No dobra ,kochane ogóreczki...

23.01.11, 18:25
kiście się dalej w swoim słoju z sosikiem słodko-kwaśnym. Ja spadam ,bo dla mnie to zbyt wiele. Wczoraj celowo nie odpowiedziałam na chamstwo tej pani ,bo wiedziałam ,że nie wytrzyma i ukaże się w pełnej krasie,pomyślałam ,że w końcu się przekonacie co to za ptica. Oczywiście to znowu ja jestem ta zła. Liczyłam na reakcje Unego ,ale on ma wyjątkowo miękkie serce tylko nie do tych co trzeba. Nie moje małpy nie mój cyrk ,ale dziwię się bardzo ,bo jest tu tyle osób na poziomie i tolerują takie zachowania.PS. Pozdrawiam dobre duszki tego forum -Gyubal Wahazar ,Robert 83, Czarny Onyks ,Kawamija i jeszcze parę innych osób ,ale nie mam pamięci do nicków..................................................................................................................wink
    • gyubal_wahazar Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 18:37
      Finko,

      Rozumiem co czujesz. Przykro mi, że tak wyszło. Korciło mnie przed chwilą w 1-szej chwili by zająć stanowisko w tym wczorajszym wątku, ale że inni zdążyli już to zrobić, wolałem nie podgrzewać atmosfery. Mam nadzieję, że emocje opadną, piszący przemyślą swoje zachowania i wróci miła atmosfera. Dzięki za miłe słowo. Trzymaj się i wpadaj do nas, proszę smile
      • tastefully7 Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 18:38
        Finko, weź mnie ze sobą...
        • flirting.shadow Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 19:37
          tastefully7 napisała:
          > Finko, weź mnie ze sobą...

          A co ze Stefanem? wink
        • temperufka Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 19:45
          no to wypierdalaj kuchareczko!! stefan albo flirtek cię tu na sznurku trzyma czy jaka inna cholera????
          • tastefully7 Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 19:49
            Ale hardcore wink
            • temperufka Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 19:53
              hardkor to może na konikach był! big_grin
          • gyubal_wahazar Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 19:51
            Mało ci wrażeń ? Przestań obrażać innych
            • temperufka Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 19:53
              idź się napić to ci ulży!!!
            • temperufka Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 19:56
              jeżeli ja piszę spierdalaj to źle a jeżeli kuchareczka wypierdoliła kropkującą lekutko grzeczniejszymi słowami to jest ołkiej? żenujące!
              a przecie nawet jej nie obraziła. kuchareczka też potrafi przyperdolić, tylko ona niby tak grzcznie to robi! he he he!
              • gyubal_wahazar Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 19:59
                Nie zasłaniaj się innymi i nie stawiaj się ponad. Udało ci się skłócić już kilka osób, zadowolona jesteś ? Jeśli zależy ci, by niebawem odpowiadało ci tylko echo, to od wczoraj robisz na tej drodze duże postępy
                • temperufka Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 20:05
                  ale się przypierdoliła (grzecznie, he he he, tia) domkropeczkującej bez powodu!! nawet ja tak nie robię! big_grin
                  ja nikogo nie skłóciałam, zwyczajnie z niektórych opadają maski i pokazują jacy potrafia być naprawdę!!!
                  ukłony kuchareczko!!! big_grin big_grin
                  • fripo Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 20:07
                    No i właśnie dlatego wolę takich uczestników forum, którzy piszą co myślą.
                  • gyubal_wahazar Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 20:14
                    Ignore mode : On
              • fripo Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 20:00
                Bo na tym forum Pani Temperufko są równi i równiejsi, jakbyś jeszcze nie zauważyła.
                • temperufka Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 20:07
                  tia, mimozy mogą dopierdalać ubierając wszystko w piękne słówka, ale jednak ostro dopierdalać, a jeżeli już jakaś kurwa poleci to się robi aferę!!! przejrzyjcie na oczy!!!!!!
                  • fripo Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 20:11
                    No i właśnie w tym rzeczsmile Można kogoś obrazić pięknymi słowami. A jak przeklniesz to jest wielkie halobig_grin Tak jakby inni nie używali takich słówbig_grin
    • a-g-l-a-j-a Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 18:59
      Przyznam, że nie bardzo Was rozumiem... jeżeli ktos stwierdza, że to nie jego klimat, to po prostu go tu nie ma... Nie robi zamieszania, nie ustawia innych...
      I nikogo nie bronię, nie stoję po niczyjej stronie... wiadomo, ze wulgaryzmy mnie rażą, ale... czasami pod nimi można coś znaleźć... strach, ból, delikatną strukturę, która na pokaz ma być taka twarda... dlatego już dawno temu na forum inaczej podchodziłam do takich zachowań, do osób nadużywających wulgaryzmów i/lub procentów, bo to często idzie w parze... /chociaż u mnie nie...wink/

      Po co to płaczliwe "weź mnie ze sobą" Pani, której nie znam co prawda... ale dziwne to..

      Czy się kiszą(?) Dużo nowego jest...

      Finka, nie przeginaj... bo wszyscy wiedzą jak to z Tobą jest i co tak naprawdę lubisz... Nie zgrywaj ofiary słońce, bo to Ty sie przyczepiłaś znowu do kogoś, chyba niewiele o tym kimś wiedząc... I nie dziwię się reakcji, można było pewnie delikatniej, ale po co, skoro wiadomo, ze do Ciebie nic nie dociera...
      • tastefully7 Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 19:01
        A-g-l-aj-a, to jak nie znasz, to tym bardziej nie pisz do mnie i nie komentuj.
        • a-g-l-a-j-a Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 19:06
          Nie piszę do Ciebie... Tylko to takie dziecinne, nieprzemyślane, to co napisałaś... żałosne może...
          Nie chcesz to się wypisujesz... trudne to takie(?)

          Po co to(?) Co chcesz pokazać, co udowodnić(?)


          Ale... to już nie moje miejsce, tylko przykro widzieć takie różne "pokazówki"..
          • tastefully7 Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 19:14
            a-g-l-a-j-a napisała:

            > Nie piszę do Ciebie... Tylko to takie dziecinne, nieprzemyślane, to co napisałaś... żałosne może...

            Nie piszesz do mnie, ale o mnie - szczyt kultury - gratuluję.

            > Nie chcesz to się wypisujesz... trudne to takie(?)

            Nie przypuszczałam, że moje słowa mogą tak działać, buahahaha smile Ci, co mnie znają, wiedzą, że przeważnie żartuję, ale Ty mnie nie znasz, więc nie wiesz.


            > Po co to(?) Co chcesz pokazać, co udowodnić(?)

            Choćby to, jak wkurza Cię moje pisanie smile

            > Ale... to już nie moje miejsce, tylko przykro widzieć takie różne "pokazówki"..

            Jak nie Twoje, to co tu robisz? Idź tam, gdzie Twoje miejsce, a tutaj daj ludziom pisać, to co chcą, zwłaszcza, jeśli nie obrażają nikogo.
            • a-g-l-a-j-a Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 19:24
              Spokojnie... coś Ty sie tak zdenerwowała i ludzi przepedzasz(?)
              Troszeczkę za mało tej kultury jednak... i wrażliwości...

              I nie wkurza mnie "aniołku" Twoje pisanie, bo najzwyczajniej Ciebie nie czytam, natknęłam się tylko tu na to jedno zdanie o żałosnym wydźwięku..
              • tastefully7 Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 19:26
                Aglaja, wybacz, ale tyle miałam dla Ciebie czasu. Bez odbioru smile
                • a-g-l-a-j-a Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 19:40
                  Słodkie... wink
                  Niemniej proponuję aby o "kulturze" niektórych nicków, które bardzo łatwo oceniają słowa i zachowania innych (tak jak Ty) także spróbowac sie przekonac w sytuacjach ekstremalnych... Łatwo jest kogos wyprowadzić z równowagi i sprawdzić jaki jest naprawdę... A czepiacie się na różne sposoby, prawie wszyscy, dziewczyny, która ma spore problemy... i nie trzeba siedzieć godzinami na forum, by je dostrzec...
                  Sprawdźmy czy Pani jest taka słodka i kulturalna... wątpię, ale fajnie jest się "dopierniczyć" do kogoś, by pokazać, jaka to "ja" jestem fajna...

                  echhh... mądrości i wrażliwości zyczę, reszta przyjdzie sama..
    • fripo Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 19:19
      Finka daj spokój, przecież nie wszyscy tu wszystkich lubią, ale czy to powód żeby przestać pisać??
    • czarnamajka75 Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 19:32
      ...a ja myślałam,że to wątek kulinarny big_grin
      • tastefully7 Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 19:33
        czarnamajka75 napisała:

        > ...a ja myślałam,że to wątek kulinarny big_grin

        Buahaha big_grinbig_grin
    • beja_81 Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 19:35
      Dziwna przypadłość..zwracać uwagę na siebie, gdy się chce odejść...

      Ale że kulinarny wątek, to dobre Majka dobre smile
      uśmiechnęłam się na chwilkę....smile
      • finka9 Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 19:49
        Szkoda moja droga ,że się nie dziwiłaś jak pani temperufka odchodziła roniąc łzy ,by po dwóch dniach wrócić ,a pierwsze jej słowo na forum to było :"Spierdalaj".
        • tastefully7 Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 19:51
          finka9 napisała:

          > Szkoda moja droga ,że się nie dziwiłaś jak pani temperufka odchodziła roniąc ł
          > zy ,by po dwóch dniach wrócić ,a pierwsze jej słowo na forum to było :"Spierdalaj".

          Oj, prawda smile
        • temperufka Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 19:52
          spierdalaj! po chuj wróciłaś??? chcesz się napić?? big_grin
          • tastefully7 Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 19:54
            Tempi, dzięki za poprawę humoru kiss
        • beja_81 Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 19:56
          Dziwię się za każdym razem smile
    • temperufka Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 19:50
      chamstwo rodzi chamstwo!!!!
      spadaj!!! i zamknij drzwi na kluczyk, żeby żadna "pica' ślipiów nie wydrapała. big_grin
    • s-t-x Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 20:14
      Co to się dzieje w piaskownicy?
      • fripo Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 20:20
        hahahahahahaha
      • czarny.onyks Re: No dobra ,kochane ogóreczki... 23.01.11, 20:54
        też mnie jakaś niegrzeczna zabawa ominęła....suspicious

        a mówią wszyscy, że zbyt długie siedzenie przed komputerem uzależnia...wzmaga agresję....
        i to widać...
    • uny jak dzieci.... 23.01.11, 20:48
      tiaaa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja