a-g-l-a-j-a
21.02.11, 17:13
... kota sobie sprawić...
Malutkiego, niegrzecznego rudziaka..
Ktoś będzie czekał na mnie po powrocie do domu, przytuli się, pomruczy... Będzie z kim "pogadać", zieloną wypić w środku nocy...
Tylko pytania do tych co mają i znają się...
Co robi kot podczas kilkunastogodzinnej nieobecności właściciela w mieszkaniu(?)
Czy można kota swiadomie skazywać na samotność(?)
Jeżeli często wyjeżdżam na 2-3 dni, czasami dłużej... kot nie może zostawać sam, prawda(?)
Chorerka, za chwilę się okaże, że nawet kota mieć nie powinnam...
Życie to koszmar jakiś.. hahahahhaa