Szukam swojej drogi

30.11.10, 22:00
dla tych, co się czasem zastanawiają, co się dzieje z tymi co byli a ich nie ma.
Ja szukam ciągle swojej drogi, dobitniej niz kiedyskolwiek, czuje się zawieszona, jakbym ni była jeszcze na swoim miejscu, to takie smieszne, jestem co najmniej na półmetku, a nie wiem dokąd zmierzam.
Szukam nowych zajęć, nowych zainteresowań, odkrywam nowe pasje, nie wiem dokąd ta droga wiedzie.
Na forum, bywam rzadko, zwyczajnie to chyba tez nie ta droga, czas tutaj spędzony był sympatyczny, ale.... nie pomógł mi znależć swojej drogi.
Podrawiam wszystkich smile)))
    • gyubal_wahazar Re: Szukam swojej drogi 30.11.10, 22:04
      Cześć Aniu smile

      Miło Cię widzieć. Pamiętam Cię sprzed roku na Nieśmiałkach. Wpadaj częściej smile
    • 7stefan7 Re: Szukam swojej drogi 30.11.10, 22:12
      Zycie sie toczy, idzie do przodu, nie ma reguły na to co bedzie jutro, czy cos się zmieni, czy wpadniemy w marazm wink

      Optymistycznie brzmi to - że ciagle szukasz smile

      wszyscy szukamy - nawet sie czasem do tego nie przyznając, tylko każdy z nas czegos innego zapewne, dlatego tak czasem trudno się "sparować" big_grin
      • anirat Re: Szukam swojej drogi 30.11.10, 22:40
        Kiedys byłam w pewnym miescie, szłam ulicami i czułam się jak wędrowiec i czułam, ze nie mam swojego miejsca na ziemi, ze to miejsce moze byc wszedzie i wcale nie tam, gdzie teraz jestem, jakos tak z tego wydszło mi, ze nadal szukam, kogo? czego? Także ostatnio w pracy poczułam , jakby to nie było jeszcze to, mam taka naturę podrózniczą, ciagle do przodu, tylko dokąd, nie widze celu, nie widze mety, nie wiem ku czemu ide , gdzie zmierzam, kiedy bedzie tak, ze bede się czuc na własniwymi miejscu? Pewnie mnie nawet nie usiłujecie zrozumiec. Mam prawie wszystko, co spowodowac powinno, ze powinnam czuc się stabilnie, a ja zupełnie się nie czuje,
        i znowu sypie snieg ;/
        • waganiemama Re: Szukam swojej drogi 30.11.10, 22:48
          wiem o czym mówisz

          czasem myślę... a co jeśli takiego miejsca po prostu nie ma?
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Szukam swojej drogi 30.11.10, 22:50
          anirat napisała:

          > Kiedys byłam w pewnym miescie, szłam ulicami i czułam się jak wędrowiec i czuł
          > am, ze nie mam swojego miejsca na ziemi, ze to miejsce moze byc wszedzie i wcal
          > e nie tam, gdzie teraz jestem, jakos tak z tego wydszło mi, ze nadal szukam, ko
          > go? czego? Także ostatnio w pracy poczułam , jakby to nie było jeszcze to, mam
          > taka naturę podrózniczą, ciagle do przodu, tylko dokąd, nie widze celu, nie wid
          > ze mety, nie wiem ku czemu ide , gdzie zmierzam, kiedy bedzie tak, ze bede się
          > czuc na własniwymi miejscu? Pewnie mnie nawet nie usiłujecie zrozumiec.

          A to ja tak do niedawna miałam. Parę lat temu takie poczucie całkowitego zawieszenia w niczym.
          Nie należałam do niczego, nikogo, nigdzie nie było mojego miejsca.
          Nie wiem, czy cokolwiek znalazłam. Chyba nie przestałam jednak szukać, tyle, że mniej intensywnie.
          Wydaje m się, że po prostu przestało to mieć dla mnie aż takie znaczenie...
          Za dużo się traci, za dużo uzależnia od pewnych spraw, za dużo przywiązuje.
          A może lepiej, żeby było tego wszystkiego wokół nas mniej?
          Kiedyś czytałam o Stachurze - że wolność to była dla niego także wolność od rzeczy, miejsc, zbędnych przedmiotów...
          I "Bieguni" Tokarczuk... też bez miejsca... ciągła podróż.
          Może to własne miejsce po jakimś czasie też nas usidli i poczujemy, że to jednak nie to?
        • z-e-u-s Re: Szukam swojej drogi 30.11.10, 23:51
          Czego wciąż mi brak?
          Czego miewam mniej?
          Na ulicy mówią mi
          Wszystko jest O.K.!
          Czego wciąż mi brak?
          Co tak cenne jest?
          Że ta nienazwana myśl
          Rysą jest na szkle...

          Czego wciąż mi brak?
          Przecież wszystko mam...
          Nie zrozumie nigdy mnie
          Ten, kto nie jest sam
          Czego wciąż mi brak?
          Czemu chcę to mieć?
          Jaka nienazwana myśl
          Rysą jest na szkle...

          Czego wciąż mi brak?
          Czego miewam mniej?
          Czego zawsze w życiu mi brak?
          smile
    • a-g-l-a-j-a Re: Szukam swojej drogi 01.12.10, 17:41
      Czytam o tym braku miejsca, miejsca swojego, dla siebie... braku poczucia przynależności do czegokolwiek (kogokolwiek) i ja już wiem, że pogodzić się z tym trzeba i przestać zmierzać do stabilizacji za wszelką cenę "jak wszyscy", "bo wypada". Pasi mi moja niepoukładana rzeczywistość, trudna do ogarnięcia czasami, czasami wkurzająca, dołująca jak kilka dni temu, ale i uśmiechająca kiedy na drodze znów pojawia się nowe.
      Nowe... to jest właśnie to...

      "Bieguni" po prostu.. taka natura, taka potrzeba...

      A forum... to ułuda, jeżeli nie poznajesz tych ludzi tak naprawdę, nie przebywasz wśród nich, nie rozmawiasz, to wszystko tak niesamowicie powierzchowne jest. Kilka chwil dla "oczóf"... odpoczywających przy literkach, może i sympatycznych literkach, może skłaniających do nowych przemysleń, może odkrywających nowy wymiar, pokazujących inne spojrzenie, ale... literki.. tylko...
      Czasami właśnie ich było trzeba, Tobie, mnie.. ale czasami świadomość istnienia jedynie literkowego rozwalała wewnętrznie (może tylko mnie, bo ja zawsze więcej, wyżej i mocniej chcę wink).

      Znowu brakuje mi ludzi... kolejne nowe obce miejsce, i coraz większe wewnętrzne opory przed wpuszczeniem nowych ludzi do srodka, pokazania im siebie... Ogromna potrzeba i walka z nią, ale nie potrafię.. nie potrafię już otwierać się na tyle by poznać, by dać się poznać, pozostaje powierzchowność, której tak nie znoszę...
      Długie zimowe wieczory i... no właśnie, mam nadzieję nie wciągnąć się znowu w wirtualną ułudę bliskości ludzi...


      Co jeszcze chciałam(?) Nie pamiętam...
      aaa... Zeus cytujący słowa piosenki, bez własnych przemysleń.. kilka minut myslałam czy nie pomyliłam nicków... jakoś się zmienia wszystko...
      • z-e-u-s Re: Szukam swojej drogi 01.12.10, 19:58
        >Zeus cytujący słowa piosenki, bez własnych przemysleń.. kilka minut myslałam czy nie pomyliłam nicków... jakoś się zmienia wszystko...

        Zeus się starzeje i robi się leniwytongue_out
        A tak serio to właśnie w tych słowach odnalazłem odpowiedź dla Anirat. Ta pustka i bezsens mimo pozorów posiadania wszystkiego to właśnie skutek braku Człowieka.
    • kawamija Re: Szukam swojej drogi 01.12.10, 18:13

      hmmm.........z tym szukaniem własnej drogi to mam pewien problem....mnie się wydaje, że jakoś za bardzo staramy się przewidzieć, odnaleźć, iść w wyznaczonym kierunku......mnie jakoś mierzi to.... mam poczucie, że wiele dobrych rzeczy wydarzyło się w moim życiu gdy błądziłam, gdy siedziałam obrażona na cały świat na poboczu, gdy będąc na rozstaju dróg ot tak wybieram, co mi serce w danej chwili podpowiadało.....
      pewnie tak żyjąc bez wyznaczonego planu i jedynie słusznej drogi, a kierując się tym, że chce mi się to jadę, pomyślałam to dzwonie, zapytałam i wiem....udaje się więcej......tak mi wyszło z obserwacji własnych...
Pełna wersja