hellish.monster 12.02.11, 12:18 Mam cudowną pamiątkę z nocy - przeurocze nagranie na poczcie głosowej. Chciałabym je sobie zachować... Czy jest jakiś sposób aby "wyciągnąć" to nagranie z telefonu na komputer np.? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lesher Re: poczta głosowa 12.02.11, 12:42 Wariant I: 1. Potworzyca ściąga i instaluje coś takiego: www.nokia.pl/pomoc/oprogramowanie/nokia-pc-suite-new/pobieranie 2. Następnie uruchamia nagrywanie rozmów (recorder) w telefonie, odtwarza nagranie i nagrywa sobie odpowiedni fragment wyznań tajemniczego wielbiciela. 3. Następnie Potworzyca przez kabelek microUSB<->USB (jeżeli mnie pamięć nie myli ta nokia ma złącze microUSB) ściąga sobie rzeczone nagranie do pliku wav. Jeżeli ma na kompie wbudowanego bluetootha, albo ma specjalny dingle kabelek nie jest konieczny. 4. Potworzyca cieszy ucho odtwarzaniem "kawałka" np. Winampem. Wariant II. Jeżeli nagranie jest wyjątkowo "gorące" i podchodziłoby pod jakiś "paragraf" Potworzyca pisze "zawiadomienie o popełnieniu" i składa na Policji, natomiast kopię wysyła do operatora z prośbą o udostępnienie nagrania. Wariant III - podał Gubi. Odpowiedz Link
lesher Re: poczta głosowa 12.02.11, 12:43 > 2. Następnie uruchamia nagrywanie rozmów (recorder) w telefonie, odtwarza nagra > nie i nagrywa sobie odpowiedni fragment wyznań tajemniczego wielbiciela. Oczywiście chodziło o odtworzenie nagranej poczty. Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: poczta głosowa 12.02.11, 12:24 Ustaw komórę na głośnomówiąca i zbliż do mikrofonu od zestawu słuchawkowego. Jeśli nagranie nie przekracza 1 minuty, wystarczy windowsowy Sound Recorder (Start -> Programy -> Akcesoria -> Rozrywka -> Rejestrator dźwieku) Odpowiedz Link
hellish.monster Re: poczta głosowa 12.02.11, 12:27 ojtamojtam właśnie chciałam jakoś inaczej, bo w ten sposób to jakość taka se. no ale nagrałam sobie i pamiątkę mam... Odpowiedz Link
uny Re: poczta głosowa 12.02.11, 12:24 cholera wie. ale na ten przykład można by to ustrojstwo (telefon) odłączyć do kompa i zapisać dźwięk z gniazda słuchawkowego -tak sobie pomyślałem. Odpowiedz Link