Pytanie mam z działu zatrudnienia

21.01.11, 18:58
Taki oto problem mam. jestem zatrudniona, jest umowa, zus-y, srusy itd. W innym miejscu znalazłam drugą robotę i :
- mogę miec też umowę ale jak nie chcę, nie muszę (z tzw. kapelusza)

czy jesli w 2 miejscach mi pracodawcy będa placili Zus-y itp. - ja na tym korzystam teraz bądź w przyszłości emerytalnej ????????
    • fuks0 Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 19:01
      Nie ma większego sensu w posiadaniu dwóch umów o pracę, z drugim pracodawcą lepiej się związać umową zlecenie.
      • slayerhood-ka Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 19:05
        tak - ale czy sa jakiekolwiek korzysci?
        • lesher Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 19:41
          Slayerko, ja wogóle nie pracuję na umowie o pracę tylko na umowach o dzieło.
          ZUSowo-podatkowo to najlepsze rozwiązanie.

          Nie jest odprowadzany ZUS (pod warunkiem, że nie zawierasz umowy o dzieło z podmiotem z którym masz podpisaną umowę o pracę - to ważne!!)
          Jeżeli efektem Twojej pracy jest dzieło w rozumieniu prawa autorskiego (a prawie zawsze da się tak przeprawić, że to jest możliwe) to przysługuje Ci 50% kosztu uzyskania przychodu przy podatku dochodowym - czyli z polskiego na nasz: płacisz podatek od połowy tego co zarobisz (oczywiście brutto).

          Na co trzeba uważać?
          1. Na VAT - jeżeli łącznie z wszystkich umów o dzieło przekroczysz równowartość 10 tys. EURO, to jest ryzyko że będziesz musiała zarejestrować się jako płatnik VAT, prowadzić ewidencję i oczywiście zapłacić ten VAT. Aby tego uniknąć "zrzucasz odpowiedzialność" za dzieło na zleceniodawcę np. ja wpisuje taki zapis w umowie: "Zamawiający ponosi odpowiedzialność wobec osób trzecich za dzieło określone w umowie."
          Szczegóły tutaj: ksiegowosc.infor.pl/wiadomosci/107681,Umowa-o-dzielo-wykonywana-osobiscie-bez-VAT.html
          2. Ryzyko bardziej dla Twojego zleceniodawcy, ale pewnie zgodnie z "kolejnością dziobania" prędzej czy później odbije się na Tobie to że PIPa uzna umowę o dzieło za umowę o pracę (jeżeli umowa spełnia określone warunki, to jest umową o pracę, mimo że strony podpisały ją jako dzieło - zakłada się wtedy że zostało to dokonane w celu obejścia prawa i jako takie jest nieważne). Wtedy wynagrodzenie wypłacone Tobie zostanie "oskładkowane", a Ty będziesz musiała dopłacić podatek. Cytat:
          "Zbadaj, czy aby nie powstała umowa o pracę!
          Decydując się na zastosowanie umowy o dzieło należy zawsze zbadać, czy aby w istocie pomiędzy stronami nie powstał stosunek pracy. Grozi to bowiem po pierwsze grzywną ze strony inspektora pracy lub sądu grodzkiego, a po drugie przegraniem sprawy sądowej o ustalenie istnienia stosunku pracy.
          Aby ocenić, czy w danym przypadku doszło do powstania stosunku pracy trzeba znać definicję stosunku pracy. Zgodnie z Kodeksem pracy, przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca do zatrudnienia pracownika za wynagrodzeniem.


          Jeżeli o tych rzeczach pamiętasz umowa o dzieło jest bardzo przyjemna, i właściwie stanowi jeden z niewielu sposobów aby nie dać się oskubać przez nasze kochane Państwo.
          • slayerhood-ka Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 19:46
            Lesher - Ty mi to musisz kiedyś tak jak babie, face to face wyłożyc albo narysowac bo ja kompletne zero z wiedzy w tym zakresie jestem. Umowa co jest wiem, ale dalej ciężko idzie smile
    • gyubal_wahazar Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 19:07
      Przyjmij, że po ZUSie, kiedy dojdziesz do wieku emerytalnego nie zostaną nawet sznurówki i dużo się nie pomylisz
      • slayerhood-ka Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 19:25
        gyubal - no czekałam na twą pomoc a ty tu takie złowieszcze wnioski
        Ja pytam powaznie, czy się ktos zna jak to z tym jest??
        • gyubal_wahazar Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 19:31
          Slejerko smile To jeszcze raz : 'czy jesli w 2 miejscach mi pracodawcy będa placili Zus-y itp. - ja na tym korzystam :
          a) teraz
          Jeśli pieniążek który możesz dostać do ręki dostaje ZUS, to jak możesz na tym skorzystać ?

          b) bądź w przyszłości emerytalnej ????????'
          Już teraz stopa zastąpienia = 29% (tzn z każdej stówy którą im teraz wpłacisz, przechodząc na emeryturę za miesiąc zobaczyłabyś 29 zł) Kilka lat temu było to > 50%. Wniosek narzuca się sam, czy coś pomijam ?

        • lesher Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 19:48
          ZUS nie będzie (realnie) w stanie wypłacać emerytur na godziwym poziomie w perspektywie kilku-kilkunastu lat. ZUS działa jak piramida finansowa, a za kilka lat drastycznie zmienia się demografia, a co za tym idzie bieżących składek będzie coraz mnie, a emerytur do wypłat coraz więcej. Ostatnie decyzje rządu o "przekierowaniu" składek z OFE do ZUS jeszcze ten problem pogłębiają (ale wyjdzie to za kilka lat - więc co obecny rząd to obchodzi - po nas choćby i potop).

          Nawet jak zostaną skonfiskowane składki w OFE (jak na Węgrzech już się stało), a moim zdaniem za kilka lat , z emerytury ZUSowskiej w przyszłości się nie utrzymasz. To wynika z prostej arytmetyki.

          Traktuj pieniądze które oddajesz do ZUSu jak darcie banknotów nad kibelkiem.
          Im więcej stamtąd uratujesz (i co ważne nie przejesz/nie przepijesz) tym więcej będziesz miała.
          Smutne, ale prawdziwe.
          • lesher Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 19:50
            * a moim zdaniem za kilka lat to nastąpi
            • slayerhood-ka Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 19:55
              O matko - nie dołować proszę.
              Wiec zapytam prosto - z czego ty/my będziemy na stare lata recepty opłacać??
              • slayerhood-ka Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 19:57
                a KRUS?
                • lesher Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 20:02
                  Aaaa - to pewnie!!
                  No mądra kobita z Ciebie!
                  Ten temat niestety mam nie przećwiczony - jak zlikwidują możliwości jakie daje umowa o dzieło, to albo się urolnię i pójdę w tym kierunku, albo założę działalność gospodarczą na Litwie.
                  Ale na razie tematu nie ćwiczylem.
                  • slayerhood-ka Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 20:09
                    lesher napisał:

                    > Aaaa - to pewnie!!
                    > No mądra kobita z Ciebie!
                    > Ten temat niestety mam nie przećwiczony - jak zlikwidują możliwości jakie daje
                    > umowa o dzieło, to albo się urolnię i pójdę w tym kierunku, albo założę działal
                    > ność gospodarczą na Litwie.
                    > Ale na razie tematu nie ćwiczylem.


                    no ja jestem urolniona ale w momencie podpisania umowy jest obowiazek przejscia na ZUS niestety
                    • lesher Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 20:30
                      Nie jestem pewien, ale chyba KRUS był korzystny dla prowadzących działalność gospodarczą.
                      Z tego co pamiętam, jeżeli zawiera się umowę o pracę, albo zlecenie to "wpada się" wtedy w ZUS.

                      Ale tak jak piszę - nie znam tematu, więc nie chciałbym wprowadzać Cię w błąd.
                      • slayerhood-ka Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 20:35
                        lesher napisał:

                        > Nie jestem pewien, ale chyba KRUS był korzystny dla prowadzących działalność go
                        > spodarczą.
                        > Z tego co pamiętam, jeżeli zawiera się umowę o pracę, albo zlecenie to "wpada s
                        > ię" wtedy w ZUS.
                        >
                        > Ale tak jak piszę - nie znam tematu, więc nie chciałbym wprowadzać Cię w błąd.

                        ja akurat znam krus- ale tak jak pisalam, musialam obowiazkowo przejsc na zus po podpisaniu umowy. z dzialalnoscia jest łatwiej i taniej w krusie - i dodatki o niebo lepsze
                • gyubal_wahazar Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 20:03
                  Jeśli masz wybór, to oczywiście wal do KRUSu. Ileś razy mniejsze składki
              • lesher Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 20:00
                > O matko - nie dołować proszę.
                Ostrzeżony, znaczy się uzbrojony.

                > Wiec zapytam prosto - z czego ty/my będziemy na stare lata recepty opłacać??
                Będę brutalnie szczery - ile sobie odłożysz, tyle na recepty będziesz miała.
                Umiesz liczyć - licz na siebie (i pilnuj żeby kochane nasze Państwo nie dobrało Ci się do tego co masz)
                • slayerhood-ka Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 20:04
                  Zderzenie z takim realistą uzbrojonym w niestety fachową wiedzę sprawiło, iz pożałowałam, iz nie odwiedziłam w drodze do domu liquor store. Yhmmm
                  Przyznac jednak muszę, że chyba ta rozmowa to początek zmian w moim zyciu - finansowych zmian.

                  Ale... smile
                  tak byc nie musi, zawsze jest szanse, że nasz Zus się reanimuje, no nie? zawsze jest nadzieja smile smile
                  • gyubal_wahazar Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 20:12
                    > nasz Zus się reanimuje, no nie? zawsze jest nadzieja smile smile

                    W naszym najlepszym interesie jest by szlag go trafił jak najszybciej i jak najefektowniej, bo tylko wtedy jest szansa, że przestanie marnować nasze pieniądze. Każdy kto ma e-banking umie lub może umieć ustawić sobie comiesięczny przelew na konto oszczędnościowe
                    • slayerhood-ka Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 20:14
                      Wiesz, ale serce boli jak policzyc ile mi juz pieniedzy połknał ZUS i ze nic z tego nie bedzie
                      • gyubal_wahazar Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 20:23
                        Teraz to i tak pestka. Kiedyś ZUSu było 48% i nawet z ich zaszczanej służby zdrowia się nie korzystało, bo firma płaciła za prywatną. Wiesz jak to bolało ?
                        • lesher Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 20:32
                          Teraz jest niewiele mniej Gubi, tylko że część płaci pracodawca.
                          • gyubal_wahazar Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 20:35
                            Fakt, ale do niedawna dość sporo szło na OFE, więc efektywnie do ZUSu - odpowiednio mniej. W czasach sprzed OFE całe 48 brał ZUS (nie wnikam w jakieś tam % czy 2% na Fundusz Pracy)
                            • lesher Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 20:40
                              Ale od maja składka na OFE spadnie z 7,3% do 2,3%!
                              • gyubal_wahazar Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 20:45
                                Dokładnie o tym mówię, myślałem tylko, że już od stycznia ukręcają łeb OFE
                          • slayerhood-ka Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 20:36
                            ale chwila chwila..... kto mi za ...dziesiat lat wyplaci emeryture w takim razie?
                            • gyubal_wahazar Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 20:43
                              Hudko, jedno pytanie : łyknęłaś coś w międzyczasie ? wink
                            • lesher Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 20:54
                              ZUS Ci i tak nie wypłaci, bo nie będzie miał na tyle wpływów od pracujących, żeby wypłacić (godziwą) emeryturę staruszkom.
                              Być może podniosą wiek emerytalny tak że w praktyce niewielu go dożyje (np. do 80 lat)
                              Być może zmniejszą waloryzację (Sejm może zrobić to jedną ustawą).
                              Być może wzrośnie inflacja i nominalnie będziesz miała wysoką emeryturę, ale kupisz za nią co najwyżej szczypiorek (patrz lata 90-te).
                              A być może powiedzą wicie-rozumicie, bida jest, dostaniecie tylko połowę z tego ile na waszych kontach jest teraz, bo ni ma (j.w. Sejm może zrobić to jedną ustawą).

                              A być może będzie to jakaś kombinacja wszystkich powyższych czynników.
                              Jedno jest pewne, jak wrzucisz strukturę demograficzną, obecny poziom opodatkowania (wniosek: podwyżka podatku = wyprowadzka firm za granicę), młodych ludzi którzy uważają że za kieszonkowe to tutaj robić nie będą i mówią "adieu Polsko", małe miasteczka i wiochy które żyją właściwie w dużej poza systemem (teoretycznie nic nie mają, bida totalna, etc.) i podatków ani składek nie płacą, to się to nijak nie chce spiąć. A od maja jeszcze bariery w zatrudnianiu Polaków u Krzyżaków zostaną zniesione.

                              Nie wiem kto Ci tą emeryturę wypłaci, ale nie będzie to ZUS. Innych kandydatów jakoś też nie widzę.

                              Polecam lekturę:
                              biznes.onet.pl/to-pewne-ze-emerytura-nie-bedzie-pewna,18493,4020403,3790557,251,2,news-detal
                              I taki cytat mały:
                              - Prawdziwy problem leży w oddalonej perspektywie czasowej, która to z kolei niesie za sobą pośrednie czynniki mogące wpłynąć na sytuację gospodarczą. Pośrednie, ponieważ ujawnienie długu spowodować może zamieszanie społeczne, które dopiero przełoży się na sytuację gospodarczą. Społeczeństwo przekona się, że emerytura to mrzonka, a system nigdzie nie prowadzi. W ten sposób suma decyzji indywidualnych, takich jak ucieczka w szarą strefę, będzie przekładać się na sytuację całej gospodarki - prognozuje dr Kasprowicz.
                              • lesher Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 20:55
                                > A być może powiedzą wicie-rozumicie, bida jest, dostaniecie tylko połowę z tego
                                > ile na waszych kontach jest teraz, bo ni ma (j.w. Sejm może zrobić to jedną us
                                > tawą).

                                Źle się wyraziłem - nie ile jest na waszych kontach - bo tam w ZUSie nic nie ma, tylko ile wynika z zapisu w wielkim komputerze ZUSu (nomen omen znajdującym się na Powązkach smile)
                                • gyubal_wahazar Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 21:08
                                  Dokładnie tak. Ale serwer mają na Powązkach ? Zawsze mi się wydawało, że Powązki to tylko cmentarz na Powązkowskiej. Fajna puenta smile
                                  • lesher Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 21:21
                                    wyborcza.biz/biznes/1,101562,7513780,Skazani_na_Asseco__Koniec_umowy_z_ZUS__co_dalej_.html
                    • lesher Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 20:25
                      Albo jeszcze lepiej założyć sobie IKE.
                      Na IKE nie płacisz podatku od zysków kapitałowych (pod warunkiem, że nie wycofasz pieniędzy przez ukończeniem 60 lat).
                      Ale najważniejszym plusem IKE jest to, że jakby coś się wydarzyło (choroba, jakieś inne niespodziewane wydatki które musisz ponieść (na dzieciaka??)), to zawsze masz możliwość wycofania tych pieniędzy praktycznie bez dodatkowych kosztów (tylko chyba w okresie pierszego roku-dwóch jest jakaś opłata, ale nie zawsze (zależy od instytucji finansowej) i niewielka) przed ukończeniem 60 lat (oczywiście zapłacisz wtedy "zaległy" podatek od zysków).

                      Prawdopodobnie zostanie ustalona poza tym ulga (mówi się o 2% wynagrodzenia brutto) - wpłaty do tej sumy na IKE będzie można odpisać od podatku (od dochodu??), więc dla "dziełowców" dodatkowy plus. Niewiele, ale zawsze coś. No ale to na razie jest projekt dopiero.
                      • slayerhood-ka Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 20:33
                        lesher napisał:

                        > Albo jeszcze lepiej założyć sobie IKE.

                        Polskie przepisy to dla mnie czarna magia ale słyszłam o IKE.
                        matko - ileż mam dzis emocji
                        Bądź moim doradca zatem.
                        Co robic? Co najlepszego moge począc?
                      • gyubal_wahazar Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 20:41
                        Leś, masz może jakąś linkę potwierdzającą tą nieznośną lekkość wycofywania forsy z IKE ? Bo przez bardzo długo, to była właśnie jego największa wada, gorsza nawet od żalosnego oprocentowania
                        • lesher Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 21:07
                          Gubi - ja akurat mam IKE w postaci rachunku maklerskiego, więc oprocentowanie to tyle ile zarobisz, ewentualnie możesz obligacje kupować (a to daje znacznie więcej niż lokata).
                          Jedno IKE w funduszu inwestycyjnym już kiedyś zlikwidowałem, bo mi była kasa pilnie potrzebna i trwało to chyba koło 2 tygodni. Generalnie zapisane jest to w regulaminie IKE - nie jestem bardzo dobrze zorientowany, ale chyba to jest max 1 miesiąc.
              • gyubal_wahazar Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 20:01
                Z tego co sama odłożysz i nie pozwolisz się okraść złodziejom i kanciarzom Wiejskiej

                Leś Cię nie dołuje. Mówi jak jest. Wolałabyś się karmić złudzeniami ?
                • slayerhood-ka Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 20:10

                  > Leś Cię nie dołuje. Mówi jak jest. Wolałabyś się karmić złudzeniami ?

                  W tej chwili chyba promilami smile
          • gyubal_wahazar Re: Pytanie mam z działu zatrudnienia 21.01.11, 19:55
            Amen. Nie ująłbym tego lepiej
Pełna wersja