karolina33331
05.11.10, 19:21
j.w. za wyjątkiem nielicznych wyjątków potwerdzających regułę.Czy wszyscy faceci myślą, że jak kobieta jest sama i ma do tego dwójkę dzieci to jest kompletną desperatką co złapie wszystko co się rusza? Że taką to można ją traktować jak przedmiot? Ugania się ostatnio za mną sporo facetów, ale ich propozycje to mnie po prostu rozwalają. Ostatnie przegięcie to koles, skądinąd wykształcony młody sympatyczny gość zaproponował mi wspólne spędzenie wieczoru w clubie dla swingersów. Masakra...Na drzewo z takimi..