Jeśli chcesz zerwać z samotnością to...

09.03.11, 22:55
przestań szukać a samo przyjdzie. I przede wszystkim zawierz intuicji. Nic się nie zmieniło, dalej jestem szczęśliwa smile Nie mówię, ze jest łatwo i że nie ma przeciwności i problemów. Ale wiem, ze cudownie jest po 3 latach samotności mieć kogoś kto się o mnie troszczy i zwyczajnie mnie kocha...
    • bursztynula Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 09.03.11, 22:58
      fajnie Karolcia...
      mnie od razu jest lepiej...
      • czarny.onyks Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 08:02
        a mnie chyba nie lepiej...

        i wiem, że nie ma się czym chwalić
        bo jestem na etapie zastanawiania się dlaczego nie ja...
        gdzie leży przyczyna....i czy naprawdę tak dużo żądam...
        a może chodzę złymi ścieżkami...albo...
        • bursztynula Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 08:44
          Onyksie, Dobra Duszo... bo przecież nie mogłaś wpaść na to, że pisałam złośliwie, wrednie, z ironią... jeszcze trochę i zacznę szczerze nienawidzić wszystkich szczęśliwych, bo co za dużo to niezdrowo...

          a tak w ogóle to się nazywa błąd generalizacji czy jakoś tak, takie rozciągnięcie jednego przypadku na wszystkich...
          może jeden ma szukać a drugi nie, gdyby tak nikt nie szukał, to nikt nie zostałby znaleziony, w tym i Karolcia...
          jakoś w życiu "samo" to mi się bardzo mało zrobiło... lat mi samo przybywa i tyle... aaa i panokcie rosną, ale słabe jakieś strasznie...

          miłej jesieni Wszystkim
          • czarny.onyks Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 13:36
            ja dobra dusza???
            Ty złośliwa...

            no coś Ty....suspicious

            big_grinbig_grinbig_grin
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 09.03.11, 23:01
      cieszę się razem z Tobą - to takie ładne, co piszesz...
    • a_day_before_tomorrow Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 08:06
      taaaaaaaaaa gówno prawda. Nie szukam, i wielkie NIC...Mam wrażenie, że jestem przezroczysta, niezauważalna, nikogo nie obchodzę.
    • tygrysgreen Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 09:44
      Karola, wszystko pięknie, ale może załóż sobie jaki pamiętniczek, co?
      • czarny.onyks Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 13:33
        ostatnio mam wrażenie, że świat....ludzie...sprawdzają naszą wytrzymałość....
        ile jeszcze wytrzymamy...
        • tygrysgreen Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 13:36
          tak, bywa i tak. ale to nie kwestia wytrzymałości tylko priorytetu, tak myślę. zniosę coś z powodu czegoś innego, ważniejszego.
          • czarny.onyks Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 13:45
            coś ważniejszego?
            od miłości....bycia z kimś....bliskości...

            praca? kariera?zdrowie?
            nie...inne priorytety nie wystarczają...to namiastka...
            • lesher Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 13:52
              Ehh, dziouchy. Zamiast się cieszyć, że komuś wyszło - to wy marudzicie...
              Takie lekkie "niech sąsiadowi krowa zdechnie" też się jakby przebija przez to co piszecie suspicious
              • czarny.onyks Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:09
                to przez wiosnę, co nie nadchodzi...

                mogłabym jeszcze wiele napisać..ale się powstrzymam...
                • lesher Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:26
                  Oj, no nie powstrzymuj się aż tak bardzo. To dla zdrowia może być szkodliwe tongue_out
                  • czarny.onyks Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:29
                    taa....złośliwiectongue_out

                    od niedzieli nie będę marudzić...w ogóle nic nie napiszę...suspicious
                    • waganiemama Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:30
                      a potem wrócisz, powiesz jak było świetnie i wszyscy będą zazdrościć, o! wink
                      • czarny.onyks Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:44
                        naprawdę myślisz, ze o to chodzi...
                    • lesher Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:32
                      Oj, no nie strzelaj focha tak od razu kiss
                      • czarny.onyks Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:37
                        nie strzelam...wyjdę, by odreagować...

                        Ty się nie powstrzymujesz, jak rozumiem...to dobrzetongue_out
                        • lesher Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:52
                          > wyjdę, by odreagować...
                          Ło matko. Na kim???
                          Będą mnie przeklinać wink
                          • czarny.onyks Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:57
                            nie wzywaj matki nadaremnowink

                            czasem odreagowanie może być...miłe?;P
                            • lesher Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 15:02
                              > nie wzywaj matki nadaremnowink
                              Dobrze, siostro wink

                              > czasem odreagowanie może być...miłe?;P
                              Dla odreagowującej, czy odreagowywanego/odreagowywanej tongue_out?
                              • czarny.onyks Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 15:06
                                bracie....bracie...

                                powiedziałabym przekonaj się....big_grin
                                ale się powstrzymamwink
                                • lesher Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 15:55
                                  > powiedziałabym przekonaj się....big_grin
                                  Eee... no wiesz.... to trochę nie moje klimaty.
              • bursztynula Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:19
                a wcale się nie zgadzam, dobrze życzę, ale bez przesady... nie wiem czy pod nękanie, mobbing jaki to nie zaczyna podchodzić...
                jakbyś był łysy i ktoś ciągle się chwalił jakiego to doskonałego fryzjera dorwał... supermiło, nie??
                • lesher Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:25
                  Jakbym był łysy, to zapuściłbym włosy tongue_out
                  • bursztynula Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:31
                    ooo widzisz i w tym sęk, że byłbyś taki łysy, że nic by nie pozwoliło ich zapuścić... nawet marnej kępeczki...
                    • czarny.onyks Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:42
                      uważaj....bo jak mu wykraczesz, ze ani kępeczki nie będzie...

                      to czarownicą Cię nazwiebig_grin
                      • lesher Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:48
                        Ale Ulka dobre dziewczę - dlaczego miałaby chcieć mi wykrakać?
                        • bursztynula Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:53
                          żeby chcieć to nie, ale czasem co głupiego palnę, a potem się sprawdza...

                          i radzę ostrożność, a nie uleganie pozorom... to tak w kwestii tej dobrocisuspicious
                • czarny.onyks Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:27
                  ale Lesh o ile kojarzę nie jest łysy....big_grin

                  więc nie zrozumie i znów powie, ze marudzimytongue_out
                  • lesher Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:34
                    Nie, jak zapewne zauważyłaś - nie big_grin
                    Ale jakbym się zgolił do czachy - to byłbym!
                    • bursztynula Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:36
                      nie byłbyś łysy tylko ogolony, to właśnie zasadnicza różnica!
                      • lesher Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:47
                        No - nie wink
                        sjp.pwn.pl/slownik/2480270/%C5%82ysy_I
                        • bursztynula Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:51
                          eee żaden to dowód...
                          ale te dwie opcje mnie poruszyły...

                          3. pot. «ogołocony z roślinności»
                          4. pot. «o koniu: mający biały, podłużny pas, idący od czoła do nozdrzy»
                          wink
                          • lesher Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:54
                            > eee żaden to dowód...
                            Swobodna ocena dowodów to tylko w sądzie tongue_out
                            • bursztynula Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 15:04
                              phi w sądzie to są niezbadane wyroki...
                              ja się tu całe pół minuty zastanawiałam nad adekwatnym przykładem ewentualnego stanu ducha, a Ty mi tu dywersja, za dywersją pfff
                              • lesher Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 15:56
                                CAŁE pół minuty??
                    • czarny.onyks Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:38
                      tak mi się właśnie wydawało...big_grin
                      a masz w planach?big_grin
                      • lesher Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:51
                        > a masz w planach?big_grin

                        W żadnym wypadku - konstrukcja teoretyczna wyłącznie tongue_out
                        • czarny.onyks Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 15:01
                          czasem człowiek jedno...a życie drugie...

                          i bach...włosy z główtongue_out
                          • lesher Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 15:57
                            Miejmy nadzieję, że nie przekonam się o tym...
            • tygrysgreen Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 15:28
              nie nie, źle mnie zrozumiałaś. pisałam w sensie ogólnym, co do twojego stwierdzenia

              >że świat....ludzie...sprawdzają naszą wytrzymałość....
              >ile jeszcze wytrzymamy...

              chodzi mi o to, że właśnie w imię ważnych spraw wytrzymujemy dużo. bo takie mamy priorytety.
              najprostszy przykład: w pracy pani Jadzia działa ci na nerwy ale nie zwalniasz się bo praca jest ważniejsza. o tym się nie mówi, bo zwolnienie się z pracy z powodu pani Jadzi byłoby dziecinadą. ale fakt, że trzeba wytrzymać.
        • siwydym79 Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 11.03.11, 23:22

          > ostatnio mam wrażenie, że świat....ludzie...sprawdzają naszą wytrzymałość....
          > ile jeszcze wytrzymamy...

          Też mam takie wrażenie.
          Siedzi sobie taki ktoś i z góry patrzy:
          "a teraz kłoda...nie no przelazł, niemożliwe...hmmm .... w takim razie jeszcze na deser lotne piaski, bagienko... a i może zaminowany most do kompletu smile"
      • karolina33331 Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 17:47
        pamiętniczek bo co? bo nie możesz znieść tego, ze mnie się udało mimo, mimo, ze pisałyście wszystkie, że nie mam szans..
        • bursztynula Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 11.03.11, 15:10
          osobiście to nie zauważyłam, żeby wszystkie pisały, że nie masz szans...
          za to, że mnie się udało, to powiedziałabym, gdybym tak jak moi Dziadkowie niedawno, obchodziła 60tą rocznicę ślubu...
          może i można być szczęśliwym na złość komuś, tylko po co??
        • tygrysgreen Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 11.03.11, 17:23
          pisałam, że ci kibicuję
          wiele osób było pozytywnie do ciebie
          szkoda, że nie czytasz
          dziecinko, gdybym nie mogła znieść tego, że innym się powodzi, tobym wyjechała na bezludną wyspę i zerwała większość moich znajomości
          a pamiętniczek, bo on służy do opisywania życia
          no chyba, że dalej to forum ma robić za twój pamiętnik
          w takim razie czekamy na relację z pierwszej nocy, ze szczegółami
    • a_day_before_tomorrow Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:09
      Ktoś kiedyś mi wytknął, że jak mam się jemu żalić to lepiej żebym zaczęła pisać pamiętnik.
      To samo bym odniosła do nadmiernego chwalenia się.
      • waganiemama Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:19
        taaa, niemniej sami lubimy, żeby ktoś nas wysłuchał, czy to żali, czy radości
        ale jak przychodzi do wysłuchania innych, to już problem, brakuje cierpliwości, czasu, nie interesuje nas to (bo nas nie dotyczy)...

        (nie mówię do Ciebie, Dayko, tylko się podczepiam z tą refleksją, bo mi tu tematycznie pasuje smile)
        • czarny.onyks Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:25
          może właśnie dlatego, że nie dotyczy....że czasem zaczyna ranić, że boli....
          że słuchamy, cieszymy się......ale w końcu czara się przepełnia...

          jakby niektórzy zapominali, jak to było wcześniej
          gdy cały świat kłody pod nogi kładł...
          • lesher Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:30
            Bo pokazuje że DA SIĘ??
            Bo okazuje się że założenie z góry "to jest niemożliwe" niekoniecznie jest zgodne z rzeczywistością i dysonans się pojawia?
            • czarny.onyks Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:33
              suspicious
              a jeśli takiego założenia brak?
              jeśli są próby...wychodzenie naprzeciw...

              jeśli po prostu nie wychodzi, bo nie spotykasz Tego człowieka tylko substytuty?
              • lesher Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:35
                A ktoś obiecywał, że to tak szybko i "za pierwszym razem" wyjdzie?
                • czarny.onyks Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:41
                  Leshu....Leshu....
                  ile tych razów....ile tych chwil przeżytych trzeba...

                  ja chcę do raju teraztongue_out
                  • lesher Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:50
                    Wiesz, niektórzy od razu trafią w dziesiątkę.
                    A inni - nie...

                    Life.
                    • czarny.onyks Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:59
                      i na to życie się wkurzam...

                      a Ty nie?...pogodzony?
                      • lesher Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 15:58
                        > a Ty nie?...pogodzony?
                        W tym względzie - tak. Poważnie.

                        A na życie wkurzony z zupełnie innych powodów...
      • ane-tal Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:22
        A ja bardzo lubię jej wpisy. Czyjeś szczęście mnie pozytywnie nakręca i chodź nie było okazji sie poznać to jest jedna z Nas - a ja sie przywiązuje do stada big_grin
        • czarny.onyks Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:32
          to nie chodzi o szczęście....wiele bywalców odeszło stąd do rajuwink
          i cieszę się ich radością...
          • ane-tal Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:37
            Ja odbieram, że w tej chwili swego życia jest szczęśliwa i to mnie cieszy.
          • waganiemama Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:39
            może niektórzy mają większą potrzebę podzielenia się (słownego) tym szczęściem?
            inni wolą zniknąć bez śladu puszczając w niepamięć "niechlubny" epizod obecności na tym forum wink
            • czarny.onyks Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:47
              widać mamy inną wrażliwość...

              lubię szczęśliwych ludzi, lubię, gdy dzielą się szczęściem...
              ale czasem...
              zwalmy to na gorszy dzień...bo i tak większość nie zrozumie...
              • bursztynula Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 14:54
                i ten gorszy dzień to wygląda, że ma przynajmniej kilka osób...
                • czarny.onyks Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 15:01
                  bo słońca brak...
                  • bursztynula Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 15:07
                    mnie to chyba akurat nie słońca...
                    • czarny.onyks Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 15:13
                      sssssssss......eeeeeeeeeeee.....ra?
                      znaczy sera?big_grin
                      • bursztynula Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 15:16
                        mmmmmmmmmmmmmmmmmyślisz??wink
                        • czarny.onyks Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 15:20
                          widzę , że już się rozmarzyłaś?winkwink

                          podany na tacy taki duży.....pachnący....serbig_grin
                          • bursztynula Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 15:28
                            eee na razie się zastanawiałammmmmmmm
                            ale Ty to potrafisz rozbudzić zmysły... smaku i powonienia i...
                            koniecznie gorrrrrący, bo jakoś wczoraj mnie przewiało czy cuśwink
                            • czarny.onyks Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 15:33
                              niech będzie i gorący.......
                              a ty smakuj...wink

                              i z ta miłą myślą oddalę się, by zrobić coś pożytecznegowink
                              • bursztynula Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 15:40
                                a pożyteczne niech i miłe będzie smile
                          • tygrysgreen Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 15:35
                            zgadzam się w 100%

                            https://www.bogutynmlyn.pl/qi4.jpg
                            • beja_81 Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 20:22
                              ajjj...jakiś spleśniały wink
                      • lesher Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 16:00
                        Głodnemu.... ser na myśli big_grin
                        • tygrysgreen Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 17:26
                          zwłaszcza ten niebieski
    • fastsinom Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 17:08
      z jednej strony tak się mówi z drugiej jak się czeka to brzmi idiotycznie...
      fajnie, że ktoś nie szukając znalazł - gratulacje smile - ale jak naokoło wszyscy sparowani łażą, do tego coraz cieplej - no czasami - ale powoli widać coraz więcej par - to czasami człowieka jednak szlag trafia - i weź tu czekaj nie czekając nie szukaj szukając albo się zakamufluj, że niby nie szukasz ale może jednak troszkę ;P że niby jak się najmniej spodziewamy to nas trafi - a z drugiej strony rozejrzyjcie się ilu osobom się nie udało - i co?! ja tu nie szukam jak tylko mogę i nic wink ale jakoś to będzie - to jedno jest przynajmniej pewne smile
      a może po prostu z każdym dniem jednak wymagania nam rosną a nie maleją? juz sama nie wiem wink
    • noajdde Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 10.03.11, 17:23
      Sama to co najwyżej przyjdzie mi starość albo inne nieszczęście. Nie wiem czy mam Ci gratulować czy co, pewnie nie pierwszy raz i nie ostatni "samo do Ciebie przyszło".
    • easydobranocka Re: Jeśli chcesz zerwać z samotnością to... 11.03.11, 12:46
      Witaj.Jest bardzo trudno poznać zazjefajną dziewczynę.SZuykanie jest przyjemne,tylko trudno poznać kogoś .Kto nas pokocha i będzie dla nas dobrą i miłą partnerką.Z którą gdy spotkamy w rzeczywistości się będzie nam pięknie jak we śnie.
    • karolina33331 Re: Ostatnie 3 grosze... 11.03.11, 17:36
      napisałam nie po to żeby się chwalić, ale dlatego iż dobrze pamiętam te wszystkie złośliwości pod moim adresem, "peany" na czesc "mądrości i głębi" co pisała o mnie Tempi, straszenia mnie ze i tak mi nie wyjdzie, że mam zwidy co najmniej. I jakos się te czarne przepowiednie nie sprawdziły. Mojemu Romeo do ideału brakuje dużo.Pytanie co z tego??? jestem szczesliwa i kochana i to się liczy./
      • buena_luna Re: Ostatnie 3 grosze... 11.03.11, 18:10
        I tak trzymać! smile
      • hellish.monster Karolina, 11.03.11, 18:20
        a od kiedy trwa to Twoje szczęście...? od kiedy jesteś z tym swoim Romeo?
        • karolina33331 Re: Od kiedy trwa 11.03.11, 18:49
          od niedawna .Pytanie co z tego? Jestem szczęśliwa.Więcej pisac nie będę, bo nie chcę być posądzana o chwalipięctwo.Chodziło mi o to tylko, zeby napisac, ze wcale moje projekcje na związek nie były zwidami, urojeniami i wymysłami.
          • flirting.shadow Re: Od kiedy trwa 11.03.11, 18:57
            karolina33331 napisała:
            > od niedawna .Pytanie co z tego? Jestem szczęśliwa.Więcej pisac nie będę, bo nie
            > chcę być posądzana o chwalipięctwo.Chodziło mi o to tylko, zeby napisac, ze wc
            > ale moje projekcje na związek nie były zwidami, urojeniami i wymysłami.

            To z tego, że to za wcześnie na osądy czy Twoje "projekcje na związek" nie były zwidami, urojeniami i wymysłami. No chyba, że chodzi tylko o związek, a nie długi i udany związek.

            Generalnie pewnie każdy tutaj życzy Ci dobrze, tylko Twoje przekonanie o sukcesie wydaje się trochę przedwczesne.
          • hellish.monster Re: Od kiedy trwa 11.03.11, 19:00
            Ty się nie obrażaj.
            Chodzi właśnie o to, że to wszystko trwa od niedawna. Przyjdź za rok, pięć lat i daj nam znać [ja tu będę na pewno...], że nadal jesteś szczęśliwa i że, ba!, jest coraz lepiej! Wiesz, początki są naprawdę cudowne, każdy z nas zdaje sobie z tego sprawę:
            forum.gazeta.pl/forum/w,$f,$t,$a,$seot.html?f=12359&w=111712696&a=111712696
            Chodzi tylko o to, że te początki niekoniecznie muszą się przerodzić w coś trwale cudownego...
            Wiesz, ja jeszcze bardzo niedawno też byłam szczęśliwa na swój sposób wink
        • z-malej-litery Re: Karolina, 11.03.11, 19:16
          Karolino....

          Ani Ci kibicuję, ani nie kibicuję, bo zainteresowana jestem sobą i swoimi uczuciami, a nie Tobą. Więc to nieprawda, że każdy Ci tu zazdrości smile
          Raczej dostrzegam dwa podejścia:

          a. lekki sceptycyzm wobec Twojego hurrra! optymizmu i pisaniu o tym. Dobrze ktoś napisał: dopiero z perspektywy kilkudziesięciu lat zawyrokujesz COKOLWIEK na temat tego, co dzieje się obecnie w Twoim życiu.

          b. budzisz - równie lekki - zniesmaczenie - bo jakby nie patrzeć, dajesz rady i próbujesz pouczać ludzi, którzy na forum SAMOTNI mają takie a nie inne problemy, także z brakiem partnera.
          I wyczucie taktu powinno Ci podpowiedzieć, żeby zachować zwyczajnie umiar w pisaniu o sobie.
          Tylko tyle.
          Szkoda, że Ty szukasz w piszących zazdrości?
          • karolina33331 Re: Karolina, 11.03.11, 20:21
            rady to ja cały worek dostałam i to takich jak kulą w płot. W każdym razie nie sądziłam, ze takie zamieszanie wywołam. To już ostatni wpis, to już nie moje miejsce...
            • beja_81 Re: Karolina, 11.03.11, 20:35
              > rady to ja cały worek dostałam i to takich jak kulą w płot. W każdym razie nie
              > sądziłam, ze takie zamieszanie wywołam. To już ostatni wpis, to już nie moje mi
              > ejsce...

              Też tak nie sądziłam...trochę się zdziwiłam...ale ludzie mają to do siebie, że interpretują różnie słowo pisane. A jak ktoś się powtarza wink...: to za pierwszym razem mu pogratulują, a za drugim razem powiedzą "grzecznie" spadaj się cieszyć do reala...takie życie big_grin.

              A jutro we Wrocławiu 14 stopni...
            • z-malej-litery Re: Karolina, 11.03.11, 22:54
              Karolina, odjedź z forum tylko wtedy, kiedy uznasz że pisanie nie daje Ci już niczego pozytywnego.
              Myślę, że miejsce jak miejsce, ani lepsze ani gorsze od innych smile Piszemy o tym co nam dolega, co cieszy albo wkurza. Ot, tylko tyle...
              smile
Pełna wersja