coelka
01.04.11, 02:19
niedawno ogladałam Indiane Joensa i tak średnio mnie zaciekawił ów film pomyslałam ze sie starzeję albo , ze sie zmieniałam a okazalo sie , ze
Indianą byłam juz znudzona. Dzisiaj dorwałam Bibliotekarza i tajemnice włóczni, idac za ciosem ogładnełam Bibliotekarza 2 i kopalnie Króla Salomona i było super cały prawie czas sie smiałam i patrzyłam z wybałuszonymi gałkami w ekran monitora, . jak ktos lubi niech ogladnie po prostu swietne taki Indiana Jones polecam poprawia humor i wogóle wciaga, ja lubie takie klimaty, jakos pasuja mnie i wyraźnie podchodza. Film wypasik maksymalny.