No dzień dobry...śpiochy

27.03.11, 09:04
kawa stygnie, wstawać big_grin

https://i.pinger.pl/pgr169/cc3f53900004cef54d440a5d/kawa.jpg
    • tygrysgreen Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 09:20
      czy ty wiesz że jest o godzinę wcześniej niz jest? to daj pospać
      • beja_81 Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 09:25
        a to jakaś różnica big_grin ...
        nie to nie, kawy już brakło wink
        • tygrysgreen Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 09:34
          brakło bo wypiłam
          różnica ogromna
          jasno będzie o godzinę dłużej, czas czyścić grila
          • beja_81 Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 09:37
            No i taką różnicę doceniam...ale teraz o poranku... to żadna smile

            Miłej niedzieli... słońce gdzieś tam jest big_grin
            • tygrysgreen Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 09:53
              miłej smile
            • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 10:36
              oczywiście, że jest
              u nasz jest
              świeci
              i niebo niebieskie, widać tylko 1 (słownie: jedną) chmurkę
              ale za to ziiiimno
      • jejek11 Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 10:52
        ech, zmiana czasu.... będzie jasniej, ale jutro zamiast o 6, to o 5 trzeba sie będzie zwlec...

        niedziela mi się zaczęła od wysadzenia korkówsadsad Myślicie, że gdzieś organizują kursy dla elektryków amatorów?
        • beja_81 Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 13:25
          Pani elektryk... dałaś już radę?
          • jejek11 Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 13:52
            tak, ale jak huknęło z samego rana... a chciałam tylko włączyć laptop. To był znakwink
            • beja_81 Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 15:38
              Znak, żeby nie wchodzić na forum tongue_out
              • jejek11 Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 18:23
                wyraźniejszego znaku już być nie może (chyba, żeby mi laptop w ogniu stanął).

                staram się odzwyczajać powoli, właśnie widać, jak mi to wychodzibig_grin
    • hellish.monster Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 11:07
      głowa boli, kawa zbawieniem.
      • tygrysgreen Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 11:35
        proszę, sobie też wezmę. chyba mam kaca

        https://z1.demoty.pl/9c22219ef41a973114c98ef9d9aea241
    • a-g-l-a-j-a Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 12:40
      Ooo(!) Tak(!) TAk(!)
      Dzisiaj przydałby się ktoś, kto by kawę zrobił, z łózka wyciągnął i powalczył z tym potwornym bólem głowy...

      aaa... nie wiem czy w kompie sam mi się czas przestawił... Pamiętam, ze telefonie przestawiałam... a może miałam przestawić(?)
      • beja_81 Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 12:48
        komputer to "mądra" bestia, "pamięta" o zmianie czasu wink

        Pij kawusie pij... a ból głowy minie...może trzeba się przewietrzyć...?
        • a-g-l-a-j-a Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 12:51
          Dzisiaj lepszy będzie soczek, duuuuuuuużo soczku, albo innych płynów w ilościach maksymalnych...wink
          • hellish.monster Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 12:54
            ja już 1 l cherry coke wciągłam, jeszcze mam 3l wody i soczek jakiś też jest. o, ale piwko też jeszcze jest, hehehe wink
            • a-g-l-a-j-a Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 13:05
              Czuję, ze cierpisz dziś na to samo...
              Najważniejsze, ze to pifffko jest... w razie spadku formy..wink
              • hellish.monster Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 13:09
                oj tam - od razu cierpię... heh, ja już przyzwyczajona w sumie wink
            • beja_81 Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 13:05
              ha... czyżby jakiś kacyk wink?
              • hellish.monster Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 13:11
                cosik tak jakby wink
    • beja_81 Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 12:49
      To co, kto idzie na spacer smile?
      • beja_81 Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 13:06
        no dobra... pójdę sama ze sobą... i pomyślę sobie o niebieskich...oczach big_grin
        • a-g-l-a-j-a Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 13:17
          eee... hmm... yyy... brązowe zauważyłam, że są śliczne... smile
          /takie jedne znaczy...wink/
          • beja_81 Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 13:22
            ja lubię patrzeć w niebieskie, bo ciepłe brązowe to widzę za każdym razem w lustrze smile
            • a-g-l-a-j-a Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 13:27
              Ja tam się w lustro nie przyglądam za bardzo i w swoich sie nie zauroczę, do narcyza mi daleko...wink
              Niebieskie są niezwykłe, ale... mnie po raz pierwszy brązowe dopadły i mogłabym tak w nie patrzeć bez przerwy, ale nie można tak, nooo wink
              Korory oczóf to ważna rzecz, pszesiesz wink
              • beja_81 Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 13:34
                Oczy to ważna część oblicza smile

                Ale to fakt, nie ma co się tak w nie wgapiać...
        • beja_81 Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 13:35
          Ale teraz to już wychodzę ... popatrzeć na ludzi big_grin
    • czarny.onyks Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 13:08
      nie no...naprawdę....
      niedziela jest po to, by pospać......a nie tak od samego rana budzić porządnych obywateli..suspicious
      • beja_81 Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 13:11
        Jakich? Porządnych? Tu na forum...? A kto to wczoraj o ...? Nie, nie ja taka pamiętliwa nie jestem... no już kawcia w rączkę i do obiadu marsz big_grin
        • czarny.onyks Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 13:39
          moja droga Belu....
          wczoraj....wczoraj nie było nic...to taka przygrywka zaledwiebig_grin

          kawa już jest.......
          ale co najważniejsze....SŁOŃCE ŚWIECI!!!!smile
          https://emoty.blox.pl/resource/yahoo.gif
          • beja_81 Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 15:38
            O tak słońce słońce, a w słońcu ciepluteńko... wiem bo grzałam się na ławce big_grin
    • s-t-x Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 13:12
      jaki tam dobry. zdradził mnie rower. to boli
      • beja_81 Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 13:18
        on też chce mieć wolną niedzielę... a Ty możesz się wybrać na spacer...słuchawki na uszy i w drogę wink
        • s-t-x Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 13:30
          po namyśle postanowiłem że spróbuję Mu wybaczyć i może spędzimy znowu trochę czasu razem
          • beja_81 Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 13:33
            długo fochem nie trzaskał wink
            • s-t-x Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 13:36
              na tym właśni polega wyższość roweru nad człowiekiem
              • beja_81 Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 15:40
                ciężkie czasy, kiedy to przedmioty stoją wyżej niż człowiek smile
      • jejek11 Re: No dzień dobry...śpiochy 27.03.11, 18:48
        a tak z czystej ciekawości: co Ci ten rower zrobił? Zrzucił i odjechał?
        • s-t-x Re: No dzień dobry...śpiochy 29.03.11, 12:21
          właśnie tak było ale na szczęście obydwaj tylko lekko podrapaliśmy sobie lakier
          • jejek11 Re: No dzień dobry...śpiochy 29.03.11, 18:58
            lakier powiadasz....chyba o czymś nie wiemy.. A jaki odcień?

            Rozbrykał się Twój rower na wiosnę.

            smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja