robert.83
31.01.11, 17:30
Jak to jest? Stawiacie, Panie, wszystko na jedną kartę czy wahacie się drobiąc małymi kroczkami? Okazujecie zainteresowanie jakoś werbalnie czy czekacie aż obiekt sam się zainteresuje (dając mu do tego okazje)? Pozwalacie sobie na odważniejsze ciuchy?
Więc?