tygrysgreen
27.10.10, 10:18
z przymrużeniem oka, ale nie do końca. nieraz dochodzi do nieporozumień z powodu niezrozumienia. przykład
ona mówi:
mam wszystkiego dość, jestem przemęczona, przepracowana, starzeję się, szefowa mnie wkurza, nie mam nowych butów ...i tak dalej, można wstawić co się chce.
on rozumie:
to wszystko twoja wina! nie dbasz o mnie, wszystko na mojej głowie, za mało zarabiasz... i tak dalej.
co to naprawdę znaczy:
dobrze że mam ciebie i mam się komu wygadać. przytul mnie.
o czymś takim wspomniała Pszczoła, że mimo że jest w związku to nie ma z kim pogadać.
macie jakieś swoje przykłady?