udało się :)

15.01.11, 06:07
wczoraj podpisałam akt notarialny i stałam się właścicielką własnego M. Nie mogę spać z tych emocji. Osiągnęłam wszystkie cele, które sobie postawiłam w ostatnim czasie , jeszcze pozostał ostatni czyli miłośc. Wierzę, że kiedyś ją znajdę. Na razie cieszę się, ze mam wokół siebie fajnych przyjaciół facetów smile
    • madalenka25 Re: udało się :) 15.01.11, 09:59
      dobrze znam to uczucie.. teraz będzie tylko lepiejwink gratuluję
    • rafae Re: udało się :) 15.01.11, 10:02
      To teraz jeszcze poczytaj trochę książekbig_grin
    • zimna_alaska Re: udało się :) 15.01.11, 10:11
      gratuluję
      teraz największa przyjemność-urządzanie
    • fripo Re: udało się :) 15.01.11, 10:21
      Wreszcie jakiś pozytywny wątek na tym forumsmile Gratulacjesmile
    • vesper_lnd Re: udało się :) 15.01.11, 16:04
      oh gratulacje - mnie to czeka w nadchodzących dwóch miesiącach smile
    • gyubal_wahazar Re: udało się :) 16.01.11, 20:19
      Gratulacje Karolinko ! smile

      To kiedy robisz forumową parapetówkę ? smile
    • karolina33331 Re: udało się :) 16.01.11, 20:21
      parapetówka ok, ale najpierw to ja potrzebuje pomocników do remontu, bo u nas to masakra znaleźć jakiegoś fachowca co nie żąda 4000 za pomalowanie 46 metrów sad
      • gyubal_wahazar Re: udało się :) 16.01.11, 20:35
        Karolinko smile

        46m2 to 2 roboczodniówki i to przy podwójnym kryciu. No może dzień więcej, bo to nie lato i będzie schło długo. 3 dniówki = 6 stów max. Farby - jakieś 150-200. Pędzle, kij, wałek itp = 100, razem 9 stów. Poniuchaj w necie i na pewno znajdziesz parę ofert w zbliżonej cenie, tym bardziej, że teraz jest poza sezonem, więc nie powinno być problemu ze znalezieniem fachowca.

        Pamiętaj, że farby i materiały kupujesz Ty. Najwyżej może Ci gość zrobić ich rozpiskę. Zapowiedz mu, że nie płacisz żadnej zaliczki, a najlepiej ze 25-30% rezerwujesz sobie do wypłacenia 2-3 dni po robocie, kiedy wszystko porządnie wyschnie. I wywalenie wiekszości śmiecia jest po jego stronie, żeby Ci nie zostawił bajzlu i poszedł
      • lesher Re: udało się :) 16.01.11, 21:19
        Ja płaciłem w wakacje (Wawa, ale wykonawcy byli spoza) 4 zł za m2 pojedynczego malowania + gruntowanie (jak masz nowe mieszkanie to konieczne). Oczywiście stawka za m2 ściany (czyli policz ściany + sufit, a nie powierzchnie mieszkania).

        Teraz się wkurzyłem i stwierdziłem że nie będę wywalał paru stów i ostatni pokój pomalowałem sam (kilka dni temu). Moja sąsiadka (koło 50tki) sama pomalowała całe mieszkanie i wyszło jej bardzo ładnie.

        Także straszne mecyje to nie są, dasz radę jak tylko masz trochę czasu.
        Obejrzyj sobie wcześniej to www.youtube.com/watch?v=wJk8bEUiN0E&feature=player_embedded

        Gratuluje mieszkanka. Pochwal się w której części Bielska. Mnie się zawsze Straconka podobała jako miejsce do mieszkania (mimo że ja Krakus z pochodzenia, a nie Bielszczanin)!
        • gyubal_wahazar Re: udało się :) 16.01.11, 21:28
          Malowanie to czysta przyjemność. 90% zawracania tyłka, to zabranie gratów i przygotowanie ścian.
          • lesher Re: udało się :) 16.01.11, 21:39
            Aaa - jak to nie jest nowe mieszkanie to koniecznie umyj wcześniej ściany..

            A co do malowania - to jak Gubi napisał smile
            • zimna_alaska Re: udało się :) 16.01.11, 21:47
              zgadzam się. sama maluję dość regularnie, bo ścian dużo i brudzić ma kto. sama radość. a najfajniejsze jest szykowanie koloru, nigdy nie kupuję gotowych tylko białą farbę i barwniki a potem tworzę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja