Piątek wieczór

25.02.11, 21:46
Piątek wieczór. Na siłowni trzech facetów (samotni?) i żadnej dziewczyny. W tle kiczowata muzyczka, wybory najprzystojniejszego bruneta i najbardziej cycatej blondynki na Viva. Ja mam to w dupie, bo czuję się tak www.youtube.com/watch?v=n3kDoFLdLOw
    • beja_81 Re: Piątek wieczór 25.02.11, 21:53
      noajdde napisał:

      "Piątek wieczór. Na siłowni trzech facetów (samotni?) ..."
      Noa może lepiej nie wiedzieć, czy samotni... wink
      • noajdde Re: Piątek wieczór 25.02.11, 21:59
        Że niby co, geje? Łatwo posądzić o takie skłonności kogoś kto nie ma dziewczyny. Optowałbym raczej, że samotni. Jakbym miał alternatywne opcje to bym tam nie łaził.
        • beja_81 Re: Piątek wieczór 25.02.11, 22:02
          ojejku, ja nikogo nie posądzam o inną orientację, bo samotny...a zresztą...nieważne
          • polka-dot Re: Piątek wieczór 25.02.11, 22:08
            ...a zresztą jedni mają taka orientację, a inni inną. Tak już ten świat jest urządzony.
        • polka-dot Re: Piątek wieczór 25.02.11, 22:06
          noajdde napisał:

          > Jakbym miał alternatywne opcje to bym tam nie
          > łaził.

          To bierz przykład ze mnie i książkę sobie poczytaj wink
          • noajdde Re: Piątek wieczór 25.02.11, 22:18
            Kiedyś dużo czytałem. Raz nawet w szkole średniej całe wakacje poświęciłem na przeczytanie twórczości Lema. Teraz nie przepadam czytać, zaraz mnie zaczyna nosić, nie mogę się skupić, czuję jak życie ze mnie ucieka.
            • polka-dot Re: Piątek wieczór 25.02.11, 22:33
              > Raz nawet w szkole średniej całe wakacje poświęciłem na p
              > rzeczytanie twórczości Lema.

              Ja nie przepadam za Lemem, przeczytałam w szkole jedno opowiadanie o pilocie Pirxie i został mi uraz, więc nie mogę ocenić tego wyczynu wink

              > Teraz nie przepadam czytać, zaraz mnie zaczyna nos
              > ić, nie mogę się skupić, czuję jak życie ze mnie ucieka.

              Hmmm... ciekawe dlaczego?
    • tygrysgreen Re: Piątek wieczór 25.02.11, 21:58
      i tu się Noa z tobą zgodzę. też mam to w dupie.
      • noajdde Re: Piątek wieczór 25.02.11, 22:01
        ...szkoda tylko, że nie zawsze.
    • jejek11 Re: Piątek wieczór 25.02.11, 22:10
      ale co konkretnie masz w dupie? siłownię, facetów potencjalnie samotnych, Vivę?

      Lotność mojego umysłu zadziwia mnie dziśwink
      • beja_81 Re: Piątek wieczór 25.02.11, 22:14
        "ale co konkretnie masz w dupie?"

        zdaje się, że to co każdy big_grin
        • jejek11 Re: Piątek wieczór 25.02.11, 22:21
          tak myślałam, że ktoś się przyczepi do biologicznej strony pytaniawink
          • beja_81 Re: Piątek wieczór 25.02.11, 22:24
            ha ha ha i padło na mnie wink

            no nic, działam dziś na skojarzenia big_grin

            i ogólnie wesoło mi big_grin
        • czarny.onyks Re: Piątek wieczór 25.02.11, 22:27
          jak tak się zastanowić...to niekoniecznie to, co każdy...tongue_out
          • beja_81 Re: Piątek wieczór 25.02.11, 22:32
            Nie skłaniaj mnie nawet do zastanawiania się nad tym wink
            • czarny.onyks Re: Piątek wieczór 25.02.11, 22:48
              a ja myślę, że Twoje myśli już są zaprzątnięte tymtongue_out

              a potem snybig_grin
              • 7stefan7 Re: Piątek wieczór 25.02.11, 22:58
                zboczuchy tongue_outtongue_outtongue_out
      • buena_luna Re: Piątek wieczór 25.02.11, 22:14
        Z niejasnych przyczyn zajmuję się niczym wink
      • noajdde Re: Piątek wieczór 25.02.11, 22:24
        Samotność, niedoskonałość, ulotność, skończoność, nieskończoność, brak przyszłości, brak wizji, brak perspektyw, pustkę, nicość, bezsens, próżność, zazdrość, głupotę, tęsknotę... dupa jest tylko przenośnią.
        • jejek11 Re: Piątek wieczór 25.02.11, 22:28
          i w tym zdaniu wyszło, że jednak chyba nie jest Ci to wszystko obojętne (zostawiając biedną dupe w spokoju). przewalają się po tym emocje jak pułki wojsk (mam dziś wojskowe skojarzenia)
          a coś dobrego w życiu? wysilisz się?
    • czarny.onyks Re: Piątek wieczór 25.02.11, 22:31
      piątek wieczór...
      tam się chłopaki prężą, a ja myślę, że czas do łóżka się udać...
      • beja_81 Re: Piątek wieczór 25.02.11, 22:35
        o właśnie...otóż to smile

        Dobrej nocki wszystkim...a zwłaszcza Tobie Noa (w końcu Twój wątek) kolorowych snów, żeby Ci uśmiech przez sen wylał się na buźke wink
    • tygrysgreen Re: Piątek wieczór 26.02.11, 15:52
      Noa, tak a propo

      https://statichg.demotywatory.pl/uploads/201102/1298511551_by_babycham_500.jpg
Pełna wersja