beja_81 05.03.11, 17:24 Człowiek zasiada do komputera, po ciężkich zakupach (dobrze, że nie ja to dźwigałam)...a tu na forum cisza... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tygrysgreen Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 17:30 cześć Beja. ja nie marcuję tylko cieżko pracuję. obiadek, piwko, deserek to nie przelewki moja droga. Odpowiedz Link
beja_81 Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 17:37 Cześć Tygrysie. No to prawidłowa sobota. Włącz do tego jakąś muzykę Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 17:40 mówisz? po takiej ilości tłuszczu, cukru i procentów jest mi błogo niczym na niebiańskich łąkach Odpowiedz Link
beja_81 Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 17:45 No tak...to teraz pewnie pójdziesz spać A ja po pierogach...mniami Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 17:50 spać to nie, jeszcze w lodówce conieco czeka ) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 17:56 o to brzmi smacznie... ja spoglądam na moje monte, które zaraz zjem Lampa i sofa Odpowiedz Link
beja_81 Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 19:25 Puste słowa...nie zaczniemy od nowa, nie nie nie Odpowiedz Link
lesher Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 19:57 Widać ludki mają ciekawsze rzeczy (w realu) do robienia > dobrze, że nie ja to dźwigałam No wiesz, tak bliźnich wykorzystywać - Ty to się umiesz ustawić Odpowiedz Link
beja_81 Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 20:02 lesher napisał: > Widać ludki mają ciekawsze rzeczy (w realu) do robienia i tak trzymać...może kiedyś tu przyjdę i nie będzie nikogo...naiwność > No wiesz, tak bliźnich wykorzystywać - Ty to się umiesz ustawić Ba i tu się mylisz...dźwigał moje zakupy też dla siebie ... a ja tylko dyktowałam warunki Odpowiedz Link
lesher Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 20:10 > może kiedyś tu przyjdę i nie będzie nikogo. No to smutno by Ci wtedy było... > dźwigał moje zakupy też dla siebie Rozumiem - konia masz w domu Odpowiedz Link
beja_81 Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 20:22 > No to smutno by Ci wtedy było... Troszkę... ale wtedy był wzięła się za rozliczanie pitów > Rozumiem - konia masz w domu ha ha ha...dobre ... Ty lepiej nie graj w lotto, bo ciągle nie trafiasz Przyjacielowi pomagałam. Odpowiedz Link
lesher Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 20:32 > Troszkę... ale wtedy był wzięła się za rozliczanie pitów Moje już poszły... jako że przekradziony przez nasze kochane państwo jestem, to się sprężyłem. Zresztą w dobie sprytnych programów do zeznań, to jest teraz pikuś... > ha ha ha...dobre ... Ty lepiej nie graj w lotto, bo ciągle nie trafiasz No widzisz - nie mam szczęścia jakoś W miłości..... no też nie > Przyjacielowi pomagałam. Zaraz, zaraz. Bo dalej nie mogę zatrybić -TY pomagałaś?? To kto targał te zakupy ? Odpowiedz Link
beja_81 Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 20:40 lesher napisał: > Zresztą w dobie sprytnych programów do zeznań, to jest teraz pikuś... to proste jak drut...szkoda tylko, że pracodawca się ociągał z wysłaniem, bo też miałabym wcześniej rozliczone > No widzisz - nie mam szczęścia jakoś > W miłości..... no też nie Nie Ty jeden > Zaraz, zaraz. Bo dalej nie mogę zatrybić -TY pomagałaś?? To kto targał te zakupy ? Jego pomoc fizyczna a moja materialna Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 20:47 > W miłości..... no też nie a ja mam szczęście , tylko obiektu brak. Odpowiedz Link
beja_81 Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 21:10 o dobre obiekty bardzo trudno Odpowiedz Link
lesher Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 20:47 > to proste jak drut...szkoda tylko, że pracodawca się ociągał z wysłaniem, bo te > ż miałabym wcześniej rozliczone Ma na to czas do końca lutego > Jego pomoc fizyczna a moja materialna No ładnie. Sponsoring!! Odpowiedz Link
beja_81 Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 20:56 lesher napisał: > Ma na to czas do końca lutego Liczy się data stempla pocztowego > No ładnie. Sponsoring!! aleś mnie podsumował... i to ta Twoja sympatia do nas tak się wyraża Odpowiedz Link
lesher Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 21:05 > Liczy się data stempla pocztowego Ano tak... > i to ta Twoja sympatia do nas tak się wyraża No pewnie. Co to za sympatia, która w fałszywych pochlebstwach się wyraża Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 20:14 ja dziś nie mam. w tv do wyboru bitwa na głosy i musi być muza czy cośtam takiego. dobre dal dzieci to dzieci patrzą, ja mam kompa dla siebie. Odpowiedz Link
lesher Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 20:18 A ja niestety zaległości odrabiam... i nowych pomysłów szukam... Odpowiedz Link
beja_81 Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 20:23 A my mamy pełną głowę pomysłów...no nie Tygrysie ? Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 20:27 ja nie mam, skapciała jestem cosik. dawaj Beja co tam masz Odpowiedz Link
beja_81 Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 20:43 No na inwestowaniu to jednak się nie znam, więc moja bogata wyobraźnia tego nie ogarnie Odpowiedz Link
lesher Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 20:48 Oj tam, znasz się na pewno na wielu innych ciekawych rzeczach Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 20:54 to daj Beja pomysł z innej beczki, inwestowanie zostawimy w spokoju. Odpowiedz Link
beja_81 Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 20:58 Dr House: Masz pasożyta. Pacjentka: Tasiemca? Dr House: Połóż się i podciągnij bluzkę. Opuść ręce. Pacjentka: Można coś na to poradzić? Dr House: Tylko przez miesiąc, a potem usunięcie jest nielegalne. Pacjentka: Nielegalne? Dr House: Bez obaw. Wiele kobiet przywiązuje się do swojego pasożyta. Daje mu imię, ubiera i pozwala się bawić z innymi pasożytami. Ma twoje oczy. Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 21:02 taak, House ze swoimi tekstami Odpowiedz Link
beja_81 Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 21:08 niepohamowane te jego teksty jakąś zabawę trzeba by wymyślić... Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 20:26 zaległości w czym? a pomysły na co? ale jak widać, nie przeszkadza ci to w zaglądaniu na foruma Odpowiedz Link
lesher Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 20:35 > zaległości w czym? a pomysły na co? Zaległości w różnych obowiązkach, niekoniecznie związanych z pracą. Parę spraw sobie na głowę wziąłem i teraz muszę to ciągnąć. A pomysły - w co inwestować... > ale jak widać, nie przeszkadza ci to w zaglądaniu na foruma Ehh, no muszę z tym walczyć. Co zrobię że Was lubię Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 20:36 > Ehh, no muszę z tym walczyć. Co zrobię że Was lubię nie zwalczysz bo my cię też Odpowiedz Link
beja_81 Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 20:23 To fakt, dziś w tv nie wielki wybór... Odpowiedz Link
jejek11 Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 22:16 heja! ...a ja wróciłam właśnie z mega długich ostatków z niejaką ulga wróciłam. Starzeję się czy co... Odpowiedz Link
beja_81 Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 22:23 no to musiałaś wcześnie zacząć... bo skoro mega długa impreza, a Ty już po 22 w domu. Odpowiedz Link
jejek11 Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 22:27 to było subiektywne odczucie czasu Odpowiedz Link
beja_81 Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 22:30 a, no już wszystko jasne Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Marcujecie się wszyscy czy co... ;) 05.03.11, 23:58 tak, marcujemy lutowanie się skończyło w poniedziałek, od wtorku się już marcuje i poniekąd też rantkujemy, ale to wątek poboczny Odpowiedz Link