ale pierdołowaty film widziałem

26.02.11, 22:28
na tvn o potędze uczuć uczuć. uczucia zwyciężyły
    • kawamija Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 22:31

      e tam.....a niech zwyciężają uczucia !!! a co ma zwyciężać ???
      • s-t-x Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 22:42
        sex
        • kawamija Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 22:46

          sex ?....e tam, podchodzisz do tematu od dupy strony wink
          • s-t-x Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 22:49
            biednemu zawsze wiatr w oczy
            • s-t-x Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:12
              taka fajna riposta na darmo
          • s-t-x Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 22:54
            ?
    • czarny.onyks Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 22:33
      ja nadal oglądam...big_grin

      pomarzyć zawsze możnawink
      • s-t-x Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 22:42
        a po co
        • czarny.onyks Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 22:45
          po co?
          mam dwie odpowiedzi...
          którą wolisz?
          • lesher Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 22:48
            Odpowiedź 1. Onyksia lubi filmy z gatunku fantasy wink
            • czarny.onyks Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 22:54
              żebyś wiedziałbig_grin
              pamiętam fascynacje Star Trekiem...i innymi...

              a Ty nie lubisz pofantazjować?tongue_out
              • lesher Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:00
                Na Twoje pytanie odpowiem, że lubię fantasy (zarówno "książkowe", jak i "filmowe") tongue_out
                Ale nie takie przesłodzone tongue_out
                • czarny.onyks Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:05
                  czasem jest za słodko....a potem pełno goryczy....smutku....

                  widzę, że wszyscy oglądamy cukierkowy filmbig_grin
                  • lesher Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:19
                    > czasem jest za słodko....a potem pełno goryczy....smutku....
                    Ale to w życiu, raczej nie w filmie...

                    > widzę, że wszyscy oglądamy cukierkowy filmbig_grin
                    nieee, w żadnym wypadku tongue_out
                    • czarny.onyks Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:25
                      ależ i tu i tu....
                      tu też są dramaty...

                      a co było puszystego?suspicioustongue_out
                      • lesher Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:29
                        > ależ i tu i tu....
                        > tu też są dramaty...

                        ale w filmie zawsze z happy endem..

                        > a co było puszystego?suspicioustongue_out

                        puszystego?
                        • czarny.onyks Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:36
                          nigdy nie oglądałeś smutnych filmów??????suspicious

                          w filmie....chmury z dzieciństwa...
                          ech, nieuważnie oglądasztongue_out
          • s-t-x Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 22:50
            dwie
            • czarny.onyks Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 22:57
              1. po pstrotongue_out

              2. bo bez marzeń...jest pusto....nie rozwijasz się, nie idziesz do przodu...nie spełniasz swoich zachcianek...
              bo tylko przelatujesz przez życie...nie dostrzegasz piękna...nie czekasz na piękno...

              wiem, wyśmiejesz mnie zarazwink
              • s-t-x Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:01
                gdybym śmiał to wyśmiać to byłby koniec
                • czarny.onyks Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:06
                  dlaczego koniec?

                  ależ śmiej się....nie musimy się zgadzaćwink
                  • s-t-x Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:09
                    mam takie przeczucie
                    • czarny.onyks Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:26
                      koniec czego??
                      • s-t-x Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:46
                        nie chciałbym się zmienić
    • noajdde Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 22:35
      A czy któryś z bohaterów był brzydki?
      • s-t-x Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 22:41
        nie
        • jejek11 Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 22:50
          bo to zły film był.. dobre są zawsze z brzydalami.

          • s-t-x Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 22:51
            witaj
            • jejek11 Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 22:51
              a witaj, witaj.
              • s-t-x Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:02
                a a witaj witaj
                • jejek11 Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:06
                  nasza rozmowa jest coraz bardziej intrygująca
                  wink
                  • s-t-x Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:08
                    staram się z całej mocy i nocy
                    • jejek11 Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:09
                      właśnie widzę, jak wspinasz się na wyżyny finezyjności
                      • s-t-x Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:14
                        nie jest łatwo być sobą nie jest łatwo udawać nie jest łatwo być
                      • s-t-x Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:17
                        "kąsająca ironia"
                        • jejek11 Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:20
                          smile
                          to mi się spodobało!

                          a już chciałam brać Twój wpis na serio.
                          (szybko się uczę)
                          • s-t-x Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:25
                            to była ostatnia deska ratunku znaleziona w zakamarkach pamięci w ostatniej chwili
                            • jejek11 Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:27
                              w zakamarkach pamięci. No ładnie.
                              Ale dobrze, ze sobie przypomnialeś. W pewnym wieku warto się i z tego cieszyć.
                              • s-t-x Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:31
                                czytałem to na jakimś forum 1000 lat temu
                                • jejek11 Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:32
                                  to musiało się w takim razie dawno zdeaktualizować.
                                  • s-t-x Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:43
                                    chyba nie
                        • jejek11 Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:25
                          a tak nawiazując do teamtu: co Cię skloniło do oglądania tego filmu na tvnie?
                          bo mnie szczerze mówiąc wystraszył już tytułwink
                          • s-t-x Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:33
                            po prostu był włączony tellewizor
                            • jejek11 Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:37
                              trzeba było książkę poczytać...
                              (no dobra, ja też oglądałam tv,tylko co innego)
                              • s-t-x Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:51
                                ok no to dobranoc
                                • jejek11 Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:55
                                  dobranoc chłopaku, dobranoc
                                  www.youtube.com/watch?v=NqDxdIgfv5o
                                  • s-t-x Re: ale pierdołowaty film widziałem 27.02.11, 11:19
                                    Wysłuchałem. Kobiety są chyba zdecydowanie dojrzalsze i bardziej stabilne emocjonalnie.
                                    Usłyszeć odrobinę prawdy o sobie jest jak łyk mocnej gorzkiej herbaty. Gorycz herbaty jest jak smak dobrej rady.


                                    • jejek11 Re: ale pierdołowaty film widziałem 27.02.11, 13:16
                                      hm... powiedzmy, że to prawda ogólna (o ile istnieją prawdy ogólne) ale ciekawe, że odnalazłeś w tym siebie. Osiecka jednak była mądrą kobietą.

                                      Na marginesie: nie wiem, jak U Ciebie, ale we Wro jest dzis fantastyczna pogoda. Człowiek zaczyna wierzyć, że może faktycznie niedługo przyjdzie wiosna. Zmierza ku dobremusmile
                                      • robert.83 Re: ale pierdołowaty film widziałem 27.02.11, 13:23

                                        Ten Twój Wrocław coraz bardziej mi się zaczyna podobać. Ze słyszenia.
                                        • noajdde Re: ale pierdołowaty film widziałem 27.02.11, 13:31
                                          Koszmarne, wiecznie zakorkowane jak każde inne duże miasto.
                                          • noajdde Re: ale pierdołowaty film widziałem 27.02.11, 13:33
                                            ...pełne chamsko nastawionych karierowiczów.
                                            • jejek11 Re: ale pierdołowaty film widziałem 27.02.11, 13:36
                                              To by było na tyle w temacie Wrocławiabig_grin
                                              Noa, dziękuję za piękne podsumowanie.
                                              • noajdde Re: ale pierdołowaty film widziałem 27.02.11, 13:44
                                                Tam studiowałem i tam mieszkałem przez rok czasu. Wiem co piszę. W Wawie też rok spędziłem, nie jest lepsza. Taka jest niestety prawda, że dużo więcej fajnych ludzi spotkać można w biednym Wałbrzychu. Nasilenie chamstwa we Wrocławiu jest na dużo wyższym poziomie.
                                                • jejek11 Re: ale pierdołowaty film widziałem 27.02.11, 13:51
                                                  W każdym większym mieście jest podobnie, Są minusy - zakorkowane ulice, "warszawskie" ceny mieszkań etc.. Ale mieszka się raczej dobrze.. no i jest cieplej niż gdzie indziej.
                                              • czarny.onyks Re: ale pierdołowaty film widziałem 27.02.11, 13:52
                                                a ja mam inne wrażenia...
                                        • jejek11 Re: ale pierdołowaty film widziałem 27.02.11, 13:35
                                          Robimy tutaj niezłą reklamę. Urząd promocji miasta powinien nam płacić.
                                          smile
                                          • robert.83 Re: ale pierdołowaty film widziałem 27.02.11, 13:38

                                            No parę złotych miasto Wrocław zarobi w podatkach. Może nawet paręnaście big_grin.
                                      • czarny.onyks Re: ale pierdołowaty film widziałem 27.02.11, 13:32
                                        a ja we Wrocławiu byłam
                                        i pyszne Mojito w restauracji nad rzeką piłamwink

                                        u mnie takie słońce...że aż się chce wstawaćwink
                                        • robert.83 Re: ale pierdołowaty film widziałem 27.02.11, 13:36

                                          Nad rzeką to tam chyba mało precyzyjne określeniesmile.
                                          • czarny.onyks Re: ale pierdołowaty film widziałem 27.02.11, 13:47
                                            no przecież nie będę adresu podawać...big_grin
                                            dobrze mieć swoje miejscawink
                                            • robert.83 Re: ale pierdołowaty film widziałem 27.02.11, 13:53
                                              Nie filozuj tylko podaj adres tongue_out
                                              • czarny.onyks Re: ale pierdołowaty film widziałem 27.02.11, 14:04
                                                nie pamiętamtongue_out
                                        • jejek11 Re: ale pierdołowaty film widziałem 27.02.11, 13:38
                                          Czyżby w kawiarni z widokiem na Uniwerek?
                                          • czarny.onyks Re: ale pierdołowaty film widziałem 27.02.11, 14:08
                                            no jakiś Uniwerek było widać...

                                            ale myśli zaprzątnięte były czy innymtongue_out
                                      • s-t-x Re: ale pierdołowaty film widziałem 27.02.11, 13:41
                                        Śnieg + słońce aż oczy bolą
                                        • jejek11 Re: ale pierdołowaty film widziałem 27.02.11, 13:46
                                          zimowo...a skąd Waść jest?
                                          • s-t-x Re: ale pierdołowaty film widziałem 27.02.11, 13:49
                                            mieszkam w miejscu skąd "w godzinę można się dostać do słowackiej niewoli" Podkarpackie
                                            • jejek11 Re: ale pierdołowaty film widziałem 27.02.11, 13:55
                                              Byłam kiedyś w Przemyślu. Fajne miasto.

                                              No i Bieszczady..Byłam tylko raz, ale z mocnym postanowieniem powrotu.
          • noajdde Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 22:52
            Brzydal to zawsze ten zły, marnie kończy w "happy endzie".
            • jejek11 Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 22:55
              tja.
              a Woody Allen?
              Zamachowski
              Dustin Hoffman (mój ulubiony brzydal)
              i tak dalej.
              • noajdde Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:00
                To dopiero fantazje, tak odległe od prawdziwego życia.
                • jejek11 Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:05
                  no tak.

                  gdyby w rzeczywistości tylko ci urodziwi mieli szansę na związki, ludzkość dawno by wyginęła (co biorąc pod uwagę historię nie byłoby może takie złe..)
                  • noajdde Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:16
                    Nic podobnego. To się nazywa ewolucja. Tylko błędne drogi nie mają racji bytu.
                    • jejek11 Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:31
                      zastanawiam się, kto o tym zadecydowal, że nie mam racji bytu.
                      • noajdde Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:44
                        Ewolucja nie eliminuje w ten sposób. Osobnik nieatrakcyjny nie ma szans na znalezienie potencjalnej partnerki/partnera (zależnie od płci rzecz jasna) tym samym nie ma niebezpieczeństwa, że "przeniesie" swoje wady na kolejne pokolenie. Co do twojej osoby się nie wypowiadam, mogę pisać jedynie o sobie.
                        • jejek11 Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:49
                          jakoś mi się zdaje, że to jednak inaczej działa.
                          ale ponieważ jestem kiepska w przekonywaniu nieprzekonanych, nie będę rozwijac tematu
                          • noajdde Re: ale pierdołowaty film widziałem 27.02.11, 00:00
                            Wierzę tylko w to co sam zobaczę.
                            Nooo, czasami w to co widzę też nie wierzę big_grintongue_out
            • s-t-x Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 22:55
              nie przesadzaj
            • lesher Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 22:58
              Jak to!!?? W happy endzie brzydal zawsze poślubia księżniczkę i żyją długo i szczęśliwie, nie tak ??
              • noajdde Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 23:03
                Coś Ci się chyba pomyliło. Po takim horrorze wszystkim dziewczynkom śniłyby się koszmary.
      • kawamija Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 22:42
        noajdde napisał:

        > A czy któryś z bohaterów był brzydki?

        a Ty wciąż o tym samym wink
        • czarny.onyks Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 22:47
          są rzeczy niezmiennetongue_out
    • jejek11 Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 22:51
      nudy. Na Polsacie był (jest) Skazani na Shawshank.
      też o potędze (.)
      • kawamija Re: ale pierdołowaty film widziałem 26.02.11, 22:53

        o tak - to jest film o potędze.....kolejny raz oglądam i zawsze z wielką przyjemnością..
    • lolcia-olcia Re: ale pierdołowaty film widziałem 27.02.11, 09:05
      To faktycznie dupny film
    • listopad02 Pornografia 27.02.11, 11:00
      Oglądałem Pornografię Kolskiego ostatnio,
      bardzo mi się podobała, polecam, według mnie mocny film.
      A uczucia zwyciężają, zależy jak ustawisz priorytety..
      dla mnie zdrowie i dobre relacje z innymi ludźmi to podstawa.
    • beja_81 Re: ale pierdołowaty film widziałem 27.02.11, 15:17
      Też to oglądałam... i zasnęłam smile, a jak się obudziłam, to on jeszcze leciał...nie dotrwałam do końca.

      Zawsze w tego typu filmach zadziwia mnie fakt, że bohaterowie
      już po kilku godzinach znajomości
      pałają do siebie potęgą miłości...suspicious
Inne wątki na temat:
Pełna wersja