prawdą.
          • czarnooka.temperufka Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:50
            ale czas iść spać, żebym nie narobiła głupot -prawda/?
            • uny Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:53
              zatem spokojnej nocy. i do zobaczenia
              • flirting.shadow Re: fajnego faceta. 01.10.10, 23:54
                uny napisał:
                > zatem spokojnej nocy

                Hehe... Aleś Ty życzliwy tongue_out
            • pan-pin-gwin Re: fajnego faceta. 03.10.10, 22:58
              ...ale hej, ale hooo ...nawet nie poczekałaś na mnie.
              Tak, zawołała: "przybywaj mój wierny rumaku"
              i nim tentent usłyszała gdym w galopie się rzucił
              w potrzebie jej ulrzyć niezwłocznie
              Ona uszła i okiennice zamykając za sobą
              samo w łożu swe ciało i ducha ostała.
              • dream_girl18 Re: fajnego faceta. 06.10.10, 15:49
                Hej! Szukam chłopaka o uroczym uśmiechu... spotkałam go w poniedziałek 04.10 ok godziny 20:00-20:10, wsiadł na stacji metro centrum lub politechnika. Słuchałam muzyki, gestem wskazał abym zdjęła słuchawki i usiadła obok niego. Niestety w tamtym momencie spieszyłam się na zajęcia... sad teraz chciałabym znów go spotkać! Proszę o pomoc!

                Jakie jest prawdopodobieństwo, że znów na siebie wpadniemy?
                • post_mortem.666 Re: fajnego faceta. 06.10.10, 15:52
                  myślę że większe niż że wpadniecie ze sobą
                  pzdr.
                • gyubal_wahazar Re: fajnego faceta. 06.10.10, 19:21
                  Przykro mi, nie znam farciarza wink A co do prawdopodobieństwa to prosty Bernoulli : C(k,n), gdzie k to ilość facetów o uroczym uśmiechu w tym mieście, a n - to ilość Twoich prób wink
                • cimcirimcim_x Re: fajnego faceta. 06.10.10, 22:23
                  WOW... może kiedyś jeszcze na siebie wpadniecie wink 3mam kciuki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja