terenówka, to terenówka...

08.04.11, 00:07
pomyślał by kto...
wjechaliśmy na obwód kaliningradzki... bez zezwolenia..
ot, po prostu romantyczna droga. smile
zakopaliśmy się big_grin
Wyciągał nas Gospodarz z Polski.
ciągnikiem...
600 zł nie nasze....
Wrażenia?
bezcenne...
Bloto?
Wszechobecne.
big_grin
    • coelka Re: terenówka, to terenówka... 08.04.11, 03:03
      Rafee trzeba było sobie ciagnik kupić, nie mielibyscie kłopotu a ciagnik ma tez inen zastosowania. zawsze chciałem miec takie cos własnie po to by wozic ja pojemnośc 2400, pojemnosc 2400. Kupiłem czarny ciagnik , kupiłem czarny ciagnik.
Pełna wersja