blisko już...

15.12.10, 10:56
a nie wiem czy wpadnę do Was w najbliższym czasie
więc Ludkowie
Wesołych Świąt Wszystkim
bez kaca zgagi i innych świątecznych dolegliwości big_grin
i pamiętajcie że jak wieść niesie jest to czas
na przemyślenie i wybaczanie heh wink

no i
kolenda
może dwie
albo trzy
    • gyubal_wahazar Re: blisko już... 15.12.10, 18:15
      Dzięki Mortuś smile

      Trzymaj się Chłopie, będzie git, ułoży się. Tobie też Wszystkiego Najlepszego z okazji Wesołych Świat. Wpadaj, jeśli tylko będziesz mógł, bo zawsze fajnie widzieć te Twoje max 2 słowa na linijkę wink
    • zimna_alaska Re: blisko już... 15.12.10, 19:36
      Wesołych i Szczęśliwego.
    • mortis.74 bo chwilę mam jeszcze 16.12.10, 16:17
      tak w ramach kol.endowania do przemyślenia

      Usiądź! Porozmawiać z Tobą chcę
      Bo od wielu dni i wielu lat
      Pytań, które bolą nazbierało się
      A odpowiedzi nie dał nikt...
      Każda taka pusta noc
      Wciąż samotnością kaleczy sny
      A nowy, przecież jasny świt,
      Co wybawieniem zawsze był
      Przynosi tylko ból

      Powiedz, czemu łatwo tak
      Potrafimy ranić?
      A o wiele trudniej jest
      Po prostu... wybaczyć?

      Życie...
      Czy to musi być jak gra
      W której nie wygrywa prawie nikt
      Kochać każdy przecież może,
      Ale kto przed miłością nie ucieka dziś?
      Już każdy kłamie nawet w snach
      W marzeniach oszukuje...
      W świecie gdzie nawet prawdy cień
      Rani lub zabija
      Kłamstwo potrzebne nam,
      Jak chleb...

      Powiedz mi, dlaczego tak
      Potrafimy zdradzać?
      A dlaczego trudno jest
      Po prostu... pokochać?

      Już każdy kłamie nawet w snach
      W marzeniach oszukuje się...
      W świecie gdzie nawet, nawet prawdy cień
      Rani lub zabija
      Kłamstwo potrzebne nam,
      Jak codzienny chleb...
      Jak codzienny chleb...

      Powiedz, czemu łatwo tak
      Potrafimy ranić?
      A o wiele trudniej jest
      Po prostu... wybaczyć?

      Powiedz mi, dlaczego tak
      Potrafimy zdradzać?
      A dlaczego trudno tak
      Po prostu... pokochać?
    • piorex12 Re: blisko już... 16.12.10, 17:05
      Rowniez dołaczam sie do zyczeń
    • robert.83 Re: blisko już... 16.12.10, 17:08

      Tak patrzę na ten wątek i... no JEŚLI faktycznie mamy nie mieć okazji to...

      udanych Świąt, Mortis. Niech Ci się uda wszystko tenteges, niech drobna jakaś wdzięczna Elfka się Tobą zajmiewink, niech się spotkania nowe z Tobą pojawią i... żebyśmy mieli jeszcze okazji do obalenia paru browarów przy ogniu.
Pełna wersja