dlaczemu(?)

06.02.11, 20:29
Dlaczemu to robicie(?) Uny ściąga motto forum... Dowalacie sobie, bo znowu brakuje (z)rozumienia, otwarcia na innego człowieka... innego..

Leniwa niedziela, która miała być wreszcie dniem spokojnym... wejście na forum, które kiedyś bliskie... a tu...
I nie piszcie, że ktoś wszedł i Wam je "zapsuł", jedna osoba Wam go nie zepsuła... Wy pokazaliście na co Was stać...

    • rafae Re: dlaczemu(?) 06.02.11, 20:32
      Agla... przepraszam... muszę Czegoś bronić... Przepraszam... i lepiej jak to zrobię po pijaku!
    • gyubal_wahazar Re: dlaczemu(?) 06.02.11, 20:42
      A może warto nabyć jakąś wiedzę w temacie który się porusza ? Nie odbierz proszę tego jako uszczypliwość, ale nieśmiałą sugestię. Sama wspomniałaś, że okazjonalnie śledzisz forum. Może to jest przyczyną trudności w uzyskaniu pełnego obrazu ?

      Uwierz mi proszę, że piszę to spokojnie i z życzliwością
    • ane-tal Re: dlaczemu(?) 06.02.11, 20:45
      Zdecydowanie dramatyzujesz Agla.
      • a-g-l-a-j-a Re: dlaczemu(?) 06.02.11, 20:51
        Dzięki... wiedziałam, że nie zrozumiecie..
        Pa
        • ane-tal Re: dlaczemu(?) 06.02.11, 21:10
          Agla naprawdę nic tu sie strasznego nie dzieje.Bywało gorzej ...Odwiedzasz nas tu rzadko raczej, więc nie chciałabym żebyś robiła takie podsumowania i znikała znowu.
    • tapatik Właśnie, skoto tu przytuptałaś 06.02.11, 21:54
      Czy mogła byś, do licha ciężkiego, przestać zmieniać niki co miesiąc?
      Potem nie wiadomo, gdzie Cię szukać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja