Ale wieje....

08.04.11, 20:39
pędzi chmury po niebie, wali w okno i obrywa głowy...

Dobrze, że czlowiek jest bezpiecznie schowany w domku z laptopem i zapasem piwa.
Weekend czas zacząćsmile

A jak tam w waszej części świata?
    • beja_81 Re: Ale wieje.... 08.04.11, 20:47
      ja wiatru nie widzę... bo nie mam drzew za oknem...powycinali sad
      • jejek11 Re: Ale wieje.... 08.04.11, 20:51
        bo Ty w samym centrum mieszkasz.

        U nas na wsi to wicher hula że hej!
        • beja_81 Re: Ale wieje.... 08.04.11, 21:00
          No bo wiatr właśnie opuszcza nasze miasto smile, to tak specjalnie na jutro
          • coelka Re: Ale wieje.... 08.04.11, 22:05
            U mnie wieje i to bardzo teraz nie widać, ale ja nawet słysze ten wiatr jak wieje .
    • hellish.monster Re: Ale wieje.... 08.04.11, 22:10
      a ja szłam przez las i ten wiatr mi tyle myśli przywiał wink
      • jejek11 Re: Ale wieje.... 08.04.11, 22:21
        las i wiatr i dzikie myśli

        coraz grożniej...
        wink
        • hellish.monster Re: Ale wieje.... 08.04.11, 22:24
          nie, nic z groźnością to nie ma wspólnego...
          pomyślałam sobie przez chwilę - "o k...a, jutro kilka osób STĄD zobaczy mój las!" wink
          • coelka Re: Ale wieje.... 08.04.11, 22:29
            nie zebym była zboczona, ale tak dziwnie mi sie skojarzyło, odrazu kilka osób o k....wa
            • hellish.monster Re: Ale wieje.... 08.04.11, 22:32
              z gang bangów wyrosłam wink
              • coelka Re: Ale wieje.... 08.04.11, 22:47
                Dobra, dobra zawsze tak sie mówi wyrosłam , wimy, rozumimy")
            • jejek11 Re: Ale wieje.... 08.04.11, 22:34
              myśl pod tytułem "o k...a" calkiem nieźle oddaje stan ducha
              smile
              • hellish.monster Re: Ale wieje.... 08.04.11, 22:44
                eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee, no bez przesady!!!

                tongue_out
                • jejek11 Re: Ale wieje.... 08.04.11, 22:54
                  no ale czasem oddaje, co zrobić.
Pełna wersja