pomiauczę trochę i postękam -jak mimozy.

03.10.10, 08:52
żaden facet mnie nie chce! a mi się nie chce już nikogo szukać, oswajać, zbierać kopniaki od życia, wolę się napić. ale gdyby był to bym nie piła tyle, gdyby kochał nie piłabym wcale.
nie potrafię żyć bez faceta, nie byle jakiego, a takiego wyjątkowego -mojego. dopieszczenia mi cholernie brakuje, picie od rana mi go nie zastąpi. i prwadziwych rozmówi też mi brakuje, wtulonych, ciepłych, odkrywających -duszę tego słowa użyć bym chciała, ale nie wiem czy ja ją mam.
kurwa, czego mi właściwie trzeba??
    • kawamija Re: pomiauczę trochę i postękam -jak mimozy. 03.10.10, 09:15

      ślicznie miauczysz.......i ładnie napisałaś....nawet to kurwa jest w punkt.

      • kasia1805 Re: pomiauczę trochę i postękam -jak mimozy. 03.10.10, 10:34
        Nie ma facetów na świecie, są takie atrapy, z wierzchu niby facet a dotkniesz, to twardy plastik.
    • karolina33331 Re: pomiauczę trochę i postękam -jak mimozy. 03.10.10, 10:36
      Kończ waść wstydu oszczędź! Tempererówka czy Ty naprawdę nie zdajesz sobie sprawy, że tymi wypowiedziami poniżasz samą siebie? Ja rozumiem Twoją desperację, ale są jakieś granice...
      • aretah Re: pomiauczę trochę i postękam -jak mimozy. 03.10.10, 10:59
        napisałam raz, ale nie weszło, wiec się powtórzę

        jaki wstyd? o co CI chodzi kobieto?
        Temperówka ma odwagę napisać to, czego TY nie masz?

        nie tęsknisz za tym " prwadziwych rozmówi też mi brakuje, wtulonych, ciepłych, odkrywających -duszę"?

        tak, też się poniżę
        też mi tego brakuje
        o!
      • czarnooka.temperufka Re: pomiauczę trochę i postękam -jak mimozy. 03.10.10, 11:22
        uj, a dlaczego poniżam? bo miauczę, że mi faceta brakuje? bo muszę komuś sprzedać uczucia? bo nie umiem żyć bez prawdziwej bliskości? nie fatamorgany jakiejś ale czegoś prawdziwszego? że chodzę po omacku i próbuję "układu' szukać, zeby nie bolało? nie bolało kogoś, mnie? błądzenie rzeczą ludzką jest.
        czy jestem desperatką? nie jestem. nie łapię się byle jakich portek, a uwierz, że mam sporo okazji ku temu.
        dziwne, ale nie wstydzę się tego, ze potrzebuję żeby w moim zyciu był ktoś, ktoś na maksa dopasowany!
        wstydziłabym się gdybym łapała się każdego faceta, który jest w moim zasięgu i wiedziała, ze ten konkretny gość to nie ten, nie robię tego.
        a ze sobie pomiauczę po pijaku -wolno mi, nie dopieszczam to miauczę.
        • flirting.shadow Re: pomiauczę trochę i postękam -jak mimozy. 03.10.10, 14:46
          czarnooka.temperufka napisała:
          > czy jestem desperatką? nie jestem. nie łapię się byle jakich portek, a uwierz,
          > że mam sporo okazji ku temu.

          A dlaczego uważasz, że portki z forum będą lepsze od portek z reala?
          • czarnooka.temperufka Re: pomiauczę trochę i postękam -jak mimozy. 03.10.10, 15:36
            gdzieś napisałam, że będą lepsze?? tych byle jakich z forum czy ogólnie z internetu też nie łapię!
            • flirting.shadow Re: pomiauczę trochę i postękam -jak mimozy. 03.10.10, 18:08
              czarnooka.temperufka napisała:
              > gdzieś napisałam, że będą lepsze??

              Nie pisałaś. Odniosłem jedynie wrażenie, że forumkom chętnie byś dała szansę, a realkom... no nie koniecznie, skoro tyle okazji i nic.

              > tych byle jakich z forum czy ogólnie z internetu też nie łapię!

              Wierzę! ;-0
    • karolina33331 Re: pomiauczę trochę i postękam -jak mimozy. 03.10.10, 11:18
      Owszem tęsknię za obecnością faceta, ale to nie znaczy, że mam pisac na forum teksty w stylu szukam faceta do bzyknięcia, szukam dziewczyny z dużym biustem , jestem taka biedna więc muszę od rana do wieczora pić, nie wyzywam innych, nie atakuję w wulgarny sposób. A dla mnie Temperówka nie ma szacunku ani do siebie ani do innych. Jesli tego nie rozumiesz to nie mam zamiaru Cię do tego przekonywać.Tyle
      • czarnooka.temperufka Re: pomiauczę trochę i postękam -jak mimozy. 03.10.10, 11:26
        o kurwa! a ty wiesz, ze czasmi ludzie żartują? jaja sobie robią? próbują wybadać innych, ich reakcje na coś? dociera do ciebie, ze zycie to też fun? nawet jak się pierdoli można jeszcze zaszaleć?
        i nie jestem taka biedna, bo muszę pić, piję bo lubie, piję bo mi tego potrzeba, ale czasami mam dość picia. kurwa -życie! big_grin
        wyluzuj stara!
    • karolina33331 Re: pomiauczę trochę i postękam -jak mimozy. 03.10.10, 11:37
      Temperówka ja naprawdę uważam, że Twój sposób wypowiedzi świadczy o tym, że nie masz szacunku do samej Siebie. tyle. Może to kiedyś zrozumiesz może nie.
      • your.dream Re: pomiauczę trochę i postękam -jak mimozy. 03.10.10, 11:39
        proszę jaki specjalista.
        po literkach diagnozuje... wink
        • ane-tal Re: pomiauczę trochę i postękam -jak mimozy. 03.10.10, 12:01
          proszę jaki specjalista.
          > po literkach diagnozuje... wink


          a to my sie nie wyrażamy (jakiejś części) siebie poprzez słowa(literki)??? hmm....
          • your.dream Re: pomiauczę trochę i postękam -jak mimozy. 03.10.10, 12:57
            przez literki, tutaj, wyrażamy właśnie tylko część
            bardzo często - maleńką część siebie
            IMHO - analizowanie, diagnozowanie po literkach to jednak chyba nie jest dobry pomysł...
      • czarnooka.temperufka Re: pomiauczę trochę i postękam -jak mimozy. 03.10.10, 11:45
        luz, kobito.
        szacunek do samej siebie i o braku świadczy mój sposób wypowiedzi -ciekawe to. uwelbiam takie wydumane analizy osobowościowe, ty z sebtromem się spikaj, on to kocha. chcesz namiar na pana?
        nadużywanie wulgaryzmów w słowie pisanym świadczy o braku szacunku do samej siebie? czy głośne przyznanie, ze brakuje mi seksu? że brakuje czułości i bliskości, faceta? przyjaźni?
        uj, czego to się człowiek na forum nie nauczy. smile)
        • agda_agda Re: pomiauczę trochę i postękam -jak mimozy. 03.10.10, 12:04
          Wulgaryzmy to doskonała przyprawa smile Soczyste "pierdolić" i "kurwa" mówią więcej niż setki słów, a że ja nie lubię długo czytać, to wolę tak. Szczerze, z bólem, ale uczciwie, chyba, że @temperufka pisze rozprawę doktorską i potrzebuje badań smile

          I podpisuję się pod życzeniem: też chciałabym poznać takiego faceta. A trafiają się mimozy i dupki żołędne oraz przemądrzałe fiuty sad
          • tygrysgreen Re: pomiauczę trochę i postękam -jak mimozy. 03.10.10, 12:12
            gdzie ci mężczyźni eeech
    • karolina33331 Re: pomiauczę trochę i postękam -jak mimozy. 03.10.10, 11:40
      nie chodzi o wulgaryzmy, ale styl wypowiedzi i traktowanie własnej osoby jak przedmiot.
      • czarnooka.temperufka Re: pomiauczę trochę i postękam -jak mimozy. 03.10.10, 11:48
        na jakiej podstawie wnosisz, że traktuję siebie jak przedmiot?
    • karolina33331 Re: pomiauczę trochę i postękam -jak mimozy. 03.10.10, 12:02
      Na podstawie tego w jaki sposób piszesz o sobie na forum. Ale jesli tego nie widzisz to myslę, że szkoda Twojego i mojego czasu na dyskusje. Ja chciałam wyrazić swoją opinię, bo uważam, że nie szanujesz Siebie.
      • tastefully7 Re: pomiauczę trochę i postękam -jak mimozy. 03.10.10, 12:26
        A mnie tam nie obchodzi, czy ktoś się szanuje czy nie. Jeśli swoim zachowaniem nie robi mnie i innym krzywdy, to naprawdę nie zastanawiam się, jaki kto ma i czy w ogóle ma szacunek do siebie.
        Poza tym, każdy na swój sposób odreagowuje swoje niepowodzenia, artykuuje swoje potrzeby. Jeśli nie szkodzi przy tym innym, a pomaga mu to w pewnym sensie, to jego sprawa. Peace.
      • czarnooka.temperufka Re: pomiauczę trochę i postękam -jak mimozy. 03.10.10, 12:43
        szanuję, ale nie przeszkadza mi to czasami zaszaleć. jesteś strażniczką moralności czy jak?
        nie wiesz jaka jestem, że naprawdę jestem grzeczną i dość ułożoną panienką, ale lubię też pokazać pazury -nie tipsiory, sztuczne ale prawdziwe pazury.
        nie sprzedaję się w życiu ani na forum, to ze szukam faceta do bzyknięcia, hm to ja jego mam bzyknąć nie on mnie.wink laska, wszystkiego można w zyciu spróbować i nie oznacza to automatycznie braku szacunku do samej siebie.
        poza tym, wiem jak mnie niektórzy faceci odbierają i czasami żartuję sobie przypisując sobie cechy, które mi przyporządkowali, a ile w tym prawdy wiedzą tylko ci, którzy mnie naprawdę znają.
        nie sznanuję się bo zamieszczam "ogłoszenia', ze szukam faceta, babki, ze mi seksu brakuje? zapytaj może ilu oferentów wykorzystałam i w jakim celu, albo kto mnie "kupił'.
        gardzę facetami, którzy uważają, ze pannę można kupić dobrami nabytymi, mnie owszem można kupić, ale zasobami umysłu, ciepłem, wrażliwością i czymś co nazwać trudno.
    • uny czego ci trzeba? 03.10.10, 12:07
      truskawek!!!
      • czarnooka.temperufka Re: czego ci trzeba? 03.10.10, 12:10
        smile))
        • biedroneczka370 Re: czego ci trzeba? 03.10.10, 17:55
          Cześć Temperufka, Jestem tu nowa, Mam nadzieję, że pozwollisz mi się przyłączyć do Twojego miauczenia, pomrukiwania i mimozowania się. Alkohol zorganizuję we własnym zakresie.
          • uny Re: czego ci trzeba? 03.10.10, 19:56
            nie nie nie!!!
            alkohol szkodzi!!!
            • gyubal_wahazar Re: czego ci trzeba? 03.10.10, 20:00
              ... niepijącym ! wink
            • aretah Re: czego ci trzeba? 03.10.10, 20:03
              hehehehhehe

              przydaje się na chwilową amnezję
    • gyubal_wahazar Re: pomiauczę trochę i postękam -jak mimozy. 03.10.10, 12:26
      Hej, Dziewczyny smile

      Spokojnie. Czasem tu sobie żartujemy, a czasem śpiewamy. A poza tym ewoluujemy (niektórzy nawet owuluują wink I fajnie, inaczej zanudzilibyśmy się sobą na śmierć.

      Poza tym, jedni mają potrzebę odkrycia się i pokazania co im siedzi w kichach, inni nie chcą, nie umieją czy wolą się czaić (jak ja np). Cieszmy się tą różnorodnością, tak długo jak się szanujemy, a w to nie wątpię

      Ogólna buźka i jabol pokoju smile)

      Taki kawałek mi się skojarzył a'propos :

      www.youtube.com/watch?v=pyeeR3v-_pY
    • flirting.shadow Re: pomiauczę trochę i postękam -jak mimozy. 03.10.10, 14:44
      czarnooka.temperufka napisała:
      > nie potrafię żyć bez faceta

      To może to jest problmeme? Może ich przyduszasz?

      > kurwa, czego mi właściwie trzeba??

      Akurat to to chyba wiesz smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja