Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie

08.02.11, 16:55
Ciekawy reportaż o miłośniczkach śniadolicych Romeów wink

www.youtube.com/watch?v=zyH_bqEejpA
    • hellish.monster Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 17:23
      "W czym oni są k...a lepsi od nas?!" - zapytał pan. I może jednocześnie odpowiedział sobie wink

      Brnę dalej...
      • gyubal_wahazar Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 17:28
        Hej Helcia smile

        Brnij bo ciekawy, imho. A prócz tego, mam na koniec nieco kontrowersyjną tezę i ciekaw jestem co z niej zostanie, jak ją wychylę ponad linię okopów wink
        • hellish.monster Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 17:31
          Też mam już jakiś wnioseczek, niezbyt optymistyczny.

          A panie "czereśniaczki" (cz.2, od 3ciej minuty) rozłożyły mnie na łopatki. OMFG...
          • gyubal_wahazar Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 17:33
            W 3-ciej części też niezła jazda. Oglądaj smile
            • aretah Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 17:39
              do trzeciej nie dotrwałam, poległam na drugiej, warto?
              • gyubal_wahazar Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 17:47
                No kurcze Aretka, MUSOWO ! smile Rób kawusię i mierz się z wyzwaniem jeszcze raz
          • flirting.shadow Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 19:19
            Pierwszą część ledwo zmęczyłem przeskakując fragmenty, ale laski udane.
            Przysuszek i wymoczek big_grin
            • gyubal_wahazar Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 19:21
              Cześć Flirtek smile

              Znajdź chwilę i obejrzyj resztę bo wydaje mi się, że warto. Końcowe parę minut jest niezłe
              • hellish.monster Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 19:27
                Stare ludowe prawdy tam mówią - można kobiety pieprzyć, ale ich nie szanować. O.
              • flirting.shadow Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 19:30
                Męczę, męczę... Blondyna zakochała się w 15 minut. Ech...
    • aretah Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 17:38
      o taak Gubi, oglądałam to wczoraj, nawet mialam podlinkować.
      żałosne to, co tam jest pokazane, a co gorsza, prawdziwe, baaardzo prawdziwe

      mam najświeższe wiadomości od mojej egipskiej rezydentki, ktora od powrotu raczy mnie takimi opowiesciami. Sama je ma od bezowych współpracowników, którzy nie szczędzili szczgółów swoich miłości...
      stałe teksty: kocham cię i daj buzi
      • a_day_before_tomorrow Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 17:47
        Oglądałam w niedzielę, śmiałam się bardziej niż na Weekendzie Pazury.
        Przykre ale prawdziwe. Ale czytałam gdzieś, że ten film, który miał być dokumentem, to został wyreżyserowany, to nie prawdziwe turystki.
        • a_day_before_tomorrow Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 17:49
          AAAAAAAAAAaa i ten film powinien byc obowiazkowa lektura przed wyjazdem do Egiptu, puszczany na pierwszym spotkaniu po przylocie.
        • gyubal_wahazar Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 17:50
          Cześć Dejko smile

          Pojawiło się takie podejrzenie w jednym z postów w wątku. Nie wiem, ale nawet jeśli, to na moje, wszystko wygląda bardzo przekonywująco. Poczekam jeszcze na 1-2 dyskutantki i wyprężam moją śmiałą tezę. Bójta się ! wink
        • aretah Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 17:51
          jedna podobno to rezydentka albo była rezydentka eximu
    • hellish.monster a kto jest najmądrzejszy?! 08.02.11, 17:55
      Egipcjanie.
      Piknie te babeczki podsumowali, piknie.
      • aretah Re: a kto jest najmądrzejszy?! 08.02.11, 18:01
        historia wyreżyserowana, grają atorzy
        ale treść tej bajki jak najbardziej prawdziwa
        i Dayka ma rację, film instruktażowy na każdym pierwszym spotkaniu z rezydentem smile

        chociaż... w sumie kazdy chce zarobić, a jak babki chcą za seks i weneryczne płacić, to czemu nie, życzę powodzenia
    • gyubal_wahazar Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 18:12
      No to śmiała teza : pozornie najbardziej przegrani tzn Ci dwaj nasi faceci, w moich oczach obronili się grubo powyżej przeciętnej. Co z tego, że wyglądali na prostych łysków (szczególnie młodszy) i tak się trochę ubierali, jeśli wiele z tego co mówili było proste, szczere i prawdziwe.

      Zastanawiam się za to kto w końcowym efekcie wypadł żałośniej : siksy, czy starsza lekko dystyngowana dama.

      No to teraz 'odłamkowym - ognia !' smile
      • hellish.monster Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 19:15
        Żałośnie wypadły te, pożal się boże, laski. Starsza pani mówiła prawdą. Smutną - o wielu rzeczach. Przede wszystkim o przemijaniu. I o tym, aby jakoś sobie umilić to przemijanie. Starsza pani powiedziała - o smsach - to miłe. Ot wsjo... A ta młoda jedna? Ślub jakiś wzięła? Heh, ręce opadają...
        • gyubal_wahazar Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 19:33
          Fajnie, że mamy różne punkty widzenia, bo będzie w takim razie ciekawiej. Mnie akurat, siksy prawie niczym nie zaskoczyły, bo już pierwsze parę minut ich wypowiedzi, pozwalało sobie wyrobić opinię o ich poziomie.

          Zdziwiła mnie za to starsza pani, brzmiąca wydawałoby się rozsądnie i w sposób wyważony, a jednak rozpaczliwie szukająca dowodów na szczere jakoby intencje habisiów-podrywaczy i zdziwiona odbiorem społecznym widoku tulącego się 20-letniego żigolaka do 60-letniej kobiety.

          A już jej wątek ze szczerymi 50 sms-ami dziennie i kupienie habisiowi karty rozczulał do łez
          • hellish.monster Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 19:39
            Naiwna jest bardzo - to fakt. Ta starsza rozsądna pani wiesz czego szukała? Adoracji, odmiany. Miała dosyć bycia emerytką. Ona w pewnym momencie powiedziała, przyznała rację, że owszem - to handel wymienny. Facet zyskuje materialnie, a kobieta - podbudowuje się, zwiększa poczucie własnej wartości.

            A naiwność? Ech... któż z nas nie jest naiwny wierząc w słówka drugiej osoby, choć zdaje sobie, że są bez pokrycia...?


            I na pewno nie była żałosna.
            [moim skromny zdaniem, of course wink]
            • waganiemama Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 19:46
              >.. któż z nas nie jest naiwny wierząc w słówka drugiej osoby, choć zdaje sobie, że są bez pokrycia...?

              bywają też słowa mające jakieś pokrycie w rzeczywistości smile
              oczywiście od bliskich, znających Cię osób, a nie po 15 min. znajomości

              samego tematu nie chce mi się komentować, bo... ech, szkoda słów po prostu
              • hellish.monster Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 19:57
                waganiemama napisała:

                > bywają też słowa mające jakieś pokrycie w rzeczywistości smile

                ale ja pisałam o takim przypadku, kiedy wierzymy w coś, co nie ma pokrycia
                • waganiemama Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 20:03
                  no cóż, niezgłębione są tajniki funkcjonowania ludzkiego umysłu wink
            • gyubal_wahazar Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 20:03
              Adoracji to one wszystkie szukały. Wspomnij proszę kwestię tej świeżej mężatki zaraz po transakcji ślubnej (bo nawet jak na ślub cywilny to wyglądało wyjątkowo mcdonaldowo) : 'liczyłam, że przed ślubiem przyjdzie i któregoś dnia uklęknie i się oświadczy, tak jak u nas w Polsce'.

              > Miała dosyć bycia emerytką
              To jest dla mnie ciekawe, właśnie. Rozumiem, że szczególnie paniom może być przykro z tytułu wejścia w wiek emerytalny, ale taka jest przecież kolej losu. Buntować się przeciw temu w tak głupi sposób ? To co ją różni od siks którym odbija na widok habisia ? Siksy przynajmniej w pewnym stopniu tłumaczy ich wiek, ale starszą panią ?

              Nie wstydziłabyś się gdyby to była (przepraszam, nic nie insynuuję) Twoja babcia ? Bo ja jak cholera. I to zdecydowanie bardziej, niż gdyby blondyna była moją siostrą, bo zawsze mógłbym skwitować 'młoda i głupia'

              > to handel wymienny. Facet zyskuje materialnie, a kobieta - podbudowuje się, zwiększa poczucie własnej wartości.

              Rozczulają mnie takie tworzone na siłę eufemizmy i dorabianie romantycznie brzmiących teorii, na zachowania mające swoją powszechnie znaną nazwę (prostytucja) i treść.

              I co Ty na takie dictum ? smile
              • beja_81 Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 20:06
                > Rozczulają mnie takie tworzone na siłę eufemizmy i dorabianie romantycznie brzm
                > iących teorii, na zachowania mające swoją powszechnie znaną nazwę (prostytucja)
                > i treść.

                Tylko kto tu się prostytuuje?
                • gyubal_wahazar Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 20:23
                  Habisie, oczywiście. Co nie zmienia faktu, że ślepa i absurdalna wiara bohaterek filmu w szczerość ich intencji, jest moim skromnym bardziej szokująca od zjawiska męskiej prostytucji
                  • hellish.monster Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 20:33
                    Jedne wierzyły, ale nie oszukujmy się - większość i tak jedzie bzyknąć i wrócić z lepszym samopoczuciem (gorzej jak się jaka choroba trafi wink)
                    • gyubal_wahazar Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 20:39
                      Hmmm, z tego co wyczytałem na Kobiecie o tym co oni wyczytali na jakimś 'Egipt - faceci' bodajże wynikało, że panie pasjami skakały tam sobie do gardła która jest dziewczyną legendarnego Boba z hotelu Roma. Choć fakt, że to nie żaden dowód w kwestii ilościowej ...
              • waganiemama Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 20:21
                > To co ją różni od siks którym odbija na widok habisia ?

                może to, że w tym wieku już jej może zwisać, co sobie o niej pomyślą inni? nie wiem

                za to na innym forum, gdzie ten filmik był zalinkowany, pierwszy post "faceci powinni sprawdzać, czy potencjalna dziewczyna nie była w Egipcie i jeśli tak, uciekać gdzie pieprz rośnie" (coś w tym stylu)
                i co teraz?? nie mam szans na zobaczenie piramid sad bo zaraz sobie jakiś wiedzący-wszystko-lepiej-Polak dośpiewa, żem się z habisiami pojechała zadawać
                zupełnie tak samo, jeśli powiem, że pracowałam gdzieś w Europie, to oni już wiedzą, że na pewno 'na zmywaku'...
                • gyubal_wahazar Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 20:35
                  > może to, że w tym wieku już jej może zwisać, co sobie o niej pomyślą inni? nie wiem
                  Hmm, myślę że o taki komfort zdecydowanie łatwiej facetowi, a kobiety jeszcze długo będą pod większą presją. I wcale nie uważam, że to źle, jeśli z tytułu swojej płci z definicji darzone są większym szacunkiem.

                  To raz, a dwa - to zwisanie to raczej w przypadku braku dzieci czy wnuków. W przeciwnym wypadku, należałoby pamiętać chyba o ich odczuciach, kiedy sprawa (odpukać) się rypnie

                  > nie mam szans na zobaczenie piramid sad bo zaraz sobie jakiś wiedzący-wszystko-lepiej-Polak dośpiewa ...

                  Każdy stereotyp jest krzywdzący, a poza tym zakładam, że będziesz raczej celować w samodzielnie myślących ? wink A poza tym, jeśli zbyt dużo się nie zmieniło, to chyba nadal wolisz sutry od dyskotekowego umc-umc'a ? wink

                  Jaka ulga, jednak, że po ew fotve ze Sfinksem na mnie forumowe Koleżanki nic nie będą miały (no może prócz skarpetek w sandałach)
                  • waganiemama Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 20:46
                    > z tytułu swojej płci z definicji darzone są większym szacunkiem.

                    ???!!!
                    gdzie? kiedy? Gubi, te czasy już że tak powiem... mijają, niestety
                    (przykładów nawet nie trzeba daleko szukać)

                    owszem, celuję w myślących, choć do czynienia ma się naokoło jednak z tą, hm, inną większością wink i "ludowych mądrości" nie unikniesz

                    wiesz, ponoć tam nie tylko umc'a-umc'a mają, ale też parę zajebiście cennych zabytków
                    choć nie wiadomo, co się po tej całej rewolucji ostanie...
                    • gyubal_wahazar Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 20:59
                      > ???!!! gdzie? kiedy? Gubi, te czasy już że tak powiem... mijają, niestety

                      No może rąk całowania się już nie widuje, ale na moje większość zwyczajowych form grzecznościowych raczej jeszcze działa. Mówię głównie o swoim pokoleniu, bo z sytuacją wśród klas I-IV nie jestem na bieżąco. Zmiażdż mnie teraz jakimś szokującym, szowinistycznym występkiem przeciw damie wink
                      • waganiemama Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 21:02
                        ech, Gubi... wiele by gadać...

                        ale wiem, że Ty tak nie masz kiss
                        • gyubal_wahazar Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 21:20
                          No to rostfieraj nowego wątasa na lżejszy kaliber, a traumy wal na priva wink
              • hellish.monster Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 20:32
                Z tym ślubie to było niezłe! "No normalnie w łóżku się zapytał czy może ślub weźmiemy" - teksty prawie jak w "Galeriankach" A potem siksa sama sobie zaprzeczyła - bo w Egipcie szukała czegoś INNEGO, a zatęskniła za swoim wink

                Właśnie - te młode nie szukały za bardzo adoracji. Adorację to one miały również w Polsce, ale w wykonaniu prostackim i burackim. To co egipskie uznały za lepsze. Im adoracja nie była potrzebna - młode, jędrne, popyt na takie w Polsce jest i będzie.

                To ta starsza pani tego potrzebowała. W Polsce wszyscy ją traktowali jako babcie i emerytkę - mówiła o tym przecież. Natomiast ona nie mogła się z tym pogodzić - jako osoba wciąż pełna życia. Jako osoba z łatką - jaką jej przypięto w Polsce - poczuła się niepotrzebna, wyrzucona poza margines tego "normalnego" [?] społeczeństwa.

                Gubiś, taka kolej losu? Proszę Cię! I pogodzisz się z tym, że już Ci w pewnym wieku przestanie stawać? Pomimo niebieskich pigułek...? Każdy z nas zdaje sobie sprawę ze "starości", ze zmian jakie przynosi Czas i co to może dla nas oznaczać. Ale uwierz mi - trudno jest to zaakceptować ot tak po prostu i tak od razu. Więc ja się nie dziwię, że te starszawe panie chcą jeszcze - chociaż raz - poczuć się młodo i pięknie.

                Gdyby to była moja babcia? E, moja ostatnia zmarła w wieku 86 lat i nie w głowie jej były takie rzeczy. Ona się ze swoją starością pogodziła dawno, dawno temu. Natomiast gdyby to była moja matka, która jest jeszcze przed 60-stką, więc nigdy nic nie wiadomo... wink Hmmm... powiem Ci tak - ja nie lubię jak rodzice się wpieprzają w moje życie i je komentują, więc ja też bym tego nie robiła. Każdy z nas ma swoje sumie i swoje jakieś tam wyznawane wartości. Każdy potem sam na sam musi spojrzeć w swoje "lustro". Nie byłoby mi wstyd. Bo widzisz, śmiem twierdzić, że widzę troszkę więcej. A i może bardziej tolerancyjna jestem wink


                Beja Ci dobre pytanie zadała - kto się prostytuuje...? wink
                • gyubal_wahazar Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 21:13
                  >Natomiast ona nie mogła się z tym pogodzić - jako osoba wciąż pełna życia. Jako osoba z >łatką - jaką jej przypięto w Polsce -

                  'Łatką' ? Jaką 'łatką' ? Jak ma 6 dych to pewnie większość pań w tym wieku jest emerytkami i babciami, więc co w tym obraźliwego ?

                  >poczuła się niepotrzebna, wyrzucona poza margines tego "normalnego" [?] społeczeństwa.
                  No proszę Cię. Chyba lekko przesadziłaś. To, że za panią w wieku 60 lat nie uganiają się faceci, określasz jako wyrzucenie na margines ? Do kina, teatru, na basen czy do knajpy jej nie wpuszczą ? Zachowajmy jakieś proporcje zdrowego rozsądku. Pani jest przy forsie co w jej kategorii wiekowej plasuje ją pewnie w górnych 5%, zdrowie jej dopisuje i jeszcze się nad sobą użala ? Kaman

                  > pogodzisz się z tym, że już Ci w pewnym wieku przestanie stawać? Pomimo niebieskich pigułek...?

                  Oczywiście, że tak. To się nie odbędzie w 5 min, więc będę miał dość czasu by się z tym pogodzić. Teraz wyznam coś co Cię wprawi w zdumienie : nawet teraz nie latam na łatwizny, a będąc dziadkiem miałaby mi szajba odbić i latać do agentury i być zabijanym śmiechem ? Wooody wink
                  • waganiemama Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 21:26
                    nie jest obraźliwe bycie babcią, czy emerytką, ale traktowanie takich osób, jako takich, którzy już nic od życia chcieć nie powinni

                    do knajpy może ją i wpuszczą (choć też zależy do której), a potem siksy będą komentować "Ty widziałaś tą babę? chyba ze sto lat miała...!"

                    pani coś też wspominała o mężu... i... no właśnie, że nigdy miłego sms-a nie dostała
                    • gyubal_wahazar Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 21:53
                      Starość nie radość i nikogo nie trzeba o tym przekonywać, ale na żale pani regularnie spędzającej czas w kurortach Egiptu o jej jakoby wykluczeniu społecznym w Polsce z tytułu wieku, nie wiem czy się śmiać czy płakać. To tak śmieszny wykręt, że najwyraźniej uważa widzów za niepełnosprawnych umysłowo. Ale oczywiście jakaś wymówka jest potrzebna by pokryć brutalną prawdę brzmiącą 'szajba'

                      Ciekawe, czy swojemu mężowi ośmieliłaby się sprzedać taki kit ...
                      • hellish.monster Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 22:04
                        Wniosek z Twoich wniosków taki - heh, złe kobiety, odwala im na starość )a młode głupie tak czy siak), zamiast czerpać chwili oderwania od rzeczywistości, powinny siedzieć w domu i usługiwać stetryczałemu mężowi, który nawet nie wie jak wysłać smsa. Nie mówiąc o miłym.

                        I albo tu widać tę przepaść pokoleniową, albo ja się doszukuję czegoś więcej tam, gdzie większość widzi samo zło, dno i chyba z kilo mułu.

                        Więcej mi się nie chce i nie mam siły, bo gorączka mnie rozbiera. Poza tym - można by tak chyba było pół nocy jeśli nie całą.
                        • gyubal_wahazar Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 22:21
                          Helisiu, chyba bardziej uogólnić już tego nie mogłaś. Nigdzie nie użyłem uogólniacza 'wszystkie' ani 'każda'. Film zilustrował jakiś trend czy modę nie wiadomo na ile rozpowszechnioną ani trwałą.
                          I tylko o ludziach tam ukazanych ewentualnie o ludziach tak samo się zachowujących się wypowiadałem.

                          Gdyby był to film o panach prezentujących podobny poziom jeżdżąc na seksturystykę do Tajlandii miałbym podobne (choć nie takie same) przemyślenia. Miło było pogadać, w każdym razie. Kuruj się smile
    • beja_81 Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 20:04
      Oglądnęłam wszystko...jedno: wstyd i hańba...Ale cóż, Polki nie tylko do Egiptu jeżdżą się puszczać.
      • waganiemama Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 20:12
        nie przesadzajmy, że tylko Polki
        takie zjawisko dużo wcześniej było (i nadal jest) wśród pań z innych bogatych zachodnich krajów
        • beja_81 Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 20:15
          Odnoszę się akurat do Polek, bo o nich była mowa w "dokumencie"
          • waganiemama Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 20:23
            jedno jest pewne - Polacy uwielbiają wyszydzać siebie nawzajem indifferent
            • beja_81 Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 20:38
              Ale co masz teraz na myśli?
              • waganiemama Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 20:51
                to, że nie wiem, czy w takich np. Niemczech powstałby taki filmik i były tak zagorzałe dyskusje na temat "jakie te Polki bezdennie głupie", a "polscy faceci to chamy i buraki"

                odbiegłam trochę trochę od bieżącej dyskusji i komentuję raczej przeczytane gdzie indziej komentarze, stąd wyrażam się nieco skrótowo smile
                • beja_81 Re: Z cyklu : Wlazłem na Kobietę - Habisie 08.02.11, 21:02
                  > to, że nie wiem, czy w takich np. Niemczech powstałby taki filmik i były tak za
                  > gorzałe dyskusje na temat "jakie te Polki bezdennie głupie", a "polscy faceci t
                  > o chamy i buraki"

                  No cóż odbiegając od tematu, to akurat dla Niemców ponoć Polki to najlepszy materiał na żonę wink za to męski odpowiednik słynie ze złodziejstwa. Jakże różne możemy budzić postrzeganie nas w świecie i jakby nie patrzeć wiele zależy od tego jakie sprawimy pierwsze wrażenie. Potem wszystko leci po stereotypach...i może się jednak nie ma czym przejmować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja