Linkbusters (ścigacze linków) ;)

06.02.11, 14:16
www.youtube.com/watch?v=BrNK_HOrcV4
W ciasnych móżdżkach przemykających się po ministerialnych korytarzach urzędasków, zalęgła się myśl, by znów ponapawać się władzuchną, a przy okazji szarpnąć parę milionów, paręset nowych etatów, służbowych limo i innych synekurek.

Ledwo umiejący odpalić 'Jestem szalona' wybrańcy narodu, wymyślili sobie ściganie ludzi umieszczających linki do kawałków z tuby, czy podobnych serwisów. Żałosne jest to, że żaden z tych teczkowców, nie zniżył się do choćby paruminutowego dzwonka do pana Henia z IT, bo dowiedziałby się, że pomysł ten jest tak śmieszny jak jego twórca.

Jakiś czas temu, inny demon IT - kolega Bono objawił, że można cenzurować net, bo jakoby Chińczykom się udaje. Ciekawi mnie dlaczego domorośli geniusze nie wezmą się za chirurgię mózgu czy reakcję termojądrową, bo przecież to równie banalne tematy.

Podsumowując, to ściganie za linki, to mniej więcej taki kit jak to, że zobaczymy choć 5 zł emerytury z ZUSu

www.emetro.pl/emetro/1,85651,9052345,Zle_zalinkujesz__odpokutujesz.html
    • lesher Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 14:34
      Tjaa...
      Jakoś różnymi "genialnymi" pomysłami ostatnio nam politruki sypnęły:
      www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,9036207,PiS_bedzie_monitorowal_internet__Kto_podpadnie___do.html
      Najbardziej mnie ubawiła nazwa:
      Zespół ds. Promocji Wolności Przekazu i Poszanowania Zasad Dialogu Społecznego w
      Komunikacji

      Orwellowskie Ministerstwo Prawdy przy tym to malutki pikuś
      • tygrysgreen Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 14:37
        he he, będzie nam tak dobrze że dobrze nam tak wink
      • rafae Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 14:39
        big_grin
      • gyubal_wahazar Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 15:01
        Siemasz Lesiu smile Serce rośnie. Jak patrzę jak moje Córki śmigają po necie, to jest szansa, że następne pokolenie nie da sobie tak wyprać mózgów jak poprzednie. Wybrańcom oczywiście to nie w smak, bo przywykli to tego, że gawiedź ślepo łyka ich każdy kit, a tu - jak mówią dzieci - amba smile

        Te ich patenty antylinkowe są do obejścia w parę dni na paręnaście sposobów. Szkoda tylko, że utopią w niej ileś naszej kasy, ale na to i tak nie mamy wpływu
        • lesher Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 15:35
          Gubi, obawiam się że jak tak dalej pójdzie to następne pokolenie będzie przyjeżdżać tutaj co najwyżej na wakacje (albo i to nawet nie, bo jest parę fajniejszych miejsc na byczenie się na plaży niż Bałtyk).
          A tego typu "newsy" będą dla nich jako ciekawostka, tak pomiędzy gwiazdeczką która powiększyła sobie cycki a doniesieniami z Wybrzeża Kości Słoniowej...
          • gyubal_wahazar Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 15:47
            Smutne to, ale zgadzam się z Tobą w 100%. Sam na ich miejscu zrobiłbym to samo. Wahałbym się tylko między Kangurami a NZ
            • lesher Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 16:07
              No dokładnie. I to mimo tego że ludzie tam na głowach stoją wink
              • czarnamajka75 Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 17:05
                ...z całą surowością przypomnę iż aktualnie to ludzie tam "pływają"
                • gyubal_wahazar Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 17:19
                  I do tego się jeszcze opalają, skubańcy smile
                  • czarnamajka75 Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 17:26
                    tego to nie wiem . słyszałam coś o pływających wężach i krokodylach sad
                    • gyubal_wahazar Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 17:30
                      W Sydney +24, więc plaże pewnie pełne pań w skąpych bikini wink
                      • madalenka25 Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 18:51
                        ciepło czy Pani w bikini sie marzy?
                        • gyubal_wahazar Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 18:54
                          Nie mam wygórowanych wymagań. Zadowolę się nawet - bez wink
                          • madalenka25 Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 19:00
                            bez słońca? no coś Ty słonko to miła sprawa.. tak grzeje milutko
                            • gyubal_wahazar Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 19:04
                              Słońce niech robi swoje, nie będziemy sobie przeszkadzać wink
                              • madalenka25 Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 19:14
                                to gdzie byłeś.. gdy słońca nie było.. i wiało?
                                • gyubal_wahazar Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 20:28
                                  Buszowałem z moimi Pędrasiami smile
                                  • madalenka25 Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 21:03
                                    wiem, wiem.. umówiłam się z Olcią że jak będę następnym razem to idziemy pić.. kawę oczywiście koło 25 wink
                            • flirting.shadow Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 19:15
                              madalenka25 napisała:
                              > bez słońca? no coś Ty słonko to miła sprawa.. tak grzeje milutko

                              Właśnie, właśnie... Dokąd by można teraz wyskoczyć na trochę, tak żeby się nasłonecznić? Tak w miarę blisko, żeby nie bulić 3k za bilet i nie tracić połowy czasu na wychodzenie z jet lagu? wink
                              • madalenka25 Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 19:19
                                wiem gdzie sie ogrzać ale nie nasłoneczniającrying
                              • lesher Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 19:25
                                Znajomi byli i mówili że b. fajne:
                                www.tropical-islands.de/pl/goscie/informacje-dla-gosci/dojazd.html
                                • madalenka25 Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 19:28
                                  oo zapomniałam o tym.. przyjaciółka była i mówiła że jest superwink
                                • flirting.shadow Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 19:43
                                  lesher napisał:

                                  > Znajomi byli i mówili że b. fajne:
                                  > www.tropical-islands.de/pl/goscie/informacje-dla-gosci/dojazd.html

                                  A mają tam sztuczne słońce? wink I z tego co widzę, to doba all inc z noclegiem kosztuje tysia.
                                  Pewnie można taniej, ale słońca wciąż nie będzie.
                                  • lesher Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 20:10
                                    Maruda jesteś smile
            • flirting.shadow Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 19:02
              gyubal_wahazar napisał:
              > Smutne to, ale zgadzam się z Tobą w 100%. Sam na ich miejscu zrobiłbym to samo.
              > Wahałbym się tylko między Kangurami a NZ

              No ale tam nie jest łatwo. W zasadzie chyba wyjątkowo trudno.
              • gyubal_wahazar Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 19:07
                Z tego co wiem, to Australia jest najlepiej rokującą anglojęzyczną gospodarką. Jeśli tam nie jest łatwo, to gdzie (bez znajomości kantońskiego czy mandaryńskiego) jest ?
                • flirting.shadow Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 19:11
                  gyubal_wahazar napisał:
                  > Z tego co wiem, to Australia jest najlepiej rokującą anglojęzyczną gospodarką.
                  > Jeśli tam nie jest łatwo, to gdzie (bez znajomości kantońskiego czy mandaryński
                  > ego) jest ?

                  Nie nie jest łatwo tam przeżyć, utrzymać się, zaaklimatyzować tylko legalnie tam wyemigrować. Ogólnie to chyba fajne miejsce.
                  • gyubal_wahazar Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 20:37
                    U nas łatwiej ? wink
    • uny Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 19:37
      rozumiem że w tym przypadku chodzi o ukrócenie piractwa. nie wiem czy to taki zły pomysł.

      cytat z artykułu:
      - Zabronione będą tylko te linki, które naruszają prawo, np. odsyłając do pirackiej muzyki, stron z pornografią dziecięcą, nawołujących do nienawiści rasowej.
      - Uwaga! Internauta musi zdawać sobie sprawę, do czego linkuje. Jeśli nie będzie wiedział, że strona do której odsyła zawiera nielegalne treści, to nic mu nie będzie groziło.
      - Zakazanych odsyłaczy nie będzie można umieszczać na ogólnodostępnych blogach, forach internetowych i profilach na serwisach społecznościowych (np. Facebooku), jeśli na stronę danego profilu można wejść bez logowania.
      - Nikt nie będzie sprawdzał prywatnych maili w poszukiwaniu zakazanych linków. Ale zamieszczanie w nich linków np. do pirackich filmów już dziś może być karalne. Policja może trafić na nasz ślad w sieci i oskarżyć o pomocnictwo w nielegalnym rozpowszechnianiu.


      nie wiem gdzie tu problem? no chyba, że wszyscy popieramy złodziejstwo?
      • rafae Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 19:58
        "no chyba, że wszyscy popieramy złodziejstwo?"
        P2M
        złodziejstwo???
        Mój wiersz kurwa sprzedaje za 4 x tyle co ja chcę??
        Złodziejem jesteś ty, jeśli stajesz w obronie tej popierdolonej hołoty !!!!
        • rafae Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 20:00
          Uny... wolę stworzyć coś za darmo niż żebyś Ty tym później chandlował. big_grin
          • uny Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 20:01
            oczadział Ty? co ja mam do handlowania? szczególnie Twoimi wytworami.
            • rafae Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 20:02
              Przeczytaj Siebie... zoczysz, kto oczadział i co bełkoczesz!!!!
        • uny Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 20:00
          słucham? weź ty trochę jaśniej to napisz.
      • gyubal_wahazar Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 20:06
        Chodzi o szkodliwą tendencję do tworzenia martwego prawa. Nie ma najmniejszych szans na wyegzekwowanie kontroli linków, a sposobów technicznych na obejście tego kulawego pomysłu jest wiele.

        Efektem będzie stan dokładnie taki jak obecnie i powszechny śmiech z martwego przepisu. Im więcej takich martwych bo niemożliwych do wyegzekwowania przepisów, tym mniejszy szacunek do prawa w ogóle. A to moim skromnym jest groźniejsze społecznie niż szkody z tytułu łamania praw autorskich, które być może wobec obecnych zagrożeń należałoby zdefiniować na nowo. Przykładem w jakiejś mierze może być to jaką drogę przeszło środowisku open-source'owe w IT, choć trudno o bezpośrednie analogie
        • lesher Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 20:18
          Poza tym dochodzi tutaj problem kolizji różnych systemów prawnych.
          W jednym treść może być legalna, a w innym nie.
          Skąd ja mam wiedzieć linkując jakiś materiał gdzie znajduje się:
          a) strona na której umieszczam link,
          b) serwer do którego linkuję.

          Tylko nie pisz o reverse DNS, bo to nie zawsze działa.

          A już linki torrentowe to kompletna abstrakcja. Bo do czego tak naprawdę linkuje link torrentowy (czy też w innych sieciach P2P)??
          • uny Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 20:21
            ale w jednym się zgadzamy potępiamy piractwo. zgadza się?
            • lesher Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 20:30
              Tak. Podobnie jak jazdę na gapę autobusem.
              Ale nigdy nie będę popierał inwigilacji, choćby miała i ona pomóc walczyć z piractwem.
              Ochrona wolności wypowiedzi, nienaruszalności domu (jak to się ładnie nazywa miru domowego) i domniemanie niewinności są o wiele, wiele ważniejsze niż walka z piractwem i jeżeli mają być z tego powodu naruszane, to sorry - należy walkę z piractwem odpuścić.

              I jeszcze jedno - brak zamkniętych standardów (np. format zapisu pliku nie może podlegać ochronie, tak aby nikt oprócz producenta aplikacji nie mógł go otworzyć).
            • gyubal_wahazar Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 20:31
              Co do zasady - tak
            • user0001 Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 20:50
              A ja pozwolę sobie nie zgodzić się z bezwarunkowym potępieniem naruszania ustawy o prawie autorskim.

              Prawo autorskie było czasowym monopolem przyznawanym twórcy na publikowanie dzieła. Twórca miał przed sobą ograniczony czas na zarobienie na swoich utworach, po którym to czasie utwory przechodziły do domeny publicznej i każdy mógł je kopiować. Ten czas był krótki 14 lat i możliwość przedłużenia o kolejne 14 lat. Łącznie co najwyżej 28 lat.

              Proszę zauważyć jak lobbyści zmienili prawo autorskie. Dziś pod ochroną pozostają utwory powstałe w latach 30 ubiegłego stulecia, jeśli lobbyści będą nadal tak aktywni jak w XX wieku, to może się okazać, że dwudziestowieczna twórczość nigdy nie przejdzie do domeny publicznej.

              Ponieważ takie prawo zostało nam narzucone z góry, bez konsultacji społecznej, odmawiam jednoznacznego potępienia aktów obywatelskiego nieposłuszeństwa.
              • gyubal_wahazar Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 21:04
                Ciekawe User, nie wiedziałem o tym, myślałem że ten okres to 25 lat. Znając ten fakt, trudno się z Tobą nie zgodzić
                • user0001 Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 21:29
                  Obecnie jest to 70 lat o śmierci ostatniego z autorów "dzieła". Tekst obowiązującej dyrektywy unijnej znajdziesz po niżej podanym adresem.

                  eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=CELEX:32006L0116tongue_outL:HTML
                  Gdy jakaś gadająca głowa wytwórni zaczyna mówić o indoktrynacji dzieci i młodzieży, warto od razu proponować przedstawienie zmian w prawie autorskim od Statutu Anny do obecnego stanu prawnego.
                  Jeśli dodamy do tego propozycję przestudiowania kontraktów jakie zawierają początkujący artyści i przeprowadzenie analizy kto i ile na tym zarobi, to gadającej głowie może odechcieć się.
                  • lesher Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 21:31
                    Wiesz, i tak pewnie najczęściej piracone są dzieła z ostatnich kilku lat...
          • gyubal_wahazar Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 20:35
            Dokładnie. A przy wirtualizacji, nawet nie ustalisz na której z maszyn jest kod strony. Dlatego obecne ujęcie praw autorskich i ich ochrony jest anachroniczne i nie pozwala na żadną jego ochronę. Może wzorem opłat ZAIKSowych skuteczniejszy będzie ryczałt od każdego łącza, ślepo zakładając że prawie każdy mający dostęp do neta używa go do słuchania muzyki i filmów ?

            Też kulawe rozwiązanie ale chyba nieco mniej niż obecne ?
            • lesher Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 20:40
              Już coś podobnego w pewnym sensie istnieje.
              Od ceny każdej czystej płyty CD i DVD idzie "działka" do ZAiKSu.

              • gyubal_wahazar Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 21:08
                Tak, ale CD i DVD za chwilę podzielą los winyli więc nie będzie od czego płacić. No chyba by chcieli montować liczniki transferu i podatkować każde giga, ale najdalej tydzień potem wszędzie leżałby crack do tego
                • lesher Re: Linkbusters (ścigacze linków) ;) 06.02.11, 21:33
                  To zmienią ustawę i wprowadzą opłaty od Blu-ray'ów, kostek pamięci EEPROM, czy co tam będzie akurat służyło przenoszeniu...
                  Albo i dyski sieciowe będą podlegały opłatom. Chodzi bardziej o ideę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja