Jestem wilgotna a on taki duży...

19.02.11, 20:19
Sorki za tytuł ale on mi gwarantuje większe wejście płci męskiej a to chyba do niej jest pytanie.

Dokładnie to wilgotne mam skarpetki a duży jest kibel.

Cieknie mi, z boku przy podłodze.
panowie - co robić???
Nie każcie mi tylko go demontować bo tego nie zrobię sama.
Nie cieknie jakoś masakrycznie ale niepokojąco mimo wszystko.

Plisssss pomocy
    • czarny.onyks Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 20:20
      tongue_out silikonem gotongue_out

      ale tytuł obiecujący.....big_grin
      • wmiesciejakrybytramwaje Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 20:23
        no, i onyksia wlazła pierwsza smile
        • czarny.onyks Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 20:26
          zawstydzasz mnietongue_out

          weszłam....otwarłam pierwszy lepszy wątek...

          a Ty???suspicioussuspicioussuspicious
      • slayerhood-ka Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 20:23
        silikon chyba nic nie da - tu zatkam, tam poleci
        • czarny.onyks Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 20:25
          dookoła pociągnij dużego

          ale poczekaj na ekspertówbig_grin
    • jejek11 Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 20:25
      heh, jesteś królową pi-arubig_grin
      • czarny.onyks Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 20:27
        i przyciągasz same kobiety, bo panowie.....zajmują się pewnie czym innymwink
        • slayerhood-ka Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 20:31
          o tam - robiłam w reklamie pare latek i mozna książkę napisac o efektach ubocznych moich reklam big_grin big_grin
          • slayerhood-ka same baby ? 19.02.11, 20:32
            ale swoją drogą.... to zastanawiające kochane panie, że panów tu nie ma. A może wlezli pierwsi ale cicho siedza, żeby nie było że wlezli big_grin
            • flirting.shadow Re: same baby ? 19.02.11, 20:59
              slayerhood-ka napisała:
              > ale swoją drogą.... to zastanawiające kochane panie, że panów tu nie ma. A może
              > wlezli pierwsi ale cicho siedza, żeby nie było że wlezli big_grin

              Bywają. Ale co ja poradzę, że nie znam się na kiblach? wink
    • lesher Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 20:43
      Najpierw zlokalizuj skąd cieknie (sugeruję użycie ręczników papierowych). Podejrzani - 1. odpływ z tyłu, 2. jeżeli to jest kompakt to śrubki (gwint i motylki) którymi przymocowany jest zbiornik z wodą do miski (a precyzyjniej uszczelki które są wkładane do tego zbiornika), jeżeli podwieszany to rurka doprowadzająca wodę ze zbiornika podtynkowego (gorzej, bo na ogół jest zabudowany)

      Możesz owszem pojechać silikonem, ale niekoniecznie to pomoże, albo co gorsza pomoże ale woda będzie się dostawać pod glazurę.
      Najlepiej wrzuć fotę Twojego tronu.
      • lesher Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 20:45
        PS. Co do tytułu to melduję, że o wątku zaalarmowała mnie Panzerna tongue_out
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 20:48
          no wiesz, wiedziałam po prostu, kto tu jest mąż zaufania na tem forum ;P
        • slayerhood-ka Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 20:48
          Les... no i mamy powód dlaczego nigdy nie będziemy razem big_grin big_grin ja za głupia jestem dla Ciebie big_grin big_grin big_grin Nic nie rozumiem - właściwie rozumiem ale ogólnie.
          Cieknie z boku, po podłodze, wiem, ze silikon zrobi to co pisałeś. A teraz poproszę jeszcze raz ale tak dla baby big_grin
          • lesher Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 20:55
            Ustalmy na początek.
            Kompakt:
            https://www.radimp.com.pl/a/ceramika_sanitarna/seria_dalia/kompakt_wc_5813/kompakt_wc_dalia_5813.jpg

            czy może podwieszany:
            https://www.fachowyinstalator.pl/images/stories/nowosci/saniwall-pro-do-montazu-w-stelazu-podwieszanym/saniwall-pro-do-montazu-w-stelazu-podwieszanym.jpg
            • anirat Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 21:02
              o jakie ładne, ja mam ten drugi, ale nic nie cieknie smile ahoj tongue_out
              • lesher Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 21:07
                Ehhh, zastanawiam się czy gadanie o kiblach w sobotni wieczór nie kwalifikuje już do leczenia psychiatrycznego smile
                Chyba faktycznie ludzie po zbyt długim mieszkaniu w pojedynkę mają już odchyły wink
            • slayerhood-ka Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 21:11
              kompakt big_grin

              Cieknie na dole spod kibelka, tak zaraz obok śruby (z boku). Przeciek mały ale się zbiera po czasie jednak trochę wody na podłodze

              img138.imageshack.us/img138/6503/wyciek.jpg

              big_grin big_grin
              • czarny.onyks Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 21:16
                rzeczywiście.....

                dom wariatów w sobotnią noc...
                ale za to miłychtongue_out
                • slayerhood-ka Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 21:17
                  no ta - teraz będzie, że to ja kiblowy temat zaczęlam i najbardziej ten tego jestm....yhmm big_grin
                  • czarny.onyks Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 21:20
                    ale patrz jakie powodzenie ma....

                    a swój zawsze dogada się ze swoim...więc osamotniona w TYM nie jesteśbig_grintongue_outbig_grin
              • lesher Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 21:23
                Dobra.

                Sprawdź papierowymi ręcznikami czy:
                1. Nie cieknie ze zbiornika z wodą:
                https://www.leroymerlin.pl/multimedia-storage/6d/aa/75af4c24678856a5ab7568817faa-montaz_wc_1.jpg
                Może cieknąć "uszczelka ułożona w profilu półki" (zwłaszcza jak w stanie poimprezowym z baranka zbiornik potraktowałaś wink), albo uszczelki w zbiorniku "pod" śrubami z motylkami (czy też precyzyjniej "nad"). Jeżeli ciekną te ostatnie - dokręć motylki (tylko nie za mocno!!).

                https://www.leroymerlin.pl/multimedia-storage/e0/dd/59c33ba42d2cd32196afa7620581-elementy_spluczki.jpg

                2. Sprawdź czy nie cieknie odpływ z tyłu.
                • slayerhood-ka Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 21:31
                  Wszystko sprawdzone, suche. Motylki dokręciłam mimo wszystko.
                  Wygląda na "oko", że "spod" kibelka cieknie.
                  Sam przedmiot badań suchutki, tylko podłoga mokra big_grin
                  • lesher Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 21:35
                    A spuść kilka razy wodę i powtórz "badania".
                    Ze środka woda się raczej nie wydostaje, o ile ceramika nie pękła, ale to rzadkie raczej...
    • waganiemama do Leshera :) 19.02.11, 21:41
      Lesiu... a możesz Ty mi wirtualnie przepchać kibelek? bo mi się był zatkał...
      • slayerhood-ka Re: do Leshera :) 19.02.11, 21:43
        sprawdzone, nic nie cieknie, sucho.
        Byc może dodać powinnam, ze problem taki zaistniał jakiś miesiąc temu i po kilku dniach sam odszedł w zapomnienie.
        Teraz od kilku dni znowu to samo i mocniej.
        • lesher Re: do Leshera :) 19.02.11, 21:54
          No to muszę się poddać. Bez zobaczenia na własne oczy (chciałem napisać organoleptycznie, ale... to chyba .... jednak nie wink) nie pomogę.
          Jak się zacznie lać, to sugerowałbym powtórzenie "badań".
          • slayerhood-ka Re: do Leshera :) 19.02.11, 21:57
            lesher napisał:

            > No to muszę się poddać. Bez zobaczenia na własne oczy (chciałem napisać organol
            > eptycznie, ale... to chyba .... jednak nie wink) nie pomogę.
            > Jak się zacznie lać, to sugerowałbym powtórzenie "badań".


            Leje się, leje. Wycieram i badam big_grin
            Zapraszam na organoleptyczne oględziny, zawsze lepiej oralnie niż pisemnie się komunikować big_grin big_grin
            • lesher Re: do Leshera :) 19.02.11, 22:13
              Obmacaj go jeszcze dokładnie. Odpływ (taka duża rura) dokładnie sprawdziłaś (zwłaszcza na łączeniu z kibelkiem)??
      • lesher Re: do Leshera :) 19.02.11, 21:50
        No i wychodzi po co tak naprawdę dziołchom facet. A potem się do tego mitologię dorabia (o uczuciach, przytulaniu, rozmowach i takie tam różne wink).
        • waganiemama Re: do Leshera :) 19.02.11, 21:54
          e tam, znalazłoby się parę innych zastosowań wink

          no nic, będę musiała czekać do jutra na desant rodzinki, może coś poradzą, tymczasem sad
          • lesher Re: do Leshera :) 19.02.11, 22:07
            > e tam, znalazłoby się parę innych zastosowań wink

            No tak! Jak już jest, to kran przy okazji też może naprawić, prawda wink?
        • slayerhood-ka Re: do Leshera :) 19.02.11, 21:55
          No wiesz big_grin

          Uczucia zostawmy na boku ale pogadać możemy i poprzytulać się też możemy jeśli o to chodzi big_grin big_grin big_grin

          Inne koleżanki też pewnie się dołączą żeby ratować pogląd "istnienia więzi międzyludzkich głębokich" big_grin big_grin
          • lesher Re: do Leshera :) 19.02.11, 22:09
            > Uczucia zostawmy na boku ale pogadać możemy i poprzytulać się też możemy jeśli
            > o to chodzi big_grin big_grin big_grin

            Noo, dobry pijar to podstawa wink
        • waganiemama Re: do Leshera :) 19.02.11, 21:59
          zresztą... komu w głowie uczucia i przytulanie, jak mu kibel cieknie??? (albo nie odpływa)
          no!
          • lesher Re: do Leshera :) 19.02.11, 22:07
            I od razu wiadomo jakie są priorytety big_grin
            • slayerhood-ka Re: do Leshera :) 19.02.11, 22:19
              Les... ja samotna kobieta jestem - uwierz: obmacałam go lepiej niż powinnam była big_grin big_grin

              Nic - sucho.

              W każdym bądź razie takiej pomocy się nie spodziewałam i baaardzo dziękuję.
              Jesli wydarzy się cos nowego - poinformuję oczywiście wszystkich obecnych licząc na wsparcie big_grin
              • lesher Re: do Leshera :) 19.02.11, 22:23
                A jeszcze jedno - nie masz przypadkiem tzw. odpływu pionowego (rura odprowadzająca idzie "w podłogę" a nie "w ścianę")?
                • slayerhood-ka Re: do Leshera :) 19.02.11, 22:27
                  nie, idzie w ścianę
                  • lesher Re: do Leshera :) 19.02.11, 22:36
                    No to poddaje się.

                    Miej nadzieję, że ta woda z kibelka się wydostaje, a nie "spod glazury" - z jakiegoś innego źródła.
                    Bo i o czymś takim słyszałem, jak "fachowiec" wwiercił się w rurę doprowadzającą wodę do umywalki kiedy montował kibel.
                    • slayerhood-ka Re: do Leshera :) 19.02.11, 22:38
                      Les............. wielkie dzięki!!!!!! jak coś się będzie działo to wiem gdzie dzwonić big_grin big_grin Jesteś wielki big_grin !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • lolcia-olcia Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 22:25
      Wow.. nie jestem facetem, a zaintrygowałaś mnie ;p
      • slayerhood-ka Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 22:28
        grunt to zwrócic na siebie uwagę i to jeszcze uczciwie big_grin Przeciez nie skłamałam tytułem big_grin
        • lolcia-olcia Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 22:46
          Porażającą prawdę przemyciłaś pod tak kontrowersyjnym tytułem smile
          • lesher Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 22:48
            Widzisz Olcia, bo to tak jest jak z rzeczonym kiblem:
            niby białe, niby się błyszczy, a jednak w środku g...o big_grin
            • slayerhood-ka Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 22:50
              big_grin
              • tygrysgreen Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 20.02.11, 09:46
                Slayerka jesteś mistrzynią w tytułach.
                Lesh -po raz kolejny zastanawiam się co te baby takie głupie że taki skarb jeszcze wolno chodzi.
                Metala może mieć rację, u mnie też w czasie mrozów zbiornik na wodę się rosi i całą zimę wycieram wodę z podłogi przy kiblu.
                • lesher Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 20.02.11, 12:55
                  Tygrysie, jeszcze woda sodowa mi do głowy zacznie uderzać wink
                  • tygrysgreen Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 20.02.11, 16:31
                    napij się piwa na odtrutkę
                • slayerhood-ka Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 20.02.11, 12:57
                  tygrysgreen napisała:

                  > Slayerka jesteś mistrzynią w tytułach.
                  > Lesh -po raz kolejny zastanawiam się co te baby takie głupie że taki skarb jesz
                  > cze wolno chodzi.


                  A może nie baby głupie tylko kolega tak wybrzydza, co??? big_grin
                  • lesher Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 20.02.11, 13:24
                    Nie mówi się wybrzydza, tylko ma swoje wymagania tongue_out
                    • slayerhood-ka Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 20.02.11, 13:45
                      niech będzie "grymasi" big_grin
                      • metalin Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 20.02.11, 14:19
                        lesher
                        >Obłóż/ obwiąż go papierowymi ręcznikami (zwłaszcza odpływ, pod miejscem gdzie rura >odpływowa łączy się z kibelkiem).


                        Taż o tym samym napisałam smile
            • lolcia-olcia Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 19.02.11, 22:58
              hahahahahaha Lesher!!!
              • metalin Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 20.02.11, 07:44
                A może ta wilgoć z "rosy", która w wyniku dużej różnicy temp. tworzy się na zbiorniku z zimną wodą i ścieka (piszesz, że mało tej wody zobacz czy zbiornik z wodą jest suchy czy wilgotny).
                • metalin Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 20.02.11, 07:48
                  Aaaa, może jeszcze cieknąć z tej grubej rury odprowadzającej zawartość kibelka w niebyt("poszła" uszczelka) , woda będzie się wydostawać na granicy kibla i rury tylko w momencie spuszczania wody- stąd niewielka jej ilość. Na czas spuszczania obwiń rurę (na tej granicy) ręcznikiem papierowym( a swoją szosą, doskonały pomysł) i spuść wodę , być może się wyjaśni.
                  • slayerhood-ka Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 20.02.11, 10:48
                    no zbiornik z woda czasem wilgotny ale czy aby możliwe, żeby ciekło z niego z powodu różnicy temp. tylko w jednym jedynym miejscu? Poza tym wsio inne suche
                    • ane-tal Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 20.02.11, 11:40
                      Mieliśmy w domu podobną sytację- okazało sie że była na mieście awaria studzienki i wywalało wodę.Zrobili i przeszło.Chodź też myśleliśmy, że poszedł kibelek.
                    • lesher Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 20.02.11, 12:56
                      > no zbiornik z woda czasem wilgotny ale czy aby możliwe, żeby ciekło z niego z p
                      > owodu różnicy temp.

                      Możliwe, ale to raczej nie są takie ilości, żeby ciągle trzeba było wycierać.
                      No chyba że masz +30 st. w domu wink
    • uny Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 20.02.11, 11:32
      powiem tak, jeśli cieknie w zaznaczonym miejscu, a nie widać żadnej nieszczelności korpusu (stróżek wody) to jest duża szansa że pękła ceramika. kompakty są wrażliwe na jakieś gwałtowne uderzenie (np oparcie się) jak nie pęknie przy łączeniu zbiornika z muszlą to może zrobić się rysa przy łączeniu z podłogą.
      leciwy ten kompakcik czy nówka sztuka?
      • slayerhood-ka Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 20.02.11, 12:38
        no właśnie nóweczka. Ciekło z tydzień i przestało i teraz znowu od 3 dni to samo.
        • lesher Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 20.02.11, 12:54
          Obłóż/ obwiąż go papierowymi ręcznikami (zwłaszcza odpływ, pod miejscem gdzie rura odpływowa łączy się z kibelkiem).
          Może to jednak jest nieszczelność na łączeniach (może "ujawnia się" tylko wtedy jak siedzisz na tronie). Jeżeli to jednak nie to - to wielkich kosztów też nie poniesiesz.
        • lesher Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 20.02.11, 13:10
          Zaraz, a kiedy Ci go montowano??
          • slayerhood-ka Re: Jestem wilgotna a on taki duży... 20.02.11, 13:14
            rok temu big_grin
Pełna wersja