ane-tal 28.01.11, 09:29 Kurka zimno mi i chcę zjeść obiad, taki zwykły, coś ciepłego , tylko że tak o 9 rano, hmmm Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ane-tal Re: Obiad... 28.01.11, 09:42 Nic mi na ten temat nie wiadomo. Bardziej takie pytanie mogło by paść gdybym miała np. pypcia na śledzie albo coś podobnego. Ja w zasadzie żyje na tzw. kanpkach , rzadko coś ciepłego zjem , nie jadam ziemniaków i dziś organizm sie o nie upomina chyba. Odpowiedz Link
lupus76 Re: Obiad... 28.01.11, 10:02 A no to nie dziwota. W takim razie dla Ciebie specialite de la maison: Odpowiedz Link
ane-tal Re: Obiad... 28.01.11, 10:10 No proszę... te nasze śląskie przyzwyczajenia , mniam , mnima , mniam Odpowiedz Link
ane-tal Re: Obiad... 28.01.11, 11:13 Modro kapusta, rolada i kluski śląskie - nie w ten weekend Trzeba było zrobić zapotrzebowanie, ech... Odpowiedz Link
ane-tal Re: Obiad... 28.01.11, 11:26 Ja tam wolę rosół tzw. ajlauf chodź nudle też mogą być. Odpowiedz Link
lupus76 Re: Obiad... 28.01.11, 13:10 Ajnlauf to nie rosół Ajnlauf, to ajnlauf. I zabij mnie - w polskim języku nie znajdę odpowiednika Odpowiedz Link
ane-tal Re: Obiad... 28.01.11, 13:17 To jest rosół - tylko zamiast nudli - lane ciasto.Uwielbiam ... Odpowiedz Link
lupus76 Re: Obiad... 28.01.11, 13:18 Ja wiem co to jest. Tylko nie wiem, jak to po polsku nazwać Zacierki? Odpowiedz Link
ane-tal Re: Obiad... 28.01.11, 13:27 Ja mówię gwarą - ajlauf i tyle, ale to jest lane ciasto.To nie jest zacierka. Odpowiedz Link
lupus76 Re: Obiad... 28.01.11, 14:00 No właśnie - widzisz, ja nawet nie wiem, jak to się poprawnie nazywa. Nie zasłużyłem na zdaną z polskiego maturę Odpowiedz Link
ane-tal Re: Obiad... 28.01.11, 14:06 Chodź patrząc na wyniki matur próbych no cóż... , Polski kuleje.. Odpowiedz Link
lupus76 Re: Obiad... 28.01.11, 15:34 Matematyka jeszcze bardziej, acz poziom oczytania co niektórych maturzystów jest zatrważający. Znam takich, którzy w ogóle nie wiedzą kto to był Orwell. Odpowiedz Link
ane-tal Re: Obiad... 28.01.11, 15:45 Ja nie wiem co sie teraz czyta w szkołach ...ale, mało kto będzie sie wczytywał w "coś" co nie jest na liście wymaganych lektur.( jak je sie czyta w ogóle) Odpowiedz Link
lupus76 Re: Obiad... 28.01.11, 15:50 No dokładnie. Tylko, że jak takiemu delikwentowi się powie, że coś jest żywcem przeniesione z Orwella, to przekaz jest nieskuteczny. Ja nie mówię, że oni mają czytać książki, ale niektóre pojęcia są po prostu nie do obejścia. Jakiś czas bodaj na forum gospodarka z kimś dyskutowałem i padło tam stwierdzenie w takim oto stylu: "marksizm się totalnie skompromitował, przecież oczywiste jest, że byt kształtuje świadomość". No i podziękowałem za dalszą dyskusję A najlepsze jest to, że od obiadu doszliśmy do Marksa Odpowiedz Link
zimna_alaska Re: Obiad... 28.01.11, 17:20 teraz maturzysta "podstawowy" może w ogóle nie znać żadnych lektur. niestety. tekst ma podany i na nim pracuje. jeśli można to tak nazwać. Odpowiedz Link
lupus76 Re: Obiad... 28.01.11, 18:57 zimna_alaska napisała: i na nim pracuje. jeśli można to tak nazwać. Czyli jak na nim siądzie/stanie i w tym czasie rozwiąże zadanie z matematyki, to jednocześnie zdał polski? To jest straszne, co piszesz. Masowa produkcja ignorantów Odpowiedz Link
lupus76 Re: Obiad... 28.01.11, 19:08 To tym bardziej przykre, ale z drugie strony - no weź ziom na polaku siana nie zrobisz. Co się będziesz menczył jak i tak s tego nic nie masz, nie? Odpowiedz Link
zimna_alaska Re: Obiad... 28.01.11, 17:16 po prostu rosół z lanymi kluskami. też taki robię Odpowiedz Link