czarnooka.temperufka
18.11.10, 22:33
poznajecie pannę, zwykłą, niczym specjalnym się niw wyrózniającą spośród setek innych, jest wiele mądrzejszych, piękniejszych, ale trafiła się ona. dopiero się powoli poznajecie, nie ma uczuć, bo to za wcześnie, dowiadujecie się o jej chorobie, o tym, ze z nią nie będzie tak jak z innymi, nie będzie związku długoterminowego.
i teraz opcje są dwie: spieprzacie- co jest naturalne w takiej sytuacji- albo zostajecie i decydujecie się na dalsze poznawanie, na próbę związania się z nią. jeżeli to drugoe to dlaczego??? jest wiele innych, mądrzejszych, piękniejszych, zdrowych, z którymi możecie myśleć o przyszłości. po co wam ona?